rita60 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 [quote name='szajbus']Wiadomość od cioteczki ciapus: Na lubka wpłynęły pieniądze od: -szyszka -szajbus -Niewiasta(bazarek) -ewatonieja w sumie 160 zł Ja wysłałam dzisiaj pieniazka:oops: Quote
szajbus Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Lubek szykuj się do drogi. Trzymamy kciuki za twoje oczka Quote
Reno2001 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Za 20min jadę po Ciapuś a potem do schroniska po Lubka i... ...wio do Warszawy. Cioteczki, trzymajcie za nas kciuki!!! Quote
bunia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 My też trzymamy :thumbs::thumbs::thumbs: Za bezpieczna podróż i dobre rokowania dla LUBKA :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Szyszka Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Uważajacie na siebie. Trzymam kciuki:loveu: Quote
Klaudus__ Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Trzymam bardzo mocno kciuki - życzę spokojnej podróży i czekam na dobre wieści - bo takowe na pewno będą! Quote
katya Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Dziewczyny z Lubkiem są już w Rawie, a wizyta dopiero na 17.40. Zakwitną... Quote
rita60 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 :thumbs::thumbs::thumbs:trzymaj sie malutki. Quote
quasimodo Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 No niestety ze wzrokiem Lubka jest bardzo niedobrze. Dziewczyny po powrocie wszystko dokladnie napisza. Na razie przed Nimi dluga droga. Za to Lubek podroz zniosl znakomicie, jest ogromnie pogodny, ciekawy swiata i przyjacielski... Po prostu ideal! Quote
rita60 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 :-(:-(:-(moze nie jest tak niedobrze:shake: Quote
Reno2001 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Jesteśmy, jesteśmy (przepraszam, ale musiałam chwilke posiedzieć z moimi dziewczynami) Dojechalismy szczęśliwie choć trasabyła fatalna. Siekło deszczem ze śniegiem, ale dałysmy radę :evil_lol:. Tak jak pisał quasimodo-ze wzrokiem Lubka juz nic nie zdziałamy. ma całkowity zanik siatkówki w oczach. Ale sam psiak radzi sobie świetnie i bez oczu. Jest po prostu przekochany. Zero problemów w samochodzie, zero problemów podczas wizyty.Jest bardzo spokojnym, zrównoważonym i pogodnym psem. I tylko odstawić go spowrotem do schroniska było dla nas wielkim bólem. Priorytrt: znależć Lubkowi dom jak najszybciej.On na to na prawdę zasługuje. ON cały czas wierzy w człowieka... Ciapus jak widzę nie pisze, czyli nadal ma problem z kompem :roll:. Aaaaa... Bardzo ważne!!!! Wizyte Lubek miału dr Garncarza ZA DARMO. Z tego miejsca w imieniu swoim, Agi i przede wszystkim Lubka bardzo dziękujemy...:Rose::Rose::Rose: Na razie tyle. Quote
Szyszka Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 I MY BARDZO DZIEKUJEMY!!!!!! Lubeczku biedny to teraz ciotki będą domku szukały. Tak mi przykro z powodu Twoich oczków:-( Quote
rita60 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Kochany psiaku tak mi przykro,ale zrobimy wszystko abys trafił do dobrego domku,otoczony miłoscia,do gory Lubus,pokaz sie jaki jestes kochany. Quote
Reno2001 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Cioteczka ciapuś ma zdjęcia z wczorajszej wizyty, ale chyba bedziemy musiały uzbroić się w cierpliwość, bo ona nadal nie może pisać na dogo. Zapomniałam wczoraj napisać :wallbash:: dziękujemy serdecznie quasimodo za odwiedzenie nas wczoraj w klinice i za przekazanie 50zł na leczenie Lubka.Ponieważ juz wczoraj wiedzieliśmy, że Lubuś nie będzie miał reperowanych oczków, więc pieniądze przejdą na kolejną bidę(tak było juz wczoraj ustalone z Krzyskiem). Przepraszam, że nie napisałam tego wczoraj, ale po powrocie miałam juz małe problemy z mysleniem :oops:. Jeszcze raz Dziękujemy:Rose::Rose::Rose:. Quote
hanka456 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Każdy kto choć raz widział Lubka wie jaki to wspaniały pies i jak wspaniałe, pełne wyrazu choć niewidzące są jego oczy. On potrzebuje domu, Gdzie mógłby czuć się bezpiecznie. Quote
Klaudus__ Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Biedactwo Kochane... Mimo to damy radę ;) A dla Pana Doktora wielkie DZIĘKUJĘ... Quote
ciapuś Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 Niestety dogo mi padło.Bardzo dziękuje wszystkim tym którym los Lubka nie był obojętny i proszę o pomoc w szybkim znalezieniu dla tego wspaniałego psa dobrego domku.Zdjęcia postaram się komuś podesłać na maila Quote
katya Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Ciapuś już może pisać, więc pewnie niedługo wklei zdjęcia. Ja zrobię Lubusiowi allegro, ale mam nadzieję, że pomoże niemiecka fundacja. Quote
quasimodo Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Reno2001 napisał(a):Ponieważ juz wczoraj wiedzieliśmy, że Lubuś nie będzie miał reperowanych oczków, więc pieniądze przejdą na kolejną bidę(tak było juz wczoraj ustalone z Krzyskiem). :oops::oops::oops: Mamy nadzieję, że choć to malutko, to zawsze się przyda... Bardzo żałujemy z Kasią, że nie da się nic pomóc Lubkowi ze wzrokiem... No ale piesek jest superancki - aż wstyd, że trzeba będzie szukać dla niego domu za zachodnią granicą :shake: To, że nie widzi w ogóle nie przeszkadza mu w normalnym funkcjonowaniu, a do tego ma świetny charakter, no ale w naszym kraju, to tylko kaleki pies i to jeszcze kundelek... Miło sie było spotkać - naprawdę zrobiłyście dla niego wszystko, co możliwe i należą się Wam za tę cieżką drogę wielkie :Rose::Rose::Rose: A jak szanse na szybki wyjazd Lubka? Uda się? I jeszcze malutki off - jeśli Zbysiowi sie pogarsza, to czy nie byłoby żadnych szans na jakis płatny tymczasik, żeby jeszcze zaznał trochę ciepełka, głaskanka itp "luksusów"? Pewnie nie? Pozdrawiamy kasia i krzysiek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.