ciapuś Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 numer: 241 imię: Lubek płeć: pies wiek: ok. 6-7 lat wielkość: duza rasa: mix owczarka data przyjęcia: 2005-12-12 przebywa w boksie: boks 41 LUBEK to bardzo spokojny pies ,który lgnie do człowieka. Niestety widać że jego wzrok pogarsza się i pies coraz bardziej polega bardziej na słuchu niż na tym co widzi.Bez naszej pomocy ten pies zginie w schronisku,bo na adopcję ma minimalne ,albo nawet zerowe szanse. Lubuś 7.11 był na wizycie u doktora Garncarza niestety nie da się mu już pomóc zostanie niewidomy BłAGAMY O DOM DLA TEGO WSPANIAłEGO PSA zapraszam także do zakupu cegiełek http://www.allegro.pl/show_item.php?item=262766862 kontakt w sprawie adopcji; tel 792-061-133 Agnieszka mail agamic@toya.net.pl Quote
rita60 Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Lubek traci wzrok,ale to nie oznacza,ze nie bedzie cie kochał,merdał ogonkiem ,witał cie kiedy wracasz i tracał zimnym noskiem i lizał jezorkiem.Daj mu szanse........... Quote
szajbus Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Nie ma co hopac i mówić, ze pis nieadopcyjny. Moja propozycja jest taka: - zabrać psa i to czym prędzej ( póki jeszcze cokolwiek widzi) na badania do dr. Garncarza. Ustalmy plan działania. Trzeba będzie załatwić samochód, kogoś kto pojedzie z kierowcą i psem do W-wy i zrobić zrzutkę . Oczywiście trzeba tez poprosić p. dyrektor o zgodę na wydanie psa na badania. Może uda sie psinie przywrócić wzrok i ujrzeć na nowo świat???????? Co wy na to??? Czy wiadomo w jakiej kwocie byśmy się zamknęli??? Quote
ciapuś Posted October 28, 2007 Author Posted October 28, 2007 ja oczywiście mogę jechać ,zawsze staram się opiekować psami którym zakładam wątki , teraz potrzebny jeszcze transport i kasa Quote
Ayia Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 eh ciezko u mnie juz z kasa.. ale moze na bazarek cos by sie znalazlo? moze jakies cegielki by porobic? Quote
hanka456 Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Odnalazłam Lubka w schronisku. Niestety nikt sie po niego nie zglosił. czekalam do oporu. Nie przenioslyśmy go do hospicjum. Dlatego, ze przenioslyśmy Rali do kwatery Zbyszka. A Pani dyrektor chciała żeby dwie budy zostaly interwencyjne. Nastepna wolna buda jak będzie to przypniemy tam Lubka. Tak myslę. Albo jeszcze poprosimy Panią Dyrektor o pomoc w jego sprawie. Quote
ewatonieja Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 ja deklaruje 40 - 50 zł na transport :) do dr garncarza, aga mówie Ci jedz z Lubkiem, dr jest fajny i przystojny :cool3: Quote
szajbus Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Ciotka ja tez daje 50 zł, kto dokłada? Musimy zebrać kaske, na wizytę i ewentualne leczenie psiaka ( byc może operacja) Quote
ciapuś Posted October 28, 2007 Author Posted October 28, 2007 dzięki cioteczki od jutra zaczynam działać Quote
mulinka Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 dziewczyny super szybko działacie wygląda na to, że uda sie pomóc Lubkowi ja niestety nie mogę się dołożyć :oops: Quote
rita60 Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Tez wyskrobie jakiegos pieniazka,ale na koniec miesiaca:oops: Quote
karoluch Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 a ile pieniążków trzeba zebrać? czy po 1szym będzie można coś podrzucić czy potrzeba już na teraz? Quote
ciapuś Posted October 28, 2007 Author Posted October 28, 2007 już na teraz potrzeba na transport i pierwszą wizytę a co potem to si dowiemy po badaniu Quote
szajbus Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 musicie mieć kasę na wizytę, transport, i nie wiem jak to jest u Garncarza czy na miejscu robi wyniki. Bo być może będzie chciał mu zlecić badania z krwi, choćby na cukrzyce. Czasami to jest przyczyna złego wzroku. I co jak mu przepisze jakieś leki??? tez trzeba będzie mieć kasę żeby je wykupić. A wcale nie jest wykluczone, ze będzie konieczna operacja( zakądając mniej optymistyczny wariant) Quote
rita60 Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Z tego co wiem,to drogi lekarz chyba,ze potraktuje ulgowo nasza bide:roll:moja kolezanka wysłała do niego maila w sprawie swojego pieska,a potem dopiero umowiła sie z nim na wizyte. Quote
katya Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Lubuś wygląda tak ufnie. Może by rzeczywiście zrobić cegiełkowe allegro? Quote
Szyszka Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Lubek potrzebuje naszej pomocy. Ja deklaruje 30 zł. Quote
Niewiasta_21 Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Ja mysle ze mozna porobic na Lubka jakies cegiełki i bazarki,im wiecej kasy tym lepiej. I trzeba działac. Ja równiez chetnie pomoge. Quote
ciapuś Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 LUBEK ma już zaklepaną wizytę u dok.Garncarza na 7.11.godz 17.40 teraz potrzebny nam transport no i niestety kasa Quote
szajbus Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 wobec tego cioteczki, sięgamy do skarpetek po grosiki i trzymamy kciuki za pomyslna diagnozę. Cioteczko masz mistrza w szybkim umawianiu wizyt. Uwaga LABUŚ - NADCHODZIMY!!!!! Quote
ciapuś Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 no i oczywiście przydałby się dom tymczasowy Quote
Kar0la Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Fajnie, że tak szybko będzie wizyta. Niestety ani finansowo, ani w sprawie domu tymczasowego pomóc nie mogę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.