Jump to content
Dogomania

Wszystko o Pekińczykach (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

do adopcji jest maleńka sunieczka Pekińczyk:



sunia będzie wydana do nowego domu po sterylizacji-warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i sprawdzenie warunków domowych w jakich będzie mieszkała.
=========================================
na tych samych warunkach jak powyżej jest do adopcji sunia mix Pekińczyka:

  • Replies 275
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeśli ktoś będzie zainteresowany adopcją tych przemiłych sunieczek zaprezentowanych powyżej to proszę pisac-oczywiście po spełnieniu warunków adopcyjnych-preferowane domy bez niemowląt oraz malutkich dzieci.

Posted

[quote name='Klaudus__'][I]... ( Nie będę gorsza i też wypiszę całą moją bandę :evil_lol: ) [SIZE="3"]Klaudia, Kora, Śmigi :evil_lol: , Majka, Fifi, Sara, Czarek, Kuba, Bobek, Bambo :eviltong:

ooo, :roll: widzę, że masz trochę tego przychówka :evil_lol:

Posted

na stronce palucha sa dwa nowe [tak mi się wydaje,bo jednego nie jestem pewna]

to może jakiś inny psiak taka fota że tylko dwa punkciki widać

Posted

lothia napisał(a):

na stronce palucha sa dwa nowe [tak mi się wydaje,bo jednego nie jestem pewna]
to może jakiś inny psiak taka fota że tylko dwa punkciki widać

Lothia ja osobiście pytałam się drektor p.Wandy Dejnarowicz: te psy mają właścicieli-są nie do wydania, właściciele po pożarze w szpitalu walczą o życie, już tydzień temu miałam cynk o nich.
To smutne.....ale będę dopytywac się o ich losy i samopoczucie mimo wszystko:-(

Posted

kurcze,szkoda że muszą czekac na swoich właścicieli w takich warunkach,na wszelki wypadek nie będę ich usuwać.Powinni robić adnotacje na fotkach

Posted

[quote name='lothia']
kurcze,szkoda że muszą czekac na swoich właścicieli w takich warunkach,na wszelki wypadek nie będę ich usuwać.Powinni robić adnotacje na fotkach

To prawda-powinno byc wyraźnie napisane - DEPOZYT - czyli pies nie do adopcji....jak było kiedyś z Pit Bullami po walkach z otwockiej mafii-DEPOZYT i bez dyskusji a tak - biedaki czekają-to wielki stres dla nich na pewno:placz:

Posted

W najbliższym czasie ma byc rozwalona pseudo-hodowla Pekińczyków-istnieje od lat-mieści się w Warszawie-warunki urągające-skandaliczne-nikt z zewnątrz nie ma wstępu-tylko jak kasę pokaże to może wejśc.....proceder trwa od lat-chów wsobny-SYF-dostałam tę informację-szczegółowego opisu gdzie nie mogę podac dla dobra powodzenia akcji-która nie wykluczone będzie musiałą się odbyc asyście wsparcia policji.

Posted

no żesz sk....syna znalzałam w necie-rozmnażacza:angryy::angryy::angryy:

ten pies ledwo się trzyma na nogach-w jakim stanie jest:angryy:jego oko co widac z profilu jest w stanie krytycznym:angryy::

"Pekińczyk zaprasza suczki na krycie.

Pies jest sprawdzony jako ojciec daje liczne,ładne i zdrowe mioty szczeniąt..Pies nie jest na sprzedaż .Telefon 0............... "

Posted

tak, widziałem, Pekinki bardzo mi sie podobają oprócz Gryfoników, które są moją pasją mam szczególną słabość do Pekinków, Chinów J., Spanieli Tybet. :lol:

Posted

Okta u Ciebie od razu jakby zważniały?takie cesarskie się zrobiły,pierś do przodu dumnie wypieta,piekny włos:loveu:,no może Dyzio na pierwszej focie mało cesarski:evil_lol:,ale Liszka to cała cesarzowa:loveu:
Kurcze że też na takich rozmnażaczy trzebva tylu działań a i to nie zawsze skutkuje, mam nadzieję że zdasz relację jak poszło

Posted

[quote name='lothia']
Okta u Ciebie od razu jakby zważniały?takie cesarskie się zrobiły,pierś do przodu dumnie wypieta,piekny włos:loveu:,no może Dyzio na pierwszej focie mało cesarski:evil_lol:,ale Liszka to cała cesarzowa:loveu:
Kurcze że też na takich rozmnażaczy trzebva tylu działań a i to nie zawsze skutkuje, mam nadzieję że zdasz relację jak poszło

Lothia masz rację:eviltong:-Liszka to królowa zaś Dyzio na początku wyglądał tak:



nie lubię tych zdjęc:placz:on się przewracał-nie miałam pewności czy przeżyje do rana-więc teraz w porównaniu do tego co było wygląda rajsko!:cunao:-na fotce nie widac tego-lecz był szkieletem-mój TZ jak go dotknął do odskoczył z ręką.....tak był wychudzony, do jedzenia na SGGW wręcz rzucił się-o mało ręki nie zjadł wetce-gdy miał krew pobieraną tuż po przyjeździe.
Liszka oczywiście nie wyglądała jak teraz: włosy garściami wychodziły, byle jakie, do tego jestem szczęśliwa że mogłam jej pomóc-sterylizacja odbyła się dopiero w Warszawie-i chwała bo wcześniej przy EKG wyszło, że ma arytmię-więc zwykłej narkozy mogłaby nie przeżyc a miała we wziewnej robioną, w ekipie: anestezjolog, chirurg oraz kardiolog-szwy samorozpuszczalne.

tak było...:


taka ich historia-któa miała szczęśliwe zakończenie:lol::loveu::loveu:

Posted

Dostałam info od Viris,ze w pewnym schronisku przebywa prawdopodobnie japan chin.Sądząc po krótkich nóżkach,do jego przodków na pewno należy pekińczyk.Taka rasa zresztą jest podana na stronce schroniska.
Oktawia została już poinformowana i obiecała napisać do Klaudus i szukać domu dla suni.

To krótki opis ze stronki schroniska:
ANABELLA- Pekinczyk o biało -czarnym futrze został znaleziony na ulicy ........prawdopodobnie jest ofiarą petard noworocznych bo trudno sobie nawet wyobrazić aby taka maleńka i zadbana sunia mogła sie komuś znudzic i zostawił ja na pastwe losu .Moze miec najwyzej rok lub dwa .Jak tylko miała okazje to wgramoliła sie na kolana i patrzyła wzrokiem mówiącym : a teraz bede noszona na rączkach jak na krolewne przystało :) Coz było robic nosiliśmy .....ale niestety to jednak schronisko i rąk do noszenia brakuje .Kto pokocha Anabelle i zaprosi ja do swojego życia ?Anabell utyka lekko na tylną łapkę co jest tego przyczyna bedzie dopiero wiadomo po badaniach wetrynaryjnych

A to foteczki Anabelli :loveu:





Może Anabella komuś skradnie serducho :loveu:.

Posted

Okta nie mówię że Ty bo już sporo masz na głowie ale zerknęłabyś na pudle w potrzebie ostatni biedak, może komuś takie staruszek na przyjaciela by się przydał, masz dar przekonywania:cool3:,sorrki za offa ,daj znac to usunę ten post

Posted

[quote name='lothia']
Okta nie mówię że Ty bo już sporo masz na głowie ale zerknęłabyś na pudle w potrzebie ostatni biedak, może komuś takie staruszek na przyjaciela by się przydał, masz dar przekonywania:cool3:,sorrki za offa ,daj znac to usunę ten post

ależ Lothia to jest pies w potrzebie nie można tak ważkich rzeczy usuwac!:shake:
teraz przeczytałam-również apeluję o pomoc dla tego wyrzuconego seniorka!:modla::modla:-któremu grozi uśpienie:

jego wątek:
pwp


Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...