oktawia6 Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 Astra.....ale ja Ci fotkę już przesłałam:roll:-jest jedna-wczoraj na priv dostałaś.... sunia ma olbrzmią przepukliną okołopępkową, wymaga operacji, strzyżenia - ogólnie wizyty w salonie fryzjerskim, jest starszą sunią, która wymaga poświęcenia-dla osoby świadomie decydującej się na uratowanie i diagnostykę malutkiej. ja miałam w ciężkiej anemii Dyzia, z zaawansowaną malesiosą, w trakcie leczenia z tzw: suchym okiem do końca życia na 3 rodzajach kropelek, z arytmią starczą -i jeszcze w Krzyczkach się o niego osobiście starałam-nikt mnie nie przekoywał nie to ja przekonywałam.
astra Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 tak dawno nie pojawialam sie na dogomani od porodu ze zapomnialam ze pw istnieje - przepraszam za zamieszanie - odpisalam na pw
oktawia6 Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 tu jeszcze w schronisku-ledwo się trzymał na nogach: stary, pozlepiany, wychudzony, cuchnący i pokochałam go-nawet pierwszego dnia gdy był w domu a smród przenikający całą moją kawalerkę dawał po nozdrzach-dostawał buzi i przytulałam go.
dorcia44 Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 a jakie są pekiny do adopcji?...nooo tylko tak pytam:oops:
Ziutka Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 dorcia44 napisał(a):a jakie są pekiny do adopcji?...nooo tylko tak pytam:oops: To musimy poczekać na Oktawię bo Ona ma wszystko w jednym palcu :cool3: :cool3:
oktawia6 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Egradasko-poproszę o piękną przeróbkę dla Twego ś.p. Pekinka w wersji zimowo zadumanej:loveu:: Dorcia obecnie domu stałego szuka Leoś mix Pekińczyka/Shih-Tsu: jego wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101282 sunia o którą pytała się ASTRA oraz poprosiłam o pomoc Klaudus: starsza sunia z olbrzymią przepukliną okołopępkową, mix Shih-Tsu czeka na odpowiedzialnych opiekunów-więcej info mogę podac osobie zainteresowanej.Mam kontakt z wolonatriuszkami MIX-Pekińczyka i Shih-Tsu poszukuje odpowiedzialnego opiekuna, który poświęci jej czas i uwagę: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100593
Klaudus__ Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Oktawia szukam szukam... Obyśmy jak najszybciej coś znalazły...
egradska Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='oktawia6']Egradasko-poproszę o piękną przeróbkę dla Twego ś.p. Pekinka w wersji zimowo zadumanej:loveu:: Dzięki, Oktawio) Oglądając stare zdjęcia naszego arystokraty czuję się się znów jak uczennica;) A poza tym dostałam na pw bardzo ciekawe informacje o hodowli, z której pochodził Duszan;) Ze wstydem przyznaję, że w ogóle nie byłam tego świadoma. W pw jest też przepowiednia, ze jeszcze wrócę do przedstawiciela tej rady;) Zobaczymy;) POzdrawiam
oktawia6 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 egradska napisał(a): Dzięki, Oktawio) Oglądając stare zdjęcia naszego arystokraty czuję się się znów jak uczennica;) A poza tym dostałam na pw bardzo ciekawe informacje o hodowli, z której pochodził Duszan;) Ze wstydem przyznaję, że w ogóle nie byłam tego świadoma. W pw jest też przepowiednia, ze jeszcze wrócę do przedstawiciela tej rady;) Zobaczymy;) POzdrawiam Egradasko może wieczorem będzie coś pięknego dla Ciebie od Misiaczkowej:loveu: czy te informacje były negatywne o hodowli? czy w innym sensie? A może przepowiednia się ziści? stara miłośc nigdy nie rdzewieje!:loveu:
egradska Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='oktawia6'] czy te informacje były negatywne o hodowli? czy w innym sensie? cytuje z pw: "Mitang to nie imię tylko przydomek można już powiedzieć legendarnej Polskiej hodowli z Krakowa. Prowadziła ją wielce zasłużona dla rasy i kynologii Pani Pasionkówna. Cenili ją sobie bardzo i często zapraszali na sędziowania Duńczycy. Wspaniale i zajmująco opowiadała o pekinach, żartobliwie o swojej miłości do nich. Bo jak sama opowiadała pierwsze pekiny weszły do jej domu z przymusu - trzeba było je ratować - nie cierpiała tej rasy ale życie bywa przewrotne i pokochała je wielką miłością. WANG był trzecim z kolei psem tego imienia i w tamtych latach był w tej rasie wielką sławą jak zresztą te psy z Mitang, które były pokazywane na wystawach. Informacja jak najbardziej do wykorzystania na dogo ." Dzięki:loveu:
oktawia6 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Egradasko to dla Ciebie:calus: od naszej Misiaczkowej kochanej:loveu::
egradska Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Dziękuje bardzo:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Zaraz wyślę link Mamie:lol:
oktawia6 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 egradska napisał(a): Dziękuje bardzo:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Zaraz wyślę link Mamie:lol: a może też tamtej hodowczyni?:cool3:z pozdrowieniami?:lol:Misiaczkowa jest uzdolniona:eviltong:
misiaczek Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='oktawia6']a może też tamtej hodowczyni?:cool3:z pozdrowieniami?:lol:Misiaczkowa jest uzdolniona:eviltong: :hmmmm: hmm...ktoś tu sie podlizuje ;) :D. Ale dziękuję bardzo :loveu:.
egradska Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Z hodowczynią kontaktu brak,może gdybyśmy wystawiali psa, to jakis by sie utrzymał, a tak:-( zresztą, minęło tyle lat... A Misiaczkowej baaardzo dziękujemy:Rose: i gratulujemy talentu
Klaudus__ Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Misiaczkowa... - no no - kolejne dzieło ! Naprawdę szacuneczek ;)
oktawia6 Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 misiaczek napisał(a): :hmmmm: hmm...ktoś tu sie podlizuje ;) :D. Ale dziękuję bardzo :loveu:. Misia a kto niby?:evil_lol:nie Wiesz jaka jestem:szczera ot co-zdolna to zdolna trzeba Cię chwalic!:loveu:Egradaska trafiła kiedyś na dobrą hodowczynię to trzeba też podkreślic!:p włąśnie Egradasko ale ile lat minęło dokładnie? miałaś od tamtej pory jakiegoś Pekina?
egradska Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 oktawia6 napisał(a): włąśnie Egradasko ale ile lat minęło dokładnie? miałaś od tamtej pory jakiegoś Pekina? niech no policzę - ON-ek ma 10 lat, 2 lata nie było żadnego psa ... czyli to już 12 lat od odejscia Duszana minęło........ Jak ten czas leci...
oktawia6 Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 o jej 12 lat to długo:-( Egradasko ale i 12 lat bez Pekina po Duszanie?:oops:
egradska Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Bardzo przeżyłam odchodzenie Duszana i myślałam, że sie już nie zdecyduje na psiaka... Po dwóch latach brat uparł się, że pies musi być - no i jest Ramzio:loveu:
piotrek_b Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 pozwoliłem sobie ożywić na moment tę śliczną karteczkę :oops:
oktawia6 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 [quote name='monia3a'] Dzwoniło już pare osób ale jak dla mnie nieodpowiedni a najlepszy był jeden gość co prosił mnie abym przetrzymała małą do 6 grudnia i on ją zabierze w prezencie dla córki :cool3: zaczyna się szał prezentów a po świętach znów będziemy znachodzić pieski, trudno takie życie, ja małej nie oddam byle komu strasznie ją pokochałam :loveu: Monia i co z malutką? widziałam jej aukcję na allegro....aukcja trwa do 20 grudnia
Recommended Posts