terra Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Szukamy transportu dla psiaka w stronę Krakowa. Kto może pomóc? Osobiście jeszcze nic nie wiem nt. transportu. Quote
robkowa Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Marta w tytule dopisz że potrzebny transport na trasie Zamość-Kraków Quote
Tola Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Z tarnsportem nic nowego, ja teraz nie dam rady dalej, mozemy podrzucic psa do Lublina, ale to niewiele zmienia:roll: Tyle osób jezdzi do Krakowa,a jak trzeba podwiezc psa to nie mozna nikogo znalezc:roll: Zeby nas tu było wiecej w tym Zamosciu:roll: Tak zastanawiam sie ze moze napisać do kogos z Lublina z dogo, moze z Lublina cos by ruszyło... Quote
Dorothy Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 jest tam kto? Biedny skajek ciągle w budzie....:shake: Quote
terra Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Podniosę psiaka! Nadal nie układa się z transportem. A jak mały się czuje? Czy był ktoś w schronisku? Quote
Tola Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 Wczoraj nie byłam, ale dzwoniłam; skajek nadal jest sam w kojcu. Z transportem zadnych nowych wiesci, a ja nie moge jechac z nim do Krakowa. Mozemy podrzucic skajka gdzes blizej. Quote
Dorothy Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 mozecie zabrac skajka ze schronu, na 95% bedzie w przyszly piatek transport z Zamoscia, odbiorą spod podanego adresu, tylko musicie skombinowac transporter, ktory potem Wam się odesle. Wiadomość potwierdze na 100% w poniedzialek. Transport bedzie platny ale moze nieduzo bo to znajomi, zobacze w poniedz. Prosze myslec.;) Quote
Dorothy Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 też mam taka nadzieję...:roll: piszcie zaraz co słychać. Kiedy możecie go zabrać? Quote
Czaka Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Na ten czas my go możemy zabrać do siebie, mam nadzieję, że nie jest agresywny. Quote
andzia69 Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Od nas sunia ma mieć domek w Krakowie...ale nie wiem czy udaloby się to jakos zgrać, coby ktoś dowiozl chociaz skaya do Kielc, a potem oba by pojechaly do Krakowa... w razie co - pytajcie erkę - ona będzie wiedziala kiedy mala jedzie Quote
terra Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Coraz bliżej jest domek dla psiuni. Żeby wszystko się udało. Quote
terra Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Coraz bliżej jest domek dla psiulka. Oby wszystko się udało. Mam wrażenie, że Dorothy ma na niego "chrapkę" i to nie będzie DT tylko DS?:lol: Quote
Czaka Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Marty TZ i mój TZ wyciągnęli dzisiaj suńkę ze schronu (okazało się, że piesek jest suńką) . W tej chwili jest już obstrzyżona , wykąpana i odpchlona. Do strzyżenia na wszelki wypadek założyliśmy jej kaganiec, bo wiadomo , że wystraszony pies różnie może zareagować. Okazało się jednak , że ta profilaktyka była zbyteczna, bo suńka była tak szczęśliwa, że coś się wokół niej dzieje, że zasnęła w czasie strzyżenia. Wydaje mi się, że ta psica bardzo długo musiała być bezdomna. Jest nieufna i nie reaguje na przywoływanie, ale nie ma w niej deka agresji. Bardzo uważnie nam się przygląda, jest bardzo ciekawska i nawet chodzi za nami. Bez problemu daje się głaskać, ale robi przy tym takie wielkie , przerażone oczy. Myślę, że teraz każdy dzień będzie pracował na jej korzyść. Quote
pajunia Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Cudownie. Ciesze sie. Kochani jstescie.:lol: Quote
Dorothy Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 no ciesze sie ze sie oderwaliscie na chwile od wycinania koltunów:evil_lol: wiec wlasnie suczek okazal sie byc suczka:lol: i to milutka dlatego SERDECZNE UCALOWANIA DLA WAS ze ja wycigneliscie :calus: Quote
Dorothy Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 coś czuje że trzeba z niej będzie na jakiś czas zrobić jamnika... te kłaki chyba są nie do uratowania.... Quote
Czaka Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Buziaki są dla Marty, bo to ona odkryła to cudo! :loveu: Quote
Czaka Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Dorothy napisał(a):te kłaki chyba są nie do uratowania.... Tych kłaków już nie ma ! :evil_lol: Jutro wstawię zdjęcia suńki w nowej fryzurze, to jej nie poznacie ! :diabloti: Quote
sacred PIRANHA Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 kochani...a jak ta sunka sie zachowuje w stosunku do innych psiakow? i w koncu w krakowei szykuje sie dla niej DT czy DS? Quote
Czaka Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Niki-lidka napisał(a):kochani...a jak ta sunka sie zachowuje w stosunku do innych psiakow? Z innymi psiakami nie miała kontaktu, dzisiaj i tak miała dużo wrażeń, a teraz śpi Quote
Tola Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 :multi: Dobrze ze pierwszy krok zrobiony. Nic nie pisalam rano, bo nie wiedzialam jak to bedzie z zabraniem piesia (bo cały czas myslelismy ze to pies:evil_lol:) A teraz dziewczyna jest juz w bardzo dobrych rękach Asi i Romka, bezpieczna i bedzie juz tylko lepiej. To bedzie chyba jej pierwsza spokojna noc od bardzo dawna. Bardzo sie ciesze ze sie udało:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.