Reno2001 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Zmieniamy, zmieniamy ;). W końcu domu szuka teraz pies a nie suka :cool3:. Quote
MTJL Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Ciekawe, jak się udał zabieg usunięcia narośli. Pan Kierownik miał podesłać zdjęcia :???: Quote
Ulka18 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Sa wiadomosci od kierownika. Trzymamy kciuki za JoY'a :kciuki: Temat: Joy Od: "Profil1" <mtoz@neostrada.pl> Data: Śr Listopada 5 2008, 8:43 pm Piesek Joy miał zabieg usunięcia guza - nowotworu - który pojawił się na grzbiecie z tyłu na zadzie. Jak narazie nie ma komplikacji żadnych. Quote
Reno2001 Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Kurczę, ciekawe czy to złosliwe było czy też nie :roll:. Pewnie nie były wzięte próbki do badania. Quote
Ulka18 Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Nie wiem, czy doktor wzial wycinek. Ale badanie wycinka to koszt chyba ok. 300 zl, wiec to jest troche duzo. Zapytam kierownika jak doktor ocenia tego guza. Quote
terra Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Nie daj się choróbsku piesku teraz, gdy wszyscy wiedzą żeś facet i domku szukają. Quote
MTJL Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Ciekawe kiedy Joyek wróci do boksu i pytanie - do którego?? Na razie jeszcze go nie ogłaszam, póki nie wydobrzeje... Quote
Ulka18 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Widzialam JOYa w boksie nr 8, z ktorego jest duzo adopcji. Wirtualne psy beda wszystkie przeniesione do zadaszonych boksow 145-168, gdy skoncza sie prace budowlane. Na hali nie ma miejsca, jest duzo suczek po sterylizacjach, po operacjach... Quote
MTJL Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Czy to znaczy, że Joy mieszka teraz w boksie nr 8 na stałe? Byłaś Aga ostatnio w schronisku?? Quote
Reno2001 Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Joy czeka na własny dom. Musi w końcu się doczekac. Quote
Ulka18 Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 MTJL napisał(a):Czy to znaczy, że Joy mieszka teraz w boksie nr 8 na stałe? Byłaś Aga ostatnio w schronisku?? Bylam, bylam w schronisku , 10.11. w poniedzialek. Joy jest w boksie nr 8 chwilowo, hala i izolatki zapchane psami po kastracjach i sterylkach, za kilka dni powinno sie przeluznic :wink: Joy bedzie mieszkal, jak wszystkie wirtualne, w boksach 145-168, ktore sa teraz zadaszane, zdjecia na watku ogolnym mieleckim. Quote
MTJL Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Wystawiłam ponownie Joy-a. Niestety nie zdążyłam jeszcze popracować nad tą aukcją, ale niech chociaż taka będzie... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=484775745 Quote
Ulka18 Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 MTJL, wazne, ze Joy ma aukcje. To jego szansa na dom. Quote
terra Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Kto pokocha JOYa, to taki piękny i dobry pies. Quote
Reno2001 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Tak, najwyższy czas na domek dla tego psiaka :-(/ Quote
MTJL Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Mój kochany psiaku, gdzie ten Twój domek?:-( Quote
wachura Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 Biedny Joy czeka na domek! Do góry! Quote
MTJL Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Wklejam link do kolejnej aukcji Joya: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=506879840 Powodzenia psiaku!! Quote
Murka Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 No to Joy może już chyba pakować walizki do hoteliku :cool3::cool3: Mam nadzieję, że nie będzie przeciwskazań po operacji :razz: Quote
Ulka18 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Trzeba zapytac p.kierownika, zeby skonsultowal sie z doktorem. Joy jest z powrotem chyba na hali, bo nie widzialam go w boksie nr 8. Ale jest tez mozliwosc, ze siedzial w budzie, bylo dosc zimno. Quote
MTJL Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Aga, czy to ja mam się pytać Kierownika, czy Joy może jechać? Przepraszam, że ostatnio, trochę żadziej tu zaglądam - mamy w pracy zamknięcie roku (pracuję w księgowości) i ledwie żyję... Ale bardzo się cieszę, że Joyek mógłby wreszcie ruszyć pupsko ze schroniska... Quote
Ulka18 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Naszej Babuni wiedzie sie dobrze, wkrotce beda zdjecia. Na sylwestra byla na wyjezdzie ze swoja Rodzinka. Odwiedzila slynna kawiarnie Mozarta w Salzburgu. Betzi jest bardzo kochanym, wdziecznym psem. Von: Mirko Datum: 14.01.2009 16:02:53 An: info@dobermann-nothilfe.de Betreff: Babunia jetzt Betzi Hallo, wir wünschen ( auch wenn verspätet ) ein gesundes, neues Jahr. Unserer Betzi geht es bestens und wenn wir wieder paar schöne Bilder haben sende ich Sie Ihnen. Wir waren Sylvester eine Woche in Berchtesgaden und hatten alle drei Hunde mit….. war wunderschön. Selbst im bekannten „Cafe Mozart“ in Salzburg waren sie dabei. Das hätte unsere Betzi sich wahrscheinlich auch nie träumen lassen. Sie ist ein sehr lieber, dankbarer Hund. Bis bald mal wieder, Familie E. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.