Asia & Ginger Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 KrystynaS napisał(a):Z wyglądu to mi ta karma przypomina Frolic Mi też przypomina Frolic: drobiowy i wołowy, ale są jeszcze jakieś kuleczki bez dziurek. :roll: To straszne, że pies umiera z głodu, a karma jest tak blisko, na wyciągnięcie ręki. Tylko dlaczego nikt tej pomocnej ręki nie wyciągnął?... :shake: :placz: Quote
Klaudus__ Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Żałuję, że mnie tam nie było!!! Nie patrzałabym na nic tylko bym Go zabrała! Do domu... Gdzie by nie był sam... :( Brak słów... Serce pęka... Quote
Fruzia Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Kolejny niedowartościowany palant, który w tej chwili sie cieszy, że udało mu się sciągnąć na siebie uwage całego świata. Przeciez o to chodzilo! Jest sławny!!! Nie mogę, czuję się bezradna wobec tak dramatycznej głupoty i znieczulicy:-( Quote
Sonia Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Leni napisał(a): ps. I jeszcze jedno, ten debil na przeciwległej ścianie ponaklejał napisy z psiej karmy, podejrzewam, że w garnku który stoi niedaleko psa była woda........ Nie było tam wody. Paliły się tam działki marychy i kokainy. A z magnetofonu dochodziła melodia hymnu sandinistów puszczona od tyłu. Napis na ścianie z psiego żarcia to: "Jesteś tym, co czytasz". Jeżeli to może "pocieszyć", to fakt, że pies konał tam "tylko" jeden dzień, był to pies konający już w momencie, kiedy "artysta" zabrał go z ulicy i z tego, co z hiszpańskiej informacji zrozumiałam to, że ten pies SAM nie chciał jeść ani pić. Oczywiście nie zmienia to mojego osądu, że ta instalacja z całą pewnością nie jest sztuką. Z pewnością oprócz tego, co miała w zamyśle "artysty" wyrażać, pokazała również brak człowieczeństwa. Konającemu psu (jeżeli nie ma możliwości żadnej pomocy medycznej) należy ulżyć w cierpieniu i uśpić go. Z całą pewnością nie godzi się wystawiać jego cierpienia na widok publiczny. Następnym razem ktoś inny posunie się do wstawienia do galerii łóżka z konającym na raka dziadkiem. Są granice sztuki. Quote
Klaudus__ Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Taaaa SAM nie chciał jeść... :/ "Za" głośno się zrobiło o tym przedstawieniu... Teraz muszą to jakoś delikatnie usprawiedliwać... :( Quote
Sonia Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 [quote name='Klaudus__'] "Za" głośno się zrobiło o tym przedstawieniu... Teraz muszą to jakoś delikatnie usprawiedliwać... :( Nie mam zamiaru barbarzyńcy tłumaczyć, ale po pierwsze to nie jest usprawiedliwienie, bo info jest w pierwotnym tekście, a poza tym często sie zdarza, że konające zwierzęta rzeczywiście ani nie jedzą, ani nie piją. I mam nadzieję, że NAPRAWDĘ tak było. Świadomość, że pies chciał pić i jeść, a nie mógł, jest dla mnie nie do zniesienia. Quote
polciuaa Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Moze mógł...moze nei mógł...wazne jest to,że nikt mu nei pomógl.!Nie ulżył w cierpieniach.!To jest okropne.!!!! Quote
Klaudus__ Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 No dokładnie... ;/ W tłumie ludzi sam... No niestety My nigdy takich zwyrodnialców nie zrozumiemy... Pozdrawiam Quote
Gosiapk Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 chucas napisał(a):a czy protest można napisać w jezyku polskim? do ambasady oczywiście może być po Polsku Quote
Gosiapk Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 [quote name='Monia70']Patia już napisała .... Bravo dla Patii, teraz kolej na nas, nie zostawiajmy Patii samej!!! Quote
Gosiapk Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 dogomanka_ napisał(a):Moze mógł...moze nei mógł...wazne jest to,że nikt mu nei pomógl.!Nie ulżył w cierpieniach.!To jest okropne.!!!! Właśnie! Skoro znaleźli chorego psa, to powinni go do weterynarza zawieść, a nie skazywać na dodatkową mękę. Quote
beapol177 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Wlasnie przeczytalam artykul na stronie niemieckiej. Tam tez jest jego wypowiedz. Wiecie zastanawiam sie czy on z glowa to ma wszystko ok. Mowi, ze nikt nic nie podjal, ludzie sobie taak patrzyli. Pies teraz ma byc bardziej zyciowy, legendowy, bo wszyscy o nim beda mowili. Twierdzi takze, ze teraz wszyscy robia z tego cos wielkiego, bo wzial psa z ulicy i na widoku publicznosci zaglodzil go. Ale jak pies umiera na ulicy z wyglodzenia to nikt tym sie nie zainteresuje. ta akcja chcial takze przypomiec smierc Natividad Canda, mezczyzny na ktorego ludzie zwrocili uwage dopiero jak zostal zagryziony przez 2 Rottweilery. Dep albo? Dwie organizacje: Unidad Especial de Protección y Rescate Animal i Asociación Humanitaria para Proteccion Animal rozpatruja teraz czy mozna tego goscia oskarzyc. Quote
Edzina Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 beapol177 napisał(a):Pies teraz ma byc bardziej zyciowy, legendowy, bo wszyscy o nim beda mowili. Twierdzi takze, ze teraz wszyscy robia z tego cos wielkiego, bo wzial psa z ulicy i na widoku publicznosci zaglodzil go. Ale jak pies umiera na ulicy z wyglodzenia to nikt tym sie nie zainteresuje. No dobra. Ale czemu w takim razie sam sie tam nie polozyl w imie swoich idei? Sztuka ma byc zaglodzenie zywej istoty? To "artysci" nie potrafia wymyslec juz niczego innego? Musza posuwac sie do takich rzeczy, zeby ktos ich zauwazyl??? :crazyeye: Sorry. Nie pojmuje takiej "sztuki". Quote
wiedzmata Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Najgorsze, że ten psychol osiągnął to o co mu chodziło - jest sławny, cały świat o nim mówi! Takie historie zachęcają innych wariatów do działania. Wrzawa wokół tego z jednej strony pomaga, bo ludzie pokazują, że nie akceptują takich rzeczy; ale z drugiej nagłaśnia sprawe i debil jest z siebie dumny... Gdzie my żyjemy, dlaczego nic poważnego nie można mu zrobić?! :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Jedna z def. sztuki mowi, że dzieło ma wywoływać emocje, poruszać odbiorcę. Ten, kto to powiedział pewnie teraz przewraca sie w grobie...:shake:bo ten idiota ewidentnie sie na to powołał. Normalnie nie mogę sie po tym pozbierać... Quote
Bozzka Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Pomyslalam sobie, ze to niemozliwe ze we Wloszech (tu mieszkam) taka zbrodnia gdzie 3/4 rodzin ma psa, sa uwielbianymi maskotkami w wielu programach tv i w ogole jak cos sie dzieje zlego ze zwierzetami od razu jest nalot instytucji a potem zaraz prasy -- ludzie by nie pozwolili - na to cos czego nawet nie umiem nazwac - a opinia publiczna by go od razu zzarla za sam zamiar !!!!! nie jestem w stanie tego ogladac ale moge i chetnie przetlumacze (jesli potrzeba) jakas petycje/tekst na jezyk wloski wiec w razie czego prosze wyslac ten tekst na pwt Quote
Gosiapk Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 [quote name='beapol177']Wlasnie przeczytalam artykul na stronie niemieckiej. Tam tez jest jego wypowiedz. Wiecie zastanawiam sie czy on z glowa to ma wszystko ok. Mowi, ze nikt nic nie podjal, ludzie sobie taak patrzyli. Pies teraz ma byc bardziej zyciowy, legendowy, bo wszyscy o nim beda mowili. Twierdzi takze, ze teraz wszyscy robia z tego cos wielkiego, bo wzial psa z ulicy i na widoku publicznosci zaglodzil go. Ale jak pies umiera na ulicy z wyglodzenia to nikt tym sie nie zainteresuje. ta akcja chcial takze przypomiec smierc Natividad Canda, mezczyzny na ktorego ludzie zwrocili uwage dopiero jak zostal zagryziony przez 2 Rottweilery. Dep albo? Dwie organizacje: Unidad Especial de Protección y Rescate Animal i Asociación Humanitaria para Proteccion Animal rozpatruja teraz czy mozna tego goscia oskarzyc. No tak, jak sie zorientował co ludzie o tym myślą, to dorabia teraz legendę, bo się gacie na nim zaczeły palić. :angryy: Quote
wiedzmata Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Mam nadzieję, że jednak dostanie za swoje!:angryy: Quote
LittleMy Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 oby te organizacje go oskarzyly - maja przeciez nie tylko podstawy,ale i dowody. Quote
Codik&Toffik Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Ja bym to samo zrobił temu kolesiowi... I to bez żartów, związałbym go i w oddali dałbym picie i jedzenie ale tak, zeby nie mógł to tego podejść !!! :angryy: Quote
polciuaa Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Co do tych palacych gaci...szkoda,ze tylko w przenosni mu sie pala....:evil_lol:Jakby mu sie naprawde palily to moze by oberwal za swoje...;D Quote
marola Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Debil po debilsku się tłumaczy. Na pewno zaplanował całą tą "sztukę" i wcześniej miał psa, którego głodził, by doprowadzić do stanu agonalnego. A nawet jeśli pies był już w takim stanie gdy go znalazł, to powinien zawieść go do weta, albo do schroniska, gdzie udzielono by mu pomocy lub ulżono w męce. A to, że społeczeństwo znieczulone, głupie gadanie. na takie idiotyczne "wystawki" przychodzą równie idiotyczni ludzie jak sam "artysta". Quote
polciuaa Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Przepraszam,ze pisze drugi post pod pierwszym,ale poprostu dwa razy mi sie wiadomosc wyslala i nie wiem jak usunac wiec ta jedna edytuje.xD Quote
_Tosia_ Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 185409. CO ZA GNÓJ. nie da sie tego NICZYM wytłumaczyć. Quote
giselle4 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 .....Boze i to sie nazywa sztuka?:crazyeye:To jest morderstwo i ludzie którzy to widzieli i nic nie zrobili sa współwinni:crazyeye:Jakich czasów dożylismy?Ten czlowiek powinien być ukarany i to surowo..dla przykładu aby inni nie katowali w taki sposób zwierząt.Nigdy tego nie zrozumiem.:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.