la luna Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 bardzo prosze o jak najszybszy kontakt kogoś kto może mi pomóc....moja luna jest goldenką ma 7 tygodni gdy tylko przewracam ją na plecy i chcę posmyrać pod pyskiem na szyi dostaje szału i warczy marszczy pysk i chce ugryść nie wiem co mam z tym zrobić.................. Quote
la luna Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 czy jest ktoś kto wie coś na ten temat Quote
Ca Eivissenc Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 la luna napisał(a):gdy tylko przewracam ją na plecy i chcę posmyrać pod pyskiem na szyi dostaje szału i warczy marszczy pysk i chce ugryść nie wiem co mam z tym zrobić.................. nie smyrac. nie przewracac na plecy. nie uzywac sily i nie stosowac pieszczot, ktore jej sie nie podobaja. zwroc uwage, jaki rodzaj dotyku lubi, i zacznij od tego. to nie jest dziwne zachowanie. pies broni sie przed twoim dzialaniem, ktore odbiera jako zagrozenie. pomyslmy: jak sie czuje pies, ktorego duzo wiekszy "zwierzak" przewrocil i dobiera mu sie do gardla? Quote
la luna Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 dzięki za odpowiedz pojęcia nie miałam co mam z tym zrobić dla mnie było to trochę dziwne że to szczeniak i może sie tak zachowywać,,,,,w sensie agresywnie po głaskaniu tylko w tym miejscu......ale jak jest głaskana pod pyskiem i stoi na łapach to nic nie robi.......jest mądra mam ją dopiero tydzień i już reaguje na komędę siad i miejsce....może jej to kiedyś przejdzie ale na razie po porostu nie będę jej denerwować bo do niczego innego nie mam u niej zastrzeżeń jest kochana i uwielbia być przytulana cały czas chce być przy mnie jak ją na chwile zostawiam to szczeka i piszczy...... Quote
Martens Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Jeśli sunia pozostawiona na chwilę sama szczeka i piszczy, nie powinnas na to reagować i wracać do niej. W ten sposób wychowasz sobie małą terrorystkę ;) Poczytaj dział Wychowanie, znajdziesz tu informacje jak powoli przyzwyczić szczeniaka do zostawania samemu. Co do bardzo agresywnej reakcji przy przewracaniu na plecy nie byłabym aż tak spokojna. Być może szczeniaki w miocie miały właśnie taką ulubioną zabawę - przewracanie się na plecy i zaciekłe bronienie przed tym, i teraz suczka przenosi to zachowanie na Ciebie. Czy suczka była najsilniejszym szczeniakiem w miocie, rozstawiała po kątach rodzeństwo? Czy jest z zarejestrowanej hodowli? (ma rodowód?) Na razie jeszcze masz czas na opanowanie tego zachowania, dużo pracuj ze szczeniakiem, ucz go nowych rzeczy, pomyśl o psim przedszkolu. Jeśli mimo nauki, pracy nad psiakiem takie zachowanie będzie się nasilać, skontaktuj się ze specjalistą. I tak jak mówi Ca Eivissenc nie próbuj tego przełamać na siłę, nie zmuszaj jej do takich pieszczot - znajdź inną formę zabawy. Quote
Ca Eivissenc Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Martens napisał(a): Co do bardzo agresywnej reakcji przy przewracaniu na plecy nie byłabym aż tak spokojna. Być może szczeniaki w miocie miały właśnie taką ulubioną zabawę - przewracanie się na plecy i zaciekłe bronienie przed tym, i teraz suczka przenosi to zachowanie na Ciebie. Czy suczka była najsilniejszym szczeniakiem w miocie, rozstawiała po kątach rodzeństwo? masz racje co do potrzeby pracy nad psem lagodnym, ale konsekwentnym wychowaniem da sie jednak opanowac nawet dominujacego szczeniaka :cool3: to pisze ja, wlascicielka "szczeniaka alfa" (jak go okreslil hodowca), tez mialam na poczatku problemy z warczeniem i gryzieniem, ale to juz dawno za nami. moze to zabrzmi dziwnie (wiekszosc ludzi jest przyzwyczajona do mysli, ze pies jest "nizej w hierarchii" i ma bezwzglednie robic co chcemy), ale uwazam, ze bardzo wazne jest respektowanie granic szczeniaka. kontakt z czlowiekiem ma byc przyjemny, a taki maluch szczegolnie potrzebuje przede wszystkim poczucia bezpieczenstwa. rozstawianie rodzenstwa po katach bierze sie z rywalizacji - a ja nie chce, zeby pies ze mna rywalizowal. chce, zeby oplacalo mu sie zyc ze mna w zgodzie. Quote
la luna Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 dobrze że postanowiłam się odezwać tu na ten temat,,,,,,,,,,,pomocne mi są te wypowiedzi,,,,,,,,moja Luna jest kupiona od znajomej która ma goldenke z rodowodem bardzo spokojną i zrównoważoną jej ojciec również był z rodowodem ona go nie posiada ponieważ lalka matka luny nie miała spełnionych warunków coś z papierami z wystaw ,,,żeby jej potomstwo miało rodowód........dużo z nią spędzam czasu odwiedzałam ją jeszcze jak była z matką i była spokojna i grzeczna wśrór sióstr i braci to raczej ją gryzły,,,,,szczeniaków było9 i każdy inny..............jakie ćwiczenia powinnam zastosować i jak się z nią bawić żeby wyeliminować tą jej złość gdy leży na plecach ,,,,jeśli ją sie głaszcze np. po brzuszku to jest o.k Quote
la luna Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 Co do bardzo agresywnej reakcji przy przewracaniu na plecy nie byłabym aż tak spokojna. Być może szczeniaki w miocie miały właśnie taką ulubioną zabawę - przewracanie się na plecy i zaciekłe bronienie przed tym, i teraz suczka przenosi to zachowanie na Ciebie. Czy suczka była najsilniejszym szczeniakiem w miocie, rozstawiała po kątach rodzeństwo? Czy jest z zarejestrowanej hodowli? (ma rodowód?) Na razie jeszcze masz czas na opanowanie tego zachowania, dużo pracuj ze szczeniakiem, ucz go nowych rzeczy, pomyśl o psim przedszkolu. Jeśli mimo nauki, pracy nad psiakiem takie zachowanie będzie się nasilać, skontaktuj się ze specjalistą. I tak jak mówi Ca Eivissenc nie próbuj tego przełamać na siłę, nie zmuszaj jej do takich pieszczot - znajdź inną formę zabawy. co to jest wogóle psie przedszkole,,,,,i gdzie znaleść dobre informacje o tym i czy w moim mieście jest coś takiego......... Quote
Martens Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 W dziale wychowanie jest dział o psich przedszkolach. Możesz poczytać, założyć wątek. Skąd w ogóle jesteś? A co do suni bez rodowodu... Prawdopodobnie kupiłaś takiego psa z niewiedzy... Jej matka mogła nie zostać suką hodowlaną ze względu na wadliwy charakter (który szczeniak może odziedziczyć) albo ze względu na stwierdzenie chorób dziedzicznych. Jest jeszcze wiele innych argumentów. Poczytaj sobie: http://www.rasowy-rodowodowy.info/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.