Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Że się tak wtrącę... Ja bym się gryzieniem nie przejęła za bardzo. Niektóre tak mają. Moja Matylda nigdy biedy nie cierpiała, a wścieklizna z niej!! Potrafi się dopraszać o drapanie, chwilę leży i mruczy jak trzy traktory, a potem ciach! - akupunktura wszystkimi czterema i zębami :-) Jej starszy brat ma dokładnie to samo :-) Nie zrobi nikomu krzywdy, to mechanizm obronny.

  • Replies 597
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

odpoczywajcie dziewczynki i nie stresujcie się za bardzo. To mała koteńka a tak wymęczona przez chorobe i wszystko co z nią związane, miała prawo się wkurzyć

Posted

tak, to jest oznaka zniecierpliwienia - moja kicia jest niegryzaca i niedrapiaca, ale kiedy naznosze kotow na tymczas i jest wkurzona i zestresowana, wtedy gdy probuje ja glaskac, gryzie wlasnie i warczy...

Posted

Zuza35 napisał(a):
Że się tak wtrącę... Ja bym się gryzieniem nie przejęła za bardzo. Niektóre tak mają. Moja Matylda nigdy biedy nie cierpiała, a wścieklizna z niej!! Potrafi się dopraszać o drapanie, chwilę leży i mruczy jak trzy traktory, a potem ciach! - akupunktura wszystkimi czterema i zębami :-) Jej starszy brat ma dokładnie to samo :-) Nie zrobi nikomu krzywdy, to mechanizm obronny.


Co innego jest ugryzienie a co innego jak kot ma rozszerzone źrenice i jest bez kontaktu.

Niunia sobie leży jak się do niej zbliżam to robi miau i nadstawia łepek do głaskania.

Odrobinkę zjadła tyle co nic ale na dobry początek niech będzie.

Żeby mi smutno nie było to moja najstarsza kota ma zaropiałe oczy .....
Dziwne styczności z Simbą nie miała i jest szczepiona......

Posted

Tweety napisał(a):
niech wyrobi sobie w ogóle odruch jedzenia to już będzie nieźle,
A co Twojej kotusi się stało?


Nie wiem oczy posklejane....

Nie wiem jak obydwie do weta zabiorę przecież do jednego transportera ich nie wsadzę bo nie mogę.......

Posted

Toska napisał(a):
Beata , karmę dla was odebrała Noemik :lol:

zdrówka dla kotecków :thumbs:


bardzo dziękujemy za papu. Proszę podać nr konta to zwrócę za karmę.

Jesteśmy po wizycie kontrolnej.

źrenice reagują prawidłowo na światło żadnych ubytków neurologicznych wet nie zauważył.
osłuchowo czysto
Oczka mogą być
nosek czysty jeszcze dzidzia kicha.
Już nie kaszle
Spadła z wagi 200 gram :shake::shake:.Musi jeść normalnie.. To co zjada sama to jest za mało stanowczo za mało:shake:.......

Wet mnie przywitał stwierdzeniem cóż to za akcja była wczoraj taki kiciuś chciał panią zagryźć:evil_lol::evil_lol:.
On wie jak mnie odstresować....
Zasugerował zmianę imienia na Drakula:evil_lol::evil_lol:

Aha wieczorem ostatnia dawka antybiotyku wet powiedział że może on powodować jadłowstręt u niuni.
Mam jej kupić Esberitox i biostyminę.
Mam ją nawadniać nadal ale mniejsze ilości im więcej dopyszcznie wejdzie tym mniej podskórnie ma dostać.

Tweety jest szansa na Scanomune??

malej mam podawać te same krople do oczu co Simba dostaje.

Posted

Beata , za karmę zapłaciła Noemik , więc z nią się rozlicz :lol:

jak dobrze , że Simbula w lepszej kondycji , tylko to jedzenie jeszcze żeby się poprawiło.....ale będzie dobrze , tylko trzeba czasu i cierpliwości :lol:

Posted

Kupiłam Simbie cieniutkie wkłucia.
Przed chwilą podałam jej 30 ml płynu w Miarę bezboleśnie się to odbyło.

Niunia co chwile podchodzi do miseczki z whiskasem juniorem Dziubie po odrobince praktycznie w miseczce nie ubyło ale ciesze się że nie ma takiego jadłowstrętu jak miała przedtem.

Posted

BeataSabra napisał(a):
Zakropię niuni oczka podam antybiotyk zmienię wodę w termoforku. I się kładę.


i to jest słuszna koncepcja:loveu:
mówiłam, że smierdziel whiskas skusi nawet Simbusię:razz:

Posted

Niunia noc miała spokojną. Co jakiś czas sprawdzałam co u niej jak zwykle za często.....

Z miseczki praktycznie nic nie ubyło ale dochodziła polizać zawartość.
niech ona zacznie normalnie jeść bo moje koty chcą się skichać jak czują tego Whiskasa a mnie ten aromat zabija.....

Posted

Niunia dostała 30 ml płynu podskórnie 15 ml dopyszcznie.
Zakropiłam jej oczka, nasmarowałam uszka.
Bardzo prawdopodobne że uda mi się tak rozmasować uszka że będą miały normalny kształt. W tej chwili końcówki są wywinięte - nie tak jak na początku połowa ucha. Nie są już łuszczące zgrubiałe popękane
Strasznie nie chce wychodzić z kojca wczepia się jak małpka.
Ech te koty Sushi tylko patrzyła jak z stamtąd zwiać a Lucky dawał popisy śpiewu operowego tak nie cierpiał tam siedzieć.

Przed chwilą zjadła odrobinkę gotowanej roztartej kiełbaski. Same niezdrowe rzeczy dostaje ale nic to niech zacznie normalnie jeść to będzie dostawało to co porządny kot jeść powinien....

Czy jest możliwe że szczepiony kot zachoruje na KK??

Posted

Simbulek zjadła ociupinkę duszonej wątróbki.

Cioteczki ratujcie co jej jeszcze mogę podetkać pod mordkę??
Musi być śmierdzące coby ją zainteresowało.....

Tuńczyk odpada nie lubi.

Ona taka smutna jest......Bardzo smutna.....
Aż mi się coś robi....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...