Zuza35 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Że się tak wtrącę... Ja bym się gryzieniem nie przejęła za bardzo. Niektóre tak mają. Moja Matylda nigdy biedy nie cierpiała, a wścieklizna z niej!! Potrafi się dopraszać o drapanie, chwilę leży i mruczy jak trzy traktory, a potem ciach! - akupunktura wszystkimi czterema i zębami :-) Jej starszy brat ma dokładnie to samo :-) Nie zrobi nikomu krzywdy, to mechanizm obronny. Quote
Tweety Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 odpoczywajcie dziewczynki i nie stresujcie się za bardzo. To mała koteńka a tak wymęczona przez chorobe i wszystko co z nią związane, miała prawo się wkurzyć Quote
fona Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 tak, to jest oznaka zniecierpliwienia - moja kicia jest niegryzaca i niedrapiaca, ale kiedy naznosze kotow na tymczas i jest wkurzona i zestresowana, wtedy gdy probuje ja glaskac, gryzie wlasnie i warczy... Quote
BeataSabra Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Zuza35 napisał(a):Że się tak wtrącę... Ja bym się gryzieniem nie przejęła za bardzo. Niektóre tak mają. Moja Matylda nigdy biedy nie cierpiała, a wścieklizna z niej!! Potrafi się dopraszać o drapanie, chwilę leży i mruczy jak trzy traktory, a potem ciach! - akupunktura wszystkimi czterema i zębami :-) Jej starszy brat ma dokładnie to samo :-) Nie zrobi nikomu krzywdy, to mechanizm obronny. Co innego jest ugryzienie a co innego jak kot ma rozszerzone źrenice i jest bez kontaktu. Niunia sobie leży jak się do niej zbliżam to robi miau i nadstawia łepek do głaskania. Odrobinkę zjadła tyle co nic ale na dobry początek niech będzie. Żeby mi smutno nie było to moja najstarsza kota ma zaropiałe oczy ..... Dziwne styczności z Simbą nie miała i jest szczepiona...... Quote
Tweety Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 niech wyrobi sobie w ogóle odruch jedzenia to już będzie nieźle, A co Twojej kotusi się stało? Quote
BeataSabra Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Tweety napisał(a):niech wyrobi sobie w ogóle odruch jedzenia to już będzie nieźle, A co Twojej kotusi się stało? Nie wiem oczy posklejane.... Nie wiem jak obydwie do weta zabiorę przecież do jednego transportera ich nie wsadzę bo nie mogę....... Quote
BeataSabra Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Biedna Simba dostała się w łapy Sabry a dokładnie pod ozór. Wymamlana cała. Właśnie leży u mnie na kolankach przytulona a ja buszuje na dogo. Quote
Toska Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Beata , karmę dla was odebrała Noemik :lol: zdrówka dla kotecków :thumbs: Quote
BeataSabra Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Toska napisał(a):Beata , karmę dla was odebrała Noemik :lol: zdrówka dla kotecków :thumbs: bardzo dziękujemy za papu. Proszę podać nr konta to zwrócę za karmę. Jesteśmy po wizycie kontrolnej. źrenice reagują prawidłowo na światło żadnych ubytków neurologicznych wet nie zauważył. osłuchowo czysto Oczka mogą być nosek czysty jeszcze dzidzia kicha. Już nie kaszle Spadła z wagi 200 gram :shake::shake:.Musi jeść normalnie.. To co zjada sama to jest za mało stanowczo za mało:shake:....... Wet mnie przywitał stwierdzeniem cóż to za akcja była wczoraj taki kiciuś chciał panią zagryźć:evil_lol::evil_lol:. On wie jak mnie odstresować.... Zasugerował zmianę imienia na Drakula:evil_lol::evil_lol: Aha wieczorem ostatnia dawka antybiotyku wet powiedział że może on powodować jadłowstręt u niuni. Mam jej kupić Esberitox i biostyminę. Mam ją nawadniać nadal ale mniejsze ilości im więcej dopyszcznie wejdzie tym mniej podskórnie ma dostać. Tweety jest szansa na Scanomune?? malej mam podawać te same krople do oczu co Simba dostaje. Quote
Tweety Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 nie mogę się dodzwonić do krakvetu czy mają już to scanomune:shake: Quote
Toska Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Beata , za karmę zapłaciła Noemik , więc z nią się rozlicz :lol: jak dobrze , że Simbula w lepszej kondycji , tylko to jedzenie jeszcze żeby się poprawiło.....ale będzie dobrze , tylko trzeba czasu i cierpliwości :lol: Quote
BeataSabra Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Kupiłam Simbie cieniutkie wkłucia. Przed chwilą podałam jej 30 ml płynu w Miarę bezboleśnie się to odbyło. Niunia co chwile podchodzi do miseczki z whiskasem juniorem Dziubie po odrobince praktycznie w miseczce nie ubyło ale ciesze się że nie ma takiego jadłowstrętu jak miała przedtem. Quote
BeataSabra Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Zakropię niuni oczka podam antybiotyk zmienię wodę w termoforku. I się kładę. Quote
Agnie Koty Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 tak, śpij dobrze, kocich snów:evil_lol: Quote
Tweety Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 BeataSabra napisał(a):Zakropię niuni oczka podam antybiotyk zmienię wodę w termoforku. I się kładę. i to jest słuszna koncepcja:loveu: mówiłam, że smierdziel whiskas skusi nawet Simbusię:razz: Quote
Agnie Koty Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 O rany, mój mąż właśnie po raz 100tny ogląda Misia.:evil_lol: Niech śpią, niech obydwie nabierają sił. Koci świat wygrał.... Quote
BeataSabra Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Niunia noc miała spokojną. Co jakiś czas sprawdzałam co u niej jak zwykle za często..... Z miseczki praktycznie nic nie ubyło ale dochodziła polizać zawartość. niech ona zacznie normalnie jeść bo moje koty chcą się skichać jak czują tego Whiskasa a mnie ten aromat zabija..... Quote
BeataSabra Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Niunia dostała 30 ml płynu podskórnie 15 ml dopyszcznie. Zakropiłam jej oczka, nasmarowałam uszka. Bardzo prawdopodobne że uda mi się tak rozmasować uszka że będą miały normalny kształt. W tej chwili końcówki są wywinięte - nie tak jak na początku połowa ucha. Nie są już łuszczące zgrubiałe popękane Strasznie nie chce wychodzić z kojca wczepia się jak małpka. Ech te koty Sushi tylko patrzyła jak z stamtąd zwiać a Lucky dawał popisy śpiewu operowego tak nie cierpiał tam siedzieć. Przed chwilą zjadła odrobinkę gotowanej roztartej kiełbaski. Same niezdrowe rzeczy dostaje ale nic to niech zacznie normalnie jeść to będzie dostawało to co porządny kot jeść powinien.... Czy jest możliwe że szczepiony kot zachoruje na KK?? Quote
Agnie Koty Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Teoretycznie nie powinien nic podłapać... Quote
Tweety Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 a jeżeli zachoruje to z bardzo łagodnym przebiegiem, tylko, że musiał by byc bardzo osłabiony aby coś zalapać Quote
BeataSabra Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Simbulek śpi sobie w kojcu na termoforku. Słodziak z niej jest.:loveu::loveu: Niech ona będzie już zdrowa Oczy Małej dzisiaj lepsze. Quote
BeataSabra Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Simbulek zjadła ociupinkę duszonej wątróbki. Cioteczki ratujcie co jej jeszcze mogę podetkać pod mordkę?? Musi być śmierdzące coby ją zainteresowało..... Tuńczyk odpada nie lubi. Ona taka smutna jest......Bardzo smutna..... Aż mi się coś robi.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.