Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 597
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jestem już w domu.
Smbusia jest śliczna, tylko chuda i zmizerniała strasznie.
Ale pod czujnym i troskliwym okiem Beaty na pewno dojdzie do siebie.
zaraz wkleję jakieś zdjęcia.:)
tylko odsapnę.

Posted

Tweety napisał(a):
Simbulka, walczysz oczywiscie, co?


Tak teraz sobie śpi na termoforku.

Rozpuściłam Royala w wodzie.
Ładnie pije ze strzykawki nie zaciska już zębów i przestała pluć.
Zareagowała na zapach ale jeszcze nie zabrała się sama do jedzenia.
Powąchała zawartość miseczki i się odsunęła.

Temperatura 39.

Niedługo podłączę ja do kroplówki.

Ps: Przetrawiłam teksty tamtego weta niektóre ciut śmieszne: "kot po podaniu glukozy zachowuje się jak człowiek po podaniu prozaku uśmiecha się przez dwa dni"

Kotu nie powinno się podawać kroplówek należy czekać aż sam zacznie pić...

Resztę Tweety przemilczmy szkoda sobie psuć humory.
Po prostu więcej tam nie zawitam.

Zostanę przy doktorze Pawle jemu ufam.........

Posted

oki, wklejam kilka zdjęć. Mam nadzieję, że pomimo tego, że fotograf lekko nieudolny, i tak zobaczycie, że jest śliczna i niestety choruteńka...ale zdrowieje. :) a my dalej trzymamy kciuki.:)
oto Simba:



a tu widać kroplówkę... w tej malutkiej łapce ...


trzyma mnie, grrr, puszczaj - Simba wraca do nas.:)


śliczne ma oczka.:)

Posted

Simbulek dzielny jest.

Dziewczynka coraz lepiej się czuje.

Jeszcze sama nie je i nie pije ale to kwestia czasu.
Wet powiedział ze to nie następuje tak od razu.

jestem wykończona......

Znikam

Posted

Tweety napisał(a):
śliczniusia jest:) gdzieś coś czytałam, że jak kot ma takie wywinięte uszki to ... no własnie nie pamiętam co:oops:


Te uszki są chore. i chyba już takie pozostaną.....

Simba kochana nie leży już plackiem jak skórka.

Zaraz ją podłączę do kroplówki i nakarmię Royalem.
Najgorsze chyba za nami.

ona będzie piękna jak wyzdrowieje nabierze masy.

Posted

Beacie padł komp, więc ja napiszę, że Simbula ruszyła troszkę doopke i nie leży juz tak jak szmatka, temp. 39 st, sama nie je ale karmiona ładnie przełyka, bardzo kicha, jelitka też zaczynają pracować i oczywiście tuli się do Sabry:loveu:

Posted

Kochane Ciocie malizna już nie leży jak skórka z ogórka tylko coraz więcej siedzi oczywiście na termoforze.
Siusiu już dzisiaj było poza legowisko.
Oczka ma przytomne.....

temperatura ani nie rośnie ani nie spada - 39.

Nadal kicha ale za to ciut mniej kaszle.

Jelitka się obudziły słychać jak pracują koopki jeszcze nie było ale na razie nie ma po czym Royal instant jest karmą bezresztkową.....

Nadal dama z pazurami sama nie je i nie pije.... Księżniczka z niej.

Rokowania bardzo pomyślne.....

Ale by nie zapeszyć trzymajmy kciuki nadal.

Kroplówki dostaje nadal

Do weta idziemy jutro o 13:30.

Hmmmm spać nie mogę kurcze chyba zapomniałam jak to się robi.

Posted

Agnie Koty napisał(a):
Nie pije bo ciocia Beatka ją nawadnia.:evil_lol:
Cieszę się jeszcze nieśmiało. Ona siedzi! Ludzie, siedzi!:loveu:


Ciocia Beata nawadnia bo kocia jeszcze odwodniona...

TZN nawadniała łapka spuchła więc wkłucie musiałam usunąć.
Niunia śpi

Posted

fona napisał(a):
nieeeeee, pracujemy......


ahaaaaaaaa

Simba na mnie zła......

Nie mogłam jej plastra z łapki odkleić bo się do futra przyczepił na amen. trochę ja za futerko ciągałam i teraz jak ją biorę to jest miauuuuuuuu z wyrzutem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...