diana79 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 myślałam, ze wet schroniskowy jest kompetentny i może określić stan psa i zadecydować o podaniu takich tabletek, ale chyba w schroniskach ciężko jest o dobrego weta :-( Quote
diana79 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 wiesia.p napisał(a):dziewczyny a jak sprawa ubranka dla Goldiego? Przecież on nie jest przygotowany na tak długą podróż ubranko się robi :lol: taks będzie w poniedziałek na dogo i może już będzie gotowe Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):chyba zaczyna mnie to wszytkomprzerastac , nie mamm na teraz tych 400zkl , ani konenera , bedac tak czaesto na tym watku , wydaje mi sie , ze prowadze monolog sama ze soba , , ,nie rozumiem caly czas pies jest vchory , chyba ze na miejscu leczony , a boljest straszny nawet dla zwierzecia ,wyglqda na to ze to smutny watek , i stanal w miejscu , nie wiem juz nic , , mialo byc szyte ubranko dla Goldusia , i cisza , Quote
eurydyka Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 wiesia.p napisał(a):eurydyko czy przesłałaś deklarację Idalii? nie mam podanego nr faxu idalii niestety, sama bede miala dostep do faxu dopiero w poniedzialek, ewentualnie scanu Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):wyglqda na to ze to smutny watek , i stanal w miejscu , nie wiem juz nic , , mialo byc szyte ubranko dla Goldusia , i cisza , :-( :shake: :-( :shake: Quote
diana79 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):wyglqda na to ze to smutny watek , i stanal w miejscu , nie wiem juz nic , , mialo byc szyte ubranko dla Goldusia , i cisza , ubranko się szyje, może już jest ale taks będzie dopiero w poniedziałek na dogo Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 eurydyka napisał(a):nie mam podanego nr faxu idalii niestety, sama bede miala dostep do faxu dopiero w poniedzialek, ewentualnie scanuprzeciez ja nie mam faxu , co Wy ze mna wyprawiacie Quote
eurydyka Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 diana79 napisał(a):myślałam, ze wet schroniskowy jest kompetentny i może określić stan psa i zadecydować o podaniu takich tabletek, ale chyba w schroniskach ciężko jest o dobrego weta :-( gdyby byl kompetentny to bym nie pisala, ze potrzebna diagnoza dla tego psa, tzn.tutaj jest potrzebna pelna diagnoza, prawdopodobnie badania sluchu, krwi itp Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):przeciez ja nie mam faxu , co Wy ze mna wyprawiacie2 psy adoptowalam zaden fax nie byl potrzebny Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):2 psy adoptowalam zaden fax nie byl potrzebny a ja mysla lam ze wazny jest pies , i jego zdrowwie , pomylilam , Quote
eurydyka Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):a ja mysla lam ze wazny jest pies , i jego zdrowwie , pomylilam , mozemy Ci formularz adopcyjny mailem wyslac, tylko musze go zeskanowac, a to dopiero w poniedzialek wieczorem mozliwe gdybys mieszkala w Wawie to bys podpisala przy odbiorze psa i ktos by odwiozl do schroniska, w Azorku takie sa procedury, to schronisko miejskie i wydaja psy po podpisaniu umowy, ewentualnie wolontariuszom pod warunkiem ze od razu przekaza informacje gdzie pies idzie i dostarcza taka umowe schronisku ja Ci proponuje, ze przesle mailem, wypelnisz, wyslesz do schroniska poczta, oplacisz oplate za psa chyba 30zl to wynosi i wtedy schronisko sie zgodzi wydac psiaka tak to po prostu wyglada w tym schronisku, mozliwe ze w innych inaczej niestety nawet za chore zwierzaki pobierana jest oplata, sama mam kociaka ze schroniska i go lecze, ale musialam za niego zaplacic 10zl, tylko ze mnie zna kierownictwo schroniska od kilku lat i wie, ze moze mi zaufac bo zwierze jesli to mozliwe to uratuje natomiast umowa adopcyjna jest konieczna, oni sie przed wladzami gminy musza spowiadac i przed lekarzem powiatowym, a kontrole sa dosc czesto Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):a ja mysla lam ze wazny jest pies , i jego zdrowwie , pomylilam ,poza tym jest jeszcze jedna sprawa , zadeklarowalam sie z pomoca , na ryy watku jest najwiecej mnie i jak bym rozmawiala sama ze soba , ale usze to powiedziec , mimo ze nie chcialamm napinac juz i tak chorej sytuacji , na poczatku gdy weszlam w watek bylo wspaniale , wspolpraca , checi , mam na mysli osoby bedace najblizej Goldusia , wszytko juz prawie uzgodnilam , tzn rozmawialam z wetka , mowilysmy o wszytkim , chcialaam pomoc , i nagle cisza , czuje sie troche dotknieta takim zachowamiem , :shake: , a ja chcialam pomoc , jak moglam sie poczuc gdy dowiedzialam sie ze dziewczyny sa zajete i maja inne sprawy na glowie , czuje sie dotknieta i jest mi przykro Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 eurydyka napisał(a):mozemy Ci formularz adopcyjny mailem wyslac, tylko musze go zeskanowac, a to dopiero w poniedzialek wieczorem mozliwe gdybys mieszkala w Wawie to bys podpisala przy odbiorze psa i ktos by odwiozl do schroniska, w Azorku takie sa procedury, to schronisko miejskie i wydaja psy po podpisaniu umowy, ewentualnie wolontariuszom pod warunkiem ze od razu przekaza informacje gdzie pies idzie i dostarcza taka umowe schronisku ja Ci proponuje, ze przesle mailem, wypelnisz, wyslesz do schroniska poczta, oplacisz oplate za psa chyba 30zl to wynosi i wtedy schronisko sie zgodzi wydac psiaka tak to po prostu wyglada w tym schronisku, mozliwe ze w innych inaczej niestety nawet za chore zwierzaki pobierana jest oplata, sama mam kociaka ze schroniska i go lecze, ale musialam za niego zaplacic 10zl, tylko ze mnie zna kierownictwo schroniska od kilku lat i wie, ze moze mi zaufac bo zwierze jesli to mozliwe to uratuje natomiast umowa adopcyjna jest konieczna, oni sie przed wladzami gminy musza spowiadac i przed lekarzem powiatowym, a kontrole sa dosc czestoszkoda tylko ze nikt o tym ze manwczewsniej nie rozmawial , ja mialam wziac pieska tylko na tymczas , i jeszcze biorac te wsztkiee sprawy , biurokracyjne zajmnie to caly przyszly tydzien , Quote
diana79 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 czyli wystarczy że Idalia podpisze formularz i mogłaby zabrac psa do siebie ? Quote
diana79 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia jak w poniedziałek dostaniesz formularz wyslac go możesz priorytetem i na drugi dzień pismo jest w schronie tylko czy jest już transport? Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 diana79 napisał(a):idalia jak w poniedziałek dostaniesz formularz wyslac go możesz priorytetem i na drugi dzień pismo jest w schronie tylko czy jest już transport?co z ta oplata , jak mam to zrobic Quote
eurydyka Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 diana79 napisał(a):czyli wystarczy że Idalia podpisze formularz i mogłaby zabrac psa do siebie ? jesli sie schronisko zgodzi to tak, nie umiem jednak powiedziec czy nieznajomej schronisku osobie ktos wyda psa chorego na niewiadomo co, np na Paluchu na pewno by nie wydali takiego psa, tutaj to decyzja kierownictwa i ich odpowiedzialnosc Idalia, ja akurat jestem w tej chwili na sieci na moment, dziewczyn o ile sie orientuje teraz nie ma, pewnie jak sie pojawia odpowiedza na Twoje zapytania jesli juz cos wiecej sie udalo ustalic rozumiem, ze sie martwisz o jego zdrowie, dziewczyny jeszcze bardziej gdyz psa znaja i zastanawiaja sie jak najlepiej mu pomoc, wiesia.p prosila o cierpliwosc w tej sprawie Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):co z ta oplata , jak mam to zrobic , gdzie ma to pismo byc wyslane ja nie mam faxu Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):, gdzie ma to pismo byc wyslane ja nie mam faxu , czy nie mozna bylo zajac sie tym wszytkim wczesniej , tymi papuierkami , tydzien oczekiwania na co Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 eurydyka napisał(a):jesli sie schronisko zgodzi to tak, nie umiem jednak powiedziec czy nieznajomej schronisku osobie ktos wyda psa chorego na niewiadomo co, np na Paluchu na pewno by nie wydali takiego psa, tutaj to decyzja kierownictwa i ich odpowiedzialnosc Idalia, ja akurat jestem w tej chwili na sieci na moment, dziewczyn o ile sie orientuje teraz nie ma, pewnie jak sie pojawia odpowiedza na Twoje zapytania jesli juz cos wiecej sie udalo ustalic rozumiem, ze sie martwisz o jego zdrowie, dziewczyny jeszcze bardziej gdyz psa znaja i zastanawiaja sie jak najlepiej mu pomoc, wiesia.p prosila o cierpliwosc w tej sprawienapisalas eurydyka , cyt wyda psa na niewiadomo , to chyba troche niegrzecznie , nieuwazasz Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):napisalas eurydyka , cyt wyda psa na niewiadomo , to chyba troche niegrzecznie , nieuwazasz ,l poppr . napisalas na niewiadomo co Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):,l poppr . napisalas na niewiadomo co ,k przewiduje ti coraz wieksze trudnosci , i powoli mam dosc Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 diana79 napisał(a):idalia jak w poniedziałek dostaniesz formularz wyslac go możesz priorytetem i na drugi dzień pismo jest w schronie tylko czy jest już transport?diana transport jest ale ze wzgedow fina sowych nie wypalil Quote
idalia46 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 idalia46 napisał(a):diana transport jest ale ze wzgedow fina sowych nie wypalil wszytko stoi , , , tak jak i transport Quote
eurydyka Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 [quote name='eurydyka']jesli sie schronisko zgodzi to tak, nie umiem jednak powiedziec czy nieznajomej schronisku osobie ktos wyda psa chorego na niewiadomo co, np na Paluchu na pewno by nie wydali takiego psa, tutaj to decyzja kierownictwa i ich odpowiedzialnosc Idalia, ja akurat jestem w tej chwili na sieci na moment, dziewczyn o ile sie orientuje teraz nie ma, pewnie jak sie pojawia odpowiedza na Twoje zapytania jesli juz cos wiecej sie udalo ustalic rozumiem, ze sie martwisz o jego zdrowie, dziewczyny jeszcze bardziej gdyz psa znaja i zastanawiaja sie jak najlepiej mu pomoc, wiesia.p prosila o cierpliwosc w tej sprawie napisalam, jesli doczytasz, ze nie jest wiadomo na co pies jest chory podaj mi prosze tutaj maila, postaram sie jak dotre w poniedzialek do pracy po poludniu wyslac Ci skan umowy adopcyjnej schroniska, najwczesniej po poludniu bo ja musze do tej pracy z polski w poniedzialek doleciec i dojechac na miejsce, wiec w biurze bede ok godz 14 w polsce nie posiadam niestety skanera zeby te dokumenty przeslac wczesniej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.