Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='kasiaprodex']E co Ty gadasz przeciez to czysta przyjemność:angryy:

Taaa....w szczególności po wczorajszym dniu w schronisku :angryy: :angryy: :angryy:

Ale koniec gadki ciotki na ten temat....możemy popisać na wątku Azorkowym....teraz cholera myślmy co z Goldim.....Jeżeli znajdzie się DT to Kasiu ja Ci dam kasę na jego wyadoptowanie....Ty już też zaczynasz robić bokami ahh te Onki :evil_lol: :evil_lol:...............jak nam kasy na coś zbraknie to pójdę się sprzedawać na ulicę najwyżej....:diabloti: jeśli ktoś mnie zechce oczywiście....

  • Replies 559
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kasia, kazdego z nas niestety spotykaja takie sytuacje ale wspolnie jakos sobie tutaj radzilismy

pamietam jak ratowalam sunie Aze, ktora wzielam na dt i ona umarla, chociaz tak nie mialo byc, nawet juz miala dom docelowy, czasem zycie nas wrzuca w nieznane koleje losu

zaczalam sie budowac i marze, zeby jak sie wprowadzimy powstal kojec przy domu do przechowywania takich psiakow z azorka przed finalna adopcja ale to jeszcze potrwa ponad rok bo dopiero zaczelismy i juz problemy z kasa sie pojawily (niedoszacowanie itp), ale musze sie nakrecac nadzieja ze za rok, moze troche wiecej w koncu uda sie ciagnac te adopcje na nowo, bo bedzie dom i ogrod. niestety droga do tego etapu dosc odlegla i ciagle cos sie nieprzewidzianego pojawia

a to, ze za ten wysilek ktory wkladacie od dawno ktos nie umie podziekowac to sie nalezy przyzwyczaic i czerpac sile z drobnych rzeczy, a duze tez beda, zreszta Wy juz ich macie mase na koncie

czasem fart nie przychodzi tak szybko jak chcemy, ale Dziewczyny Wy sobie super radzicie , ja zaluje ze przez te kwarantanne kocia jestem wycieta jeszcze jakis czas:(

Posted

eurydyka napisał(a):
kasia, kazdego z nas niestety spotykaja takie sytuacje ale wspolnie jakos sobie tutaj radzilismy

pamietam jak ratowalam sunie Aze, ktora wzielam na dt i ona umarla, chociaz tak nie mialo byc, nawet juz miala dom docelowy, czasem zycie nas wrzuca w nieznane koleje losu

zaczalam sie budowac i marze, zeby jak sie wprowadzimy powstal kojec przy domu do przechowywania takich psiakow z azorka przed finalna adopcja ale to jeszcze potrwa ponad rok bo dopiero zaczelismy i juz problemy z kasa sie pojawily (niedoszacowanie itp), ale musze sie nakrecac nadzieja ze za rok, moze troche wiecej w koncu uda sie ciagnac te adopcje na nowo, bo bedzie dom i ogrod. niestety droga do tego etapu dosc odlegla i ciagle cos sie nieprzewidzianego pojawia

a to, ze za ten wysilek ktory wkladacie od dawno ktos nie umie podziekowac to sie nalezy przyzwyczaic i czerpac sile z drobnych rzeczy, a duze tez beda, zreszta Wy juz ich macie mase na koncie

czasem fart nie przychodzi tak szybko jak chcemy, ale Dziewczyny Wy sobie super radzicie , ja zaluje ze przez te kwarantanne kocia jestem wycieta jeszcze jakis czas:(



jak pisalam o adopcji onkow to chodzilo mi na papierku. Onki sa na szkoleniu i szukamy dla nich domkow

Posted

Cioteczki drogie....jest osoba chętna dać 200zł+karmę za DT dla Goldiego....oczywiście w grę nie wchodzi żaden hotel lecz DT.........czy ktoś z Was zna płatne DT.....a może któraś z cioteczek mogłaby jednak wziąć Goldiego :placz:

Posted

Ciotki a jakiej wielkości ta psina jest? Jak się zachowuje wzdlędem innych psiaków? Czy musi być w schronie do końca kwarantanny czy wcześniej go można wyciągnąć?

Posted

bea_m napisał(a):
Ciotki a jakiej wielkości ta psina jest? Jak się zachowuje wzdlędem innych psiaków? Czy musi być w schronie do końca kwarantanny czy wcześniej go można wyciągnąć?


Hej kochana.......no Ciebie to się tutaj nie spodziewałam :loveu:

Wielkość psiaka...hmm....może sięga do łydki, psina nie jest duża.
Co do innych psiaków to nie wiem...był sam w izolatce jak przyszłyśmy....
Nie musi być do końca kwarantanny....przynajmniej tak często bywało....że brałyśmy psiaki do adopcji z kwarantanny....jeśli będzie decyzja o DT to wtedy dzwonię do schroniska i rozmawiam na ten temat.

Ciotka Ty mi pisz czy masz na oku dla niego jakieś DT :cool3:

Posted

Folen - piękna aukcja...

Bea - mów, co z tym domkiem, bo w kościach czuję, że masz jakiś chytry plan. Proszę, obym się nie myliła i żeby Goldi znowu był szczęśliwą, puchatą kulką zamiast brudnego, sfilcowanego biedaka.

Posted

bea_m napisał(a):
Oj ciotki zapytać się nie można? Planu żadnego nie mam. DT też. Więcej informacji o nim trzeba napisać na watku i tylko tyle.


:mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje:

:flaming: :flaming: :flaming:

Posted

Ziuta zrozum, im więcej info o nim tym lepiej, nawet nie wiemy jak on w domu sie zachowa itp.jak do innych zwierząt. Więc szukamy tymczasu co go w ciemno weźmie.
Golduś w góre!

Posted

bea_m napisał(a):
Oj ciotki zapytać się nie można? Planu żadnego nie mam. DT też. Więcej informacji o nim trzeba napisać na watku i tylko tyle.


Buuu :placz: a już miałam taką nadzieję.:mdleje::grab:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...