Ziutka Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 [quote name='kasiaprodex']E co Ty gadasz przeciez to czysta przyjemność:angryy: Taaa....w szczególności po wczorajszym dniu w schronisku :angryy: :angryy: :angryy: Ale koniec gadki ciotki na ten temat....możemy popisać na wątku Azorkowym....teraz cholera myślmy co z Goldim.....Jeżeli znajdzie się DT to Kasiu ja Ci dam kasę na jego wyadoptowanie....Ty już też zaczynasz robić bokami ahh te Onki :evil_lol: :evil_lol:...............jak nam kasy na coś zbraknie to pójdę się sprzedawać na ulicę najwyżej....:diabloti: jeśli ktoś mnie zechce oczywiście.... Quote
eurydyka Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 kasia, kazdego z nas niestety spotykaja takie sytuacje ale wspolnie jakos sobie tutaj radzilismy pamietam jak ratowalam sunie Aze, ktora wzielam na dt i ona umarla, chociaz tak nie mialo byc, nawet juz miala dom docelowy, czasem zycie nas wrzuca w nieznane koleje losu zaczalam sie budowac i marze, zeby jak sie wprowadzimy powstal kojec przy domu do przechowywania takich psiakow z azorka przed finalna adopcja ale to jeszcze potrwa ponad rok bo dopiero zaczelismy i juz problemy z kasa sie pojawily (niedoszacowanie itp), ale musze sie nakrecac nadzieja ze za rok, moze troche wiecej w koncu uda sie ciagnac te adopcje na nowo, bo bedzie dom i ogrod. niestety droga do tego etapu dosc odlegla i ciagle cos sie nieprzewidzianego pojawia a to, ze za ten wysilek ktory wkladacie od dawno ktos nie umie podziekowac to sie nalezy przyzwyczaic i czerpac sile z drobnych rzeczy, a duze tez beda, zreszta Wy juz ich macie mase na koncie czasem fart nie przychodzi tak szybko jak chcemy, ale Dziewczyny Wy sobie super radzicie , ja zaluje ze przez te kwarantanne kocia jestem wycieta jeszcze jakis czas:( Quote
malagos Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Taaa, z czasem i duzy dom sie zapełni i już nic nie mozesz wziąć ... Quote
kasiaprodex Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 eurydyka napisał(a):kasia, kazdego z nas niestety spotykaja takie sytuacje ale wspolnie jakos sobie tutaj radzilismy pamietam jak ratowalam sunie Aze, ktora wzielam na dt i ona umarla, chociaz tak nie mialo byc, nawet juz miala dom docelowy, czasem zycie nas wrzuca w nieznane koleje losu zaczalam sie budowac i marze, zeby jak sie wprowadzimy powstal kojec przy domu do przechowywania takich psiakow z azorka przed finalna adopcja ale to jeszcze potrwa ponad rok bo dopiero zaczelismy i juz problemy z kasa sie pojawily (niedoszacowanie itp), ale musze sie nakrecac nadzieja ze za rok, moze troche wiecej w koncu uda sie ciagnac te adopcje na nowo, bo bedzie dom i ogrod. niestety droga do tego etapu dosc odlegla i ciagle cos sie nieprzewidzianego pojawia a to, ze za ten wysilek ktory wkladacie od dawno ktos nie umie podziekowac to sie nalezy przyzwyczaic i czerpac sile z drobnych rzeczy, a duze tez beda, zreszta Wy juz ich macie mase na koncie czasem fart nie przychodzi tak szybko jak chcemy, ale Dziewczyny Wy sobie super radzicie , ja zaluje ze przez te kwarantanne kocia jestem wycieta jeszcze jakis czas:( jak pisalam o adopcji onkow to chodzilo mi na papierku. Onki sa na szkoleniu i szukamy dla nich domkow Quote
Ziutka Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Szukamy DT dla Goldiego :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
jayo Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 malagos napisał(a):Taaa, z czasem i duzy dom sie zapełni i już nic nie mozesz wziąć ... Taaa, wiem cos o tym... Quote
Ziutka Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Cioteczki drogie....jest osoba chętna dać 200zł+karmę za DT dla Goldiego....oczywiście w grę nie wchodzi żaden hotel lecz DT.........czy ktoś z Was zna płatne DT.....a może któraś z cioteczek mogłaby jednak wziąć Goldiego :placz: Quote
magda222 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Dzień dobry nasza sierotko :) Może to dziś będzie TEN dzień :) Quote
enia Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Golduś szuka tymczasu.......zanim zamarznie na dobre.:shake: Quote
mycha101 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Ludzie chociaż tymczas dla tego biedaka. Takie kochaństwo:-( Na dworzu zamarznie:placz: Quote
Edi100 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Może tu cos znajdziecie? http://www.petsitter.pl/ogloszenia.php?notice_cat=331 Quote
Folen Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Goldi promuje się na allegro... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=259829490 Jeśli coś zmienić to dajcie znać. Quote
enia Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 [quote name='Folen']Goldi promuje się na allegro... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=259829490 Jeśli coś zmienić to dajcie znać. Folenka Dzięki!!!!!!!!!:loveu: Quote
magda222 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Hoooop na pierwszą Goldusiu !!!!!!!!!!!!!!! Quote
bea_m Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Ciotki a jakiej wielkości ta psina jest? Jak się zachowuje wzdlędem innych psiaków? Czy musi być w schronie do końca kwarantanny czy wcześniej go można wyciągnąć? Quote
Ziutka Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 bea_m napisał(a):Ciotki a jakiej wielkości ta psina jest? Jak się zachowuje wzdlędem innych psiaków? Czy musi być w schronie do końca kwarantanny czy wcześniej go można wyciągnąć? Hej kochana.......no Ciebie to się tutaj nie spodziewałam :loveu: Wielkość psiaka...hmm....może sięga do łydki, psina nie jest duża. Co do innych psiaków to nie wiem...był sam w izolatce jak przyszłyśmy.... Nie musi być do końca kwarantanny....przynajmniej tak często bywało....że brałyśmy psiaki do adopcji z kwarantanny....jeśli będzie decyzja o DT to wtedy dzwonię do schroniska i rozmawiam na ten temat. Ciotka Ty mi pisz czy masz na oku dla niego jakieś DT :cool3: Quote
GrubbaRybba Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Folen - piękna aukcja... Bea - mów, co z tym domkiem, bo w kościach czuję, że masz jakiś chytry plan. Proszę, obym się nie myliła i żeby Goldi znowu był szczęśliwą, puchatą kulką zamiast brudnego, sfilcowanego biedaka. Quote
bea_m Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Oj ciotki zapytać się nie można? Planu żadnego nie mam. DT też. Więcej informacji o nim trzeba napisać na watku i tylko tyle. Quote
Ziutka Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 bea_m napisał(a):Oj ciotki zapytać się nie można? Planu żadnego nie mam. DT też. Więcej informacji o nim trzeba napisać na watku i tylko tyle. :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :flaming: :flaming: :flaming: Quote
enia Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Ziuta zrozum, im więcej info o nim tym lepiej, nawet nie wiemy jak on w domu sie zachowa itp.jak do innych zwierząt. Więc szukamy tymczasu co go w ciemno weźmie. Golduś w góre! Quote
GrubbaRybba Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 bea_m napisał(a):Oj ciotki zapytać się nie można? Planu żadnego nie mam. DT też. Więcej informacji o nim trzeba napisać na watku i tylko tyle. Buuu :placz: a już miałam taką nadzieję.:mdleje::grab: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.