kasiaprodex Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 We czwartek do sochaczewskiego schroniska AZOREK przywieziono oto tego psiaka.W karcie nie napisano czy pies czy suka bo nie mozna bylo stwierdzic.Tak byl zarosniety.Nic nie bylo widać. Jedynie co to pelno kłakow pozlepianych z goownami a tego bylo jeszcze mało to nasiakniete wodą.Pies nie mógl chodzic. Miedzy nogami sieść tak sie zlepila że wygladal jak by miał pampersa.Oczy zaropiałe.Prawdopodobnie moze nie widziec na jedno oczko.Do pyska przyklejone coś. Na pierwszy rzut oka to wygladalo jak wielki nasiakniety psi chrupek ale nie to nie byl chrupek to poprostu była kupa. Tak wisząca dydajaca poprostu wisząca przy pysku. Goldi ma bardzo zniszczone żeby ale nie wiemy czy to spowodowane jego wiekiem czy poprostu tak dbano o niego. A że dbano to napewno:angryy: nie ma jakiej kolwiek watpliwosci bo mial na sobie trzy oproże przeciwpchelne. jedna to taka nowa że sie zrosla z sierścia. słowa nie oddadza widoku trzeba to zobaczyc Oto Goldi który szuka domu prawdziwego domu a nie takiego w którym tylko dbano aby go pchly nie zjadły. Quote
kasiaprodex Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 czy to chrupki? nie to nie chrupki.To kupka a gdzie tu sie kończy męskość? Quote
beka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Kasiu da się go ostrzyc w warunkach schroniskowych???? A pisałyśmy razem i juz widzę że prace zostały podjęte... Najlepiej to trzebaby go było do gołej skóry, ale trochę strach bo zimno... Quote
Ziutka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Te największe zlepy zostały dzisiaj obcięte.........ale na skórze zostało jeszcze tego.....psina bardzo wystraszona ale i tak był bardzo cierpliwy. Zaraz więcej zdjęć będzie.....zobaczycie wszystko w całości :angryy: Quote
kasiaprodex Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 po polowie strzyzenia tak wygladal po polowie strzyżenia obcinany jeden z kołtunkow między łapkami przednimi Quote
Ziutka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Dalszy ciąg strzyżenia grzbietu http://images34.fotosik.pl/11/bba3889309a39dc4.jpg Quote
Ziutka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 I tniemy i tniemy....i końca nie widać :shake: http://images31.fotosik.pl/11/40e3bd20d8740957.jpg [/URL Przerwa...bo godzinę obcinania to już trochę za długo dla psiaka, który nigdy nie widział nożyczek. Zostało nam jeszcze do obcięcia 1/4 http://images32.fotosik.pl/11/5ca96dc8c3b8c61d.jpg Quote
Ziutka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 A tak wyglądają kawałki sierści poobcinane z łapek Goldiego :shake: :shake: Quote
modliszka84 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 :-o dbano o niego jak cholera :angryy: dobrze że trafił do schroniska... :roll: Quote
Ziutka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Jak myślicie...co jest cięższe - Goldi czy jego sierść z kupkami :crazyeye: Quote
RITA & DIANA Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 istny szok! teraz pewnie czuje ulge !!! Quote
Ziutka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Po obcięciu Goldi nie wiedział jak się chodzi :placz: Dostał niuniek kołderkę i poszedł spać :loveu: Nie ruszył się ani na chwilę :shake: On tak słodko zasnął, że nie miałyśmy serca go budzić nawet po 2 godzinach spania aby poszedł na spacer. On chyba nigdy nie spał na dywaniku przykryty kocykiem :-( Quote
jayo Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Jaki bidus....:shake: pewnie tak sie czje jak nasza Mopka pozbawiona nadmiaru siersci - wtedy tez zglupiala i zrobila sie calkiem sztywna .. nie wiedziala gdzie sie schowac.. Quote
Tigraa Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Boże kochany, a coż ci "właściciele" robili z tym psiakiem, że doprowadzili go do takiego stanu?????? Topili go w szambie????????:angryy: Napiszcie coś więcej, wiadomo coś o tych ********??? Ile lat ma psinka mniej więcej? Quote
Ziutka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 jayo napisał(a):Jaki bidus....:shake: pewnie tak sie czje jak nasza Mopka pozbawiona nadmiaru siersci - wtedy tez zglupiala i zrobila sie calkiem sztywna .. nie wiedziala gdzie sie schowac.. No biduś biduś.........zostało na nim jeszcze od groma brudu i poklejonej sierści przy samej skórze ale nie można było tego obciąć :shake:.........teraz to nawet nie można go wykąpać bo zimno....mamy nadzieje, że od tego brudu na samej skórze nie zrobią się jakieś rany....:-( Quote
kasiaprodex Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Ania-tygrysiczka napisał(a):Boże kochany, a coż ci "właściciele" robili z tym psiakiem, że doprowadzili go do takiego stanu?????? Topili go w szambie????????:angryy: Napiszcie coś więcej, wiadomo coś o tych ********??? Ile lat ma psinka mniej więcej? jakto przeciez on o niego dbali kupowali mu obroze przecwpchelne az całe trzy sztuki. jedna to juz prawie na stałe by została Quote
Ziutka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Ania-tygrysiczka napisał(a):Boże kochany, a coż ci "właściciele" robili z tym psiakiem, że doprowadzili go do takiego stanu?????? Topili go w szambie????????:angryy: Napiszcie coś więcej, wiadomo coś o tych ********??? Ile lat ma psinka mniej więcej? Aniu kochana.....nie wiadomo co to za właściciel :angryy: :angryy: :angryy: Psiak został przywieziony do schroniska przez pracownika....znaleźli go na ulicy. Był cały mokry i ważył od cholery......przez tą sierść pozlepianą :shake: W ząbki jak zaglądałyśmy to wygląda na psiaka nie za młodego.....ale cholera wie tak naprawdę ile On ma lat.......z tymi zębami różnie bywa :cool1: Może i nie jest młody bo te oczka wyglądają na chore....ale czy wet schroniskowy na nie zwróci uwagę to....:roll:.....taka niestety jest rzeczywistość :placz: Quote
Edi100 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Matko jedyna:placz: Brak słow... Jak On się wtulił w ten kocyk. Foka któraj est u mnie, nie jest stara a zęby ma jak 20-letni pies. Wetka powiedziała że to od jedzenia kamieni z głodu:( Może On chciał zjeść cokolwiek:placz: A ma spuchnięty brzusio? Jak tak to może byc z tego głodu tak nagazowany:placz: Quote
Poker Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 kooooszmar :placz:,jak on musiał być zmęczony,jeżeli tak padł :angryy:.Jak dojdzie do siebie ,to bedzie z niego superpsiuniek. Quote
enia Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Podnosze małego dredzika, kolejne biedactwo ...... a czy on w kojcu teraz jest czy w jakimś pomieszczeniu? przymrozki są wiec o przeziębienie łatwo...... Quote
asiamm Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 enia napisał(a):Podnosze małego dredzika, kolejne biedactwo ...... a czy on w kojcu teraz jest czy w jakimś pomieszczeniu? przymrozki są wiec o przeziębienie łatwo...... on w izolatce, czyli w zamkniętym pomieszczeniu, ale po 2 tygodniach pewnie wyląduje w boksie ;( Quote
enia Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Czyli dwa tygodnie w miare bezpiecznie i ciepłe, ale co dalej?:shake: Quote
magda222 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Podnoszę biedulka :-( :-( :-( Porozsyłam linka do znajomych.Może ktoś się zakocha?Beczeć mi się chce jak widzę takie nieszczęścia :placz: A najgorsza jest ta bezsilność :( Wobec kogo wyciągać konsekwencje? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.