Karilka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Właśnie dzisiaj sie dowiedziałam, że Foxik należy do starszego pana, ktory zachorował a opieke nad nim przejął sąsiad tego pana... Jestem zmuszona uznać że pies ma dom, mam nadzieje, że właściciel szybko wróci do zdrowia bo pies marnieje... :shake:. Dziękuję wszystkim za zainteresowanie.... Kochani jesteście! Quote
Ambra Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 przykre i wkurzające..... mogę jedynie podniesc bo za daleko ode mnie, a moze jakis hotelik dla niego? zeby przedłużyc czas poszukiwan domku...takie malenstwo totalnie sie w schronie zdołuje:-( Quote
Karilka Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 [CENTER]Piesek kieszonkowy Umrze zimą w schronisku! Domek szybko znajdzie! Gwarantuje! [/CENTER] Quote
Guest monia3a Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Ech co za ludzie podniosę choć tyle narazie mogę Quote
Karilka Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Pilne! Cioteczki bardzo pilne! Chociaż kawałek łazienki!!! Quote
Karilka Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Podnoszę! Bardzo pilne! Bardzo bardzo pilne!!! Quote
Guest monia3a Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Śliczne maleństwo czeka na domek !!! Quote
Karilka Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Podnosze! Pilllne! Psiak marznie na dworze! W deszczu! Quote
Kar0la Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 W nocy było poniżej zera, deszcz i wiatr, a on tam sam, głodny i zmarznięty... Quote
Karilka Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Podnosze! Pilne jak diabli a odzewu nie ma! Quote
Szczurwis Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Znalazłam dziewczynę, która może dać tymczas. Posłałam Ci właśnie na gg jej nr komórki i nr gg. Można do niej dzwonić o każdej porze. Jest z Łodzi (Centrum). Aniatka PS Karliki nie ma na gg, jeśli czyta to ktoś kto ma nr kom Karliki, bardzo bym prosiła żeby dać jej szybko znać, ze jest czasowy dom dla psiny! Quote
_Tosia_ Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 podnosze bide.. czy będą jakieś fotki?... Quote
Kar0la Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Zawiadomię Karilkę, że jest dom tymczasowy. Oby tylko udało się złapać psiaka. Quote
Karilka Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Hej! Piesek bardzo boi sie ludzi od dwóch dni na niego poluje i nici z tego! Ktoś go przekopał albo nie wiem co... Jestem załamana.... Dzisiaj go widziałam, kręci sie po okolicy ale bardzo sie boi.... Nie wiem co robić... Quote
Szczurwis Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Może do dziecka by podszedł? Koleżanka mi mówiła, że jej mamie udało się złapać pokaleczonego psa tylko dzięki pomocy dzieciaków. Jej nawet nie pozwalał się do siebie zbliżyć, a do dzieci przyszedł... Kurcze, noce takie zimne... Trzymam kciuki, z daleka bardziej pomóc nie mam jak... Quote
Karilka Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 Super ze jest DT! Mam nadzieje że sie nie wycofa bo łapanie małego może zająć kilka dni.... Trudne zadanie... psiak stracił zaufanie do ludzi - nie dziwmy mu sie:shake: Quote
_Tosia_ Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 są jakieś nowe wieści? udało się go zlapać?... Quote
Karilka Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 Potrzebuje pomysłu / pomocy aby małego złapać! Pomimo że jest ślicznym psem, WYGLĄDA JAK ŚMIERĆ!!! Kości stercza, sierść brudna, oczy smutne... stan....OKROPNY! Pomocy!! Quote
Kasia Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 On nie daje sobie w ogóle podejść? A jak jest z jedzeniem? Quote
Karilka Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 No hej... mnie sie boi bardzo (raz go prawie wziełam na rece i od tamtej pory), inni ludzi emogą podejść (w sumie to zależy kto) na odległosć 1m a czasami nawet i go dotknąć. Jedzenie: sucha karma nie działa.... i bardziej sie mnie boi niż jest zainteresowany np. szynką. PIES WYGLĄDA JAK SMIERĆ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.