doddy Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Sunia. Wiek ok. roku. Lagodna. ALE.... Sunia jest w tragicznym stanie, co jest malo widoczne na fotkach. Sunia ma straszna chorobe skory! Nie jest w stanie nawet chodzic. Ostatnio w tym schronisku zmarl inny amstaff... Sunia przebywala w schronisku w Ostrowii Mazowieckiej. Dzis, sunia jest w lecznicy w Warszawie i jest leczona. Prosimy Was o pomoc finansowa a takze o nowy dom dla suni. Zdjecia suni ze schroniska: Quote
ronja Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 i zdjęcia z lecznicy (przepraszam za jakość, ale pomieszcznie małe i co się oddalałam, by zrobić zdjecie, sunia do mnie przychodziła) w ogóle to fajna przyjacielska sunia. w lecznicy została wykapana, odmoczona. jutro mam mieć zeskrobinę robioną i usg umie chodzić na smyczy, tylko załawia się gdzie popadnie Quote
doddy Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Przypominam o suni. Pilnie potrzebna jest karma alergiczna, bo w Klinice musza przeciez ja zywic. Jutro pojade do suni i zakupie chociaz 3kg Royala Hypoalergenic. Bardzo Was prosimy - nie badzcie obojetni. Sunia musi strasznie cierpiec, skora ja swedzi non stop. Jak patrze na nia, to jakbym widziala swoja Mambusie z okresu po Ligocie. Quote
Magdarynka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Dzwoniłam do lecznicy. Suczka nie ma grzybicy i nie jest w ciąży :multi: Ma alergiczne, pchle zapalenie skóry. Przez 3 - 4 tygodnie będzie dostawała antybiotyk. Sterylka możliwa dopiero za conajmniej 3 tygodnie, gdy panna dojdzie trochę do siebie. Na razie nie nadaje się do zabiegu. Za słaby organizm na taki zabieg. Jutro, pojutrze można ją odebrać z lecznicy. Doddy, macie dla niej jakiś tymczas? Quote
ruda76 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Doddy normalnie ja sie w niej zakochałam:loveu: Quote
dariaopole Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 to super , że to nic poważnego i że sunia nie jest w ciązy:) tylko gdzie ją teraz umieścić ?? Quote
Wilejkaros Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Ufff... Czyli Elza taka zarobaczona, że brzuszek wzdęty? Quote
doddy Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Bylam u suni. Z wiesci weterynaryjnych - sunia nie jest w ciazy. Podejrzewaja zapewnie od pchelek i na to sunia dostala steryd i antybiotyk. Pobrano zeskrobiny w kierunku grzybow - pierwsze wyniki po poniedzialku, docelowe po miesiacu. Sunia jest slodka, ale chuuuda przerazliwie. Teraz bardzo odsypia bo w koncu ja juz tak nie swedzi. Co do Elzy - sunia jest malutka, krzywiutka, takie biedactwo :placz: Elza to taka prawie amstaffka. Co do tymczasu - tymczas jest mozliwy tylko u mnie przy jej przezedzeniu siersci. Do budy sunia nie moze trafic. Ale ja mam ONke i musze poczekac na wyniki grzybni, zeby nic nie przytaszczyc do domu. Zamowilam w lecznicy karme Royala Hypoalergic bo tak prosila Pani wet. Oczywiscie my za nia placimy ;) Z tego co zrozumialam, to Pani wet wolalby aby Elza zostala juz zabrana. Ja jednak sie tego na razie nie podejme bo nie zaryzykuje. Jezeli dziewczyny z Ostrowii macie jakies miejsce, to mozecie ja zabrac jak potrzeba. Quote
Magdarynka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Grzybice wykluczono. Wetki dotykają suczkę już bez rękawiczek. Obawiam się, że przy takiej ilości psów, jakie mamy obecnie na tymczasach (30 sztuk), suczka będzie musiała wrócić do schroniska... :placz: Quote
doddy Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Grzybice wykluczono. Jak w 1 dzien mozna wykluczyc grzybice?????????????????? Tym bardziej jesli grzybica zdarza sie w Waszym schronisku? Przepraszam ale ja w to jasnowidzenie nie wierze! Quote
Wilejkaros Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Boję się, że powrót do schronu może być wyrokiem. Quote
ronja Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Grzybicy w naszym schronisku nie ma. Nie stać nas na kolejny płatny tymczas:shake: Bardzo bysmy chciały ją gdzieś zabrać, ale przy tylu psach, za których leczenie i tymczasy placimy nie damy rady:-( Czy ktoś może pomóc???? Quote
doddy Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Nie ma problemu, my za miesiac hotelu suni zaplacimy ;) Quote
ruda76 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 doddy napisał(a):Nie ma problemu, my za miesiac hotelu suni zaplacimy ;) :multi::multi: :multi: Quote
ronja Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 doddy - my mamy szukać hotelu czy Wy?konkretnie czy sunia przechodzi pod Waszą opiekę? Quote
dariaopole Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 doddy napisał(a):Nie ma problemu, my za miesiac hotelu suni zaplacimy ;) doddy co by te psiaki bez Ciebie zrobiły ???? kochani pomagajmy finansowo Fundacji !!!! Quote
Magdarynka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 doddy napisał(a):Jak w 1 dzien mozna wykluczyc grzybice?????????????????? Tym bardziej jesli grzybica zdarza sie w Waszym schronisku? Przepraszam ale ja w to jasnowidzenie nie wierze! Elzy nie badał szewc, tylko wet dermatolog. Quote
doddy Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Ronija Wy szukajcie, ja nie mam godnych polecenia miejsc. My jestesmy od platnosci. ;) Quote
ronja Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 kurcze, jak ja nie lubię takich akcji. napisalas, że przejmujecie suczke, ze jest uzgodnione wszystko. a teraz się okazuje, że mamy jeden dzień, by znależć jej hotel - my mamy znaleźć, a właściwie to widzę, że spadło na mnie, bo to moja lecznica i mi zależy, by nie robić sobie tyłów. jak wyciągałam grzybka ze schronu i wzięłam go pod swoją opiekę (stowarzyszenia, ale ja byłam za tego psa odpoiedzialna i jestem do dzisiaj), to wszystko załatwiałam sama. sorry, gdybym w dniu przyjazdu wiedziała,że to się tak skończy, to bym od razu szukała jej miejsca nie patrząc na nikogo, a tak - jest problem i znowu zostaję z nim sama. mam obecnie swoje sprawy zagmatwane i nie dam rady fizycznie ciagnąć jeszcze Elzy Quote
doddy Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 W zwiazku z glupimi postami (nie na tym watku by byla jasnosc), w zwiazku z tym, ze sie nie pcham tam gdzie mnie nie chca kopiuje moja wypowiedz: Poniewaz teraz nastepuje odwracanie kota ogonem wycofuje sie z pomocy suni i daje Wam pole do dzialania. Mam nadzieje, ze uda Wam sie suni znalezc dobry domek! Fela do Ciebie zadzwonie w wolnej chwili, bo Ciebie i suni mi szkoda w tej calej przepychance. Zarazem Was obie przepraszam! Tak, doddy jest niedobra, bo nieznosi glupot pisania :diabloti: A skoro jest niedobra to przeciez nie ma problemu - duzo psow jest w schroniskach. Od poczatku ustalilam, ze sunie mozemy zabrac wyleczona i na tym zakoncze swa spowiedz :p Na tym zakanczam te dyskusje. Sorry ale poziom wkurzenia mi sie podniosl, szkoda mi suni. Ja jestem slowny czlowiek ale jak ktos fair podchodzi do sprawy a nie zachowuje sie jak dziecko w piaskownicy. Oczywiscie najbardziej przykra w tej sprawie jest sytuacja psa, ale jak zwykle to wina ludzi... Moj poziom tolerancji niestety padl w tym przypadku. Do nas na konto na razie wplynelo 150zl dla suni. Prosimy by nam wystawiono na taka kwote fakture to ja uregulujemy. ;) Quote
Wilejkaros Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Ronja, Doddy, wejdźcie, proszę, na wątek ostrowski, bo tak marnie chodzi mi dogo, że kopiowanie postów długo trwa. Przecież tu chodzi o sunię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.