agula Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 mycha101 napisał(a):Czy mogę wiedzieć, u którego weta byłyście? Mam jakieś krople, tak mi się przynamniej wydaje, sprawdzę wieczorem. Oczywiście najpierw konsultacja z wetem, czy mozna te krople mu podawać. Wet u którego były jest na trasie do PKS-u koło wiaduktu, całodobowy. Kazał przemywać rumiankiem, lub kropelkami a w ostateczności to i kropelkami ludzkimi. Dopuki nie leci mu z noska to nie jest jeszcze żle- uff. mogą być to kropeli DICOSTIN nie wiem czy dobrze napisałam. Quote
mycha101 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 agula napisał(a):Wet u którego były jest na trasie do PKS-u koło wiaduktu, całodobowy. Kazał przemywać rumiankiem, lub kropelkami a w ostateczności to i kropelkami ludzkimi. Dopuki nie leci mu z noska to nie jest jeszcze żle- uff. mogą być to kropeli DICOSTIN nie wiem czy dobrze napisałam. Radzę iść do innego lekarza, ten u którego byliście to rzeźnik i wiem co mówię. Absolutnie nie stosujcie niczego co zalecił!!!!!!!!! Idźcie do Kaśki Rogalskiej na 17go stycznia, dobra dziewczyna. Quote
agula Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 Ten pierwszy wet też jej sie wydał podejrzany dlatego wczoraj rozmawiała z kobietą wetką która ma aptekę z lekami dla zwierzaczków i to ona jej polecila te krople. Czesia juz w nowym domku:p Mam zdjęcia koteczków jak zostały znalezione ale teradycyjnie muszę prosić o pomoc w umieszczeniu na forum. Quote
mycha101 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Jakie śliczności. Zróbcie ogłoszenia i powieście koniecznie w lecznicach, a przede wszystkim tej na 17go Stycznia. Quote
mycha101 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Która to Czesia? Czesia już w nowym domku, został tylko Czesiek. Quote
agula Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 Czesia ma strupy przy przyszczku, Czesie siedzi na nią:p Quote
mycha101 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Czesiek szuka domu. Do kiedy może zostać tam gdzie obecnie jest? Quote
agula Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 ale napisałam:shake: Czesia siedzi pierwsza i ma juz domek:p CZESIEK siedzi za Czesia Quote
agula Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 jeszcze moze, jak dlugo to nie wiadomo. Quote
mycha101 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Ważne, że przez chwilę czesiek jest bezpieczny. Quote
agula Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 jest problem:shake: dziewczyny mówią, ze niedaleko miejsca w którym znalazły maluchy, chyba wczoraj, biegła za nimi jakaś kotka. Czy to mozliwe, że to jest matak Cześka???????? Czy kotka może poznać zapach swojego kociaka?????????? Co robić???????????????????????????????????????????? Quote
mycha101 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 agula napisał(a):jest problem:shake: dziewczyny mówią, ze niedaleko miejsca w którym znalazły maluchy, chyba wczoraj, biegła za nimi jakaś kotka. Czy to mozliwe, że to jest matak Cześka???????? Czy kotka może poznać zapach swojego kociaka?????????? Co robić???????????????????????????????????????????? Na pewno nie oddawać jej Cześka. Matka zapomni... Quote
agula Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 wiem, że nie można go oddawać. Czesiek jest kochany, rozpieszczany, wybawiony:loveu:możemy go oddać tylko do kochającego domku. Szkoda tylko tej kotki. Jest dzika , nie zna człowieka, szkoda ją tak zostawić, bo niedługo będzie miała kolejne kocieta:shake: Jest sama, zdana tylko na siebie, a teraz straciła nawet swoje dzieci:-( Quote
irysek Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 biedna kicica w takim razie, a nie mozecie jej gdzies do piwnicy dac, jakis kocyk jedzonko, zeby urodzila w normalnych w miare warunkach, bo nie proponuje juz zebyscie wziely ja do domu. chociaz to i tak nie glupi pomysl, domkow by sie szukalo a kotke wysterylizowalo... Quote
wandul 66 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 :shake:matka ich juz nie przyjmię , jedyne co moge poradzić , to to samo co irysek, niestety jak sie z tym zacznie , to jak u Majewskiego KOŃCA NIE WIDAĆ:shake: Quote
agula Posted October 26, 2007 Author Posted October 26, 2007 dziewczyny kotkę widziały tylko jeden raz, biegła za nimi ale pogłaskac sie nie dała, ona jest dzika.:shake: Z dorosłym kotek jest pbroblem ponioewż jak wcześniej pisałam, dziewczyny mieszkaja na stancji, Czesiek jest mały więc jakoś mieszkają. Quote
agula Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 Czesiek nadal szuka domku. Nikt o niego nie pyta, nikt nie dzwoni :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.