Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mycha101 napisał(a):
Czy mogę wiedzieć, u którego weta byłyście?
Mam jakieś krople, tak mi się przynamniej wydaje, sprawdzę wieczorem. Oczywiście najpierw konsultacja z wetem, czy mozna te krople mu podawać.

Wet u którego były jest na trasie do PKS-u koło wiaduktu, całodobowy.
Kazał przemywać rumiankiem, lub kropelkami a w ostateczności to i kropelkami ludzkimi. Dopuki nie leci mu z noska to nie jest jeszcze żle- uff.
mogą być to kropeli DICOSTIN nie wiem czy dobrze napisałam.

  • Replies 53
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agula napisał(a):
Wet u którego były jest na trasie do PKS-u koło wiaduktu, całodobowy.
Kazał przemywać rumiankiem, lub kropelkami a w ostateczności to i kropelkami ludzkimi. Dopuki nie leci mu z noska to nie jest jeszcze żle- uff.
mogą być to kropeli DICOSTIN nie wiem czy dobrze napisałam.


Radzę iść do innego lekarza, ten u którego byliście to rzeźnik i wiem co mówię. Absolutnie nie stosujcie niczego co zalecił!!!!!!!!!

Idźcie do Kaśki Rogalskiej na 17go stycznia, dobra dziewczyna.

Posted

Ten pierwszy wet też jej sie wydał podejrzany dlatego wczoraj rozmawiała z kobietą wetką która ma aptekę z lekami dla zwierzaczków i to ona jej polecila te krople.
Czesia juz w nowym domku:p
Mam zdjęcia koteczków jak zostały znalezione ale teradycyjnie muszę prosić o pomoc w umieszczeniu na forum.

Posted

jest problem:shake:
dziewczyny mówią, ze niedaleko miejsca w którym znalazły maluchy, chyba wczoraj, biegła za nimi jakaś kotka.
Czy to mozliwe, że to jest matak Cześka????????
Czy kotka może poznać zapach swojego kociaka??????????
Co robić????????????????????????????????????????????

Posted

agula napisał(a):
jest problem:shake:
dziewczyny mówią, ze niedaleko miejsca w którym znalazły maluchy, chyba wczoraj, biegła za nimi jakaś kotka.
Czy to mozliwe, że to jest matak Cześka????????
Czy kotka może poznać zapach swojego kociaka??????????
Co robić????????????????????????????????????????????


Na pewno nie oddawać jej Cześka. Matka zapomni...

Posted

wiem, że nie można go oddawać. Czesiek jest kochany, rozpieszczany, wybawiony:loveu:możemy go oddać tylko do kochającego domku.
Szkoda tylko tej kotki.
Jest dzika , nie zna człowieka, szkoda ją tak zostawić, bo niedługo będzie miała kolejne kocieta:shake:
Jest sama, zdana tylko na siebie, a teraz straciła nawet swoje dzieci:-(

Posted

biedna kicica w takim razie, a nie mozecie jej gdzies do piwnicy dac, jakis kocyk jedzonko, zeby urodzila w normalnych w miare warunkach, bo nie proponuje juz zebyscie wziely ja do domu.
chociaz to i tak nie glupi pomysl, domkow by sie szukalo a kotke wysterylizowalo...

Posted

dziewczyny kotkę widziały tylko jeden raz, biegła za nimi ale pogłaskac sie nie dała, ona jest dzika.:shake:
Z dorosłym kotek jest pbroblem ponioewż jak wcześniej pisałam, dziewczyny mieszkaja na stancji, Czesiek jest mały więc jakoś mieszkają.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...