Jump to content
Dogomania

Taki wielki czarny terier rosyjski ! Rzeszów !!!Dojechał juz do domu !!!


Recommended Posts

Posted

Fides79 napisał(a):
a gdzie ten las? bo jakoś mi tak ciut znajomo wygląda :)

Las w trójkącie miejscowości Kolbudy-Bąkowo-Sulmin ;)

malawaszka napisał(a):
jak kazdy las :lol: w każdym miejscu wygląda znajomo i tak samo :D i dlatego nie chodzę na grzyby bo się gubię :evil_lol:

Nie znasz się :diabloti:, każdy las jest inny ;) i nie wiesz co tracisz, bo jaką można mieć radochę przy szukaniu takiej zguby, a po odnalezieniu zakomunikować jej, że się zgubiliśmy ( wyraz twarzy zgubionego - bezcenny :evil_lol:)

Tekla64 napisał(a):
Erhan stary wyjadacz i z pomocy nie bedzie korzystal , dumne psisko

Erhanio jeszcze porusza się samodzielnie, więc nie będę go zmuszał do wózka, później zobaczymy :roll:
Tekla64 napisał(a):
a kurki za chwile beda

i takie wróżby lubię :multi: mam nadzieję, że nie miałaś na myśli drobiu :cool3: :lol:

  • Replies 787
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

eee to jednak inny rejon, niż mój urlopowy :roll:

i takie wróżby lubię :multi: mam nadzieję, że nie miałaś na myśli drobiu :cool3: :lol:

nie wiadomo, bo sie jej 3 nowe sztuki pierzaste wykluły ;)

Posted

malawaszka napisał(a):
jak kazdy las :lol: w każdym miejscu wygląda znajomo i tak samo :D i dlatego nie chodzę na grzyby bo się gubię :evil_lol:


nic podobnego,każdy las jest inny a zbieranie grzybów świetną zabawą,gubisz się bo nie zwracasz uwagi na znaki orientacyjne

  • 2 weeks later...
Posted

Jakieś paskudne mikroby w sobotę zaatakowały dziadkowe Erhanowe ucho wewnętrzne, jest (było) tragicznie, ale po antybiotykach i sterydach podanych dożylnie jest jakby lepiej.
Żadnych wcześniejszych objawów zapalenia ucha nie było. W ciągu 10 minut Erhan przeszedł ze swojego normalnego stanu w stan agonalny, w życiu nie widziałem tak gwałtownego ataku choroby (nie licząc ataków padaczki u psa moich przyjaciół), dobrze że po chwili mieliśmy w domu naszą panią doktor i udało się jakoś poprawić jego stan. Rokowanie jest raczej złe :shake:, ale damy sobie jeszcze trochę czasu :sad:

Posted

no to nie dziwe sie ze stresa macie ale cale szczescie ze jakos dalo sie opanowac sytuacje
jeju co to za dziwactwo ze tak nagle i z taka sila dopadlo Erhana
trzymam kciuki i czekam na wiesci

Posted

a skąd mu się to dziadostwo, znaczy mikroby w tym uchu wziely?
kurde, dopiero miał kolczyki teraz jakie żyjątka mikroskopijne
biedny Erhan, trzymam kciuki za skuteczne leczenie i szybką poprawe :kciuki::kciuki::kciuki:

Posted

Dzięki za dobre słowo dla Erhania :)
Erhanio chce jeszcze żyć, to po nim widać. Wiem, że dzięki lekom nie czuje bólu, bo taki stan zapalny musi być bolesny.
Poprawia mu się troszku, dzisiaj dał radę samodzielnie zmieniać pozycję leżenia, jakoś przemieszczał się po pokoju, bo jak przyszedłem z pracy, to był w innym miejscu, jak rano kiedy go zostawiałem. Było szczekanie na powitanie, merdanie mikroogonem i pozycja półsiedząca z przekręconym, opadającym na prawo łebkiem ;). Dywan został zasikany na maksa, ale to szczegół, będziemy prać albo kupimy nowy. Martwi mnie trochę brak gównianego tematu, ale spożywanie pokarmów jest niewielkie, więc może nie ma jeszcze ciśnienia, -nasza pani doktor jeszcze się nie niepokoi.
Wiem, że Erhanio już żyje na kredyt, ale cały czas mam nadzieję, że ten kredyt jeszcze się nie wyczerpał.

Posted

Magda ;-), o kredycie ja nie w tym sensie, 60-cio kg wielkoludy, sorry, wielkopsy nieczęsto dożywają takiego wieku jak Erhanek (ur.13.09.1997r), a biorąc pod uwagę jego schorzenia (sporo przerośnięte serducho-obecnie bez wspomagania farmakologicznego żeby nie niszczyć nerek, zwyrodnienia kręgosłupa, niedowład tylnych łap, ślepota i inne starcze przypadłości) i ponad półroczny pobyt w schronie zanim nie trafił do mnie/nas, to wszyscy weci robią duże oczy, że on jeszcze żyje ;) Ja też się dziwię, ale niech żyje jak najdlużej, jestem gotowy spłacać ten kredyt ;)

Posted

ja wiem o jakim kredycie byla mowa i tyz dlatego mowie coby trwal !
wiesz ze czekamy na wiesci

a tak z innej beczki jakies zdjecia spacerowo domowe Platona beda???
bo wisz ja tam lubie twoich chlopakow ogladac , poczytac-pogadac tez chetna zawsze jestem ale czasem bych se na nich popatrzyla

Posted

Erhan, wielkopsy nieczęsto dożywają tak zasłużonego wieku, niby racja; 13.09.1997... toż za 2 miesiące stuknie mu 14-stka!
Aron urodził się 02.04.1998, czyli był młodszy od Erhania... a i tak wszyscy mówili, że ponad 13 lat dla sznaucera olbrzyma to piękny wiek...

ale, żeby nie wiało pesymizmem - wiesz jak to jest z kredytami, ciagną sie i ciagną, wydają się nie miec końca ;)

ja nieustannie za ta 14-tke - w pełni sił :kciuki:

Posted

Dzięki ;)
Wczoraj było źle, umówiłem się z naszą panią doktor na sobotę na ostatnią posługę, dziś po 6 dniach była pierwsza qpa -normalna i Erhankowi wrócił apetyt. Poleciałem szybko po kolejny komplet zastrzyków i odmówiłem wizytę z ostatnią posługą. Zwinąłem dywan bo smród moczu zaczynał gryźć w oczy i dalej czekamy na cud, bo tylko tyle mogę zrobić i to mnie wk....a.

Posted

Odmówienie takiej wizyty domowej, to w przypadku naszego gabinetu żaden problem, bo dziewczyny chyba przeżywają tą posługę jak i właściciele. Tu u nas w większości to stali pacjenci, znani z imienia, są życzenia świąteczne, przypomnienie o szczepieniach, zaproszenia na bezpłatne konsultacje itp. Chciałbym mieć takich "ludzkich" lekarzy dla siebie:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...