AgaiTheta Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Prada ma bardzo chore serduszko. Dzisiaj wraca do Dharmy. Bedzie szostym boksiem u niej w domu. Bierzemy sie w garść, znowu bedzie potrzebne sporo pieniążków. Operacja oczka Coco, badania Prady... Quote
Ziutka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 AgaiTheta napisał(a):Prada ma bardzo chore serduszko. Bidulinka kochana........:shake: :shake: :shake: A boksi zamiast ubywać to przybywa....:help1: Quote
Kluska4 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 AgaiTheta napisał(a):Prada ma bardzo chore serduszko. Jest szansa na wyleczenie bądź podleczenie na tyle, aby mogła normalnie funkcjonować? Quote
Akadna Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Prada i Coco- bokserki które szukają kochanego domku... Quote
Alicja Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 :-(..takie smutne wieści ... a ja jeszcze nie skończyłam porządków z tymi gazetkami :oops: Quote
AgaiTheta Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Jeszcze ciepłe wieści prosto z forum BwP: [quote name='"Dharma"'] Coco pojechala do domku. Takiego cudnego ze taki marzylby mi sie dla kazdego niunka Ma kluseczka kompana w postaci 10 letniego boksia Gumisia Quote
Dharma Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 kochani, Prada ma m.in klopoty z kurczliwoscia serca. Przy normie powyzej 27, ona ma niewiele ponad 9. do tego kilka innych klopotow. W polowie listopada mamy wizyte u dr niziolka zeby sprawdzil poprzednie wyniki i potwierdzil lub wykluczyl zwezenie aorty. Rodzina kt ja adoptowala podjela wg mnie odpowiedzialna decyzje oddajac nam sunke. Miesieczny koszt leczenia to 200-300 zl a nie wszystkich stac na dodatkowy wydatek tego rzedu. Gorzej gdyby zostawili ja sobie i nie leczyli bo nie maja na to pieniedzy. Prosze was o pomoc. badania, lecznie , utrzymanie ... sami wiecie jakie to koszty. Quote
Imbirka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 echhhh... Coco szczęśliwa w nowym domu, a Prada znowu szuka domku:shake: Quote
caroolcia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Pilnie odpowiedzialny dom potrzebny dla chorej suni!!! Quote
Dharma Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Bylysmy dzis z Prada u dr Niziolka, nie jest dobrze. Sunia ma kardiomiopatie. Serduszko jest slabe, nie kurczy sie tylko drga. Nie zostalo jej duzo czasu, moze rok, moze poltora. Kto ja teraz pokocha, zdajac sobie sprawe ze niedlugo odejdzie? Quote
caroolcia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Rany straszne :placz:szukamy wspaniałego domku dla niuni na zimę jej zycia Quote
Imbirka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 o rety :-(:-(:-( a jakieś leki? kurcze tak mało jej zostało:shake: Quote
Alicja Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 :-(:-(:-(.......................biedne boxie Quote
Dharma Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 najwazniejsze ze ona nie zdaje sobie sprawy z niczego. NIe zastanawia sie nad uplywajacym czasem tylko zyje dniem dzisiejszym. Jest jeszcze troche zagubiona bo u mnie spaceruje 20 psich lapek a ona taka malutka miedzy nimi. Jest w domku i jest traktowana jak najukochanszy, prywatny psiur. na pewno nie bedzie sie czula bezdomniaczkiem. Jesli nawet nikt nie zdecyduje sie na adopcje, to zostanie u mnie do konca. Mam wrazenie ze juz traktuje mnie jak swoja opoke, jest tak jak Hugo u Germaine moim plasterkiem, bo ciegle jest do mnie przyklejona. Wpatruje sie wciaz we mnie jakby mowila zeby jej znowu nie oddawac. To taki wdzieczny psiak, zupelnie nieklopotliwy. Dlaczego zostala wyrzucona 3 razy? A co do leczenia ... jest bardzo drogie. Na razie Prada dostaje jeden lek, ktorego jedno opakowanie na 1,5 miesiaca kosztuje 200 zl, oprocz tego comiesieczne kontrole... Potem, jak stan bedzie sie pogarszal bedzie dostawala jeszcze dwa leki .. wiec jak zwykle prosze o pomoc w leczeniu Prady. Ona juz tyle wycierpiala, tyle razy sie jej pozbywano :( Quote
Evra Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Coco pewnie wyleguje się na kanapie w nowym domku, a co u Prady? Quote
Bodziulka Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Prada wyleguje się w DT przed kominkiem :evil_lol: Quote
AgaiTheta Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 Dramat.... Sytuacja w tej chwili jest koszmarna. Codziennie dowiadujemy się o kolejnych i kolejnych boksiach. Każdy następny jest w jeszcze gorszym miejscu i stanie od poprzedniego... Mamy zwiazane ręce. Zabraknie nam pieniążków na te boksie, które mamy pod opieką, nie ma mowy o zabieraniu kolejnych! I w tym momencie dramat... Dowiedzieliśmy się o boksi w malym azylu, który okazal sie mordownią... Bokserka siedzi w syfie i bagnie, wkoło leżą martwe szczeniaki, które nie przeżyły zimna... Kto podejmie decyzje, czy jej pomozemy czy nie? Kto chce po obejrzeniu koszmarnych zdjeć, powiedzieć, nie możemy... nie damy rady... Ja nie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.