Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='aganela']trudna sytuacja - dalmat 4 letni do oddania ;
http://allegro.pl/item1081546052_dalmatynczyk_oddam_wyjatkowego_psa.html

Niestety Abis nie wykastrowany trafil do rodziny w Polsce ktora ma suczke Dalmatke nie po sterylce, strach myslec co bedzie dalej , byla wlascicielka nie chciala nam podac adresu gdzie trafil Abis celem przeprowadzenia przez nas kontroli czy przypadkiem nie jest to znowusz jakas pseudo chodowla

Posted

Juz rozmawialam z Beatka , ale i tu sie zapisze.

Rodzina ze Zgorzelca ma starego 10 letniego psa dalmatynczyka i szuka dla niego tez starszej kolezanki.
Oczywiscie nie do rozmnazania, ale jako towarzyszke.

Prosze o ewentualne propozycje.

Podeslalam im juz link do forum dalmatynczykow. Pewnie sie zaloguja ta sami.

Posted

dalmibea napisał(a):
sorry, ale nie mialam innego wyjscia, inaczej wymknelyby sie nam dalmatynczyki z pod kontroli, serce by mi peklo jakby tak sie stalo , tak ze znalazlam Fundacje w Polsce ktora wziela Dalmaty tymczasowo pod swoje skrzydla opieki. Fundacja NERO przejmie tymczasowo wszystkie Dalmaty ktore sa na dalmatynczykiwpotrzebie do siebie na HP , i obiecali pomoc. Mysle ze to jest wspaniale rozwiazanie, bo sama widzialam co sie dzialo, Dalmaty zostaly bez opieki ,tak ze mysle ze nikt nie bedzie mial nic przeciwko temu, skoro tak i tak ostatnio nikt sie nimi nie zajmowal. Do tej pory dzieki NERO trafil Rokki i Bemol do nas ,Filip pakuje juz walizki , a Mikrusowi pomagamy finansowo i domek tez na niego czeka skoro dojdzie do sil !!!
Zyczylabym sobie zeby mimo wszystko Forum dalmatynczykiwpotrzebie i tutaj na DOGOMANI nie umarlo smiercia naturalna , i zeby ktos od czasu do czasu aktualizowal wiadomosci.Mysle i wierze ze to jest kryzys przejsciowy i kiedys znowusz wszystko odzyje.


Przy wspolpracy z Fundacja Nero znalazl domek przez sos-dalmatinerrettung :
(Losy wszystkich dalmatow moze sledzic na stronie sos-dalmatinerrettung, albo i tez na forum dalmatynczyki w potrzebie)

1) Bemol /Cesar , przyjachal 6 stycznia 2010 ,niestety ale z powodu powaznej choroby jego starszej opiekunki mosual Bemol /Csar 20 czerwca 2010 przeprowadzic sie do nowej rodziny

2) Rokky -przyjechal do nowego domu 9 stycznia 2010 i przebywa tam dalej

3) Filip -przyjechal 27 lutego 2010

4)Lolek -przyjechal 6/7 marzec 2010

do fundacji notdalmatiner trafil :

5) Dzentelmen poczatek kwietnia i na tym zakonczyla sie wspolpraca ktora trwala od stycznia do poczatku kwietnia 2010 miedzy fundacja Nero i sos oraz notdalmatiner

W polsce przez fundacje Nero znalazly dom nastepujace dalmaty :
sos-dalmatinerrettung ani ja nie ponosze odpowiedzialnosci za dalsze losy tych psow

1) Borys
2)Baron
3) Sky

sos ma jeszcze na swojej stronie dwa dalmatynczyki ktore naleza do Nero i dla ktorych fundacja szuka domu, one od zimy czekaja nadal na nowy dom!!!!
to jest :
1) Dino
2) Picasso

I na tym konczy sie i skonczyla wspopraca miedzy tymi fundacjami

Posted

Dodaje nowy nabytek wałbrzyskiego schroniska:

bardzo młoda suczka, nie sterylizowana




W kartoteke jej nie patrzyłąm ale widac ze to młodziak (do 15 miesiecy maks 18 jej daje).
Chudziutka, drobniutka, malutka jak an dalmata.

edit:
sprawdzam na stronie i widze ze maja tylko dlamata faceta a to an 100% była sunia. No nie wiem, moze mi sie juz cos całkiem porypało od tych upałów:
http://www.schronisko.walbrzych.pl/index.php?x=13c&id_zwierz=168

Posted

Dzieki , ale okazalo sie ze Sunia ma juz od paru miesiecy domek .
Bardzo to by bylo dla nas duza pomoca jakbyscie przed wstawieniem , ogloszeniem dalmata zapytaly , poinformowaly sie czy to jest wogole aktualne. To dzwonienie i pytanie sie kosztuje nas naprawde duzo czasu i czesto jest tak ze ogloszenia sa nie aktualne.
Prosze wejdzcie na nasze forum to zobaczycie ze jestesmy tak wlasciwie wie dwie i mamy naprawde kupe roboty i nie jestesmy wstanie bawic sie jeszcze w detektywow.
To by nam bardzo pomoglo jakby dalmaty byly najpierw sprawdzone a potem oglaszane .
Dzieki z gory za pomoc

Posted

dalmibea napisał(a):
Dzieki , ale okazalo sie ze Sunia ma juz od paru miesiecy domek .
Bardzo to by bylo dla nas duza pomoca jakbyscie przed wstawieniem , ogloszeniem dalmata zapytaly , poinformowaly sie czy to jest wogole aktualne. To dzwonienie i pytanie sie kosztuje nas naprawde duzo czasu i czesto jest tak ze ogloszenia sa nie aktualne.
Prosze wejdzcie na nasze forum to zobaczycie ze jestesmy tak wlasciwie wie dwie i mamy naprawde kupe roboty i nie jestesmy wstanie bawic sie jeszcze w detektywow.
To by nam bardzo pomoglo jakby dalmaty byly najpierw sprawdzone a potem oglaszane .
Dzieki z gory za pomoc


jesli mowisz o tej suce, ktora ja dodalam kilka postow wczesniej to ona nei moze miec domku od meisiecy bo ja jej to zdjecie w srode zrobilam.

edit:
dziewczyny wszytsko posprawdzalam i sie nie mylilam. Fotki psiaka, którego dodalam strone wczesneij z opisem ze to mloda dziewczynka to na 100% dziewczynka i tak jak pisze wyzej jest w schronie.

Psiak z linku, ktory podalam nizej to ten dalamtynczyk co keidys o nim pisalam i jego nie ma juuz w schronie.

Posted

[quote name='kizimizi']Dodaje nowy nabytek wałbrzyskiego schroniska:

bardzo młoda suczka, nie sterylizowana




W kartoteke jej nie patrzyłąm ale widac ze to młodziak (do 15 miesiecy maks 18 jej daje).
Chudziutka, drobniutka, malutka jak an dalmata.

edit:
sprawdzam na stronie i widze ze maja tylko dlamata faceta a to an 100% była sunia. No nie wiem, moze mi sie juz cos całkiem porypało od tych upałów:
http://www.schronisko.walbrzych.pl/index.php?x=13c&id_zwierz=168

tak ,chodzilo mi o ta sunie , no to co jest grane , taka dostalam wiadomosc , ze po rozmowie telefonicznej ze schroniskiem okazalo sie ze sunia ma juz od paru miesiecy dom i ze nie maja zadnego dalmatynczyka.
Bedziemy jutro napewno jeszcze raz dzwonic.
Dzieki

Posted

[quote name='kizimizi']dziewczyny chciałbym zgłosić naszego dalmata.

Jest w schronisku w Wałbrzychu. Młody chłopak ale strasznie chudy. Bardzo w typie rasy, boję się ze moze wziac go ktoś na rozmnażanie a nei mam możliwości wziecia go na dt.


Jest na tym zbiorczym wątku:





http://www.dogomania.pl/threads/173705-Wybierz-psiaka-i-zr%C3%B3b-mu-chociaz-1-og%C5%82oszenie-schroniskowe-sliczno%C5%9Bc-prosz%C4%85.?p=14808955&viewfull=1#post14808955


A to mial byc chlopak i okazalo sie ze to dziewczynka , on i ona to ten sam dalmatynczyk.
Jutro to sprawdzimy.

Posted

czy to nie jest jeden i ten sam ????
Czy mi juz za bardzo kropkowo w oczach ????
Ale mysle ze tak , bo obydwa maja czarne uszka i to samo kropkowe umaszczenie w kolo oczu

co wy na to ????

Posted

[quote name='Aleksandra95']http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Dalmatynczyki-W0QQAdIdZ213394880#


Znalazłam takiego:(

Czy pochodzi ktos z tej czesci Polski , Oborniki ; i moglby sprawdzic sytuacje o co chodzi , ja nie dam rady byc wszedzie , za kazda pomoc bylabym bardzo wdzieczna , wystarczy tylko oprocz zgloszenia znalazlam tego krotko zadzwonic , spawdzic sytuacje , podac troche wiecej konkretnych wiadomosci.
Jakbym mogla to bym sie sklonowala , ale nie umiem.......

Posted

zapraszam wszystkich na forum www. dalmatynczyki. mojeforum. net ,( oczywiscie pisane razem bez przerw miedzy kropkami , ale nie wiem dlaczego jak pisze w calosci robia sie z tego same gwiazdeczki ):angryy: tam mozna sledzic losy wszystkich dalmatow , sorry , ale nie jestem wstanie wszedzie wstawiac zdjec i opisow wszystkich dalmatynczykow na roznych watkach , za duzo czasu na to wchodzi , dlatego istnieje to forum na ktorym zbieram , staram sie zbierac wszystkie dalmaty na biezaco . Mozna tam tez sledzic losy dalmatow wyadoptowanych przez nnas i nie tylko. Prosze o wyrozumialosc

Posted

[quote name='dalmibea']czy to nie jest jeden i ten sam ????
Czy mi juz za bardzo kropkowo w oczach ????
Ale mysle ze tak , bo obydwa maja czarne uszka i to samo kropkowe umaszczenie w kolo oczu

co wy na to ????

i juz wiem gdzie jest blad. Ten dalmat z postu wyzej:


to chlopak i ja go kiedys zglaszalam no ale go juz nie ma. Wiem bo sama neidawno bylam i nie bylo go na 100% w zadnym boksie.
Wyadoptowany.

A to jest nowa sunia i ona na 100% jest bo nawet sama wczoraj dzwonilam to wyjasnic:


ta suczka jest od neidawna wiec nie moze miec domu od kilku iesiecy a jak pobierzecie jejz djecie to wam sie pewnie wyswietli w danych keidy je zrobiono i zobaczycie ze zrobilam je w poprzednim tyg.



Nie wiem czemu mieliby klamac ze dalmata nie ma

Posted

cha , ok , zrozumialam , ale musisz przyznac ze sa bardzo podobne. Dzieki , bedziemy starali sie suie jak najszybciej z tamtad wyciagnac.
Serdeczne dzieki .
Jak widze dalmata za kratkami to serce mi peka i w nocy nie umiem spac.

Posted

dalmibea napisał(a):
cha , ok , zrozumialam , ale musisz przyznac ze sa bardzo podobne. .


heh dla mnie wszytkie dlamaty s apodobne. Gdybysmy mieli u siebie wolny dt to bym ja zabrala bo ja zaraz ktos moze wziac w celach wiadomych :( Niestety nie mamy aktualnie zadnego :(

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='kizimizi']Dodaje nowy nabytek wałbrzyskiego schroniska:

bardzo młoda suczka, nie sterylizowana




W kartoteke jej nie patrzyłąm ale widac ze to młodziak (do 15 miesiecy maks 18 jej daje).
Chudziutka, drobniutka, malutka jak an dalmata.

edit:
sprawdzam na stronie i widze ze maja tylko dlamata faceta a to an 100% była sunia. No nie wiem, moze mi sie juz cos całkiem porypało od tych upałów:
http://www.schronisko.walbrzych.pl/index.php?x=13c&id_zwierz=168

Jest na DT ; za pare dni sterylka

Posted

właśnie ostatnio odwiedziłam schronisko i Pani mowi, ze ktoś "od nas" po nią przyjechał.
Byłam mocno zdziwiona bo przecież mogłyście skontaktowac sie ze mną abym sprawdziła czy suka w ogóle jest. A gdyby już jej nei było to na marne by ktoś jechał.
No i jeszcze ten "incydent" na parkingu :(

Posted

Sorry , ale nie znam szczegolow, z tego co wiem to byly prowadzone rozmowy przez telefon ze schroniskiem , niby najpierw jej nie bylo potem byla , zreszta sama tez najpierw pisalas
cytat:
"sprawdzam na stronie i widze ze maja tylko dlamata faceta a to an 100% była sunia. No nie wiem, moze mi sie juz cos całkiem porypało od tych upałów"

Mysle ze to spowodowalo ze doszlo do rozmowy telefonicznej bezposrednio ze schroniskiem, dalszych szczegolow nie znam , ani nic o "incydencie " na parkingu nie slyszalam. , :shake: , ale popytam.Nastepna informacje ktora otrzymalam bylo to ze jest na DT u Moniki.

Posted

Nie znam nikogo od Was , a info o suni dostałam na maila od znajomej 'Kate " , Zwróciłam sie o kontakt do koleżanek z Katowic i dostałam nr telefonu do wolontariuszki od Was , dwukrotnie rozmawiałam z nia przez telefon i dwukrotnie usłyszałam ze nie ma dalmatyńczyków w schronisku , że były wcześniej ale z trudem zostały wyadoptowane. Ponieważ Kate twierdziła ze jest , zadzwoniłam bezpośrednio do schroniska , i dowiedziałam się o niej , Na pytanie czy moze zostać jeszcze tydzień w schronisku , a ja ją zabiorę , powiedziano ze jak się znajdzie osoba która będzie ja chciała adoptować to zostanie wydana . Zgodziam się bo przecież chodzi o dom dla psa , ale zapytałam czy zostanie wydana po sterylizacji, odpowiedziano mi ze jeżeli nowy właściciel będzie sobie zyczył to TAK , jeżeli nie , to NIE.

Z tego powodu zdecydowałyśmy ze jednak zabierzemy małą Delmę do DT, żeby nie trafiła w niepowołane ręce , bo jest młoda sunią ,

Bardzo rzadko bywam na DOGO , i gdyby Dalimbea nie przekleiła adresu tego wątku , nawet nie wiedziałabym że jest taki.

http://dalmatynczyki****************/forum-vf4.html

Posted

kizimizi napisał(a):
właśnie ostatnio odwiedziłam schronisko i Pani mowi, ze ktoś "od nas" po nią przyjechał.
Byłam mocno zdziwiona bo przecież mogłyście skontaktowac sie ze mną abym sprawdziła czy suka w ogóle jest. A gdyby już jej nei było to na marne by ktoś jechał.
No i jeszcze ten "incydent" na parkingu :(


No to napewno kierowca szalal jak zobaczyl swoja strate przy aucie , dobrze ze mu kol nie ukradli , he,he,he

Posted

Dorota napisał(a):
Nie znam nikogo od Was , a info o suni dostałam na maila od znajomej 'Kate " , Zwróciłam sie o kontakt do koleżanek z Katowic i dostałam nr telefonu do wolontariuszki od Was , dwukrotnie rozmawiałam z nia przez telefon i dwukrotnie usłyszałam ze nie ma dalmatyńczyków w schronisku , że były wcześniej ale z trudem zostały wyadoptowane. Ponieważ Kate twierdziła ze jest , zadzwoniłam bezpośrednio do schroniska , i dowiedziałam się o niej ,


"Wolontariuszki" sa tylko dwie; ja i kora. Ja na pewno z nikim o tej suce nei rozmawiałam i Kora raczej tez nie. Ode mnei takich inf. dowiedziec sie nie moglas, od Kory nei wiem. Zaraz poprosze ja o wyjasnienia.


Dorota napisał(a):
Na pytanie czy moze zostać jeszcze tydzień w schronisku , a ja ją zabiorę , powiedziano ze jak się znajdzie osoba która będzie ja chciała adoptować to zostanie wydana . Zgodziam się bo przecież chodzi o dom dla psa , ale zapytałam czy zostanie wydana po sterylizacji, odpowiedziano mi ze jeżeli nowy właściciel będzie sobie zyczył to TAK , jeżeli nie , to NIE.


I dlatego nastepnym razem lepiej bedzie gdy powiecie najpierw mi albo Korze ze chcecie wziac psa bo my jestesmy na meijscu, mozemy sprawdzic zcy jeszcze jesy i jesli tzreba go "zaklepac" nam sie zgodzą a obcym osobą nie.

dalmibea napisał(a):
Sorry , ale nie znam szczegolow, z tego co wiem to byly prowadzone rozmowy przez telefon ze schroniskiem , niby najpierw jej nie bylo potem byla , zreszta sama tez najpierw pisalas
cytat:
"sprawdzam na stronie i widze ze maja tylko dlamata faceta a to an 100% była sunia. No nie wiem, moze mi sie juz cos całkiem porypało od tych upałów"


Tak napisałam gdyz chodzilam z aparatem tylko po schronisku i nei zagladalam pozniej w kartoteki. Bylam na 100% pewna ze Pani mówiła mi ze to suka a gdy weszłam an strone schronu to popatrzyłam ze w zakladce DO ADOPCJI jest zdjecie dalmata ale psa.
A poniewaz nie zapisywałam tego co Pani mi mówiła ( a pytalam sie ejszcze o mase innych, nowych burków) zwątpiłam juz czy to ja dobrze zapamiętałam, czy mi sie nie pomyliło z innym psem.

Pozniej ktos napisał na tym watku zebym nei dodawała psów których jzu nie ma bo w schronisku powiedzieli, ze "dalmatyńczyk znalazł juz dawno dom, kilka meisiecy temu". Owszem poprzedni dalmatyńczyk znalazł ale nie sunia, ktora ja ostatnio dodałam.

Sęk jest w tym, że osoba ze schroniska ktora mówiła ze zadnego dalmata nie ma musiala kłamać (a wiec w sposób swiadomy) bo tamten pies został wyadoptowany jzu kilka meisiecy temu i az tak pomylic sie nie mogla.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...