anouk92 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Ważne żeby psa wykastrować to zniechęci potencjalnych rozmnażaczy - ale domek bardzo potrzebny!:shake: Quote
znikam Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 pies będzie wydany na umowę z MAJĄ? czy jej umowa jest podobna do tej AFN-owskiej? bo podczas wizyty przedadopcyjnej chcę im pokazać wzór umowy... Quote
przyjaciel_koni Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Umowa Fundacji Maja jest krótsza, ale zawiera podobne ograniczenia jak AFN-owska. Wzór umowy F. Maja chyba może mieć Anouk lub Bazylia (Anouk - czy dasz radę zapytać, jeśli Ty nie masz ?) Natomiast ja nie wytrzymałam i jestem teraz po rozmowie z Panem... Napiszę w skrócie informacje jakie otrzymałam. Uważam, że przyszły Opiekun powinien to wiedzieć..... Barry jest psem "po przejściach", został kiedyś znaleziony (dawno). Nie wiadomo, gdzie przedtem przebywał.... Ma starą kontuzję łapy (lekko utyka), którą miał już wtedy, gdy pojawił się w domu obecnego opiekuna. Wg lekarzy mógł być postrzelony ze śrutu.....(resztki podobno tkwią w kości, był wtedy zabrany do weta, ale to była zbyt stara sprawa na zabieg). Lekarze powiedzieli, że nie ma ani potrzeby, ani sensu ruszać tego, ponieważ zrosty kości są stare, a pies doskonale się porusza, skacze, nie przeszkadza mu to zupełnie. Bary bardzo lubi dzieci ....i suczki..... Jest przytulakiem. Quote
znikam Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 hej hej, raz jeszcze ja jutro spotkam się z Państwem, jeżeli okażą się fajni, podam im telefon do Pani Joanny - i jeżeli zdecydują się na Barry'ego, zechcą dowiedzieć się czegoś o nim więcej - zadzwonią i powołają się na Annę Bykowską. proszę przekażcie to Pani Joannie - że jeżeli zadzwoni domek z Warszawy i się na mnie powoła, to można podchodzić całkiem bez obaw. Quote
przyjaciel_koni Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Czy mamy rozumieć, że z domku nici ???? Będę wdzięczna za informację, bo psiak ma czas tylko do niedzieli.... Quote
:: FiGa :: Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 tj do tej niedzieli? :crazyeye: I co wtedy sie z nim stanie? Quote
przyjaciel_koni Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Ano właśnie - do tej niedzieli.... Co się z nim stanie ? Nie wiem... Quote
paros Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 :: FiGa :: napisał(a):Wiadomo coś? :( Chyba nie ma domu :shake: Quote
przyjaciel_koni Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Razem z Paros szukałyśmy Osób mogących sprawdzić ewentualny dom. Paros Kogoś znalazła, ale niestety nie bardzo to wszystko czasowo wychodzi.... A od nas zbyt daleko.... Pan chyba nie poczeka..... Po ostatniej rozmowie był już mocno nerwowy... Bardzo się martwimy.... Quote
albiemu Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 ja poprosiłam dwie osoby o sprawdzenie i czekam na odzew Quote
Hala Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Paros, czy mogę zapytać, dlaczego w tytule jest napisane "pies do uśpienia"? Czy nie sądzisz ze to zbytnie dramatyzowanie? Albo wręcz oszustwo? Czy właściciel choć raz powiedział, bądź napisał że psa uśpi? Jesli nie, to śmiem powiedzieć, że tego typu tytuły mnie po prostu irytują. Quote
:: FiGa :: Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Hala wybacz, ale zanim zaczniesz posądzać kogokolwiek o oszustwo przeczytaj dokładnie wątek :angryy: Pan, który jest zmuszony go oddać naprawdę nie ma wyjścia. I faktycznie, jak to powiedział, by nie skazywać go na poniewierkę jest gotów uśpić psa.... Chyba, że znajdzie się Opiekun.... A Panu się spieszy.... Czasu jest mało.... A może lekcja czytania ze zrozumieniem by się przydała? Czekamy na wieści.... Quote
albiemu Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 domek sprawdi KIKA - DZIĘKI WIELKIE!!! :) Quote
Kika Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Dzisiaj skontaktuje sie z osobą , która chce byc nowym włascicielem kropka - wszystko mam nadzieję wieczorem opiszę. Quote
Madzik77 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 TRZYMAM KCIUKI BOZE AZ SERCE PEKA JAK SIE CZYTA OPOWIESCI O TAKICH LUDZIACH _ maja wspanilego psa ale po 4 latach stwierdzili ze im wadzi... ;( Quote
znikam Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 oby się udało... niech nam zawyży statystykę adopcji, no już! :) Quote
przyjaciel_koni Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Kika - bardzo, naprawdę bardzo dziękujemy za tak szybką wizytę przedadopcyjną !!!!!!!! Muszę przyznać, że już myślałyśmy z Paros, że nie damy rady.... Cały dzień coś się działo.... Również w sprawie bernardyna, gdzie są okropne problemy, ciągły stres dzisiaj... Rachunki za tel. pewnie będą niebotyczne... A teraz pobieżnie, bo jak sądzę Kika wizytę sama opisze ! Kropki szykują się do wyjazdu w niedzielę ! (pierwotnie miało to być dzisiaj, dlatego taki zamęt...) Pan bardzo się ucieszył !!!! Dom wygląda nieźle - oby nie było żadnych sensacji. Różne rzeczy już w życiu widziałam.... Trzymajcie proszę kciuki za powodzenie !!!!! Quote
Kika Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Byłam u Pani ,która chce adoptowac psiaka. Wszystko - tak mi sie wydaje - powinno byc w porządku. Jest domek i ogródek , i wiele chęci.Do tego mały 2-letni chlopczyk i świadomośc mamy,ze będzie ich musiała siebie nauczyc. Obecny własciciel zobowiązał sie dowieźc psa do nowego domu. Miejmy nadzieję,że psu będzie tam dobrze. Quote
:: FiGa :: Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 To wspaniale, że pojawiła się szansa... Wierzę, że wszystko się uda :kciuki: Quote
Kika Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 [quote name='przyjaciel_koni']Kika - bardzo, naprawdę bardzo dziękujemy za tak szybką wizytę przedadopcyjną !!!!!!!! Muszę przyznać, że już myślałyśmy z Paros, że nie damy rady.... Ja mam kłopoty z tzw. wolnym czasem, więc jak mam coś zrobic to staram się miec to cos za sobą :) Z tego ,co zrozumiałam sprawa była pilna !!! Quote
albiemu Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 KIKA dzięki wielkie za pomoc i tak szybką reakcję - wiem, że masz urwanie głowy więć tym bardziej jestem wdzięczna. Inna sprawa, że sama masz dalmatynkę więc wiesz czego one potrzebują :) Ja jestem dobrej myśli :) Quote
Kika Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Juz przestańcie tak dziękowac,jakbym cudu dokonała, w końcu tez czuję sie zobowiązana do pomocy,przynajmniej takiej. Zawsze ta nowa osoba moze liczyc na moją pomoc, bo - jak albiemu napisała- rasę znam dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.