Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dostałam maila takiej treści: :-(:-(

Witam Panią,

W załączeniu przesyłam zdjęcia mojego psa, któremu z powodu specydicznej pracy i nagłych zmian w moim życiu zmuszony jestem poszukac nowego domu. Bardzo liczę na Pani pomoc w tym zakresie i mam nadzieję, ze wszystko się powiedzie. Kontakt do Pani otrzymałem od pani ………,
moj nr tel. 693 061 355

I nic więcej :shake: ani słowa o psie, nawet jak ma na imię. Z nazwy załączonych zdjęć wynika, żę chyba jest to pies i ma na imię Barry :-(:-(

[SIZE=5]PILNIE SZUKA DOMU!!!!






  • Replies 271
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właściciel wystawił chłopakowi allegro :roll:
Napisał:
Niestety z powodu nagłych zmian w moim życiu zmuszony jestem szukać domu zastępczego dla mojego psa - Barrego. Jest to 4-letni dalmatyńczyk, o bardzo pogodnym usposobieniu i pięknym umaszczeniu. Pies proporcjonalny, oczy brązowe. Mało wymagający, odporny (nigdy nie chorował) i bardzo towarzyski. Nie mogę już nim się opiekować, zatem szukam chetnych na adopcję pupila. Pies do obejrzenia u mnie w domu w Warszawie na Mokotowie, tel.: 0693 061 355. Zapraszam!

http://www.allegro.pl/item255574152_oddam_w_dobre_rece_dalmatynczyk.html

Posted

liczę tylko, że im się spodoba - jeżeli to prawda, że może trafić do uśpienia... jedyne co mnie martwi - to to, że dom wygląda bardzo dobrze przez telefon, ale jeszcze nie jest sprawdzony osobiście... jeżeli wyślę telefon - będą załatwiać tę adopcję na własną rękę, można ewentualnie jednak liczyć, że obecny właściciel psa sam ich sprawdzi... spróbować?

Posted

znikam napisał(a):
liczę tylko, że im się spodoba - jeżeli to prawda, że może trafić do uśpienia... jedyne co mnie martwi - to to, że dom wygląda bardzo dobrze przez telefon, ale jeszcze nie jest sprawdzony osobiście... jeżeli wyślę telefon - będą załatwiać tę adopcję na własną rękę, można ewentualnie jednak liczyć, że obecny właściciel psa sam ich sprawdzi... spróbować?


Nie wiem czy obecny właściciel sprawdzi dom, nie sądzę :shake: Może ktoś z Dogo sprawdzi domek przed podaniem namiarów??? :roll:

Posted

ha, ja juz mam pomysł ;) tak im napisałam

"Dosłownie kilka minut temu jedna ze znajomych (zajmująca sie szukaniem domów stałych i tymczasowych dla psów) wysłała mi zdjęcia i opis pewnego dalmatyńczyka. Podobno dotychczasowy właściciel poprosił ją o pomoc w szukaniu psu domu, gdyż musi go oddać "z powodu zmiany pracy i nagłych powodów osobistych". Znajoma ma kontakt z właścicielem, również prosi mnie o tzw. "wizytę przedadopcyjną". Wiem, że pies wciąż przebywa w Warszawie u swojego obecnego właściciela, lecz zostało mu niewiele czasu i może niedługo trafić do schroniska..."

wszystko będzie się zgadzać, szczególnie, że na taką wizytę jesteśmy umówieni (miałam sprawdzać dom, zanim wybiorą jednego z kilku pokazanych im przeze mnie dalmatów) :D generalnie jedyne kłamstewko to to, że Cię, Paros, osobiście nie znam :)

EDIT:
tak na marginesie - myślę, że Barry ma duże szanse, bo "mój" domek jest w Warszawie...

Posted

znikam napisał(a):
ha, ja juz mam pomysł ;) tak im napisałam

.............................................. :D generalnie jedyne kłamstewko to to, że Cię, Paros, osobiście nie znam :)

EDIT:
tak na marginesie - myślę, że Barry ma duże szanse, bo "mój" domek jest w Warszawie...


Osobiście nie znamy się ale właśnie poznałyśmy się na Dogo przy wspólnej ważnej sprawie :lol: Musimy sobie kiedyś pogadać i już lepiej poznamy się;)
Jeszcze jedna sprawa, ja nie znam właściciela psiaka. :shake: Widocznie ktoś, komu pomogłam (ogłoszeniami w necie) znaleźć dom dla psiaka skierował go do mnie. Ale to zagmatwane :evil_lol: ale najważniejsze aby psiak znalazł dobry domek.

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Hmmm czyli właściciele tego psiaka kastruja go? :hmmmm: Nie rozumiem :niewiem:


Nie właściciel tylko fundacj Maja wzieła to na siebie.
Chyba że właściciel się dołoży.

Ale nie zmienia to faktu że nie mamy dla niego żadnego tymczasu:shake:

Posted

są zainteresowani Barrym. pytają czy pies jest w mieszkaniu (w bloku), czy ma do dyspozycji ogród?

kiedy ta cała kastracja?

po wizycie zamierzam podać im telefon do właściciela, żeby sami dokończyli tą adopcję. oczywiście jeżeli okażą się właściwi...

Posted

To piękny pies !!!! Wyjątkowo zbudowany....
Mam nadzieję, że się spodoba, bo i charakter chyba ma wyjątkowy...

Anouk - czy wiecie już kto sprawdzi dom i przeprowadzi rozmowę wstępną ?????

Rozumiem, że psiak zaraz po kastracji może być przekazany nowym opiekunom, ale przedtem konieczne jest sprawdzenie warunków i rozmowa przedadopcyjna.

Posted

przyjaciel_koni napisał(a):
To piękny pies !!!! Wyjątkowo zbudowany....
Mam nadzieję, że się spodoba, bo i charakter chyba ma wyjątkowy...

Anouk - czy wiecie już kto sprawdzi dom i przeprowadzi rozmowę wstępną ?????

Rozumiem, że psiak zaraz po kastracji może być przekazany nowym opiekunom, ale przedtem konieczne jest sprawdzenie warunków i rozmowa przedadopcyjna.


Za kastrację podobno pan sam zapłaci natomiast kontaktować się z P.Joanną z Maji bo tak podobno ustalili - 507-132-363

Posted

znikam napisał(a):
są zainteresowani Barrym. pytają czy pies jest w mieszkaniu (w bloku), czy ma do dyspozycji ogród?

kiedy ta cała kastracja?

po wizycie zamierzam podać im telefon do właściciela, żeby sami dokończyli tą adopcję. oczywiście jeżeli okażą się właściwi...


Barry jest wzorem czystości !!!!
Nadaje się zarówno do mieszkania w bloku, jak i do domu z ogrodem.
Jednak z racji krótkiego włosa nie może przebywać cały czas na zewnątrz. Lubi bardzo Ludzi, nie toleruje psów.

Po swojej wizycie - jeśli dom będzie wg Ciebie w porządku - możesz podać nr tel. Pani Joanny z Fundacji Maja (to ten podany przez Anouk).
Całą resztę spraw dogadają już z Nią.
Jeśli będziesz miała jakieś wątpliwości - napisz na forum - zawsze można jeszcze się zastanowić....
Ważne, by psiak znalazł dobry i odpowiedzialny dom.
Dlatego bardzo pożyteczne są ankiety przedadopcyjne. Dostępne na Dogo.

Posted

myślę, że niestety wybiorą tylko jednego :( u Barrego plusem jest to, że to Warszawa, lecz oni z kolei bardzo przejęli się losem Centa... wygląda na to, że dom znajdzie tylko jeden niestety :placz:

Posted

Jestem po rozmowie z przedstawicielką Fundacji.
Ten pies jest faktycznie w bardzo krytycznej sytuacji....
Pan, który jest zmuszony go oddać naprawdę nie ma wyjścia. I faktycznie, jak to powiedział, by nie skazywać go na poniewierkę jest gotów uśpić psa.... Chyba, że znajdzie się Opiekun.... A Panu się spieszy....
Czasu jest mało....

Dzisiaj kontaktowali się w sprawie Barrego jacyś młodzi ludzie (przypadkiem padło stwierdzenie o 9-ciu psach...!!!), którzy są przeciwni kastracji..... Nie będę pisała w czym rzecz, bo wiadomo..... Pies jest piękny !
Moim zdaniem psów jest i tak dużo.... Nie są potrzebne kolejne nierodowodowe i bezdomne.... Potem trafią na Dogo....

Kastracja dopiero jutro - szczerze mówiąc boję się, czy wszystko będzie zgodnie z planem.... Oby nie udało się nikomu powstrzymać tego zabiegu.... Ale co potem, jeśli nie znajdziemy domu....
Ręce opadają....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...