beam6 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 [quote name='jayo'] A oto Lara: Ale cudna reklamówka - na kubek firmowy Ją :evil_lol: Ta mina :loveu: Quote
Wilejkaros Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 A mamy kubki firmowe??? Dlaczego ja się teraz dowiaduję dopiero? Quote
beam6 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Mieliśmy dawno temu, przed wiekami :razz: Ale może będziemy mieć :evil_lol: Quote
joannak Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Witajcie Ciotki i Wujkowie :) Od niedzieli jestem nową mama Lary/Very a nawet Jadźki - tak ją nazywa jej nowy tatuś . Mała miała być u nas tylko przez klika dni, a wyszło inaczej... . Mała jest odrobaczona - wyszły wieeelkie robale, a po pchłach też już nie ma śladu... Nie maiłam czasu wcześniej zajrzec na dogo - nasza córka :) to mały diabełek, wulkan energii, przewrociła nasze życie do góry nogami....:loveu: Generalnie jest przecudowna, przesłodka i przeukochania :loveu: Pozdrawiamy wszystkich i szukamy domków dla braciszków PS. Ciociu Wilejkaros skarpetki sa białe ale juz nie całe :eviltong: Quote
Aleksandra_B Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Gratulujemy córeczki :multi::loveu::multi: Quote
jayo Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Szukamy domu dla sunieczki mamusi... z Lakiego robale wylazly makaronowe tak jak z reszty... Apetyt dopisuje, mama jeszcze dokarmia. No i placze niestety zamkniety w kotlowni (w klatce otwartej co prawda, ale pomieszczenie nieduze).. no i nie ma z nim ludzi, tylko w porywach.. AleksandraB - aktualny tymczas od jutra? Jeszcze nie mam potwierdzenia czy domek staly z kutna sie zdecyduje, a i transportu na razie nie wymyslilam. Quote
Wilejkaros Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 JoannaK, dobre wiatry Cię tu przyniosły! Jak ja wiedziałam, gdzie ciotka Jayo zapuka ze szczeniaczkiem ;) Quote
halbina Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 szukamy domków na jesień, na zimę i na wszystkie pory roku... Quote
jayo Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 gdgt napisał(a):jayo, podsyłać Wam ludzi czy nie? pewnie !! na razie nie mamy nic na 100%. A poza tym jest co wydawac :-) Quote
gdgt Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 no to dziś sie zorientuję, kto chętny a kto nie. A coś małego dorosłego macie? Quote
beam6 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Małe dorosłe są w schronie - mam fotki! Dać ? Quote
gdgt Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 wyślij najlepiej na maila Kindze, może ona to pomonitoruje... Quote
beam6 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 OK - tylko Kinga ma problem z netem :shake: Quote
gdgt Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 dziś mi odpisywała na maile, spróbuj jutro. Quote
ronja Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 nie wiem na którym wątku pisać - chodzi o Spika p. Beacie ten chłopak z Pragi średnio się podobał i cała historia z psem jako prezentem urodzinowym dla jego dziewczyny na 5 grudnia jest dla mnie nie do przyjęcia. skoro jest tylu chętnych na szczenięta, to może poszukajmy mu normalnego domu, gdzie nie będzie traktowany jak wór kartofli - 2 miesiące tu, potem tam,a jak się znudzi to i gdzieś indziej... ja często ufam swojej intuicji i wierzę w intuicję p. Beaty również Quote
Wilejkaros Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Dzisiaj z chłopakiem rozmawiała Beam. W weekend ma On porozmawiać z rodzicami dziewczyny, a jeśli nie będzie problemów next week ma się odbyć wizyta przedadopcyjna i jeśli wszystko ok, to Spike od razu pójdzie do dziewczyny. Ja też kręcę nosem na takie przerzucanie malucha... Beam Go na pewno do neipewnego domku nie puści! Quote
beam6 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 W uzupełnieniu: nie traktuję Spika jak "zaklepanego". Wysyłam jego zdjecia i polecam każdemu kto pyta o szczeniaki. Jak narazie tylko ten jeden Pan jest zdecydowany i czeka. Spiki zostanie wyadoptowany jak będę miała 200% pewności (po wizycie przedadopcyjnej u rodziców dziewczyny) że to dobry, odpowiedzialny domek. Ronja - ja też ufam swojej intuicji i w ogóle nie było mowy o wyadoptowaniu bez poznania przyszłego domku. Chłopak oglądał Spikiego sam u p.Beaty bo nikt nie mógł akurat podjechać. W rozmowach telefonicznych zrobił na mnie wrażenie odpowiedzialnego młodego człowieka ( to nie są 15 tylko 20 latki :razz:).Poddaje się wszystkim warunkom, jakie są mu stawiane. Zrozumiał dlaczego w przypadku adopcji musi "wręczyć" prezent półtora miesiąca wcześniej. Z ludźmi trzeba rozmawiać, tłumaczyć, wypytywać i wyciągać wnioski. Jedno krótkie spotkanie przy oglądaniu szczeniaka to zbyt mało, chyba? Dajmy im sznsę :lol: Reasumując - jeżeli dojdzie do spotkania przedadopcyjnego u rodziców Dziewczyny zapraszam do udziału chętną Ciotkę w celu konsultacji - co dwie głowy to nie jedna :evil_lol: Quote
jayo Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 A ja przywolam moich podopiecznych.. Leila jest bardzo kochana sunia. Dzis mial ja ogladac jeden domek, ale sie wycofal... Pan sie nie zgodzil na pieska. jest bardzo pojetna, troche pilnuje domu, szzeniora uczy wszytskiego, ma super apetyt, uwielbia sie glaskac. Nie znam jej stosunku do kotow, bo nie za bardzo mam jak sprawdzic mimo posiadania kociego stada. Sunia jest wciaz odizolowana od reszty domu, podobnie Laki, jej synek. Laki za to ma juz dom w Kutnie. W przyszly piatek go tam zawieziemy i sprawdzimy naocznie jak tam jest. Jak bedzie w porzadku, maluch zostanie. I nie wiem czy go od mamy zabierac na ten tydzien i zawozic do AleksandryB - mama jeszcze go podkarmia, a stres zwiazany z dwukrotna zmiana miejsca i i zabraniem od matki moze nie podzialac najlepiej. Poradzcie co zrobic.. Nie wspomne, ze kolejni chetni czekaja na nasza kotlownie - jak ew. staruszek Czarnuch?Cyryl?Bezimienny.. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=90166 Quote
Wilejkaros Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Jayo, jak masz szansę na "prowizoryczne" odizolowanie malucha (sławetna kotłownia), to może niech zostanie z mamą na ten tydzień. Ona też będzie spokojniejsza. Quote
jayo Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Wilejkaros napisał(a):Jayo, jak masz szansę na "prowizoryczne" odizolowanie malucha (sławetna kotłownia), to może niech zostanie z mamą na ten tydzień. Ona też będzie spokojniejsza. Tak tez myslalam, zeby zrobic.. SUNIA szuka domu ! Ciotki, prosze o allegro.. Quote
Magdarynka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Możesz mi podesłać opis suczki? magdarynka7@o2.pl Quote
jayo Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 [quote name='Magdarynka']Możesz mi podesłać opis suczki? magdarynka7@o2.pl Juz produkuje.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.