esperanza Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Jayo właśnie jedzie samochodem z trójką 2-3 miesięcznych szczeniąt oraz ich niedużą matką. Psią rodzinę zgarnęła z okolic Mszczonowa. Nie chciała, by tak jak jednego z maluchów, resztę także przejechał samochód. Kilka dni temu miała przypadek parwowirozy w domu. Te maluchy także są zagrożone, dlatego pilnie potrzebne są dt dla szczeniąt i mamy. Zwierzaki można rozdzielić. Prosimy o pomoc. Kontakt do jayo: 601 420 789 Quote
Wilejkaros Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Ja tu gdzieś miałam link do strony, gdzie się DT ogłaszały. Nie pamiętam tylko czy był ktoś z mazowieckiego. Quote
Wilejkaros Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 http://www.petsitter.pl/szukasz_opiekuna.php o tutaj Quote
MartynaP Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 esperanza ja oferowalam tymczas na watku w ktorym pisalas o szczenietach ktorych matke adoptowano. Podtrzymuje moja propozycje -tez mialam parwo w domu ale juz dawno opisane jest wszystko na tamtym watku.Jesli trzeba to wkleje linka :) Quote
gdgt Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 U nas wylądował jeden ze szczeniaków, chłopiec Frycek (żeby nie był Frędzel, jak chciał mój TZ :p) Quote
gdgt Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Frycek jest oswojony z człowiekiem, bardzo miły i przespokojny. Właśnie zamknęliśmy go w łazience, żeby się tam załatwił, i nie wydał żadnego dźwięku. Po prostu sobie siedzi i przysypia. Wygląda na tłuścioszka, ale to za sprawą bujnej sierści. Tkanki tluszczowej prawie wcale, ale chlopak nie jest głodny - kurczaczka zjadł ale ryżu juz nie. Quote
malagos Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 gdzie dwa pozostałe? :shake: dramat z tymi maluchami...dopiero czytałam posty Neigh oraz Mai ze Starachowic- co tam się dzieje :-o :shake:!!! Quote
gdgt Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 błagam ciotki o ogłoszenia :modla: zwłaszcza allegro. Frycek będzie średniej wielkości chyba, bo matkę oceniam tak na 20-25 kg max. Telefon do mnie: 0502 290 296 Quote
jayo Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Jeszcze jednego zawiozlam do kolezanki, ale ostatni juz nie mial wyjscia i znalazl sie u nas.. razem z mama. Jutro beda fotki, jak juz zlapiemuy oddech. Sunia przesliczna i przemila, bardzo malucha pilnuje. Siedza w klatce w kotlowni - juz nie mialam innego pomieszczenia dla nich :-( Sunia chetnie wciagnela miche, maluch nie mial apetytu.. jutro wet i jak sie uda - szczepinie, ale sadze, ze najpierw bedziemy musieli odrobaczyc.. Czy ktos jest chetny na DT dla malucha???? Parwo u nas bylo tydzien temu - maluch ma naprawde male szanse w tej sytuacji na przezycie. Quote
halbina Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Niestety, mam w tej chwili całe stado tymczasowiczów... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85336 http://www.dogomania.pl/forum/showth...51#post7873251 Zapraszamy wszystkich do wątku kociaków i szczeniaków, prosimy o systematyczne odwiedzanie, podrzucanie wątku, podtrzymywanie na duchu i motywowanie... Ale będziemy wspomagać duchowo i odwiedzać... Quote
jayo Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 szukamy tymczasu !!!! szczeniak bedzie dzis szczepiony, ale to niewiele da, jesli zlapie wirusa parwo. Zanim odpornosc sie pojawi, mija ok. dwa tygodnie.... A trzymanie malucha w klatce w zamknietym pomieszczeniu to slabo socjalizujace dzialanie.. Quote
beam6 Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Jayo daj zdjęcia - mam jednego chętnego Pana (spadek po Mikrusku :) Quote
gdgt Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Beam, błagam, wyślij mojego bo on nie może tu długo zostać, mimo że nie mamy parvo Quote
jayo Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 beam6 napisał(a):Jayo daj zdjęcia - mam jednego chętnego Pana (spadek po Mikrusku :) chlopa juz poprosilam o to - zrobi dzis i wklei tyle, ze maluszki nie beda chyba takie mikre znowu... Quote
gdgt Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Mój pchlarz, bo pcheł ma bez liku, został oceniony na 6 tygodni. Będzie sporym psem, pewnie większym od matki. Mimo zaleceń Tomka najpierw go odrobaczyłam, no bo skoro mieszka u mnie i nic mu nie grozi to niech będzie tak, jak być powinno. Szczepienie najwcześniej w niedziele. Poza tym mały jest przerażony, siedzi na posłaniu i się z niego nie rusza. Siusiu tam robi, tam je i pije, tam ma zabawki. Apeluje o ogłoszenia bo ja już nie mam na nie czasu - muszę jechać po żarcie dla niego a potem do fabryki... Quote
MartynaP Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 jayo napisał(a): Czy ktos jest chetny na DT dla malucha???? Parwo u nas bylo tydzien temu - maluch ma naprawde male szanse w tej sytuacji na przezycie. ja sie oferowalam,ale niewiem czy nie za daleko mieszkam :shake: Quote
GrubbaRybba Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Szczeniorki, hopajcie do góry po nowy domek!!! Cioteczki i wujkowie, gdzieś na dogo jest wątek o zajeździe przy trasie W-wa - Katowice (na wysokości Mszczonowa), w którym była sunia z małymi i którą właściciel zajazdu chciał wyrzucić. Może to ta sama sunia? Może spełnił swoje groźby? Może wklejcie więcej zdjęć szczeniorków. Wtedy łatwiej będzie o domek. Quote
gdgt Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 zdjęcia jednego szczeniaka są na stronie 1 Quote
jayo Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 GrubbaRybba napisał(a):Szczeniorki, hopajcie do góry po nowy domek!!! Cioteczki i wujkowie, gdzieś na dogo jest wątek o zajeździe przy trasie W-wa - Katowice (na wysokości Mszczonowa), w którym była sunia z małymi i którą właściciel zajazdu chciał wyrzucić. Może to ta sama sunia? Może spełnił swoje groźby? Może wklejcie więcej zdjęć szczeniorków. Wtedy łatwiej będzie o domek. Widzielismy sunie jadac w jedna strone - wracajac z powrotem zatrzymalam sie i poszlam popytac w zajezdzie - pokazali mi miejsce, gdzie koczowala. To bylo przy zajezdzie - suka mieszkala juz poza terenem, pod budynkiem nowobudowanej stacji benzynowej (po prostu na otwartym terenie). Pare osob, pracownikow zajazdu, dokarmialo suke, ale mowili, ze wlasciciele sie burza... Dwa szczeniaki jakos zniknely (ponoc ktos je zabral), jednego samochod przejechal wczoraj zanim tam podjechalam. Nie zastanawialam sie za dlugo i zabralam towarzystwo :shake: Quote
GrubbaRybba Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 jayo napisał(a):Widzielismy sunie jadac w jedna strone - wracajac z powrotem zatrzymalam sie i poszlam popytac w zajezdzie - pokazali mi miejsce, gdzie koczowala. To bylo przy zajezdzie - suka mieszkala juz poza terenem, pod budynkiem nowobudowanej stacji benzynowej (po prostu na otwartym terenie). Pare osob, pracownikow zajazdu, dokarmialo suke, ale mowili, ze wlasciciele sie burza... Dwa szczeniaki jakos zniknely (ponoc ktos je zabral), jednego samochod przejechal wczoraj zanim tam podjechalam. Nie zastanawialam sie za dlugo i zabralam towarzystwo :shake: JAYO bardzo dobrze, że zabrałaś sunieczkę. Szczeniorki są piękne (wnioskuję na podstawie zdjęć jednego na 1 stronie) i na pewno szybko znajdą domy. Trudniej będzie z mamusią, ale mam nadzieję, że wszystko się uda. Ja niestety mam już szczeniorka, który miał być w DT, a został na stałe. Będę jednak podnosić wątek i kibicować psiakom. Quote
Wilejkaros Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Chyba wszystkie DT zajęte, jak widać. Martynka, nie wiem czy damy radę z transportem do Ciebie. Jayo, czy ta koleżanka to nie Asia z pracy Gemsi'ego? ;) Quote
Aleksandra_B Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Czy tymczas jest nadal poszukiwany dla maluszka? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.