Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jayo właśnie jedzie samochodem z trójką 2-3 miesięcznych szczeniąt oraz ich niedużą matką. Psią rodzinę zgarnęła z okolic Mszczonowa. Nie chciała, by tak jak jednego z maluchów, resztę także przejechał samochód.
Kilka dni temu miała przypadek parwowirozy w domu. Te maluchy także są zagrożone, dlatego pilnie potrzebne są dt dla szczeniąt i mamy.
Zwierzaki można rozdzielić.
Prosimy o pomoc.
Kontakt do jayo: 601 420 789

  • Replies 187
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

esperanza ja oferowalam tymczas na watku w ktorym pisalas o szczenietach ktorych matke adoptowano.
Podtrzymuje moja propozycje -tez mialam parwo w domu ale juz dawno opisane jest wszystko na tamtym watku.Jesli trzeba to wkleje linka :)

Posted

Frycek jest oswojony z człowiekiem, bardzo miły i przespokojny. Właśnie zamknęliśmy go w łazience, żeby się tam załatwił, i nie wydał żadnego dźwięku. Po prostu sobie siedzi i przysypia. Wygląda na tłuścioszka, ale to za sprawą bujnej sierści. Tkanki tluszczowej prawie wcale, ale chlopak nie jest głodny - kurczaczka zjadł ale ryżu juz nie.



Posted

błagam ciotki o ogłoszenia :modla: zwłaszcza allegro.
Frycek będzie średniej wielkości chyba, bo matkę oceniam tak na 20-25 kg max. Telefon do mnie: 0502 290 296

Posted

Jeszcze jednego zawiozlam do kolezanki, ale ostatni juz nie mial wyjscia i znalazl sie u nas.. razem z mama.
Jutro beda fotki, jak juz zlapiemuy oddech.
Sunia przesliczna i przemila, bardzo malucha pilnuje. Siedza w klatce w kotlowni - juz nie mialam innego pomieszczenia dla nich :-(
Sunia chetnie wciagnela miche, maluch nie mial apetytu..
jutro wet i jak sie uda - szczepinie, ale sadze, ze najpierw bedziemy musieli odrobaczyc..

Czy ktos jest chetny na DT dla malucha????
Parwo u nas bylo tydzien temu - maluch ma naprawde male szanse w tej sytuacji na przezycie.

Posted

szukamy tymczasu !!!!

szczeniak bedzie dzis szczepiony, ale to niewiele da, jesli zlapie wirusa parwo.
Zanim odpornosc sie pojawi, mija ok. dwa tygodnie....
A trzymanie malucha w klatce w zamknietym pomieszczeniu to slabo socjalizujace dzialanie..

Posted

beam6 napisał(a):
Jayo daj zdjęcia - mam jednego chętnego Pana (spadek po Mikrusku :)


chlopa juz poprosilam o to - zrobi dzis i wklei
tyle, ze maluszki nie beda chyba takie mikre znowu...

Posted

Mój pchlarz, bo pcheł ma bez liku, został oceniony na 6 tygodni. Będzie sporym psem, pewnie większym od matki. Mimo zaleceń Tomka najpierw go odrobaczyłam, no bo skoro mieszka u mnie i nic mu nie grozi to niech będzie tak, jak być powinno. Szczepienie najwcześniej w niedziele.
Poza tym mały jest przerażony, siedzi na posłaniu i się z niego nie rusza. Siusiu tam robi, tam je i pije, tam ma zabawki.
Apeluje o ogłoszenia bo ja już nie mam na nie czasu - muszę jechać po żarcie dla niego a potem do fabryki...

Posted

jayo napisał(a):


Czy ktos jest chetny na DT dla malucha????
Parwo u nas bylo tydzien temu - maluch ma naprawde male szanse w tej sytuacji na przezycie.


ja sie oferowalam,ale niewiem czy nie za daleko mieszkam :shake:

Posted

Szczeniorki, hopajcie do góry po nowy domek!!!

Cioteczki i wujkowie, gdzieś na dogo jest wątek o zajeździe przy trasie W-wa - Katowice (na wysokości Mszczonowa), w którym była sunia z małymi i którą właściciel zajazdu chciał wyrzucić. Może to ta sama sunia? Może spełnił swoje groźby?

Może wklejcie więcej zdjęć szczeniorków. Wtedy łatwiej będzie o domek.

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Szczeniorki, hopajcie do góry po nowy domek!!!

Cioteczki i wujkowie, gdzieś na dogo jest wątek o zajeździe przy trasie W-wa - Katowice (na wysokości Mszczonowa), w którym była sunia z małymi i którą właściciel zajazdu chciał wyrzucić. Może to ta sama sunia? Może spełnił swoje groźby?

Może wklejcie więcej zdjęć szczeniorków. Wtedy łatwiej będzie o domek.


Widzielismy sunie jadac w jedna strone - wracajac z powrotem zatrzymalam sie i poszlam popytac w zajezdzie - pokazali mi miejsce, gdzie koczowala.
To bylo przy zajezdzie - suka mieszkala juz poza terenem, pod budynkiem nowobudowanej stacji benzynowej (po prostu na otwartym terenie).
Pare osob, pracownikow zajazdu, dokarmialo suke, ale mowili, ze wlasciciele sie burza...
Dwa szczeniaki jakos zniknely (ponoc ktos je zabral), jednego samochod przejechal wczoraj zanim tam podjechalam.

Nie zastanawialam sie za dlugo i zabralam towarzystwo :shake:

Posted

jayo napisał(a):
Widzielismy sunie jadac w jedna strone - wracajac z powrotem zatrzymalam sie i poszlam popytac w zajezdzie - pokazali mi miejsce, gdzie koczowala.
To bylo przy zajezdzie - suka mieszkala juz poza terenem, pod budynkiem nowobudowanej stacji benzynowej (po prostu na otwartym terenie).
Pare osob, pracownikow zajazdu, dokarmialo suke, ale mowili, ze wlasciciele sie burza...
Dwa szczeniaki jakos zniknely (ponoc ktos je zabral), jednego samochod przejechal wczoraj zanim tam podjechalam.

Nie zastanawialam sie za dlugo i zabralam towarzystwo :shake:


JAYO bardzo dobrze, że zabrałaś sunieczkę. Szczeniorki są piękne (wnioskuję na podstawie zdjęć jednego na 1 stronie) i na pewno szybko znajdą domy. Trudniej będzie z mamusią, ale mam nadzieję, że wszystko się uda. Ja niestety mam już szczeniorka, który miał być w DT, a został na stałe. Będę jednak podnosić wątek i kibicować psiakom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...