Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Reno2001 napisał(a):
Przeczytaj jeszcze raz to co napisałaś, bo chyba nie do końca to przemyślałaś.
Dla psa nie ma nic gorszego niż POWRÓT DO SCHRONISKA!!! To dla niego straszna krzywda, więc jeśli nie macie pomysłu co z nią zrobić po kilku dniach to wcale jej nie wyciągajcie i dawajcie jej złudnej nadziei.

A skąd Ty to możesz wiedzieć ... byłaś psem kiedyś i to za schroniska ? :evil_lol:
Ja zajmuje sie resocjalizacją psów ze schronisk i fakt , że to jedno z gorszych miejsc dla psa ,ale sa gorsze ... Psychika psia jest inna niż ludzka. Nie uczłowieczajcie psów na siłę. Pies nie postrzega tego jak my ( może i lepiej) Co prawda sa psy , które przezywaja traumę a nawet nie są w stanie w żaden sposób sie tam zaklimatyzować. Ale Agatka jest już długo w schronisku , zaklimatyzowała sie . Ja bardzo wierzę w to , że psina nie wróci do schronu i napewno w tym pomoge , jeśli postaracie się ją wyciągnąć. Ale zrobicie jak uważacie.

Reno2001 ,
nie musisz mnie atakować , ja nic złego nie zrobiłam. Podpowiadam tylko i uwierz mi , że wiem co mówię. Oczywiście szanuje to , że możesz mieć inne zdanie. Ale może i Ty zastanów się nad tym co piszesz i uszanuj mój punkt widzenia i doświadczenie. Wcale nie mam zamiaru ani was krytykować , ani namawiać do czegokolwiek.
Szkoda mi tylko tej ślicznej małej psiny , która ma dość duże szanse na adopcje jesli sie tylko pokaże całemu światu. ;)

  • Replies 246
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To wcale nie był atak, ale fakt, ze mam inne podejście do sprawy.
Być może, że ja zawsze trafiałam na psy o słabej psychice. Wiem, że moja obecna suka po prostu by zdechła, gdyby teraz wróciła do schronu. Ja widzę to w oczach.
Nigdy nie widziałam Agatki, więc do końca nie mogę mieć pewności, że ma również taki miękki charakter, ale osobiście nie sprawdzałabym tego w taki sposób.

I wcale nie uczłowieczam psów. Włóżmy to między bajki.
Ja na prawdę jestem osobą dawno już dorosłą. Szkolę swoje psy, czytam literaturę. Miałam do czynienia z niejednym psem ze schroniska.
I uwierz mi, ze ja też wiem co mówię.
Zgodnie za moja pania trener powtarzam, że pies jest psem. Nie jest aż psem i nie jest tylko psem.
Nie oznacza to jednak, że można mu robić wodę z mózgu. Jaki sens jest brać psa do domu na kilka dni?
No chyba że Lenka chce się przekonać, ze Agatka przemówi do niej ludzkim głosem w Wigilię.
Mogę powiedzieć bez tego: nie przemówi.

Sama poczytaj po wątkach co dzieje się psami, które po kilka razy zmieniają otoczenie.
Jeśli nie jest to szczeniak (a i to nie zawsze jest regułą) lub pies o twardym charakterze to skutki takich akcji zawsze są niekorzystne.

Tydzień czasu to bardzo krótko, aby wyprostować psa a Lenka raczej nie ma doświdczenia behawiorystycznego, by tego dokonać.

Jeszcze raz powtarzam. To nie jest mój atak na nikogo, ale przemyślcie sprawę po 1000kroć.

Wiem, że intencje są szczere, ale poradźcie się jakiegos ternera czy takie działanie ma jakikolwiek sens.

Posted

lenka_volontariuszka napisał(a):
Słuchajcie znając mojego tatę na pewno ją pokocha i u nas zostanie więc sie nie denerwujcie mój tata mówił że by ją wziął nawet na stałe :) Zgodził się

I właśnie o to chodzi w całej tej sprawie. Jeśli ktoś bierze psa na kilka dni to nie ma opcji żeby go oddał do schroniska :shake: Chyba , że naprawdę jest człowiekiem bez serca. W całej mojej karierze wolontariatu (a robie to parenaście lat) nigdy się nic takiego nie przytrafiło i dlatego moja pewność siebie w wypowiedziach mogła was zirytować :eviltong:. Ja doskonale wiedziałam , że Agatka nie wróciłaby do schroniska ( miałam dla niej tymczas w razie co ;) ), a Wy od razu panika i wybuchy złości. :evil_lol: Proponuje mniej nerwowo i więcej zaufania.
No fakt, jestem czasem irytujaca ale mam nadzieje, ze mi to wybaczycie :diabloti:

Posted

CZY WY SIĘ DOBRZE CZUJECIE????:angryy: Pies zabierany na chwilę i potem zwracany do schronu? :crazyeye: Oczom swoim nie wierze...Reno nikogo nie zaatakowała ale ja to zrobię - jak mozna pisac takie dyrdymały i jak mozna w ogóle miec taki okrutny pomysł> lenka - nie mozesz zabrac psa na tymczas. OK. ja to doskonale rozumiem ale pomysł zabierania i oddawania Agatki do schronu jest takim okrucieństwem i bezmyslnościa, że az trudno mi uwierzyc, że dogomaniakowi do głowy coś takiego przyszło.

Owieczka - jakoś nie wyszła ci ta ironia - "byłaś psem ...:angryy:

Posted

Oczywiście Agatka przez tydzień świąt napewno pokaże się całemu światu i jej szanse na adopcję wzrosną. mam nadzieję, że znie wydadza jej ze schronu na te święta:angryy:

Posted

Staram się zrobić wszystko co w mojej mocy. Chcę jej stworzyć dobre warunki. :) a może uda mi się załatwić jej lepszy domek . Ponieważ mojemu wujkowi zdechła sunia i być może chciałby ją wziąć. On w lutym wraca na stałe do kraju więc może mu ją polecę:) i na pewno wzruszy go jej historia i ją weźmie :D

  • 2 weeks later...
Posted

Tak chodziło o mojego wujka pogadam z nim jak wróci :> będę próbowała na wszystkie sposoby jak on bedzie jeszcze wyjeżdzał za granicę to jej nie weźmie ale może pomoże nam szukac domku bo on ma wielu znajomych :)

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...