Owieczka Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Reno2001 napisał(a):Przeczytaj jeszcze raz to co napisałaś, bo chyba nie do końca to przemyślałaś. Dla psa nie ma nic gorszego niż POWRÓT DO SCHRONISKA!!! To dla niego straszna krzywda, więc jeśli nie macie pomysłu co z nią zrobić po kilku dniach to wcale jej nie wyciągajcie i dawajcie jej złudnej nadziei. A skąd Ty to możesz wiedzieć ... byłaś psem kiedyś i to za schroniska ? :evil_lol: Ja zajmuje sie resocjalizacją psów ze schronisk i fakt , że to jedno z gorszych miejsc dla psa ,ale sa gorsze ... Psychika psia jest inna niż ludzka. Nie uczłowieczajcie psów na siłę. Pies nie postrzega tego jak my ( może i lepiej) Co prawda sa psy , które przezywaja traumę a nawet nie są w stanie w żaden sposób sie tam zaklimatyzować. Ale Agatka jest już długo w schronisku , zaklimatyzowała sie . Ja bardzo wierzę w to , że psina nie wróci do schronu i napewno w tym pomoge , jeśli postaracie się ją wyciągnąć. Ale zrobicie jak uważacie. Reno2001 , nie musisz mnie atakować , ja nic złego nie zrobiłam. Podpowiadam tylko i uwierz mi , że wiem co mówię. Oczywiście szanuje to , że możesz mieć inne zdanie. Ale może i Ty zastanów się nad tym co piszesz i uszanuj mój punkt widzenia i doświadczenie. Wcale nie mam zamiaru ani was krytykować , ani namawiać do czegokolwiek. Szkoda mi tylko tej ślicznej małej psiny , która ma dość duże szanse na adopcje jesli sie tylko pokaże całemu światu. ;) Quote
Reno2001 Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 To wcale nie był atak, ale fakt, ze mam inne podejście do sprawy. Być może, że ja zawsze trafiałam na psy o słabej psychice. Wiem, że moja obecna suka po prostu by zdechła, gdyby teraz wróciła do schronu. Ja widzę to w oczach. Nigdy nie widziałam Agatki, więc do końca nie mogę mieć pewności, że ma również taki miękki charakter, ale osobiście nie sprawdzałabym tego w taki sposób. I wcale nie uczłowieczam psów. Włóżmy to między bajki. Ja na prawdę jestem osobą dawno już dorosłą. Szkolę swoje psy, czytam literaturę. Miałam do czynienia z niejednym psem ze schroniska. I uwierz mi, ze ja też wiem co mówię. Zgodnie za moja pania trener powtarzam, że pies jest psem. Nie jest aż psem i nie jest tylko psem. Nie oznacza to jednak, że można mu robić wodę z mózgu. Jaki sens jest brać psa do domu na kilka dni? No chyba że Lenka chce się przekonać, ze Agatka przemówi do niej ludzkim głosem w Wigilię. Mogę powiedzieć bez tego: nie przemówi. Sama poczytaj po wątkach co dzieje się psami, które po kilka razy zmieniają otoczenie. Jeśli nie jest to szczeniak (a i to nie zawsze jest regułą) lub pies o twardym charakterze to skutki takich akcji zawsze są niekorzystne. Tydzień czasu to bardzo krótko, aby wyprostować psa a Lenka raczej nie ma doświdczenia behawiorystycznego, by tego dokonać. Jeszcze raz powtarzam. To nie jest mój atak na nikogo, ale przemyślcie sprawę po 1000kroć. Wiem, że intencje są szczere, ale poradźcie się jakiegos ternera czy takie działanie ma jakikolwiek sens. Quote
Owieczka Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 lenka_volontariuszka napisał(a):Słuchajcie znając mojego tatę na pewno ją pokocha i u nas zostanie więc sie nie denerwujcie mój tata mówił że by ją wziął nawet na stałe :) Zgodził się I właśnie o to chodzi w całej tej sprawie. Jeśli ktoś bierze psa na kilka dni to nie ma opcji żeby go oddał do schroniska :shake: Chyba , że naprawdę jest człowiekiem bez serca. W całej mojej karierze wolontariatu (a robie to parenaście lat) nigdy się nic takiego nie przytrafiło i dlatego moja pewność siebie w wypowiedziach mogła was zirytować :eviltong:. Ja doskonale wiedziałam , że Agatka nie wróciłaby do schroniska ( miałam dla niej tymczas w razie co ;) ), a Wy od razu panika i wybuchy złości. :evil_lol: Proponuje mniej nerwowo i więcej zaufania. No fakt, jestem czasem irytujaca ale mam nadzieje, ze mi to wybaczycie :diabloti: Quote
iwop Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 CZY WY SIĘ DOBRZE CZUJECIE????:angryy: Pies zabierany na chwilę i potem zwracany do schronu? :crazyeye: Oczom swoim nie wierze...Reno nikogo nie zaatakowała ale ja to zrobię - jak mozna pisac takie dyrdymały i jak mozna w ogóle miec taki okrutny pomysł> lenka - nie mozesz zabrac psa na tymczas. OK. ja to doskonale rozumiem ale pomysł zabierania i oddawania Agatki do schronu jest takim okrucieństwem i bezmyslnościa, że az trudno mi uwierzyc, że dogomaniakowi do głowy coś takiego przyszło. Owieczka - jakoś nie wyszła ci ta ironia - "byłaś psem ...:angryy: Quote
iwop Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Oczywiście Agatka przez tydzień świąt napewno pokaże się całemu światu i jej szanse na adopcję wzrosną. mam nadzieję, że znie wydadza jej ze schronu na te święta:angryy: Quote
lisiaczek90 Posted November 28, 2007 Author Posted November 28, 2007 Słuchajcie znając mojego tatę na pewno ją pokocha i u nas zostanie więc sie nie denerwujcie mój tata mówił że by ją wziął nawet na stałe :) Zgodził się Quote
Szyszka Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Gdybyście zosatwili ja na stałe byłoby naprawdę cudownie. :) Quote
lisiaczek90 Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 Staram się zrobić wszystko co w mojej mocy. Chcę jej stworzyć dobre warunki. :) a może uda mi się załatwić jej lepszy domek . Ponieważ mojemu wujkowi zdechła sunia i być może chciałby ją wziąć. On w lutym wraca na stałe do kraju więc może mu ją polecę:) i na pewno wzruszy go jej historia i ją weźmie :D Quote
lisiaczek90 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 a Agatka ma sie dobrze :) Dostała od nas psie chrupki i mizianko za uszkiem :) Quote
BlackSheWolf Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 no i w sobote znowu ja widzimy :) ;) chociaz wolałabym aby była juz gdzies w domku.... Quote
BlackSheWolf Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 hopaj Agatko ;) moja imienniczko :) Quote
iwop Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Co za cisza u Agatki....:shake: Czy cos juz wiadomo z tym tymczasem? Quote
lisiaczek90 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 Są szanse na stały domek w sobotę bedzie wigilia na schronisku :) Pieseczki dostaną coś skromnego bo pieniędzy brak na przysmaki Quote
Argat Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Przepraszam żę na tym wątku, ale sprawa jest pilna: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9111067#post9111067 Quote
BlackSheWolf Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 no w sobote bedzie wigilia ;) Lenka jaki domek staly ? mowisz o swoim wuju ? ;> Quote
BlackSheWolf Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 nie... lena nie zrobila przecinka ... domek bylby dopiero w styczniu albo lutym :( jak narazie nadal szukamy!! Quote
lisiaczek90 Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 Tak chodziło o mojego wujka pogadam z nim jak wróci :> będę próbowała na wszystkie sposoby jak on bedzie jeszcze wyjeżdzał za granicę to jej nie weźmie ale może pomoże nam szukac domku bo on ma wielu znajomych :) Quote
irysek Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 podnosze sunke, sliczna jest, jesli sie ja dobrze oglosi na necie powinna znalezc domek. Quote
BlackSheWolf Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 jak narazie ma sporo ogloszen i nic :( Quote
iwop Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 I co w końcu z Agatką..? Taka tu cisza... jest już na tymczasie?:oops: Quote
lisiaczek90 Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 Agatka jest nadal w schronisku :( Quote
mulinka Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 według mnie tytuł jest bardzo ważny, może mógłby być taki: Agatka-mała, kudłata, biszkoptowa sunia ze schroniska w Łęczycy prosi o dom Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.