Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trauma jaką musiał przejść ten pies musiała być przeogromna.
Ucieka przed człowiekiem, chowa się, zamyka w sobie, wstrzymuje oddech, próbuje być niewidzialny w mrocznych czeluściach skromnej budy, swoim jedynym bezpiecznym w miarę azylu.
Taka sytuacja trwa od wielu miesięcy. Na nic zdały się próby oswajania :-(
Kto go tak skrzywdził? Nie chcę sobie tego wyobrażać. Jedno co wiem, to że trzeba mu natychmiast pomóc.
Pozostając w schronisku, ten przerażony, bezimienny pies nie ma najmniejszych szans.

  • Replies 193
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Goniu, to wyzeł, czy wyżlowaty psiak?
Pewnie trudno to ocenić, jak go nie widać...
Z oswojeniem moze być klopot... "Moja" Zulka z Wielunia wzieta w czerwcu w takim stanie robi baaaardzo powoli postepy, ale nigdy nie będzie "normalnym" psem :shake:

Posted

malagos napisał(a):
Goniu, to wyzeł, czy wyżlowaty psiak?
Pewnie trudno to ocenić, jak go nie widać...
Wg mnie to wyżeł, ale nigdy go poza budą nie widziałam. Nawet nie wiem jaki ma ogon, cięty czy nie :shake:
Jeśli jest jakakolwiek szansa dla niego, to na pewno nie w miejscu, w którym się znajduje. Podejrzewam też, że jest wiecznie głodny :-(

Posted

Gdzie wypatrzyłaś to psie nieszczęście, Gosiu?:-(
Co do oswajania... różnie to moze być. Być może faktycznie nigdy nie stanie się ufną przylepą... ale moze tak. Znam takie przypadki, jeden mam w domu - "przypadek" obecnie jest bardzo namolny w domaganiu się pieszczot:lol:

Posted

basiaap napisał(a):
Gdzie wypatrzyłaś to psie nieszczęście, Gosiu?:-(
Co do oswajania... różnie to moze być. Być może faktycznie nigdy nie stanie się ufną przylepą... ale moze tak. Znam takie przypadki, jeden mam w domu - "przypadek" obecnie jest bardzo namolny w domaganiu się pieszczot:lol:

Wiesz Anula, mam już ten talent :shake:
I wierzę, że w odpowiednich rękach, ten piesio rozkwitnie.

Posted

a jak bedzie dziewczynka? to co CYKORIA? (nie zebym nie wierzyla- ale wszystko sie moze zdarzyc- skoro nie wychodzi z budy :shake:)

no w sumie...juz jednego katusa wyzelka mamy w adopcjach :cool3:

Posted

Katcherine napisał(a):
a jak bedzie dziewczynka? to co CYKORIA? (nie zebym nie wierzyla- ale wszystko sie moze zdarzyc- skoro nie wychodzi z budy :shake:
Niby opiekun twierdzi, że to pies, ale masz rację, imię musi być 'rozwojowe" :evil_lol:

Posted

Historia Cykora jest przesmutna... Cykor miał dom, panią, miękkie posłania, a wszystko to do czasu, kiedy zaczął zawadzać. Można się domyślić, że tego feralnego dnia ucieszył się, że idzie na spacer. Ufnie podążał za swoją panią do momentu, kiedy stanął przed bramą schroniska. Tam powiało grozą i psim nieszczęściem. Wtrącony do boksu, zamknął się w sobie i cierpi. I tak już od paru miesięcy.
Jest to pies, i prawdopodobnie ma około 4-5 lat.
On boi się obcych i boi się psów. Opiekun schroniska mówi, że Cykor jest spokojnym psem. Z budy wychodzi tylko po to, by coś skubnąć z miski. Zaraz potem się chowa i tak egzystuje. :-(:-(:-(

Posted

o MAtko :-(, nie sadziłam że on został oddany!!! myślałam, że go gdzieś znaleźli, ze się błąkał!!!:crazyeye:
wyżły to delikatne psy, trzeba go zabierać jak najszybciej!!!!
GoniaP myśl o transporcie do Warszawy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...