Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 743
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani zadzwoniła i pyta czy owczarek jest jeszcze do adopcji. Z początku nie zajarzyłam o którego chodzi, więc spytałam, żeby się upewnić....
A pani zaczęła czytać mi ogłoszenie ;) i mówi, że chętnie by przygarnęła, bo go szkoda.
Więc powiedziałam, że bardzo aktualne a nawet pilne i przedstawiłam obecną sytuację Lordzika. Tzn że kierowniczka schronu chce go uśpić, jest głodzony, żyje tylko dzięki wolontariuszkom itd :evil_lol: Więc pani wtedy się przeraziła i mówi, że natychmiast go weźmie!
Niedawno zmarł im "owczarek na krókich łapkach" miał 14 lat. Pani wypytała dokładnie co je Lordzik, jak ma na imię, jakie ma przyzwyczajenia... No cóż.... Schroniskowe... :-( Więc pozwoliłam sobie opisać z grubsza ;)

Potem ja pytałam. Wszystko brzmiało ok - rodzice w domu cały czas, ogród, spacerki, spanie w domu lub w budzie, w zależności od pogody i samopoczucia.
Tyko jedno mi się nie spodobało, tzn wzbudziło moją czujność. Że jak nikogo nie będzie, to będzie na "łańcuszku" bo nie ma ogrodzenia. A jeśli się przyzwyczai i nie zechce się szwendać, to będzie cały czas spuszczony.
Ten "łańcuszek" ma podobno 5 m.
Druga rzecz. Pani powiedziała, że ma u nich wszystko zapewnione, dobrą karmę, weta, opiekę do końca swoich dni i "na swoją miseczkę powinien zapracować". Jestem wyczulona na takie zdania, ale nieraz ludzie wyrażają się inaczej niż bym chciała, a w "realu" jest super.
Pani sama z siebie powiedziała (bez mojego pytania czy sugestii), że możemy przyjechać przed adopcją oraz potem też, o każdej porze dnia i nocy, skontrolować wszystko, bo jest pewna, że psiak będzie u nich miał dobrze.
Na koniec wypytała o weta, czy jest zdrowy, co mu potrzeba z leków itd. i czy ma uiścić jakąś opłatę (co do tego powiedziałam, że na razie o tym nie mówimy ;) ).

Oczywiście pojadę sprawdzić jak to tam wygląda. Samo słowo na Ł powoduje rozdarcie u mnie.

Co o tym myślicie? Wasze zdanie decydujące.

Posted

Ula, jedź przede wszystkim, sprawdź sytuację na miejscu. Gdyby coś było nie tak to możemy się przecież wycofać. A może Pani da sobie jakieś sprawy wytłumaczyć, jeśli jej zależy żeby Lord miał dobrze i był szczęśliwy.

Posted

Mnie zraża jedynie ten łańcuch....no cóż ale nie można na wstępie ludzi "wykreślić". Po prostu trzeba tam pojechać i z nimi porozmawiać...i o co chodzi z tym "zapracowaniem na jedzenie"??
Jedźcie cioteczki tam i sprawdźcie to duuuuuuża szansa dla Lordzika na domek.
Trzymam kciuki aby ludzie okazali się "normalni".

Posted

Warto sprawdzić ten dom. Może jest dobry. Ludzie czasami tak nieprecyzyjnie się wypowiadają. Jak przygarnęliśmy Reksa, o naturze wędrownika( przed kastracją) to mój mąż zbudował piekną budę(śmieje sie teraz,że sam w niej zamieszka) i kupił linkę( lepiej brzmi niż łańcuch) żeby wiązać Reksa przy budzie na czas, jak będziemy w pracy. Linka jest, buda jest a Reks z Kora wylegują się na tapczanie. Więc może ten domek jest dobry?
A czy bierzecie pod uwagę jakiś płatny transport?

Posted

Ja mysle, ze nie powinnas tej pani Ulaa przekreslac. :p bo wiesz, sprawa taka, ze moze oni zrezygnuja z tego lancucha i kupia Lordzikowi np kojec ??? a poza tym, pisalas, ze pani mowila, ze rodzice sa caly czas w domu, wiec takie zostawianie go samego moze byc naprawde sporadyczne. jedyne co mnie zastanowilo, to to, ze pani powiedziala, ze na jedzienie musi sobie zapracowac ... oj .. :shake: to juz cos nie tak. ale sprawdz to. moze okaza sie naprawde dobrzy ? :roll:

Posted

Śliczne są te zdjęcia. :loveu:
No i moim zdaniem nie warto od razu przekreślać tego domku, narazie zobaczymy, popyta się o ten łańcuch i zapracowanie na jedzenie i może się wyjaśni.

Posted

Zapracowanie na jedzenie to pewnie "bycie" ;)
Moje też zapracowują, nie zostały kupione jako maskotki, tylko miały domu pilnowac. A że do obydwu ról świetnie się nadają, to jeszcze lepiej :lol:

Posted

Ula, czy umówiłaś się z tą panią na jakąś rozmowę, wizytę?
Lord zasługuje na dobry domek, to kochany, mądry i bardzo kulturalny pies, dlatego trzeba dobrze sprawdzić wszystkich chętnych (jeśli jeszcze jacyś się pojawią;)).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...