xxxx52 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 oczywiscie organizacje ,lub osoby ze schronisk niem .zabieraja pieski do organizacji bazujacych na DZ (celem ich poznania przebadania ,leczenia),lub do schronisk(ktore wogole nie mozna porownac do schronisk polskich .Polskie schroniska bbbb rzadko spelniaja normy EU ,jak i nie posiadaja wystarczajaco ilosc pieniedzy ,sa przepelnione, itd.Uwazam ,ze piesek ze schroniska polskiego ,jak dostanie sie do schroniska niem to i tak ma szczescie ,gdyz w trakcie 14 dni kwarantanny bedzie przebadany ,wykastrowany,bedzie obserwowany ,gdyz nie kazdy piesek nadaje sie do kazdej rodziny!.Zasada jest ,ze polskie pieski z polskich rodzin zastepczych nie trafiaja do schronisk,albo pieski kalekie-dla tych znajduje sie miejsce w org zajmujacych sie kalekimi pieskami.Wszystko odbywa sie na zasadzie wzajemnego zaufania i dobrej informacji i porozumienia. PS gdyby byly zabrane na granica do schroniska to i tak by mialy lepiej niz w Polsce,ale konczy sie kontakt z tym psem,nie daliby informacji,a moze jeszcze zakaz przewozu zwierzat do Niemiec. Zakaz -bylby ogromna strata ,gdyz nie moglyby wyjechac pieski ,kotki i dla wielu chorych ,starych psiakow nie byloby juz zadnej nadziei. Oczywiscie wiem ,jestem pewna ,ze wspaniale dogomanianki znajduja wspaniale domki,wydaja ostatnia zlotowke na leczenie,ratowanie ,ale jest to kropla w morzu zwierzecych nieszczesc. Quote
Helga&Ares Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 neverend napisał(a):i znowu wywiązuje się niepotrzebna dyskusja... znowu burza... AFN nie ma obowiązku wypisywać nazwisk i kontaktów ludzi, do których trafiają psy...najważniejsze,że im tam dobrze jest bądź było...i nie wiem po co ten wątek, po co dyskusja...Ja nie pytam fundacji, gdzie wyadoptowywuje "swoje" psy... MonikaP napisał(a):Modliszka, myślę, że to wcale nie jest takie do śmiechu ;-). Te informacje podała w którymś ze swoich postów xxxx52, a źródło, z którego je miała, jest raczej wiarygodne. Ja się gubię . Jedzie Pani jak po łysym burku po Donvitow za jego postty o pajuni i jej konszachtach z AFN a teraz totalna odwyrtka. Czy pani wie co piszę czy ja nie rozumiem.? Quote
MonikaP Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Helga&Ares napisał(a):Ja się gubię . Jedzie Pani jak po łysym burku po Donvitow za jego postty o pajuni i jej konszachtach z AFN a teraz totalna odwyrtka. Czy pani wie co piszę czy ja nie rozumiem.? Nie rozumiesz. A ja wiem, co piszę. Zadaję pytania dotyczące adopcji zagranicznych. Ni mniej, ni więcej. P.S. Helga, komu użyczasz swojego loginu? Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 MonikaP napisał(a): P.S. Helga, komu użyczasz swojego loginu? temu, o kim myślisz zapewne:razz: chyba, że tam wszyscy są tacy kulturalni inaczej Quote
Helga&Ares Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 MonikaP napisał(a):Nie rozumiesz. A ja wiem, co piszę. Zadaję pytania dotyczące adopcji zagranicznych. Ni mniej, ni więcej. P.S. Helga, komu użyczasz swojego loginu? Tylko myślę. Oceniam krytycznie. Czytam posty. Oceniam co się dzieje. I wiem że obiecała Pani na nasz schron 1000PLN. ale się Pani wyparła.Publicznie!!!. Mam potwierdzeni Szykanowanego Donvitow i oczernianego przez panią/ super się pani zaplątała na wątku adpcji do niemiec. Totalna odwyrtka. / Wstyd. Czego pani w końcu chce Quote
Helga&Ares Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Tweety napisał(a):temu, o kim myślisz zapewne:razz: chyba, że tam wszyscy są tacy kulturalni inaczej Znowu pani kotem odwraca. A co z tym którego vito chciał zabrać ale nie zasłużył. Młody czy stary bo pani w zależności od potrzeb zmienia wiek. Czas zająć się waszym podejściem do nas wolątariuszy bo to podpada Quote
Helga&Ares Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Tweety napisał(a):temu, o kim myślisz zapewne:razz: chyba, że tam wszyscy są tacy kulturalni inaczej Lepsi tacy kulturalni inaczej/ Może nagonka Kaczorów/ Niż ludzie którzy rozmienili na drobne inicjatywę AFN Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Helga&Ares napisał(a):Znowu pani kotem odwraca. A co z tym którego vito chciał zabrać ale nie zasłużył. Młody czy stary bo pani w zależności od potrzeb zmienia wiek. Czas zająć się waszym podejściem do nas wolątariuszy bo to podpada proszę przekazać donvitow, że była mowa o tym, że pomyślę czy ten kot może iść do domu wychodzącego jako, że przez kilkanaście lat był kotem domowym i czy nie zaszkodzi mu to bardziej niż pobyt w schronie. I nigdy nie zmieniałam mu wieku, zawsze był staruszkiem. Widzę również, że dysleksja to również wspólna przypadłość:razz: Ciekawe ... Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Helga&Ares napisał(a):Lepsi tacy kulturalni inaczej/ Może nagonka Kaczorów/ Niż ludzie którzy rozmienili na drobne inicjatywę AFN zdaję się, że tutaj jest wątek o adopcjach zagranicznych. Więc juz na PW można mi odpowiedzieć od czego chamstwo jest lepsze, niż zaśmiecać tu wątek Quote
Helga&Ares Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Tweety napisał(a):proszę przekazać donvitow, że była mowa o tym, że pomyślę czy ten kot może iść do domu wychodzącego jako, że przez kilkanaście lat był kotem domowym i czy nie zaszkodzi mu to bardziej niż pobyt w schronie. I nigdy nie zmieniałam mu wieku, zawsze był staruszkiem. Widzę również, że dysleksja to również wspólna przypadłość:razz: Ciekawe ... Vito panią pozdrawia i docenia nocną debate. W nioedzielę jedzie do niego kot z Rzeszowa przez Kraków i myślał że to pogodzi. Dzieki wam znacznie więcej to kosztuje bo tylko komórka. Buziaki. Co do dysleksji lepsza wspólnaa niż modzi z ostródy. Pozdrawiam serdecznie Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Helga&Ares napisał(a):Vito panią pozdrawia i docenia nocną debate. W nioedzielę jedzie do niego kot z Rzeszowa przez Kraków i myślał że to pogodzi. Dzieki wam znacznie więcej to kosztuje bo tylko komórka. Buziaki. Co do dysleksji lepsza wspólnaa niż modzi z ostródy. Pozdrawiam serdecznie nie bardzo widzę wspólną trasę dla kociucha z Rzeszowa i Ostródy, gdzie przebywa ten potrzebujący, chyba, że jak zwykle czytał to co chciał a nie to co pisałam Quote
MonikaP Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Helga&Ares napisał(a):Tylko myślę. Oceniam krytycznie. Czytam posty. Oceniam co się dzieje. I wiem że obiecała Pani na nasz schron 1000PLN. ale się Pani wyparła.Publicznie!!!. Mam potwierdzeni Szykanowanego Donvitow i oczernianego przez panią/ super się pani zaplątała na wątku adpcji do niemiec. Totalna odwyrtka. / Wstyd. Czego pani w końcu chce :roflt: Dziecko drogie, w jakimkolwiek jesteś wieku. Chcę jednego. Zapomnieć, że kiedykolwiek Was wszystkich znałam. Dziękuję za uwagę i do NIE usłyszenia. Quote
GoniaP Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Helga&Ares napisał(a):Lepsi tacy kulturalni inaczej Niż ludzie którzy rozmienili na drobne inicjatywę AFN Helga&Ares napisał(a): Co do dysleksji lepsza wspólnaa niż modzi z Ostródy. Helga, nie mogłaś tego lepiej ująć !! Jestem przerażona działaniem osób zrzeszonych w AFN i cenzurą, jaka panoszy się na Dogomanii. Wiele z moich wypowiedzi, bynajmniej nie obraźliwych, za to merytorycznych, zostało wyciętych w pień. Nie rozumiem też dlaczego banuje się osoby, które mają odmienne zdanie od AFN czy pajuni, bo zdaje się to duet.... Tweety napisał(a):proszę przekazać donvitow, że była mowa o tym, że pomyślę czy ten kot może iść do domu wychodzącego jako, że przez kilkanaście lat był kotem domowym i czy nie zaszkodzi mu to bardziej niż pobyt w schronie. I nigdy nie zmieniałam mu wieku, zawsze był staruszkiem. Widzę również, że dysleksja to również wspólna przypadłość:razz: Ciekawe ... Tweety napisał(a):zdaję się, że tutaj jest wątek o adopcjach zagranicznych. Więc juz na PW można mi odpowiedzieć od czego chamstwo jest lepsze, niż zaśmiecać tu wątek MonikaP napisał(a)::roflt: Dziecko drogie, w jakimkolwiek jesteś wieku. Chcę jednego. Zapomnieć, że kiedykolwiek Was wszystkich znałam. Dziękuję za uwagę i do NIE usłyszenia. A powyższe wypowiedzi (a jest ich znacznie więcej) faktycznie pokazują klasę :cool1: Tylko Paniom pogratulować.... Quote
Aga_Mazury Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 GoniaP napisał(a):Helga, nie mogłaś tego lepiej ująć !! Jestem przerażona działaniem osób zrzeszonych w AFN i cenzurą, jaka panoszy się na Dogomanii. Wiele z moich wypowiedzi, bynajmniej nie obraźliwych, za to merytorycznych, zostało wyciętych w pień. Nie rozumiem też dlaczego banuje się osoby, które mają odmienne zdanie od AFN czy pajuni, bo zdaje się to duet.... A powyższe wypowiedzi (a jest ich znacznie więcej) faktycznie pokazują klasę :cool1: Tylko Paniom pogratulować.... Teraz to mnie rozbawiłaś :evil_lol: Ty piszesz o Waszej klasie? cytuję "Ty Suko" "Skurwielu" ..to z Waszego słownictwa na dogo....(za to chyba dostaliście bana a nie za teorię jaką do tego przypisujecie, cenzury....chyba braku kultury) jeżeli to dla Ciebie jest klasa to faktycznie daleko nam do Was a swoją droga za zasługi zostałas wyrzucona z fundacji? :) Quote
GoniaP Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 [quote name='Aga_Mazury']Teraz to mnie rozbawiłaś :evil_lol: Ty piszesz o Waszej klasie? cytuję "Ty Suko" "Skurwielu" ..to z Waszego słownictwa na dogo....(za to chyba dostaliście bana a nie za teorię jaką do tego przypisujecie, cenzury....chyba braku kultury) z naszego :crazyeye: A ty z Ukrainy jesteś, że zwracasz się do mnie pre "Wy" :evil_lol::razz: A może z Polski C :cool1: [quote name='Aga_Mazury'] jeżeli to dla Ciebie jest klasa to faktycznie daleko nam do Was no teraz to faktycznie boki skręcam :diabloti: [quote name='Aga_Mazury'] a swoją droga za zasługi zostałas wyrzucona z fundacji? :) Ooooo, widzę, że jesteś super poinformowana... Mam ci przeslać skan rezygnacji?? A może popiorę brudy publicznie, idąc za przykładem :cool3: Co?? Quote
carolinascotties Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 [quote name='GoniaP']Helga, nie mogłaś tego lepiej ująć !! Jestem przerażona działaniem osób zrzeszonych w AFN i cenzurą, jaka panoszy się na Dogomanii. Wiele z moich wypowiedzi, bynajmniej nie obraźliwych, za to merytorycznych, zostało wyciętych w pień. Nie rozumiem też dlaczego banuje się osoby, które mają odmienne zdanie od AFN czy pajuni, bo zdaje się to duet.... GoniaP - niestety podział dogo jest coraz bardziej widoczny... a wystarczyloby wykazac sie chęcią do rozmów... tym bardziej, że tak jak wspomina się tysiące razy -przy tych wszystkich niesnaskach- coś nas jednak łączy... nie wolno nam o tym zapominać... A co dowycinania, czy braku obiektywnego spojrzenia osób pilnujących porządku - można przecież pisac do Admina. czekam na sypiące się na moją głowę gromy :evil_lol: Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 [quote name='carolinascotties'] a wystarczyloby wykazac sie chęcią do rozmów... tym bardziej, że tak jak wspomina się tysiące razy -przy tych wszystkich niesnaskach- coś nas jednak łączy... nie wolno nam o tym zapominać... czekam na sypiące się na moją głowę gromy :evil_lol: powiem tak, są ludzie, którzy nie mogą się dogadać, bo na tyle się różnią więc lepiej, żeby robili swoje i nie wcinali się innym. Jeżeli nie da się wspólnie, to można równolegle ale przede wszystkim nie przeciw sobie. Niestety, niektórzy za wszelką cenę chcą zabłysnąć po przez dokopanie innym. Nie wiem komu i czemu to ma służyć. Na pewno nie zwierzakom. Quote
neverend Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 [quote name='Tweety']powiem tak, są ludzie, którzy nie mogą się dogadać, bo na tyle się różnią więc lepiej, żeby robili swoje i nie wcinali się innym. Jeżeli nie da się wspólnie, to można równolegle ale przede wszystkim nie przeciw sobie. Niestety, niektórzy za wszelką cenę chcą zabłysnąć po przez dokopanie innym. Nie wiem komu i czemu to ma służyć. Na pewno nie zwierzakom. i przez to powstają takie wątki jak ten, na którym się nie rozmawia,, tylko obrzuca błotem... Quote
carolinascotties Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 [quote name='Tweety']powiem tak, są ludzie, którzy nie mogą się dogadać, bo na tyle się różnią więc lepiej, żeby robili swoje i nie wcinali się innym. Jeżeli nie da się wspólnie, to można równolegle ale przede wszystkim nie przeciw sobie. Niestety, niektórzy za wszelką cenę chcą zabłysnąć po przez dokopanie innym. Nie wiem komu i czemu to ma służyć. Na pewno nie zwierzakom. Tweety - na pewno też...ale nie tylko -poniewaz w duzej mierze wszelkie napiecia wynikaja z pewnych niewiadomych i troche tez z zaciecia osob posiadajacych informacje ... monopol na informacje... wszedzie tam, gdzie cos sie ukrywa wzbudzaja sie w ludziach podejrzenia- a jak sa podejrzenia - to sa nerwy... ja potrafie to zrozumiec.. w takich kwestiach jak adopcje -szczegolnie zagraniczne - wszystko powinno byc klarowne... Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 [quote name='carolinascotties'] w takich kwestiach jak adopcje -szczegolnie zagraniczne - wszystko powinno byc klarowne... tylko, że tutaj adopcji jest mnóstwo, i o większości zwierzaków, Ci którzy wiernie kibicowali zapominają kilka dni później, nie interesuje ich to w ogóle. Natomiast niektóre są cały czas na cenzurowanym ale nie na zasadzie: szukajmy dobrych stron tylko wprost przeciwnie: co by tu znaleźć aby się przyczepić i wywołać burzę, nie sądzisz? Quote
ARKA Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 [quote name='modliszka84']Dziwi mnie zwłaszcza punkt o tym, że powiatowy wet musi być obecny w momencie wkładania psów do samochodu. Ustawa o ochronie zwierzat jak i rozporzadzenie o transporcie zwierząt jest jedno dla wszystkich transportowanych zwierząt, nietowarzyszących. Nie ma znaczenia czy to pies czy kon. Pisalam gdzies, dosc szczegolowo, o co chodzi ale nie wiem czyt to nie jest usuniete..:shake: Quote
carolinascotties Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 [quote name='Tweety']tylko, że tutaj adopcji jest mnóstwo, i o większości zwierzaków, Ci którzy wiernie kibicowali zapominają kilka dni później, nie interesuje ich to w ogóle. Natomiast niektóre są cały czas na cenzurowanym ale nie na zasadzie: szukajmy dobrych stron tylko wprost przeciwnie: co by tu znaleźć aby się przyczepić i wywołać burzę, nie sądzisz? to tez sie zdarza... ale ja w ciagu ostatnich kilku tygodni - zauwazylam, ze nawet jesli w watku danego psa uczestniczylam i staralam sie wysuplac cos na leczenie- i teraz-gdy po tych wszystkich podzialach - o cos pytam - patrzy sie na mnie jak na wroga... poza tym - jak juz zajrze na watek - powiedzmy - innego obozu- jestem nieproszonym gosciem - mimo, iz zdarzalo mi sie pomagac w adopcji... to przykre- bo ja mam swoje zdanie na temat pewnych osob - ktore wyrabiam na podstawie obserwacji - co nie znaczy, ze walcze ze wszystkimi, ktorzy sie z tymi osobami dogaduja... otwarcie mowiac- takie zachowania uwazam za niedojrzale i nie wyobrazam sobie, zeby moj brak zaufania w stosunku do np. Pajuni - mial pogarszac stosunki z innymi dogomaniakami... niestety ten proces juz sie zaczal :shake: Quote
Ewkaa Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 [quote name='carolinascotties'] otwarcie mowiac- takie zachowania uwazam za niedojrzale i nie wyobrazam sobie, zeby moj brak zaufania w stosunku do np. Pajuni - mial pogarszac stosunki z innymi dogomaniakami... niestety ten proces juz sie zaczal :shake: Ciężko się z tym nie zgodzić:shake: Quote
ARKA Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 neverend napisał(a):i przez to powstają takie wątki jak ten, na którym się nie rozmawia,, tylko obrzuca błotem... Sa gorsze watki na dogo zalozone i obrzucanie blotem to jest nic, w porownaniu z tamtym wątkiem. Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Ewkaa napisał(a):Ciężko się z tym nie zgodzić:shake: jeżeli ktoś się upiera, że jeżeli jedni z drugimi wspólpracują a do tych jednych coś mają to do drugich profilaktycznie też i ci drudzy są na pewno (no bo jak robią coś wspólnie to "muszą" być tacy sami) tacy sami jak ci pierwsi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.