Demissia Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 "Tego pieska znalazłam, kiedy szedł w samo południe środkiem najbardziej ruchliwej w Płocku drogi. Nie udało mi się znaleźć jego właściciela. Teraz jednak ma nową kochającą go rodzinę i nowy dom !!!" Tak było w 2005 roku ... Było mi strasznie się z nim rozstać - nie mogłam go zatrzymać ze względu na warunki mieszkaniowe - ale znalazłam mu domek tymczasowy - który został jego docelowym :))) Jego Pani była w nim zakochana - jego Pan czasem sypiał na kanapie - bo Neruś kochał spać z Panią ... Ale z dnia na dzień był coraz smutniejszy, chudszy .... Diagnoza była okrutna ... NOWOTWÓR - CHŁONIAK... Neruś przegrał walkę o życie - pozostawił swoją Rodzinę i nas TUTAJ abyśmy wciąż myśleli - CZEMU !!!! Odzyskał wiarę w ludzi - kochał znowu i był kochany ... przez nas WSZYSTKICH ... Teraz to już rok jak GO NIE MA ... I wraca myśl, że jego pierwszy "pan" wyrzucił go na ulicę bo zdiagnozował u niego wczesną postać nowotworu - gdyby chciał mu pomóc ... Nerusiu - JESTEŚ W NASZYCH SERCACH !!! Quote
Demissia Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 Biegaj szczęśliwy Nerusiu za TM - tam Cię nic nie boli - zaopiekuj się też Dudusiem, Naszym Maleństwem i Bonisią - one są takie maleńkie ... Quote
agusiazet Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Neruś, taki piękny pieseczek, bądź szczęśliwy! [*] Quote
& Gloria & Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 W bydgoskim schronisku jest identyczny 10-letni collie:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.