Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 295
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Napiszcie co się dzieje!!! Czy są jakieś problemy po zabiegu? Czy może okazało się, że jest jednak agresywny? Tak się cieszyliśmy, że psina ma dom.

Posted

No niestety, Czakard ukryzł dotkliwie swoją opiekunke...
Tak bardzo broni opiekuna, że nie pozwala nikomu podejść, warczy...być może to stres
Czas pokaże, co będzie, dam znać

Posted

egradska napisał(a):
myślę, że trzeba szybko poradzić się jakiegos psiego "psychologa", żeby nie popełnić jakiegoś błędu w postępowaniu......


Chyba jakiś błąd został już popełniony :cool3: nie wiadomo czy nowa Pani nie zraziła się do psiaka :roll:

Guest Jacol123
Posted

Co prawda nie jestem psychologiem, ale zajmuję się od lat szkoleniem psów i pomagam psiakom ze schroniska w ramach "programu LIRA". Z opisu wynika, że pies niedawno przeszedł kastrację, a więc może go boleć, co obniża próg reakcji. Dodatkowo jest w nowym domu, gdzie jeszcze nie czuje się pewnie. A to też zwiększa stres. Okres adaptacyjny trwa kilka tygodni. Trzeba czasu, żeby pies poczuł się pewnie i żeby zaakceptował nowe warunki.
Najczęstszym błędem popełnianym przez ludzi, którzy adoptują psa jest użalanie się nad nim i przyznawanie mu nadmiernej uwagi i przywilejów. Jeśli pies faworyzuje kogoś, to może w sposób niekontrolowany bronić tej osoby przed innymi jako swojego "zasobu". W takiej sytuacji należy od razu wprowadzić zasadę, że nic w życiu psa nie dzieje się za darmo, czyli np. karmienie w zamian za "waruj - zostań" (zwłaszcza, że jak piszecie pies zna komendy). Jak najmniej miziania za friko, uwagi, mówienia do psa, przebudowywania domu ze względu na niego. Warto pamiętać, że to pies jest mieszkańcem domu, a nie ludzie mieszkają w psiej budzie. Jasne zasady, konsekwencja, zero konfrontacji, spokój, wprowadzenie rutyny, ćwiczenia, spacery to nieodzowne elementy "rehabilitacji".
Trudno powiedzieć coś więcej nie widząc psa, ale dobrze by było przeanalizować:
- w jakich okolicznościach nastąpiło pogryzienie. Co je sprowokowało, jakie zachowanie wyzwoliło agresję, co ją poprzedzało
- jak wyglądało samo agresywne zachowanie (na ile głębokie są rany, jak liczne, ile razy pies gryzł, jak to robił, jakie części ciała uszkodził)
- co się stało po całym incydencie. Czy pies został ukarany, czy człowiek odszedł od psa, jak się zmieniło zachowanie psa po ugryzieniu?
Jeśli nie jest to zachowanie zagrażające zdrowiu i życiu człowieka - to na razie radziłbym zachować spokój, unikać sytuacji powodujących takie zachowanie i spokojnie nauczyć psa życia w nowej rodzinie. Trochę o tym napisałem też w artykule
http://www.wesolalapka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=47&Itemid=53
Mam nadzieję, że tych kilka sugestii może pomóc nowym włascicielom w pracy z psem. Trzymam kciuki.

Posted

bardzo fajny ten artykuł, dziękujemy serdecznie za wszystkie wskazówki:loveu:
i bardzo prosimy o informacje na temat psiaka, martwimy się o niego, na pewno jest zdezorientowany i zagubiony, wczoraj tak wiele wydarzyło się w jego życiu...

Posted

FilGre napisał(a):

Wczoraj odebraliśmy Czakarta z kliniki/hotelu w Lublinie.
Cała droge do Warszawy zniósł bardzo dzielnie z głową trzymaną na ramieniu kierowcy :), już podczas podróży dał się poznać jako mądry, zrównoważony pies. W godzinach 13-14 odbyła się kastracja Czakarta - śladu po "stracie" nawet nie widać. Przez kilka godzin odpoczywał w klinice by wieczorem trafić do nowych opiekunów. Pierwsze powitanie odbyło się na dworze, ze wzgledu na Sabe (sunia opiekunów, schroniskowy owczarek podwarszawski :)) i samego Czakarta. Po inauguracyjnym, bezkonfliktowym spacerku Czakarta poszliśmy do domu.
Czakart niezwykle uważnie obwąchał wszystkie kąty pod czujnym okiem Saby, nie omieszkał wypić jej całą wodę z miseczki :).
Opiekunowie przyjeli go z ogromną życzliwością....już nie mogli się doczekać jego przyjazdu
Poniewż Czakart był po zabiegi nie chceiliśmy już przedłużać


:crazyeye::crazyeye::crazyeye: poprostu szok! KTO TAK ROBI??!!!:angryy::angryy::angryy:

Jesli pies byl w hotelu/klinice dlaczego tam nie byl kastrowany, odczekal do zdjecia szwow i spokojnie wtedy nie pojechal do domu?? O co tu chodzi???

TYlE wrazen i przezyc i zabieg w jeden dzien i nowy dom????

Mam nadziej, ze wreszcie ktos odpowie przed sądem za "takie adopcje' za pogryzienie przez psa. To sie poprostu w glowie nie miesci!!:angryy::angryy::angryy:

Posted

ARKA napisał(a):

:crazyeye::crazyeye::crazyeye: poprostu szok! KTO TAK ROBI??!!!:angryy::angryy::angryy:

Jesli pies byl w hotelu/klinice dlaczego tam nie byl kastrowany, odczekal do zdjecia szwow i spokojnie wtedy nie pojechal do domu?? O co tu chodzi???

TYlE wrazen i przezyc i zabieg w jeden dzien i nowy dom????

Mam nadziej, ze wreszcie ktos odpowie przed sądem za "takie adopcje' za pogryzienie przez psa. To sie poprostu w glowie nie miesci!!:angryy::angryy::angryy:

nie mam siły nie chce mi się nawet tego komentowac-po prostu to samo co ARKA-......................................................................
oraz::flaming::flaming::flaming::flaming:

Posted

Dziękujemy wszystkim życzliwym i mocno przejętym losem Czakarta za okazane zainteresowanie.....weźmiemy dla siebe tylko to co wartościowe.
Czakart pozostaje u dotychczasowych opiekunów.

Posted

FilGre napisał(a):
Dziękujemy wszystkim życzliwym i mocno przejętym losem Czakarta za okazane zainteresowanie.....weźmiemy dla siebe tylko to co wartościowe.
Czakart pozostaje u dotychczasowych opiekunów.


a jak się czuje po zabiegu? dogaduje się z suczką? a jak stosunki z Właścicielami po tym zajściu? Możemy liczyć na jakieś zdjęcie psiaka?
Nie mogę przestać o nim myśleć, wydaje mi się taki podobny do mojego Ramka

Posted

FilGre napisał(a):
Dziękujemy wszystkim życzliwym i mocno przejętym losem Czakarta za okazane zainteresowanie.....weźmiemy dla siebe tylko to co wartościowe.
Czakart pozostaje u dotychczasowych opiekunów.


Zeby nie było niejasności, napisz może coś więcej

Posted

Czakart po kastracji czuje się bardzo dobrze - chodzi na krótkie spacery, odpoczywa.
Opiekunowie, Sunia i Czakart wzajemnie się poznają - psiaki bardzo dobrze się tolerują, a nowi "rodzice" roztaczają odpowiedzialną i troskliwą opiekę.

Posted

FilGre napisał(a):
Czakart po kastracji czuje się bardzo dobrze - chodzi na krótkie spacery, odpoczywa.
Opiekunowie, Sunia i Czakart wzajemnie się poznają - psiaki bardzo dobrze się tolerują, a nowi "rodzice" roztaczają odpowiedzialną i troskliwą opiekę.


A jak dzisiaj Czakart reaguje na Panią ???
Czy będą jakieś fotki ???
Myślę że było za dużo wrażeń jak na jeden dzień i to był ogromny stres dla biednego Czakarta i stąd taka reakcja :shake:

Posted

Aganiok napisał(a):
a ja czekam na informację co z psem, śledzę ten wątek od dawna. To pogryzienie jest mocno niepokojące.



Z bolu, narkoza, szok hormonalny, stres, nowi ludzie-pies ma prawo tak zareagowac a czlowiek ma rozum aby przewidziec takie wlasnie a nie inne reakcje. Nie mowie, tu o nowych opiekunach ale do tych, co robili wszystko jakby 'na czas', posrednicy adopcji wlasciwie, a o bezpieczenstwie ludzi i psa nie pomysleli wcale!!

Posted

ARKA napisał(a):
Z bolu, narkoza, szok hormonalny, stres, nowi ludzie-pies ma prawo tak zareagowac a czlowiek ma rozum aby przewidziec takie wlasnie a nie inne reakcje. Nie mowie, tu o nowych opiekunach ale do tych, co robili wszystko jakby 'na czas', posrednicy adopcji wlasciwie, a o bezpieczenstwie ludzi i psa nie pomysleli wcale!!


Jezeli to pod moim adresem , to wyjasnie! ja nie mialam juz na to wplywu, do ostatniego dnia bylam przeciwna kastracji poza klinika w ktorej przebywal, tym bardziej ze wiedzialam ,ze koszta kastracji , transport i szczepienia pokrywa dotychczasowa rodzina.Nie wiem i nie rozumiem dlaczego dom gdzie mial jechac Czakart nie poczekalby jeden tydzien dluzej, skoro tak bardzo chcial Czakarta. Bylam zszokowana ,ze pies tego samego dnia jedzie na kastracje i zaraz do nowego domu. Coz ja moglam zrobic , jak moje zdanie nie wnosilo juz nic, poza zalozeniem watku Czakartowi!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...