Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hej i nadal nie wiem gdzie się wpłaca już tam napisałam żeby mi na mój adres wysłali numery kont to w poniedziałek zrobiłabym przelewy Neigh może ty podeślij mi te numery ale miałam ostatnie dwa dni problemy z zalogowaniem się dziwne rzeczy się działy ale już jestem POZDRAWIAMY mały kolega Bejusia był na zdjęciu szwów zachował się profesjonalnie w przyszłym tygodniu kupuje kamerkr to filmy Bejutkowe będe mogła powysyłać BUZIAKI dla wszystkich

  • Replies 850
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wszyscy mają totalne problemy z logowaniem. Ja też. Powiem Kanzaj, żeby się sama do Ciebie zgłosiła:-).
Tak będzie najprosciej. Jeszcze raz wielkie dzięki.

  • 3 weeks later...
Posted

hejka dawno mnie nie bylo bo miałam przejściowe problemy urzędowe bo otwieram własna firmę i troche biegania bylo u nas dobrze tylko bej jeżdzi raz w tygodniu na kontrole do wet bo cały czas obgryza sobie łapke i co mu się zagoi to na nową ją rozlizuje.niedobryszek jeden buziaki pozdrawiamy

Posted

hej zdjecia bedą jak tylko mój mąż wróci bo ma aparat.u nas ogólnie cały czas to samo.wet już nie ma pomysłów na beja łapke i jade na kontrole w sobote to sie odezwe co i ja a pływać też nie chce i nerwusek się z niego robi.

Posted

hej mam nie ciekawe wieści właśnie wróciłam od wet i nie jest dobrze.Ja robiłam wczoraj opatrunek Bejusiowi i przez noc rozgryzł opatrunek i jeszcze łapke ostro pokaleczył. Wet sam nie wie co z tym robić.Ja płacze jak najęta męża w domu nie ma.Zawiodłam na całej lini.nie umiem sobie dać rady chciałam zadzwonić do Kajetana ale nie mogę mówić cały czas płacze.Przepraszam wszystkich.nigdy nie pije ale dzisiaj robie wyjątek już sobie nie radze,

Posted

Malwinko, byłam z Neigh i z Bejutkiem na SGGW. Wetka mówiła, że tak właśnie może być. Że nie będzie chciało się goić. Że być może trzeba będzie wtedy łapkę amputować, co tylko przyniesie mu ulgę. Mówiła też, że ta łapka stanowi niepotrzebne obciążenie nia kręgosłupa, bo on musi łapką zarzucać jak idzie. Jeśli łapki nie daje się utrzymać to trudno. I Wy i Bejutek jesteście wspaniali. Dacie sobie radę i bez łapki.
Trzymam za Was kciuki.:calus:

Posted

hej podjeliśmy decyzje o amputacji łapki to jest jedyne rozwiązanie.rozmawiałam z Kajetanem.jak dobrze że on jest :multi:. zabieg będzie w czwartek lub piątek.wet mówi że szybko dojdzie do siebie bo jest nauczony skakania na 3 łapkach więc problemów nie będzie odezwe się co i jak.buziaki

Posted

malwinka203 napisał(a):
hej podjeliśmy decyzje o amputacji łapki to jest jedyne rozwiązanie.rozmawiałam z Kajetanem.jak dobrze że on jest :multi:. zabieg będzie w czwartek lub piątek.wet mówi że szybko dojdzie do siebie bo jest nauczony skakania na 3 łapkach więc problemów nie będzie odezwe się co i jak.buziaki


Jak tam Bejutek?????

Posted

witajcie przepraszam że dopiero dzisiaj się odzywam Bejutek miał zabieg wczoraj wieczorem był już w domu ale cały czas spał i był zamroczony wiadomo po narkozie.Dzisiaj już jest dobrze merda ogonkiem był na dworze prawie cały dzień odzyskał siły jutro jedziemy na zmiane opatrunku.Tylko ten kołnierz ochronny go troche denerwuje ale do jedzenia ma ściągany.wszystko jest ok :multi: wielkie dzieki wszystkim a szczególnie Kajetanowi wielka bużka dla Ciebie.i koniecznie odwiedż nas zapraszam

Posted

hej mam nadzieje że zdjecia bedą wystawione znowu poprosiłam macieja ale ja nie potrafie wieć niedługo zobaczycie bejutka po zabiegu już jest dobrze byliśmy na zmianie opatrunku.Rana goi się super wet był zdziwiony że tak ładnie to wygłąda po 2 dniach.Przesyłam buziaki i jutro zajrze mam nadzieje że zdjecia już będą.

Posted

Już jestem i wstawiam zdjęcia :)

Malwinko ślicznie z Bejutkiem wyglądacie :) bardzo bardzo mocno trzymamy kciuki za powrót Naszego Chłopaka do zdrowia!







Posted

Malwinko - to była najrozsądniejsza decyzja - jesteś bardzo dzielną Osobą, o wielkim sercu, wiesz?

Bej dojdzie do siebie błyskawicznie. I Ty i ja doskonale wiemy ile w nim woli życia.,

Przepraszam, że się nie pojawiam, ale usiłuję zrobić co w mojej mocy, żeby wyciągnąć jak najwięcej psów "krzyczkowych", bagatela jeszcze im 60 zostało do wymordowania.......A mamy 2 tygodnie.

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

hejka dawno mnie nie było ale strasznie dużo się działo Bej miał drugi zabieg bo poprzedni wet żle go wykonał.Ale jest już ok wczoraj byliśmy na zdjęciu szwów i wet zakończył leczenie.teraz czekamy aż naszemu Bejusiowi odrosną kłaczki.Energi ma bardzo dużo.zresztą zobaczycie na zdjęciach bo własnie je wysłałam i może wieczorkiem już będą.Gdyby ktoś chciał moge podesłać dwa krótkie filmiki jak bejutek nauczył się robić siad i jak biega za piłeczką.Także jest wszystko ok BUZIACZKI dla wszystkich.

Posted

A ja się wzięłam i poryczałam.......chyba się kurde starzeję....

Pamiętam go jak leżał w boksie, nieruchomy, przybity.......A teraz gania za piłką.

Malwinko.....to dar niebios, że stanęłaś na drodze tego psa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...