ANETTTA Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 w krzyczkach był taki cudny kaukaz ...zastraszone dziecie ....mlody psiunia Quote
Mecka Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Dziewczynki i chłopcy ;), bedę niegrzeczna- sio z wątku Bejutka do wątku tosiaka i tam czytać o wzorowej akcji Neigh http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104146&page=7 Cytuje gusia 0106: "Kochani, słuchajcie: Neigh jest właśnie w drodze po psa. Przed chwilą rozmawiałam z Nią przez telefon i już na niego czeka w połowie drogi. Na 16 jest umówiona u weterynarza i pewnie wtedy się odezwie co i jak. Eh...boska na nasza Neigh:oops:" - Bejutek pewnie wiele by mógł o tym opowiadać godzinami, prawda piesku? Bejuś pokaż się nam- Malwinko ciągle chłonni jesteśmy nowych zdjęć kochana- oczywiście całej szczęśliwej rodzinki! Quote
gusia0106 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Wątek Beja odśmiecony:lol: Malwinko - czekamy na zdjęcia:oops: Quote
malwinka203 Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Witajcie przepraszam że ostatnio mnie tu za dużo nie ma ale mam sesje w szkole i nie mam za dużo czasu.Zdjęcia będą jak tylko wszystko inne już mi z głowy zejdzie,Obiecuje się poprawić.Ale mam tyle tej nauki.Dobrze że mam Bejutka przynajmiej musze się przewietrzyć.Kontakty z jamnisią tak sobie jest dzień że cały czas razem się bawią a czasem się mijają.Ale nasza Zuzolka ma czasem humorki.Właśnie mam małą przerwe zaraz lecimy na spacerek.Pieski najedzone sobie śpią taka cisza w domu to tylko w godzinach po obiednich jest.Wszystkich ściskamy i pozdrawiamy. Quote
Izabela124. Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Prosze uacalowac Beja ode mnie, czekam na zdjecia Quote
Neigh Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 No ja też:-). Dziś do mnie dzwoniła pewna Pani z Gorzowa, która dawała na Bejusia pieniądze. Pytała co z nim..........i doznała szoku, jak jej powiedziałam, że się rozbija w nowym domu..... Quote
Mośka Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 A co! Bejutek zasluzyl na najcudowniejszy domek. No to czekamy az sesja minie :cool3: Quote
MTJL Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Malwinko, dzięki za bieżące wiadomości. Powiedz, a jak z tą łapą, czy te zabiegi jakie stosujesz przynoszą jakieś widoczne rezultaty? Quote
malwinka203 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 witajcie troszke mnie tu nie było :oops: ale sesja zaliczona :multi: jade jeszcze tylko w sobote po reszte wpisów do indeksu i koniec. Zdjęcia będą zapewne w poniedziałek bo musze je zgrać na cd a tylko w laptopie mamy czytnik do mickro sd. Bejutek ma napewno silniejszą tą lapke przy ćwiczeniach stawia opór i sam podciąga łapke tylko najtrudniejsza walka bedzie z przykurczem dlatego z niecierpliwośćią czekam na wiosnę kiedy bej bedzie mógł pływać.Bejuś ma coraz ładniejszą sierść codziennie go szczotkuje i troche przytył.A energia to go normalnie rozpiera.teraz ma stabilniejsze łapy więc możemy sobie pozwolić na dłuższe spacerki.Z jamnisią kontakty są dobre razem sie bawią w domku.A czy ja pisałam że Bejutek ma kolege.Pucusia to taki nasz kumdelek.i jeszcze ma takiego dochodzącego którego dokarmiamy.I dwa kotki ale one nie za bardzo za nim przepadają.Jedna kicia jak uciekała wskoczyła na parapet i przy okazji załapała się na zdjęcie.Zreszta sami zobaczycie.POZDRAWIAMY :bye: Quote
Neigh Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 No nie mogę się doczekać........:-) Quote
malwinka203 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 hej przepraszam ale zdjecia beda dopiero pod koniec tygodnia bo nie było mojego Marcina i nie mogłam ich przegrać z aparatu chyba że uda mi sie dopaść fotografa znajomego to mi przegra i będą.POZDRAWIAMY Quote
ANETTTA Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 a moze pomozecie ...po leczeniu potrzebny onkowi domek psie dziecko zaprasza http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105152&highlight=RAMZES Quote
Donvitow Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 No wreszcie mogę się odezwać. Zaglądam często i wstydzę się że nie byłem na poadopcyjnej. Ale to tylko dlatego że miałem przyjemność poznać Malwinę. Ale nie ciesz się zwalimy Ci się z Paulą na głowę. :evil_lol: Quote
Neigh Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Donvitow napisał(a):No wreszcie mogę się odezwać. Zaglądam często i wstydzę się że nie byłem na poadopcyjnej. Ale to tylko dlatego że miałem przyjemność poznać Malwinę. Ale nie ciesz się zwalimy Ci się z Paulą na głowę. :evil_lol: Donvitow:-)))))) O jak miło Cię znowu widzieć:-). Nie masz aby miejsca na fajnego sznaucerowatego?:-) Mój protegowany........fajny. Super ze znowu mozesz pisać. Quote
Donvitow Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Neigh napisał(a):Donvitow:-)))))) O jak miło Cię znowu widzieć:-). Nie masz aby miejsca na fajnego sznaucerowatego?:-) Mój protegowany........fajny. Super ze znowu mozesz pisać. :lol::lol:;) Quote
israel Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Malwinka do 1 marca ma problemy z netem - na jej prośbę wklejam zdjęcia naszego szczęściarza :) Najbardziej podoba mi się zdjęcie na jednej nodze :) - widać, że Bejutek jest szczęśliwy i kochany. Czekam na powrót Malwinki do świata wirtualnego - przyznam, że stęskniłem się za Bejutkowym domkiem :( Pozdrawiam serdecznie Quote
Miki Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Bej na jednej nodze. Jak ja się cieszę. :multi::multi::multi: Quote
gusia0106 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Ależ on wypiękniał:crazyeye: To się nazywa szczęsliwy pies:lol::lol: Quote
Neigh Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 Ja bardzo poproszę taki sam dom dla Teodora:-) A z Bejutka, to się kawał Beja zrobił:-))) Quote
Donvitow Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Kto poznaje Moje kolano ! U malwinki odwiedzinki. Quote
gusia0106 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 No nie mogę! Strasznie nam wypiękniał chłopak:multi: Quote
Donvitow Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 No wreszcie się wywiązałem. Nie spieszyłem się bo nie traktowałemm tej wizyty jako koniecznej a jedynie dopełnienie formalności. Mieliśmy bardzo dużo pracy w przejetym schronie. Akcję adopcyjną. 21 szczeniaków itd. Same kłopoty. Ale nagle dostałem tel od GoniaP że dla psiaka Emira mam sprawdzić dom kilka kilometrów od Beja. Malwinka nie odbierała bo ma zepsutą komórkę. Ale i tak niespodziewnie w niedzielę zwaliłem im się na głowę. Jest super. Pa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.