Miki Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='gusia0106'] Ps. Miki - jak tam Frodo?[/quote] No, Frodo ma swoją łapę po przejściach i swój wątek - serdecznie zapraszam :lol: Quote
malwinka203 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 witajcie widze że nikt nie zaglądał do bejutka bo normalnie znaleść go nie mogłam.u nas ok jeszcze tylko 3 dni i po zastrzykach ale dajemy mu tylko nivalin bo po konbivicie strasznie piszczał więc dostaje to w tabletkach ale on uwielbia kolorowe pastylki więc wszystkie zjada bez problemu.POZDRAWIAMY Quote
Neigh Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Ja spokojnie czekam na efekty...........w sumie to wydaje mi się nieprawdopodobne, żeby coś się mogło zmienić. Ale .......cuda się czasem zdarzają:-) Quote
gusia0106 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 To podobno wiara czyni cuda:cool3: więc wiary, wiary Neigh:razz: Quote
Neigh Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Tego to mi nie brak........tak się przymierzam do wzięcia się za adopcję Kreona.....w sumie powinno pójść jak po maśle - łapy ma 4, nowotworu nie ma......hmmm. Quote
gusia0106 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Aguś, to napisz cos o nim, pokaż... Będziemy pomagać chłopakowi znaleźć dom. Quote
Neigh Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Bej, bardzo Cię przepraszam.......Malwina, Ciebie tym bardziej:-) Na razie tu - założe mu wątek.....ale na razie mam troszkę na głowie:-) http://www.psy-warszawa.pl/index.php?go=psy/kreon To jest "mój" pies. On jest strasznie kochany, skołtuniony jest niemożebnie. Ale jest suuuper. Ja mam oko do fajnych psów. Ten jest "bez pudła".Jest w pierwszej trójce psów z którymi bym wyszła ......gdybym tylko mogła - wiecie o co chodzi. On tak fajnie pufffa i wtula pysk, jak się mu poświęca trochę uwagi. Quote
malwinka203 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 nie ma za co.pewnie jak przy okazji inny piesek znajdzie domek to super.my właśnie wróciliśmy od wet.i bylismy na spacerku teraz to bejutek już bez smyczy chodzi a zresztą niedługo będą nowe zdjęcia to sami zobaczycie.i codziennie go wyczesuje ale kłaczków to on ciągle gupi jak owieczka.pozdrawiamy Quote
gusia0106 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Oooo, suuuupeeer, będą zdjęcia:multi: Neigh, widzę, że bardzo podobny mamy psi gust;) A jak Kreon z kotami? - wiemy czy nie wiemy? Quote
Neigh Posted January 15, 2008 Author Posted January 15, 2008 Nie wiadomo:(, ale on jest taki hmmm no rozsądny...........to nie jest typ narwanego nerwusa. Quote
israel Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Ja zaglądam do Bejutka codziennie, cieszę się z wszystkich dobrych wiadomości. Nie mogę się doczekać na nowe zdjęcia przystojniaka. Nie ukrywam, że chciałbym też zobaczyć dziewczynkę jamnisię na zdjęciach, a może jakieś wspólne? ;) Napisz proszę coś o wzajemnych relacjach "maluchów". Pozdrawiam Quote
Neigh Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Teraz będzie pilny apel - potrzebnych jest 15 osób, które zobowiążą się do 20 zł wpłaty - trzeba NATYCHMIAST umierającego psa umieścić w hotelu. W sumie to tych osób już potrzeba 14.....a może mniej. Kto formuje grupę wsparcia - ręka do góry!!!! Quote
gusia0106 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 14 - ja = 13 Czekam na numer konta Neigh Quote
mysza 1 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Neigh napisał(a):Teraz będzie pilny apel - potrzebnych jest 15 osób, które zobowiążą się do 20 zł wpłaty - trzeba NATYCHMIAST umierającego psa umieścić w hotelu. W sumie to tych osób już potrzeba 14.....a może mniej. Kto formuje grupę wsparcia - ręka do góry!!!! Ja :loveu:, zaraz Ci wpłacę 20. Quote
Neigh Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Spokojnie nie pali się. Hotel przyjmie psa, ale kasę trzeba mieć, na razie nie mogę dopaść osoby, która mogłaby go przywieźć bliżej mnie. Ok. czyli lista chętnych ja, Gusia, Mysza1 - to już coś..... Quote
mysza 1 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Neigh, skąd dokąd trzeba przewieźć psa? Mogę to zrobić, jesli to nie jakiś drugi koniec Polski. Jestem z Warszawy. Quote
Neigh Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Ano okazuje się, że już nie trzeba - zaraz wkleję wątek - poczytacie, wypowiecie się..... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104146 Quote
mysza 1 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Nie doczytałam się, nie wiem, o co chodzi, może niepojętna jestem. Quote
Neigh Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Pokrótce - był do wczoraj problem z umierającym psem o którym mało co kto wiedział. Ok - ja dziś o świcie zostawiłam komu mogłam info ze swoim numerem tel - z prośbą o przekazanie go dziewczynie ( Tosia 2) która dziś miała być w schronie. Chciałam ją prosić o zabranie psa. W tak zwanym miedzyczasie zrobiłam pospolite ruszenie prosząc o wpłaty. Załatwiłam hotel, pogadałam z kim mogłam o karmie, umówiłam się nawet do weta:-). Wracam i się okazauje, ze nie ma potrzeby bo ona go do siebie bierze. I żeby się wypowiedzieć co my na to:-). No to się wypowiedziałam. Quote
mysza 1 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Wszystko jasne, skoro jestes juz tak super zorgnizowana :lol:, to moze cały ten plan wcielić ale dla innego biedaka, ponoć te krzyczki to straszny dramat. Ja sie piszę. Quote
Neigh Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Z zorganizowania to ogólnie znana jestem:-). Problem polega na tym, że zmieni się tylko osoba - tz zadeklarowane wpłaty pójdą na tego psa, tylko pieczę nad nim sprawować będzie Tosia. Ja niestety nie mam możliwości wpłacenia na jeszcze jedną bidę. Płacę już na dwie inne:-). To jest maks moich możliwości. Quote
gusia0106 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Że ja tępa jestem to dopytać wolę:razz: Na Twoje konto kasa Neigh? Czy na jakieś obce?;) Quote
mysza 1 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Jeśli chodzi o możliwości to wiem, o czym piszesz, tez mam dwie w hotelach plus wirtualna adopcja, nigdy kasy nie ma dość, a potrzeb bez końca. Quote
Neigh Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Gusia pożyjemy, zobaczymy:-) Spokojnie wstrzymajmy się do jutra, dobra? Quote
mysza 1 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Moj skromny przelewik już poszedł do Ciebie, sama zdecyduj co z piniędzmi zrobisz, mało tego, ale może do czegoś da się dołożyć, jesli nie dla tego psiaka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.