gusia0106 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 A co mi tam! Jak już BIORĘ psa to wezmę i kota:cool3: Quote
Neigh Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Neigh napisał(a):[quote name='Neigh']Kolejne wpłaty ( stan z 3.12 ) Kajan - 50 zł Witokretki ( hotel ) - 50 zł Mośka - ( z bazarku) - 20 zł Israel - 50 zł Razem w puli Beja 321 zł Kolejne wpłaty ( do 10.12 ) Mecka - 50 zł Kika i Czaka - 40 zł Gugusia7 50 zł Razem 321 + 140 = 461 zł + MTJL - 50 zł Razem 511 zł Quote
Neigh Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 W tej chwili na koncie Beja jest 511 zł. Jeśli Bej dodatkowo dostanie 200 zł na benzynę od nowej pani - to nie wiem ile jeszcze na benzynę będzie trzeba? Będę musiała dorzucić w ramach rozliczenia z hotelem za grudzień jakies 40 zł na jedzenie. Dałam 50 zł - umówiona byłam tak, że na początku miesiąca daje 400 zł ( 350 mieszkanie + 50 zł jedzenie ) a pod koniec miesiąca reguluję ew. dodatkowe wydatki. Weta nie było, chorób nie było.....więc tylko jakiś dodatek ew. na karmę. Jeśli wszystko dobrze pójdzie na bank na koncie Beja pozostaną jakieś pieniądze. Proszę wszystkich wpłacających o zastanowienie się co z nimi zrobić. Ja proponowałabym przeznaczenie na jakaś inną bidę. Ale oczywiśćie to WY decydujecie. Poza tym kurcze jak to rozliczyć? Pieniądze były wrzucane do jednego worka, wpłaty były róznej wysokości - to co resztę co zostanie podzielić przez liczbę wpłacających i każdemu po ileś tam procent odesłać? Ja się nie podejmuję tego obliczać :-) za wysoka matematyka dla mnie. Wszystkim którzy by się zdecydowali na pomoc innemu psu.......podpowiadam z całego serca Froda. To pies upchnęty przeze mnie MIki. Tez był na 3 łapach. Jemu się udało łapę uratować. To zasługa Miki.........ale co z tym psem przeszła i przechodzi - to dłuuuga historia. Na psa wydała kupę pieniędzy ( z 700 zł chyba w sumie )- do tej pory z własnej kieszeni 400 zł.....! Trochę się udało uzbierać.......wiec sami rozumiecie.... No ale na razie to tylko gdybania rzecz jasna:-) A to wątek Froda: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9089448#post9089448 Quote
gusia0106 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 TZ zrobił wstępne obliczenia: z mapy wynika, że do Leszna z Wawy jest 390,2 km, ale tutaj poproszę o pomoc Danitova (bo może wcale nie jest tylko mapa oszukuje;) ) Liczę 400. Nasz samochód na 100 km pali 12 litrów, więc na 800 km spali 96 litrów. Gaz liczę średnio po 2,60 czyli... GAZ - 249, 60 zł i do tego dochodzi opłata za autostradę niestety - z tego co wiem to cztery odcinki po 11 zł ( ale tu też proszę o pomoc Danitova, bo może np my będziemy jechać tylko przez trzy). W każdym bądź razie, w najgorszym przypadku: AUTOSTRADA - 88 zł RAZEM: 337, 60 zł To takie wstępne obliczenia, jak macie jakieś sugestie to piszcie. Quote
Neigh Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Noo to wszystko jasne. Jeśli Pani podtrzyma deklarację pozostałą kwotę weżmie się z jego puli. Innymi słowy zostanie ze 300 zł do zagospodarowania. Pomyślcie i wypowiedzcie się Wspierający Tuhajbeja ( a co.....jak będzie miał Państwo, to będzie pan na włościach całą mordą ) Quote
Mośka Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Wracam z wątku Frodo - ja jestem za przkazaniem Bejowej nadwyzki dla Miki opiekujacej sie Frodo. Quote
Donvitow Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Hakita napisał(a):Fakt, Śrem bliżej - zaczynam łamaga łapać...:lol: A śrem- Poznań stała linia szczególnie w okresie świąteczno -sylwestrowym. Zresztą Śrem -Śmigiel nie problem/ gorzej Sokołowice- nie ma na mapie i drogi polnej zresztą :crazyeye:. GPS może nie dać rady:evil_lol: Quote
Eva Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Dzięki za wyrażenie zgody na zabranie trzyłapka :lol:. Tylko proszę o informacje kiedy ten wyjazd jest planowany i dokąd mam dowieźć koteczka. Quote
gusia0106 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 A nie ma za co:lol: Wyjazd planowany jest na 27 grudnia, teoretycznie koło 16, ale jęczę TZtowi, żebyśmy urlop wzięli więc pewnie wcześniej. Jak jesteś z Marek Eva to mogłybyśmy się umówić gdzieś przy trasie toruńskiej - bo wydaje mi się, że dla Ciebie to dojazd dobry a my byśmy już sobie wyskoczyli na Poznań. Quote
Neigh Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Ja zobowiązuje się dowieźć Bejutka do Marek rzecz jasna:-) Quote
Eva Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 gusia0106 napisał(a):A nie ma za co:lol: Wyjazd planowany jest na 27 grudnia, teoretycznie koło 16, ale jęczę TZtowi, żebyśmy urlop wzięli więc pewnie wcześniej. Jak jesteś z Marek Eva to mogłybyśmy się umówić gdzieś przy trasie toruńskiej - bo wydaje mi się, że dla Ciebie to dojazd dobry a my byśmy już sobie wyskoczyli na Poznań. Jasne. Oki. Dziekuję. Chyba, że Hakitka wcześniej przyjedzie do stolicy, bo obiecuje, obiecuje, obiecuje........:evil_lol: Quote
Eva Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Neigh napisał(a):Ja zobowiązuje się dowieźć Bejutka do Marek rzecz jasna:-) No to mamy szanse się poznać osobiście..........sąsiadko....:evil_lol: Quote
Neigh Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Achaś........i tak zupełnie przy okazji zaapeluję........ponieważ nie wiem jak się tu sprawy potoczą......nie zapeszać mi dalej :razz: To hmmm - gdyby ktoś w jakiś szatański sposób miał finansowe nadwyżki przed Świętami i chciał Frodowi zrobić prezent ( albo Miki ułatwić swiąteczne funkcjonowanie ) to ja baaaardzo, baaardzo proszę. W imieniu Froda, Miki i swoim własnym tyż rzecz jasna:-) Quote
Miki Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Neigh napisał(a):Achaś........i tak zupełnie przy okazji zaapeluję........ponieważ nie wiem jak się tu sprawy potoczą......nie zapeszać mi dalej :razz: To hmmm - gdyby ktoś w jakiś szatański sposób miał finansowe nadwyżki przed Świętami i chciał Frodowi zrobić prezent ( albo Miki ułatwić swiąteczne funkcjonowanie ) to ja baaaardzo, baaardzo proszę. W imieniu Froda, Miki i swoim własnym tyż rzecz jasna:-) Dzięki Neigh, że przy tym wszystkim jeszcze o nas pamiętasz. Ja się zupełnie jeszcze nie cieszę. Wręcz czuję coraz większe zdenerwowanie. Trzymam kciuki:thumbs: Quote
Donvitow Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 W czwartek 27.12. cały dzień pracuję i nie pomogę:shake: Quote
MTJL Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Jeżeli zostanie coś w puli Beja, to proszę przekazać na inną psinkę - może być na Froda. Oczywiście mówię za siebie (ale jak znam Dogomaniaków, to chyba nie znajdzie się taki, co by chciał mieć odesłane). Quote
Donvitow Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Rany jakby Bej jechal. Prosze o wcześniejszę info. Może coś zamienię. Bo jeszcze sprawa redystrybucji kota bez łapki.;) Quote
Eva Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Donvitow napisał(a):Rany jakby Bej jechal. Prosze o wcześniejszę info. Może coś zamienię. Bo jeszcze sprawa redystrybucji kota bez łapki.;) Dzięki za pamięć o kocie bez łapki, ale może uda się inną drogą malucha przekazać...... Szczegóły będę znała we wtorek lub w środę. Quote
Hakita Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Jakby to wszystko nie wypaliło, to ja planuję Evuniu ;) przyjechać do Wawy 26, a 27 powrót. Wtedy mogłabym zabrać i Beja i kotecka, tylko że pociągiem...:roll: Poza tym dodatkowo poszukuję transportu Poznań - Łódź...:roll: Quote
ANETTTA Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 psiak ma dom :multi::multi::multi::multi::multi::multi:cudownie Quote
Eva Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Hakita napisał(a):Jakby to wszystko nie wypaliło, to ja planuję Evuniu ;) przyjechać do Wawy 26, a 27 powrót. Wtedy mogłabym zabrać i Beja i kotecka, tylko że pociągiem...:roll: Poza tym dodatkowo poszukuję transportu Poznań - Łódź...:roll: Hakitko z koteczką i Bejem pociagiem, to troche za wiele szczęścia..... Bejutek raczej powinien jechać samochodem. Koteczka w transporterku , ok. Przecież Ty nie masz kilku rąk..... chyba, że o czymś nie wiem....:evil_lol:. Dlaczego tylko 26 i 27 ????????????????????????????????????????????? To zadecyduj czy wolisz kicię teraz w środę wieczorem, czy jak Ty będziesz jechała. Mnie się wydaje, że lepiej będzie wcześniej, żeby koteczka nie musiała znowu sie przyzwyczajać do nowych osób, ale zrobimy tak jak zadecydujesz. Quote
Hakita Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Eva napisał(a):Hakitko z koteczką i Bejem pociagiem, to troche za wiele szczęścia..... Bejutek raczej powinien jechać samochodem. Koteczka w transporterku , ok. Przecież Ty nie masz kilku rąk..... chyba, że o czymś nie wiem....:evil_lol:. Dlaczego tylko 26 i 27 ????????????????????????????????????????????? To zadecyduj czy wolisz kicię teraz w środę wieczorem, czy jak Ty będziesz jechała. Mnie się wydaje, że lepiej będzie wcześniej, żeby koteczka nie musiała znowu sie przyzwyczajać do nowych osób, ale zrobimy tak jak zadecydujesz. Evuniu, ręców to ja mam tylko dwie, ale zawsze pomocne...;) No a na dłużej, to ja nie wiem, czy mogę sobie pozwolić...:shake: Poza tym przeniosę nasz temat na nasz wątek ;) Co by Bejutka nie zaśmiecać...:oops: Quote
gusia0106 Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Donvitow, ale ja to na bardziej taką wirtualną pomoc liczyłam;) W potwierdzeniu podanych przeze mnie danych dotyczących ilości kilometrów i płatności za autodradę np:cool3: Ale za każdą inną też od razu z góry serdecznie dziękuję:lol: Quote
Hala Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Yona, co Ty tu opowiadasz o Białku. :mad: Quote
Yona Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Hala napisał(a):Yona, co Ty tu opowiadasz o Białku. :mad: Hala?... :razz: Jeśli to, że on od kamienia węgielnego starszy nie przeszkadza jego nowej Pani, to dlaczego Tobie przeszkadza, że o tym mówię?... :evil_lol: A tak w ogóle teraz to nie Białek, a Niuniek :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.