Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 850
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No nie, rozmnażacz to z Pani kiepski byłby :evil_lol:

Jaki razmnażacz interesowałby się Białkiem starszym od kamienia węgielnego (bo i on wchodził w grę)... :lol:

Posted

"Nasz" Kochany Bejutek będzie miał:
- kochaną Panią i Pana,
- swój własny domek,
- przyjaciółkę jamniczkę,
- swoich Państwa przez pierwszy tydzień tylko dla siebie.
A ja się w ogóle nie cieszę - nic a nic! ;)

Posted

weszlam przypadkiem, patrze, a tu TAKIE PIEKNE PSISKO:loveu: jaki on cudowny sama mam cos podobnoego do niego w sumie moj to kundelek ale bardzo podobny:lol: ciesze sie ze znalazl sie dla niego odpowiedzni domek :multi:
I TRZYMAM KCIUKI!! :thumbs:

Posted

Donvitow napisał(a):
Rany pisałem pół godziny relacje z wizyty. I mi zeżarło. Super dom. Sam bym tam się wadoptował. Super pani, dom i okolica. Pozdrawiam Cioteczki Beja. Uważam że sie udało.


Neigh, nie mogę się nie cieszyć. Ostrożnie, ale się cieszę:lol:

Posted

Hejo!:) dotarłam--mogę się powtarzać, ponieważ nie czytałam co pisali poprzednicy-Vito itd... z tego tylko powodu,że net mi sie strasznie ślimaczy:( kurde!:| No więc...:) Pani bardzo sympatyczna, po 2 minutach nie mieliśmy żadnych wątpliwości,że psiaczek trafi w dobre, kochające rączki!- domek w miare duży, podwóreczko z trawką.... Pani z utęsknieniem oczekuje Beja.... yyy;) legowicho prawdopodobnie będzie zamawiane z allegro-- propozycja Vito "takie największe"::diabloti:-- Pani nie zaprzeczyła:) miejsce spanka Beja sypialnia--własne legowicho lub wielkieeee sypialne łoże;) nooo wioseczka malutka, tereny piękne.... dla mnie R E W E L A C J A! Cieszę się ogromnie! cieszę się.....że w tym zakręconym świecie spotyka się ludzi, którzy są właścicielami serduszek po brzegi wypełnionych miłością...Bej już jest kochany... z utęsknieniem na niego czekają....

Posted

Neigh...
Nie odpowiadasz mi, więc pytam tutaj... Szkoda byłoby tak "luzem" puścić zainteresowany domek...
Czy dzwoniłaś do tego drugiego domku pod Krakowem?... Jakieś wrażenia?...
Ja podczas rozmowy z Panem zaproponowałam jeszcze Froda, Tolę i inne psy z moich ogłoszeń, ale... dostałam też na PW dwie prośby o przedstawienie Panu onków. Jeśli Pan chciałby onka, to może też trzeba inne nadające się (czyt. lubiące dzieci) przedstawić...


Aha... Nie powiedziałam, że Bej ma już domek, bo... no... dopóki nie pojedzie, to nie ma...

Posted

Wiesz, mimo, że nie jestem w formie dzwoniłam. Nie raz zresztą. Skoro nic nie pisze powód jest jeden - nikt nie odbiera.
Nagrałam się na sekretarkę - zostawiłam numer telefonu i cisza.

Zadzwonię jeszcze raz dzisiaj, ale więcej nie - najwyraźniej domek odebrać i oddzwonić nie chce.

Posted

Cóż... Mnie zależy na każdej informacji...
Ja wystawiam 17 psów na dzień dzisiejszy... nie tylko Beja...
Chciałabym być w temacie...




Problemy ze skrzynką też miewam... więc mogę się spodziewać, że nie dostałaś informacji ode mnie... skoro nie dajesz znaku...

Guest monia3a
Posted

Dawno mnie tu nie było a tu widzę zaczyna świecić pomału słonko.
Oby wszystko się udało, trzymam kciukaski za Bejunia :loveu:

Posted

To wiecie co....
Jeszcze pogadam z TZ (niech nu sie wydaje, że decyduje :evil_lol: ) ale...coś mi się wydaję, że będę go mogła zawieźć. Z tym, że dopiero po pracy, z której i ja i TZ wychodzimy o 16. Jeśli to nie za późno, jeśli tylne siedzenie w dużym samochodzie osobowym to nie przeszkoda i jeśli TZ nie zamorduje to ja Beja zawiozę do tego super domku:cool3:
A tak w ogóle to ile to z Warszawy - ze 300, nie?

Posted

gusia0106 napisał(a):
To wiecie co....
Jeszcze pogadam z TZ (niech nu sie wydaje, że decyduje :evil_lol: ) ale...coś mi się wydaję, że będę go mogła zawieźć. Z tym, że dopiero po pracy, z której i ja i TZ wychodzimy o 16. Jeśli to nie za późno, jeśli tylne siedzenie w dużym samochodzie osobowym to nie przeszkoda i jeśli TZ nie zamorduje to ja Beja zawiozę do tego super domku:cool3:
A tak w ogóle to ile to z Warszawy - ze 300, nie?


Cieszę się, że Bejusiowi udało się znaleźć domek , że wreszcie będzie Chłopak na " swoim " i że będzie miał na własność Pana i Panią.

A tak nieśmiało zapytam, kiedy się do tego Poznania wybieracie?? I czy ewentualnie dało się razem przewieźć biednego kotka " trzyłapka". Źli ludzie powiesili Go w piwnicy za łapkę. Udało się uratować życie, ale łapki niestety nie....:-(. Jest teraz w schronie. Jest szansa na domek w Poznaniu :lol:. Proszę o odpowiedź na pw, żeby Bejutkowi nie zaśmiecać.

Posted

Mośka napisał(a):
Coraz lepiej to wyglada, taaa. Kompletny brak powodow do radosci :siara:


Co nie?:razz: Trzy głębokie wdechy i spokoj zachowujemy.

Aż trudno uwierzyć, że bajki bywają rzeczywistością....



Zadzwonię w poniedziałek i dowiem się "kiedy"

Posted

Neigh, dzięki za poparcie. Kociak jedzie do Poznania do :loveu: Hakity. Leszno jest chyba przed Poznaniem jadąc od Warszawy, ale Hakitka mogłaby podjechać do Leszna. Tylko w tygodniu po godzinach pracy lub w weekend.

Posted

Eva napisał(a):
Neigh, dzięki za poparcie. Kociak jedzie do Poznania do :loveu: Hakity. Leszno jest chyba przed Poznaniem jadąc od Warszawy, ale Hakitka mogłaby podjechać do Leszna. Tylko w tygodniu po godzinach pracy lub w weekend.


To nie bardzo po drodze. Leszno nie jest przed Poznaniem tylko w bok 80 km na południe. Z autostrady W-wa-Pń odbijamy we wrześni przez Śrem do Śmigla pod którym mieszka Bej i kotka lepiej przekazać w śremie/ 40 km do Poznania, 30 do śmigla/. Inne rozwiązania to nadkładanie i to spore kilometrów.

Posted

Donvitow napisał(a):
To nie bardzo po drodze. Leszno nie jest przed Poznaniem tylko w bok 80 km na południe. Z autostrady W-wa-Pń odbijamy we wrześni przez Śrem do Śmigla pod którym mieszka Bej i kotka lepiej przekazać w śremie/ 40 km do Poznania, 30 do śmigla/. Inne rozwiązania to nadkładanie i to spore kilometrów.


No, to muszę sobie jakiegoś nawigatora załatwić, bo ja....:oops::oops::oops:
OK, dojadę, gdzie trzeba - tak myślę i that's it!!! Poproszę only namiary, poradzę sobię...:oops::oops::oops:

Posted

No to proszę bardzo jacy wszyscy zadowoleni..........W poniedziałek ustalimy co i jak i synchronizujemy kalendarze.
Moze mi się wreszcie coś miłego zdarzy, kurcze no.........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...