supergoga Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Leszno - dawne miasto wojewódzkie - około 90 km od Poznania, ode mnie około 100 km. Więc te pod Poznaniem - to takie naciągane. Quote
Yona Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Też znalazłam. Do najbliższego Leszna w okolicach Poznania jest 74km. Naciągane, naciągane... Quote
Neigh Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 Pani mieszka pod Lesznem - poznańskie. A nie Poznań........mój błąd. Nie wypytywałam o szczegóły, bo może lepiej, żeby zadzwonił ktoś kto mieszka w Lesznie....lub okolicach? Mojej miejscowości to na wielu mapach nie ma, a okolice niby Warszawy. Tak czy siak, dobrze by było, gdyby ktoś do "wizytacji" się znalazł... Pieniądze zdecydowanie na Froda bardziej potrzebne..... Quote
Donvitow Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 mam 25km do leszna i z tego co wiem nikt znajomy bliżej nie mieszka. No moze Martinee ale nie ma pojazdu no i ostatnio czasu. Postanowila zostać modelką. Czekam na dyspozycje. Co do transportu. Myslę że pomozemy jak bedzie ok. Mamy pod warszawą poadopcyjną u Fabi szarpejki. Myśle że z caroolcia chetnie sie kopniemy ten kawałeczek.Moze cos na paliwko. Quote
Yona Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 No a ja jeszcze w sprawie pana z allegro, który zaoferował pieniądze. Wklejam: "Wyślę pieniądze na pomoc dla psów,jeśli jest jakiś owczarek niemiecki w potrzebie to właśnie na niego,jeśli jakiś inny-bardziej potrzebujący prosze aby wykorzystała Pani wpłatę według bierzących potrzeb." Pytam więc... Czy jest jakiś potrzebujący owczarek niemiecki?... Jeśli jest, pan chce na niego przeznaczyć swoje pieniądze, jeśli nie, to może Frodo mógłby zacząć spłacać swoje długi... A tak w ogóle to choroba jasna... Mam problemy ze skrzynką. Napisałam do pana, a widzę, że znowu nic nie wyszło ode mnie. Spróbuję jutro... z innego komputera... Zastrzelę się dzisiaj chyba... wszystko po dwa, albo i trzy razy wysyłam... Quote
Mośka Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Super DONwitow! W takim razie po cichutku czekamy na Twoja opinie o domku dla Bejutka. Quote
gusia0106 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Wiecie, a ja mam już napisanego tego maila o Beju, tylko nie wiem jaki podac kontakt. Bo, że do Neigh to nie ulega wątpliwości. Tylko nie wiem który....mailowy?telefoniczny? Doradźcie proszę bo sama Neigh ma teraz ważniejsze sprawy na głowie sądzę... Quote
Neigh Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Podaj oba kontakty. Donwitow ma namiary na Panią, teraz wszystko w jego rękach. Dziś na pewno mnie już nie będzie.......pomyślcie dziś o nas ciepło, proszę....jak nigdy będzie mi to potrzebne. Quote
Miki Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Myślę ciepło i chciałabym dodać Ci sił, choć sama nie wiem skąd mam je wziąć. Quote
Folen Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Ja tu z doskoku bywam ostatnio..ale cieszę się , że jest jakaś szansa na dom dla Bejka..oby to był TEN.. Neigh trzymaj się ciepło.. Quote
gusia0106 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Neigh, pisałam do Ciebie na priv dlatego własnie, że nie mam namiarów na Ciebie - ani telefonu, ani maila. Jak byś znalazła chwilę to proszę prześlij mi na priv.......a jak nie to niech prześle ktoś kto ma. Myślimy bardzo ciepło Quote
israel Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Jestem z Tobą Neigh - wiem co przeżywasz... Quote
Yona Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Odezwał się w sprawie Beja kolejny domek. Państwo mieszkają właśnie w domku, na obrzeżach Krakowa. Piesek spałby i mieszkał w domu. W czasie nieobecności Państwa, gdy wychodzą do pracy, zostawałby na podwórzu i miałby do dyspozycji budę... Pan ucieszył się, że Bej ma zalecone pływanie, bo obok mają staw... Quote
Donvitow Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Domek pod Lesznem sprawdzony. Supeeeer. Same plusy. Bez wątpliwości. Polecam.:multi: Quote
Yona Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ale szybko :loveu: Nie ma to jak kuć żelazo póki gorące :loveu: Czyli Bej jedzie pod Leszno... :cool3: Quote
Neigh Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Rozmawiałam z Donwitowem........brzmi to wszystko rewelacyjnie, ale zabraniam Wam sie cieszyć!!! Żeby mi tu nie zapeszyć..... Pani ma się zalogować na dogomanii, to wtedy możecie nawet imprezę wirtualną organizować.......na razie dopóki Bejutek nie pojedzie....to pełna wstrzemieźliwość...... Donwitow dopilnuje podpisania umowy, zobowiązał sie do poadopcyjnej ( dzięki:-) ) ......No to zakasujemy rękawy i myślimy skąd wziąć transport Warszawa - Poznań. Termin 27.12. Państwo jadą na Święta na wesele, ale potem są tydzien w domu. Idealny czas na adopcję. Nieprawdaż? Zawiadomię hotelik...... Quote
Neigh Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Achaś Pani zaoferowała 200 zł na transport czyli na beznzynę by było. W końcu Bej ma jeszcze pieniądze.... Quote
Mośka Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 I nawet troszke nie możemy się ucieszyć :roll: ? Bo tak po cichu powiem - że jest z czego! Jeju, zadam tylko pytanie 1- moze nie na miejscu - czy Bejutek jest wykastrowany? Quote
Yona Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Mośka?... Ciociu Droga :razz: Wielki owczarek Bej będzie mieszkał z maleńką jamniczką :roll: Myślisz, że tego... no... Quote
ANETTTA Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 hhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaa hihihihih:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Neigh Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 :angryy:NIe cieszyć mi się kurrrde. Bo zapeszycie........ ( no ew. tylko trochę i po ciuchu ) Bej nie jest wykastrowany.....ta Pani to nie jest rozmnażacz na 100 procent. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.