Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 398
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alex78 napisał(a):
Czy w miastach, gdzie chipowanie jest darmowe (W-wa, Łódź) pobierany jest podatek od posiadania psów? Jeśli tak, to w jakiej wysokosci?



Nie wiem...

Ale nie sądze, że ma to jakiś wpływ na akcję darmowego czipowania. Myślę, że zaczipowane psy to dobra inwestycja dla miasta, bo w razie zgubienia czy wyrzucenia psa, można szybko i łatwo znaleźć właściciela, co może ograniczyć liczę psach w schroniskach.
Suma sumarum jest to niższy koszt dla miasta.

Posted

Znam przypadki, że psom rodowodowym obcinano lewe ucho, w którym był tatuaż, aby po numerze nie można było trafić na dane właściciela.
Ja wiem, jak od strony technicznej wygląda funkcjonowanie chipa w organizmie psa.
Ale czy nie trafi się idiota, który rok po zachipowaniu nie zechce scyzorykiem wyrwać spod skóry?

Różne rzeczy potrafią oprawcy czynić ze zwierzętami.

Posted

hankag napisał(a):
Mudik nie bedzie płaczu ...bo to sekunda ....ja czipowalam podczas zeszlorocznej akcji wlaśnie na Potockich ...w bazie w Gdansku sprawdzalam byla odrazu zgłoszona


Je też chipowałam starsze psy w zeszłym roku i było ok ,ale z NIMI bo Deli jest histeryk i prawie każdy zastrzyk to tragedia:evil_lol::roll::eviltong:, chociaż zobaczymy;)

Posted

Właśnie wczoraj skorzystałem z akcji warszawskiej.
Żeby móc wyjachać do UK muszę go jeszcze zaszczepić przeciw wściekliźnie, potem zrobić badania krwi i poczekać pół roku, zgadza się??

Posted

Słuchajcie mam pytanie. Nie jestem z Warszawy ale mieszkam niedaleko i chciałabym darmowo zachipować psa. Czy jeśli nie jestem mieszkanka warszawy to mogę zrobić to bezpłatnie??

Posted

lek.wet. napisał(a):
tak bo tu chodzi o miejsce zamieszkania a nie zameldowania



No tak ale ostatnio wyczytałam, ze to moga czipować tylko mieszkańcy warszawy. Ja mieszkam w Mrozach to mam tak 60 km do Wawy i nie wiem wreszcie jak to jest Bo chętnie psa bym zachipowała.

Posted

W tej sytuacji wchodzi w grę rozmowa z wójtem gminy, aby przeznaczył środki finansowe na chipowanie psów. W w-wie obliczyłam, że na 1 psa UM przeznaczył 45 zł.
Czy w Mrozach mieszkańcy płacą podatek od posiadania psów?
Obliczyć mozna ile psów za pierwszym razem można zachipować i zrobić coś takiego, że wójt przeznacza np 4500 zł na zachipowanie 100 psów w terminie od 1.10 do 31.12.2008r. A na nastepny rok kolejne 100 psów, np na wiosnę. Nie wiem tylko czy trzeba rozpisać konkurs ofert, przetarg na takie usługi w lecznicy. Wtedy gmina płaci lecznicy, a lecznica chipuje nie pobierajac opłaty od właściciela psa. Jest to ciekawa sprawa, bo jednocześnie gmina moze prowadzić rejestr psów na swoim terenie.
Zastanawiam sie tylko czy mozna wprowadzić OBOWIĄZEK chipowania.

Posted

Nie ma mowy u mnie w Mrozach to nie przejdzie!! Faktycznie jest nakaz płacenia podatku od psa, ale prawie nikt nie płaci. A wójta nie obchodzi coś takiego jak chipowanie. Chyba jednak będe musiała zapłacić za chipowanie. Wiecie może ile takie coś kosztuje??

Posted

A rozmawiał ktos z wójtem na ten temat?
Znam DJ i myślę, że udałoby się go przekonać.

Gdzieś czytałąm, że prywatnie zachipować można za 75 zł, ale nie wiem czy to ma sens.
W naszym kraju lekarze wet stosują chipy różnych firm i tylko tych firm czytniki pasują do odczytania kodu. Jeśli zachipujesz psa w Mińsku a znajdzie sie w W-wie, gdzie np będzie inny czytnik powszechnie w uzyciu, to nie zczytają nr psa.
Dlatego tak ważne są masowe akcje znakowania zwierząt, bo robi się to na materiale jednej firmy.

Posted

Może i udałoby się go przekonac. Muszę nad tym pomyśleć. Wnioskuje z tego, że nie opłaca się psa chipować, bo nawet jak sie zgubi to i tak na nic ten chip się nie przyda. To juz lepiej wziąść psu zrobić tatuaż!!

Posted

Nie rób tatuażu psu dorosłemu. To tak jak ze świadomością u dziecka.
Tatuować powinno się tylko szczenięta, chociaż słyszałam, że w schroniskach to robią, np w Celestynowie.
Warto zachipować, ale pod warunkiem, że mamy zachowaną pewną jednolitość w kwestii sprzętu do odczytu.

Posted

Alex78 napisał(a):
Nie rób tatuażu psu dorosłemu. To tak jak ze świadomością u dziecka.
Tatuować powinno się tylko szczenięta, chociaż słyszałam, że w schroniskach to robią, np w Celestynowie.
Warto zachipować, ale pod warunkiem, że mamy zachowaną pewną jednolitość w kwestii sprzętu do odczytu.



Nie ja nie zamierzam Juny teraz tatuować. Jak będe wyjezdżała za granice to wtedy nad chipem pomyśle.
Dzieki za wyjaśnienia :)

Posted

Czytniki chipow sa znormalizowane maja jakies tam standardy ISO cos tam... wiec kazdy czytnik czyta kazdy chip w standardzie ISO. Niestandaryzowanych w Polsce sie nie kupi wiec na prawde nie piszcie ze jak zachipujecie gdzies to gdzies indziej nikt nie odczyta bo to bzdury.

Co do warunkow bezplatnego chipowania to w Warszawie trzeba MIESZKAC czyli np wynajmujac mieszkanie nie trzeba byc zameldowanym. Przeciez wiele osob mieszka w wynajetych mieszkaniach, u cioci, babci...... trzeba tylko podac adres ZAMIESZKANIA w Warszawie.

Posted

Nie bzdury, tylko tak właśnie było, gdy chipowanie wchodziło do Polski. Ponieważ nie mam na codzień stycznosci z tym procesem, to mogę się mylić. Dobrze, że ktoś poprawia błędy, ale kurcze delikatniejszym tonem poproszę.
A teraz mam pytanie. Jaką pewność ma klient, że każdy czytnik czyta każdy chip? Z chęcią posiądę taką wiedzę.

Posted

A teraz mam pytanie. Jaką pewność ma klient, że każdy czytnik czyta każdy chip? Z chęcią posiądę taką wiedzę.

Wystarczy spytać lekarza który wszczepia chip

Posted

No tak, ale czy lekarz wszczepiający chip nie będzie kierował się prawem rynku? Równie dobrze moze powiedzieć, że każdy czytnik przeczyta jego chip, byleby klient u niego psa zachipował.
Przepraszam, jesli kogoś urażę, ale staram sie brać pod uwagę każda ewentualnośc. Jak znaleźć w necie firmy, które produkują chipy na nasz rynek krajowy? Bo może na ich str www są specyfikacje towaru?

Posted

A ja z akcji warszawskiej nie skorzystam, bo jest to bezmyślna sztuka dla sztuki. Właśnie rozmawiałam z panią z Urzędu Miasta i okazuje się, że baza AnimalUM jest bazą wyłącznie dla Warszawy. Dane nie są przesyłane do ogólnopolskiej bazy Identyfikacja, a co za tym idzie nie są dalej przekazywane do Europejskiego Systemu Baz Danych EUROPETNET. Efekt, pies jest w razie zaginięcia jest identyfikowalny WYŁĄCZNIE w Warszawie. Na dodatek nikt nie potrafi mi powiedzieć jaką normę ISO posiadają te chipy, więc w przypadku wyjazdu za granicę może się na niej okazać, że trzeba mieć własny czytnik.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...