Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 202
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wczoraj do n/schroniska przyjechał pan, zapytać czy może przywieżć swojego podchalana. Był u niego trzy lata. :shake:. Do psa dołączy piękną budę i łańcuch :shake:. Już nie wiem czy :flaming: czy :bigcry:.

Posted

luka1 napisał(a):
wczoraj do n/schroniska przyjechał pan, zapytać czy może przywieżć swojego podchalana. Był u niego trzy lata. :shake:. Do psa dołączy piękną budę i łańcuch :shake:. Już nie wiem czy :flaming: czy :bigcry:.


Szyszka napisał(a):
Ile tych psich nieszczęść jeszcze?

hmmm:placz:
ja tez mialam wczoraj "przygode" w schronisku...przyjechala pani z dziecmi oddac piatke szczeniaczkow jej sunia husky zromansila sie z rottkiem...zostawila troche pieniedzy na jedzenie dla nich i wychodzac mowi do nas " dziekuje za dobre serce"...byla taka z siebie zadowolona, taka dumna...chyba z tego ze nie wywalila ich na ulice tylko oddala do schronu i jeszcze kaske na jedzenie na pare dni zostawila:shake:
a przeciez zbliza sie zima...te szczeniaki nie przezyja w zimie na zewnatrz(nie mamy ocieplanych pomieszczen dla szczeniat)...mamy aktualnie w schronie ponad 20 szczeniaczkow....jaka jest szansa ze wlasnie te znajda natychmiast domy?

Posted

To jest potworne. Moja koleżanka wzięła dwa lata temu sunie z łódzkiego schroniska. Też była dumna, bo dobry uczynek zrobiła. Za rok oddała 8 szczeniąt suni, bo nie dopilnowała!!!!!!!!!!!!!!:angryy:
Krew mnie zalewa.
Wszystkie znalazły domy. I co z tego?????
Przez tą ósemkę jakieś inne osiem szczeniaków zostało.:angryy:

Posted

Szyszka napisał(a):
To jest potworne. Moja koleżanka wzięła dwa lata temu sunie z łódzkiego schroniska. Też była dumna, bo dobry uczynek zrobiła. Za rok oddała 8 szczeniąt suni, bo nie dopilnowała!!!!!!!!!!!!!!:angryy:
Krew mnie zalewa.
Wszystkie znalazły domy. I co z tego?????
Przez tą ósemkę jakieś inne osiem szczeniaków zostało.:angryy:

no dokladnie...:shake:
przeciez suka nie zaszla w ciaze tak nagle...iles byla w ciazy, iles je odchowywala...miala czas zeby szukac im domu..wczesniej miala czas zeby wykonac sterylke aborcyjna...a jeszcze wczesnije normlana sterylizacje...a teraz oddala szczeniaki, dala troszke jakiejs kasy i co sum8ienie czyste? ...to sie nazywa brak wyobrazni:shake:

Posted

I jeszcze ostatnio walnęła mi tekst.
Ze ona by chciala pomagać w schronie.
Dać karma, itp.
Mówię, że to nie problem, że potrzebujemy pomocy.
A ona nato, że sie boi ze jak da coś, to pracownicy wezmą dla siebie:angryy:

Posted

Szyszka napisał(a):
I jeszcze ostatnio walnęła mi tekst.
Ze ona by chciala pomagać w schronie.
Dać karma, itp.
Mówię, że to nie problem, że potrzebujemy pomocy.
A ona nato, że sie boi ze jak da coś, to pracownicy wezmą dla siebie:angryy:

to niech zacznie pomagac w schronie...jak posprzata kilka boksow to pracownicy po niej nie pojda i tam nie nabrudza....albo niech wyprowadza psiaki...zaden pracownik nie bedzie w stanie tej przyjemnosci odebrac psiakom...
mnie dzis zalamala kolejna "znajoma" ...ponad miesiac temu jej pies trafil z palanki (lazil po osiedlu i pogryzl jakiegos psa) do schronu, jej sie w zyciu pogmatwalo wywaolili ją z mieszkania...pies zostal w schronie (mowila ze dopoki sobie nie poukladsa zycia!)
teraz wynajela mieszkanie i jakos powoli sobie uklada wsystko...powiedzialam jej ze jej pies nadal jest w schronie...miala go zabrac...a dzis mojej siostrze powiedziala, ze boi sie go wziasc...ze po tym co przezyl w schronie bedzie agresywny np do jej dzieci...najpierw pwakowala go w to bagno a teraz umywa rece!!
i pewnie wezmie sobie szczeniazcka...dopoki nie urosnie w zyciu jej cos nei wyjdzie i nie trafi do schronu!!!! aaaaa skad sie biora tacy ludzie??

Posted

Nie wiem,ale takie podejście jest załamujące.
Dużó ludzkiej głupoty można również odkryć w rozmowąch telefonicznych z osobami odpowiadającymi na ogłoszenia.
Czasem to słyszę że rozmawiam z prymitywami. Ze juz po dówch zdaniach wiem, ze nie dostaną ode mnie żadnego psa. Ale co z tego, że ja im nie wydam, jak pójda gdziekolwiek i nikt ich o nic nic zapyta.
Rozumiem, iz nie wszyscy muszą tak znac temat jak my, ale niektóym po prostu brakuje człowieka w człowieku:-(



A piękna Misti nadal czeka na swojgo człowieka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...