AgaiTheta Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Samson od kwietnia 2007 siedzial w schronie w Sosnowcu. W czerwcu Gula przywiozl go do wawy na sggw, a tu zostal adoptowany. w schronie na sggw Z powodu braku kontaktu i dziwnych podejrzeń we wrześniu Germaine udało sie odebrac chłopczyka od rodziny kt go adoptowała. Samson jest dramatycznie wychudzony, w swoim domu byl wystraszony. Krotka relacja Germaine: Cytat:Samsona zabralam wieczorkiem do siebie do domu, w samochodzie siedzial na tylnym siedzeniu jak aniolek. W domu dalam mu dywanik i kocyk jako poslanie w pomieszczeniu gospodarczym. Postanowilam nie trzymac go w kojcu w budzie, bo wieczory sa zimne a on taki chudy Nasypalam mu miske Eukanuby ktora zjadl w pare sekund, dalam mu gryzaka Dentastix ktory pochlonal tez w pare sekund. Pobawilismy sie na dworzu patykiem i zostawilam go na dole i poszlam do siebie. I nagle slysze ze cos strasznie wyje, wiec biegiem na dol, a tam samson siedzi na pupie, dwie przednie lapy w powietrzu i sluzy przed pojemnikiem z jedzeniem zeby dostac jesc. Nasypalam mu troche i zjadl wszystko, nie chce mu od razu za duzo naraz dawac zeby sobie kuku nie zrobil. No i zjadl a ja poszlam na gore spac, leze i slysze, a ten koncert urzadzil i wyje na calego. Poszlam do mamy i pytam co tu robic, a mama oczywiscie zeby go do niej do pokoju przyprowadzic. Wzielam kocyk i dywanik i idziemy z Samsonem do mamy do sypialni, a Samson hyc na lozko, pod koldre w objecia mamy, powzdychal i spal w objeciach do rana Wlascicielka mowila, ze to co zje to od razu zwraca i ma biegunke, ale ja u nas w domu nic takiego nie zaobserwowalam, po prostu klamala Na poczatku schowala psa w salonie i wcale nie chciala pokazac, bo wiedziala jaka bedzie moja reakcja. Mysle ze psa zaglodzili po prostu bo nieodpowiednie jedzenie dawali, jeszcze tydzien albo dwa i znalazlabym psa 2 metry pod ziemia Na szczescie Samson jest radosny Czeka na dom w DT u Germaine. Trzeba szybko dzialac, bo Germaine ma 5 swoich psow w tym dwoch bokserzych chlopcow. Quote
AgaiTheta Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Parę słów o Samsonie: W dalszym ciągu śpi z mamą Germaine, w objęciach, pod kołderką. W nocy budzi, żeby wyjść za potrzebą. Już nie je tak łapczywie jak na początku Uwielbia biegać po podwórku, jest bardzo żywym psem, bawi się patykami. W domu jest bardzo grzeczny, jest tylko jeden mały problem, bardzo nie lubi zostawać sam zaczyna strasznie wyć i płakać jak tylko straci któreś z domowników z oczu. Widać też, że sie czegoś boi, kiedy sie wyciągnie do niego rękę, cały sie kuli i chowa ogon pod siebie, dopiero kiedy zobaczy, że nie chce mu się zrobić krzywdy, zaczyna szaleć, skacze jak wariat żeby buzi dać Myślę, że niedługo już nie będzie takim szkieletem i zobaczymy na zdjęciach całkiem innego psa Quote
AgaiTheta Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Samsonek powoli nabiera ciała, uwielbia sie bawić, no i jeść, a o jedzenie prosi bardzo ładnie Quote
Kluska4 Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Straszny szkieletor był z niego na początku :shake: A teraz tak ślicznie wygląda :loveu: Quote
GoniaP Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Taki piękny, dostojny pies, i nikt go nie chce??? Quote
Kluska4 Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Zapraszam wszystkich na kosmetyczno-pachnący bazarek dla boksiów :lol: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89416 Quote
Bodziulka Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Bazarek na boksery Płyty z muzyką, filmami i ćwiczeniami http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89451 Quote
AgaiTheta Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 Samson szuka domku, dobrze mu u Germaine i ma nowego kolege tymczasowicza, ale przydałby sie swój prywatny domek! Quote
AgaiTheta Posted October 16, 2007 Author Posted October 16, 2007 ...a Samsona nikt nie widzi :placz: W ten weekend Dharma przywiozła z Łodzi na SGGW trzy boksery, pojechała tylko po jednego -Kenzo, ale nie mogła zostawić tam wyczerpanych i skrajnie wycieńczonych suń od tyranów produkujących szczeniaki. Nóż sie otwiera w kieszeni, jedna sunia jest kilka dni po porodzie. Druga waży 16 kg :placz: Dzisiaj załoze im watek i allegro cegiełkowe, ale proszę zmobilizujcie siły i jak już bedzie wszystko gotowe pomózcie mi w nagłaśnianiu. Nas nie stać juz na te sunie, ale jak wybrać, którym pomóc które zostawić tą z krwotokiem z dróg rodnych.... czy tą co nie ma jej co grzać.... Quote
Kluska4 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Młody, piękny pies, a wciąż bez domu :-( Quote
Akadna Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Czy można się mu oprzeć?... Nie!:loveu: Samson czeka na DS! Quote
Akadna Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Zrobiłam mu taki mały bannerek, jest w moim podpisie, jak ktoś chce to może skopiować;) Quote
Bodziulka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Aktualne Bazarki dla Bokserów - podbijajcie czasami ;-) Koce duże http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=79066 Biżuteria z Bursztynów http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91996 Psie ciuszki i obróżki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91976 Pocztówki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91966 Anioły: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=90941 Buttony: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91376 Serca z Włoch: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91811 Kalendarz z bokserami: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=90721 Kubki: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=86166 Książki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=80821 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76938 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=90981 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=90631 Książki dla dzieci: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91051 Płyty z muzyką, filmami i ćwiczeniami http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89451 Quote
AgaiTheta Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Wiadomości prosto z forum BwP: [quote name='"Diamond"'] No więc dziś stałem się szczęśliwym właścicielem Samsona, jak narazie jego aklimatyzacja przebiega bez zarzutów - cała drogę do domu badał teren i rozglądał się na boki, wszystko go interesowało . W domu też się chyba szybko odnalazł - zwiedził wszystkie kąty i zabrał się za zabawę z gumową piłeczka. Już nawet nie protestuje kiedy mama wyciera mu mordkę gdy napije sie wody. Przywykł do tego w niespełna 30 min! Jak się dalej będzie czuł to zobaczymy po dzisiejszej nocy, posłanie prowizoryczne ma naszykowane, jutro się mu kupi nowe i mam nadzieje, że mu się spodoba. Napewno jeszcze coś napiszę co się z nim dzieje i wstawię jakieś zdjęcia w tygodniu.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.