supergoga Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Brawo, bardzo, bardzo się cieszę. Dianko wszystkiego dobrego. Quote
kataryna18 Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 poprosze o zamkniecie tematu:lol: Quote
agamika Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 kataryna, zmien tytuł, tak zeby było widać,m ze kochana psina ma domek, i napisz do moda tego działu priva, zeby przeniósł wątej do działu " Juz w nowym domu ", nie trzeba go zamykać, a moze bedziesz miała jakies wiesci od włascicieli Dianki ? :razz: Tobyś mogła nam co nieco przekazać :cool3: Quote
kataryna18 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 odkopuje . dzisiaj byłam u weta z Abi która jest u mnie na tymczasie.I się okazało ze Diana warczy na tych nowych włascicieli .i ze niby sie zuciła dwa razy na psa czy cos. Ja jestem w szoku ,bo to była oaza spokoju i wierzyc mi się nie chce.a z drugiej strony po co ci panstwo mieli by kłamac.Wet ich narazie przekonuje zeby ją trzymali i ze to minie tylkoze na początku ona tak waruje. nie wiem jak to będzie ,boje się ze Diana wróci do mnie na tymczas.A ja nie będe mogła pomuc tej suni co miała do mnie przyjecha . same problemu,jestem wsiekła:angryy: Quote
Karena Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Kurcze, rzeczywiście problem. Może jej to minie, nie znam się na psach, ale to może trochę ze strachu przed nowymi osobami? Quote
kataryna18 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 no włąsnie mi się wydaje ze ona warkneła i oni panikują.Bo kurde u tego psa nwet warkniecie to dla mnie cos nie wiarygodnego.Diana była u mnie tyle czasu i dała bym sobie głowe ucią ze to najłagodniejszy pies na swiecie ,a tu takie coś. Marcin mnie pociesza ze ma przeczucie ze będzie dobrze,oby miał racje;) ja mam teraz zakręcenia z chorą Abi i zdołowała mnie wieśc o Dianie.Jutro będe z Abi u weta to spytam się czy cos nowego wiadomo.Normalnie byłam taka szczesliwa ze jej taki cudowny domek znalezlismy a tu taki klops:/ Oby ten stres minoł i sunaia sie uspokoiła Quote
agamika Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 kurka no ;( Dianka nie wygłupiaj sie prosze a moze byc też tak, ze ona jest wystraszona całą sytuacją:-( , Ciebie jednak znała, a tu poszła w całkiem nowe miejsce (a i lepiej zebys nie odwiedzała osobiście ich, zeby suni juz nie mieszać w główce - pewnie to wiesz , ale wole napisać ) Ona musi mieć czas na poznanie przecież całkiem obcych jej ludzi, od których nie wie czego się spodziewać . Trzymam kciuki, zeby nowi państwo byli rozsądni i zdawali sobie z tego sprawe. Quote
kataryna18 Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 masz racje,dziś będę u weta to dowiem sie czy znów mnie dzwonili/byli Quote
Goldek Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Nie, nie, nie! Nie teraz... Wiadomo już coś? Oby ci państwo byli rozsądni i nie wyrzucili jej z powodu jednego warknięcia...:roll: Quote
kataryna18 Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 już wszystko wiem.byłam u weta i jak się okazało minęłam się z tymi państwo.Diana warczy ale na SUKĘ rezydentkę.NIE na tych państwo.Były dwie próby pojednania i dwie zakończyły się rzuceniem Diany na sukę. wet tłumaczy im ze muszą hierarchie sobie wyjaśnić. zarazie suki są oddzielone.Oj martwi mnie to wszystko:-( Wet mi mówił ze to są zwierzęta i muszą wyjaśnić sobie która rządzi.Oby ci państwo się nie poddawali a Diana się uspokoiła Quote
agamika Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 a ta sunia rezyudentka , to jaki piies ? i jak je zapoznawali ? moze niech zaczną od wspólnych spacerów, na jakies neutralne tereny. TAk zeby mogli obie puścić (czyli najlepsza, w miare duża , obca działka, albo cos takiego ) , tak żeby suki, mogły mieć dystans od siebie, jesli by chciały . ehhhh , zeby wszystko się unormowało Quote
Goldek Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Oj... Żeby się wszystko dobrze ułożyło... Quote
kataryna18 Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 to jest foksterier.Yo co piszesz to ja im wszystko tłumaczyłam za czym Diane wzięli.A poznanie na neutralnym gruncie było z tą suką za czym oni Diane wzięli i było wszystko ok. One muszą ustalić której jest działka,kto jest w stadzie ważniejszy. Wet im tez wszystko tłumaczy.mam nadzieje ze Dianie minie a państwo będą cierpliwi Quote
kataryna18 Posted November 16, 2007 Author Posted November 16, 2007 Diana znów u mnie:placz:.Pilnie szuka domu:-(:-(:-( Teraz mam na głowie swoich psów 3 i dwa na DT.proszę niech ktoś allegro itp zrobi Dianie. jestem max przybita.załamałam się:-( Quote
agamika Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 :crazyeye::shake: niedobrze:-(:-(:-( , zmien tytuł. co asie stało ? niedogadały sie z tą drugą sunia ??? Napisz mi krótki opis Dianki, prosze. Wystarczy kilka konkretnych zdań . Quote
kataryna18 Posted November 17, 2007 Author Posted November 17, 2007 już dobrze:multi: pani do mnie zadzwoniła i miała Dianę przywieść bo jej suka zaatakowała Dianę.i w ciągu 4 godzin suką się odmieniło he he Jóź się bawią razem i psią .Pani sama jest w szoku i jest szczęśliwa ze już wszystko dobrze bo sie do diany przywiązali.A wiec Diana ma dom już na 100%:multi: Quote
andzia69 Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 mam nadzieję, że się uloży wszystko.... Quote
kataryna18 Posted November 27, 2012 Author Posted November 27, 2012 U Dianki wszystko dobrze. Suczka rezydentka umarla 2lata temu (miala swoje lata) . Dianka obecnie mieszka z dwoma kotami i wygrzewa sie na kanapie . Jak bylam ostatnio w PL rozmowualam z osoba ktora zna rodzine , wlascicieli Dianki. Opowiadala mi jak to dianka grzeje sie na kanapce . Jak jestem u weta to dowiaduje sie co tam u kanapowca diany . miod na moje serce. pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.