tanitka Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Dzisiaj odkryłam w Łodzi cudnego, kochanego, jamniczka. Jamniczek jest cały w bliznach, widać że wiele musiał w swym życiu przeżyć, moze pogryziony, może po wypadku, a moze miał takiego dobrego pana?!:angryy: Jest przeraźliwie smutny, zrezygnowany i opuszczony. Czeka już tylko na śmierć zimą w schroniskowym boksie. Czy ktoś pomoze mi go uratować? Quote
malagos Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Jezu, zupełnie jakby ktoś celowo nozem go pociął :-o:-o a ten drugi jamnik, tanitko? Też jest ? Quote
tanitka Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 drugi jamnik- jest kundelkiem jamnikowym - jego zdjęcia są na wątku łódzkim:-( Quote
Kar0la Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 O rany, ależ bidulek. :placz: Tanitko on jest w schronie? Jest w tych boksach hotelowych? Quote
Kar0la Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Cudny jamniś się pokazuje. Trzeba dać mu jakieś imię. Tanitko może już coś wymyśliłaś? Quote
Celina12 Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 :-(:-(:-(-Boże co się dzieje...co rusz jamnik....:shake:...pokiereszowany jak pojakiejś wojnie-ciekawe co Go spotkało? Quote
tanitka Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 imię? imię?:roll: może Kazik?:razz: dziewczyny, w nocy jest już strasznie zimno, ja nie mogę!!!:placz::placz: Quote
Agusia i Busiu Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 :-( Taki piękniś , nie ma dla niego choć DT , jaminiś zajmuje tak mało miejsca . Quote
mulinka Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 może dopisz w tytule Łódź - może chociaż forumowicze z Łodzi tutaj zajrzą i ktoś go będzie mógł wziąć na tymczas może warto też dopisać w tytule, ze marznie w boksie może ktoś mógłby zrobić dla jamnisia bannerek ? Quote
Kar0la Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Cały czas myślę o tym biedaku. Ten ogonek wciśnięty pod brzuszek... Dziewczyny, gdzie on dokładnie przebywa? Jest w tych boksach hotelowych? Siedzi w klatce czy w normalnym boksie? Quote
mulinka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Kar0la napisał(a):Czy przytulisko wydadza go na tymczas? myślę, że tak niedawno tanitka wzięła stamtąd na tymczas czekoladowego jamnisia Quote
Kar0la Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 W nocy są juz przymrozki, a on bidulek w boksie... :-( Quote
tanitka Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 jamniczek jest na Kosodrzewiny w Łodzi i został przyprowadzony z boksów:-( Quote
Kar0la Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ciągle o nim myślę... Eh z tymi TZ-tami... Quote
Kar0la Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 [quote name='tanitka']tak mi go żal.....:-( Mnie też. Dzisiaj w Łodzi okropna pogoda. Zimno, deszcz, a on w budzie...:placz: On jest taki przerażony. Ten ogonek wciśnięty pod brzuszek. Będę jeszcze rozmawiać z TZ-tem, ale wątpię. On się boi, że nie będę chciała psiaczka oddać znając moją słabośc do jamnisiów, a na trzeciego psa absolutnie nie mogę sobie pozwolić.:-( Może na krótki tymczas by się zgodził, ale jamniś może szukać domu i kilka miesięcy, a na to TZ nie zgodzi się na bank. :shake: Czy ktoś może zaoferować tymczas zmarzniętemu i przerażonemu jamniczkowi? A co do imienia to zostaje Kaziu? Quote
Agusia i Busiu Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 :-( oj pogoda nie jamnisia . Taki piękny i nikt go nie chce ! Może na jakiś jamnikowych forach by go wrzucić ? Quote
Kar0la Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Trzeba go poogłaszać. Co z kontaktem? Czy wziąźć namiary z pierwszego postu? Quote
mulinka Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 podnoszę, może go ktoś zauważy i da mu dom śliczny bannerek - możecie podać kod do wklejenia w podpis ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.