monikusf Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 moje oczy na zdjeciach widza szklielety a straz pisze ze nie ma podstaw do odbioru zwierzat czy to normalne Quote
Poker Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Straż ma pogrubiające szkła po prostu :-( Quote
bonika Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Podnoszę pieski tylko tyle mogę zrobić, gdybym mieszkała sama to jednego bym na pewno wzięła eh.. ich wygląd jest straszny.. bardziej biednych psów chyba nie ma na świecie.. Quote
demi Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 ustawa nie jest dobra, ale nie jest na tyle zła żeby nie można było odebrać tych psów- tak jak mówiłam wszytsko sie da tylko... etc. ale tych psów nie ma gdzie umieścić, to jest najbardziej chore w tym gównie Quote
bonika Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 demi - jak trzeba to może jakąś petycje napiszecie ? Tutaj na pewno dużo ludzi podpisze - tylko, że jako będzie to przez net to do imienia i nazwiska dołączać trzeba będzie nr dowodu osobistego. Ja patrząc na kocinkę która była w takim stanie jak te psy i do niedawna jeszcze patrzyła wzrokiem nie widzącym nadziei, nie pozwalała się dotknąć, nie chciała nic.. Teraz po 6 dniach u mnie, gdy się troszkę odkarmiła, zaczęła chodzić, tuli się do mnie, bardzo mi żal tych psów - one nie wiedzą o co chodzi, one myślą, że takie jest życie - że życie jest piekłem i pokornie to znoszą. Ludzie którzy głodzą zwierzęta, znęcają się nad słabszymi są NAJBARDZIEJ PODŁYMI LUDŹMI NA ŚWIECIE ! Quote
demi Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 jutro napisze do Pani Śmigielski, zobaczymy. Narazie liczymy na szybką akcje z zaskoczenia. Mamy po swojej stronie policjantów, którzy bedą nam asystować, wiec mam nadzieje, ze bedzie ok. Podowiaduje sie co i jak. Jeśli nie przejdzie, to trzeba będzie zrobić prawdziwy szum! Bo juz mam normalnie dość, wszyscy olweają, a inny wypruwają sobie żyły- przecież to idzie zwariować:angryy: Quote
bonika Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Zastanawia mnie jeszcze jedno, że człowiek który tak postępuje jest albo niedobry albo nienormalny ..a właściwie można powiedzieć, że tylko może być wyłącznie nienormalny bo ktoś kto czerpie przyjemność ze znęcania się albo nie szuka pomocy bo sobie nie daje rady to musi być z nim coś nie tak psychicznie - czy nie ma żadnego przepisu zakazującego posiadanie pod opieką zwierząt, dzieci przez osoby chore psychicznie, umysłowo ? Z dziećmi to może jest, ale co do zwierząt jeśli nie ma to powinno być ! Trzymam kciuki za akcję i podpiszę każde pismo dla dobra tych psów ! Quote
Mraulina Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 demi napisał(a):wiesz, pomoc nie polega na tym, żeby nazbierać sobie zwierząt do domu- bo w wiekszym stadzie zaczynają być nieszczęśliwe, wchodzi rywalizacja etc. Sztuka polega na wyleczeniu, i wydaniu do dobrego domu. TO JEST POMOC!!! :placz: Znam ten problem. Myślę o tymczasie. Ale wiesz, są zwierzęta, których nikt nie chce. Bo stare, bo chore, bo psychiczne. I takie u mnie zostają. Quote
Mraulina Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 demi napisał(a):jutro napisze do Pani Śmigielski, zobaczymy. Narazie liczymy na szybką akcje z zaskoczenia. :angryy: Element zaskoczenia? Ależ ten pan już o wszystkim wie! Z dogomanii.:lol: Quote
zuziaM Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 [quote name='Mraulina']Element zaskoczenia? Ależ ten pan już o wszystkim wie! Z dogomanii.:lol: watpie, zeby tu zagladal. Moze mu jedynie ktos przekazywac jakies informacje :roll:, ale i w to nie wierze. A ponizej wklejam email od p. Elzbiety: " Kamieniec: Mam jeszcze do Pani prośbę o umieszczenie dalszego ciągu historii psów z Kamieńca. Chciałabym dać czytelnikom i pomocnikom z Dogomanii dalszy ciąg zmagań w Kamieńcu. Ponieważ przeszukanie z 2-go października w zasadzie nic nie dało bo psy nadal tam są i nic nie wskazywało na to, że coś się nowego wydarzy; wysłałam list do wójta o odbiór zwierząt. Przesyłam go w załączniku. Może gdyby ukazał się na Dogo to ktoś mógłby zwrócić się do gminy z zapytaniem jak wygląda postęp sprawy? Ktoś z Dogo miał świetny pomysł aby wysłać list do prezydenta i do wojewody. Im więcej szumu tym lepiej. Ja też wysłałam list do prezydenta i do wojewody z całym materiałem zdjęciowym i z moim Raportem. Bardzo istotnym oddźwiękiem na wszystkie apele dobrych ludzi; były telefony od dwóch pań doświadczonych w sprawach o odebranie zwierząt. Planujemy wspólną akcję. Bardzo proszę wszystkich kochanych ludzi z Dogo - NIE ZAPRZESTAWAJCIE PISANIA I APELOWANIA, WYSYŁAJCIE LISTY, TEN KOSZMAR MUSI SIĘ WRESZCIE SKOŃCZYĆ - PSY NIE PRZETRWAJĄ TAM ZIMY. Widok tragicznie smutnych psich oczu błagających o pomoc jest mocno wyryty w mojej pamięci ale przede wszystkim w moim sercu. Widok ten towarzyszy mi stale od dnia "wizyty" na zamku kamienieckim. Nie spocznę dotąd aż wszystkie psy znajdą się pod opieką odpowiedzialnych ludzi. Potwornością jest, że dzierżawca zamku głodzi psy - to fakt; ale czyż równie winni nie są ci, którzy mają z urzędu narzucony obowiązek stać na straży prawa? Zamiast tego chronią człowieka znęcającego się nad psami z wyjątkowym okrucieństwem. Chronią go przez swoją opieszałość, zmowę milczenia, lekceważenie problemu, znieczulicę, brak ludzkich odruchów na widok cierpienia ... Bierna akceptacja jest przyzwalaniem a przyzwalanie jest współwiną. "Zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę" (Art. 1.1 Ustawy o Ochronie Zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 r). Z serdecznymi pozdrowieniam SMIGlELSKI (Elżbieta Śmigielski Prezes Fundacji "Mrunio") " ________________________________________________________________ [SIZE=2]"MRUNIO" Fundacja Ochrony Zwierząt i Ochrony Polskiego Dziedzictwa Przyrodniczego organizacja pożytku publicznego: KRS nr 0000261716 tel.: 0692 776 068 e-mail: FundacjaMrunio@interia.pl Bank PEKAO S.A w Kłodzku konto: 85 1240 1965 1111 0010 1171 6801 19 października 2007 r, Jaszowa Dolna Sz. P. Marcin Czerniec Wójt gminy Kamieniec Ząbkowicki Ul. Ząbkowicka 26 57-230 Kamieniec Ząbkowicki WNIOSEK O ODEBRANIE ZWIERZĄT W TRYBIE ART.7 UST. 1 USTAWY O OCHRONIE ZWIERZĄT W trybie art. 7 ust. 1 Ustawy o ochronie zwierząt (Dz.U. .03.106.1002 ze zm.) wnioskujemy o odebranie psów (ilość ok. 30) należących do Pana Włodzimierza Sobiecha przebywających na terenie zamku przy ul. Zamkowa 9 w Kamieńcu Ząbkowickim. Uzasadnienie Nawiązuję do pisma Fundacji z dnia 11 sierpnia 2007 r. W dniu 2.10.2007 w asyście Policji przedstawicielki Straży dla Zwierząt oraz przedstawicielka Fundacji „Mrunio” weszły na teren posesji dzierżawionej przez Pana Włodzimierza Sobiecha, położonej w Kamieńcu Ząbkowickim przy ul. Zamkowej 9, by zapoznać się ze stanem przebywających tam psów. Część psów znajduje się na zewnątrz, na terenie biegnącym wokół zamku. Psy w większości wychudzone, z zapadniętymi bokami, wyraźnie widocznymi żebrami i kośćmi biodrowymi, z problemami skórnymi, kontuzjami oraz śladami pogryzień. Szczeniaki wychudzone. Szczenna suka z wyraźnie zapadniętymi bokami. Budy nie zabezpieczone przed nadejściem zimy. Nie widać nigdzie misek ani poideł z wodą. Część psów jadła z głodu trawę i pokrzywy. Około 11 – 12 psów (a właściwie żywych szkieletów) znajduje się w wewnętrznej części zamku. Są one zamknięte w ciemnym, brudnym i cuchnącym pomieszczeniu. Odór mocznika jest tak silny, że piecze w oczy i utrudnia oddychanie. Wszystkie psy z tego pomieszczenie wykazują objawy skrajnego zagłodzenia – są skrajnie wychudzone, wystają im żebra oraz kości biodrowe, mają zapadnięte boki. Psy mają różnorakie problemy skórne oraz wyraźnie chore oczy. Nie widać nigdzie wody ani pożywienia. Nie widać nawet pustych misek. W czasie interwencji widzieliśmy dwie walki psów o świeże odchody. Odchody zjadły dwa psy po odpędzeniu innych. Stan zdrowia zwierząt przebywających na terenie posesji przy ul. Zamkowej 9 w Kamieńcu Ząbkowickim zagraża ich życiu. Dalsze pozostawanie psów pod opieką Pana Włodzimierza Sobiecha grozi im powolną śmiercią głodową. Właściciel przyznał, że nie posiada książeczek zdrowia psów, nie umiał też określić, który weterynarz zajmuje się jego psami. Nie wie ile suk oszczeniło się w ostatnim czasie ani ile jest szczeniąt. Zgodnie z treścią art. 5 Ustawy o ochronie zwierząt każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania. Zgodnie z art. 6 ust. 1 Ustawy o ochronie zwierząt znęcanie się nad zwierzętami jest zabronione. Definicja znęcania zawarta została w art. 6 ust. 2 Ustawy o ochronie zwierząt, zgodnie z którym przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. Przejawem takiego zachowania jest głodzenie zwierząt a także utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania (art. 6 ust. 2 pkt.10 Ustawy o ochronie zwierząt). Zgodnie z art. 7. 1 Ustawy o ochronie zwierząt zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia. Zgodnie z art. 7 pkt. 1a Ustawy o ochronie zwierząt decyzja o odbiorze podejmowana jest na wniosek upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Fundacja Mrunio jest organizacją społeczną, której statutowym celem jest ochrona zwierząt, w związku z czym jest uprawniona do złożenia stosownego wniosku. Z uwagi na nieustanne cierpienie zwierząt z powodu głodu, chorób i kontuzji; oraz na przebywanie w warunkach powodujących zagrożenie ich życia; prosimy o natychmiastowe podjęcie decyzji w sprawie objętej wnioskiem. SMIGlELSKI (Elżbieta Śmigielski, Prezes Zarządu Fundacji) "Zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę" (Art. 1.1 Ustawy o Ochronie Zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 r). Quote
cavallo Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Mraulina ma rację, wszystkie informacje z dogo są przekazywane....:angryy::angryy: Quote
Madzik77 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 cavallo napisał(a):Mraulina ma rację, wszystkie informacje z dogo są przekazywane....:angryy::angryy: A skad masz takie wiadomosci? Skad wiesz ze sa przekazywane? Quote
cavallo Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Wszystko na to wskazuje, to tylko domysły, ale.... Quote
magda222 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Domysły z czegoś się biorą.Jeśli coś wiecie to napiszcie o tym. Quote
zuziaM Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 magda222 napisał(a):Domysły z czegoś się biorą.Jeśli coś wiecie to napiszcie o tym. Ja nic nie wiem i szczerze powiedziawszy, nie zauwazylam zadnych niepokojacych sygnalow do tej pory na watku :roll:. Quote
demi Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 nawet nie moge tego przeczytać... nie mam neta na moje nieszczęście do niedzieli:placz: będe musiała już liczyć na załatwienie DT telefonicznie. bede błagać Panią Białoszewską, by wzieła chodz kilka psów... zobaczymy. postaram się odzywać! Quote
Cisex Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 [quote name='monikusf']moje oczy na zdjeciach widza szklielety a straz pisze ze nie ma podstaw do odbioru zwierzat czy to normalne Straż zabrała białą suczkę: i sunia zostala wyleczona , przybrala na wadze, rany na glowie sie pogoily, byla wesoła .................znalazla świetny dom jeszcze będac na leczeniu na klinikach... oraz dwa szczeniaki półdzikie: szczeniaki zostały odrobaczone, zaszczepione , byly na terapii odstresujacej i są w super domku tymczasowym gdzie powinny szybko znaleźć domki docelowe:lol: Quote
Madzik77 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 biała sunia ma juz swoj domek?? OGROMNIE SIE CIESZE!! i trzymam kciuki za akcje w tytule jest chyba blad -DT do 11.11 czy od 11.11? Quote
demi Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Bardzo możliwe, że informacje są wynoszone! Co do TEMATU to proszę o zmiane na 'do końca listopada' Zrobiliśmy OLBRZYMIE postępy w sęsie urzędowym. Nie będe wiele o tym pisać, ale jest dobrze- dla zwierząt oczewiście;) Quote
Madzik77 Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 ciesze si eogronie ze spara nabrala tepa i sa juz jakies efekty czekam na dlasze relacja 11.11 -to chyba mial byc sadny dizen?? Quote
demi Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Nic nie wiadomo. Urząd się nie odzywa. Miałam niestety problem z tym dziadoskim internetem... Do tego doszło mi troche interwencji- kolejne 20 psów na cito szuka domu. W sobote bede mieć zdjęcia. Założę wątek- same tragedie:-( Niedługo bedzie nowa strona TOZ- w poniedziałek ide sie szkolić. Tam bedzie tego wszystkiego znacznie wiecej. Niestety nie mam czasu z wami, tu w ciepełku tak dużo rozmawiać. :placz:Jestem bardziej potrzebna fizycznie zwierzakom... Quote
Madzik77 Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 czekamy na wiesci (w wolnej chwili -oczywiscie-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.