anula1959 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 No coś takiego, a kto i kiedy załatwił Mróweczce ten dom? Kto ją umieścił u Pani Oli? Quote
Hala Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Penwie Mrówa. Mróweczka jak mówi Ola jest kochana i spokojna sunieczka. Quote
Hakita Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Mrówcia musiała wyjechać na tydzień i dlatego Mrówka pojechała do Oli. A Dziewczyny są w kontakcie z Panią, która adoptowała Kulfona i Pani wyraziła chęć zaadoptowania Mrówki. :cool3: Quote
Hala Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 a ja strzeliłam niesamowitągafę i zaprzepaściłam jedno miejsce w niemczech dla naszego psiaka.... ehhh..niedomówinia. Quote
Tola Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 To mocno trzymam kciuki za sunię. Niech jej sie uda:loveu: Quote
asiak Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 z tego co sie wczoraj dowiedziałam to Mróweczka ma bardzo chore serduszko :-( dwa razy dziennie dostaje lekarstwa i tak już bedzie do ostatnich jej dni... Quote
Hala Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Tak, tak...słyszałam o tym. Ale nie ma co sie co tak martwić. Dobrze że wyszła ze schronu. przecież tam by żadnego leku nie dostała. Quote
Hakita Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Jutro dowiem się, jak tam widoki na domek. ;) Quote
Hakita Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Niestety na razie cisza, musimy czekać...:roll: Quote
eta Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Hakita!Czy to oznacza,że Mrówcia jeszcze nie ma domku?A co z ta pania z Niemiec?Rozmyśliła się?Jak się miewa biedna dobremanka(zapomniałam jej imienia, chyba lecytynę zacznę pić).Mapisz mi proszę co i jak, bo przestałam Mrówcie reklamować, a może niepotrzebnie.:shake: Quote
Hakita Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Tak Kochana, na razie nic nie wiadomo. Pani miała przyjechać w zeszłym tygodniu, teraz milczy. Mam nadzieję, że się jeszcze odezwie, ale i tak by było lepiej gdyby domek się znalazł gdzieś tu na miejscu... A Karmi, no cóż...niestety bez zmian... Pod koniec miesiąca chyba wszystko się zakończy...:placz: Odezwę się do Ciebie w tym tygodniu, to porozmawiamy. Quote
Hala Posted October 24, 2007 Author Posted October 24, 2007 A Kmi to nie ten brązowy doberman? Przecieżon chyba jest uśpiony. :cool1: Quote
Hakita Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Tak Halu, nasz doberman niestety uśpiony...:placz: A ja pisałam o innej dobermance Karmi z Pomorza, której pomagam...:-( Jeżeli chodzi o Mrówke, to nadal bez wieści, Pani się nie odzywa...:roll: Quote
Hakita Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 :niewiem::niewiem::niewiem: Może doczeka się DT u Ciebie...:roll: Quote
Hala Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 kto wie, kto wie...DT u Halici to fajna sprawa, można na fotelu posiedzieć.... :loveu: Quote
Hakita Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Hala napisał(a):kto wie, kto wie...DT u Halici to fajna sprawa, można na fotelu posiedzieć.... :loveu: I się pewnie doczekać nie możemy...:loveu: Quote
Hala Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 Ania, a nie wiesz, czy Mrówka może u Oli zostać długo czy krótko? Coś Ola mówiła na ten temat? Bo szczerze powiedziawszy, nie pytałam jej. :cool1: Quote
Hakita Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 No nic mi Olcia nie mówiła, rozmawiałam z nią ostatnio... Wcześniej pytałam i mówiła, że na razie spokojnie może być...;) Quote
Hala Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 Rozmawiałam własnie z Olą. Ustaliłyśmy, że Mrówka może do mnie przyjechać po 12 listopada, jak tylko Corteza wydam. Ciekawe co z jej serduszkiem. :sad: Quote
Hakita Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Właśnie, właśnie Halu, przecie to 2 tygodnie tylko zostały...:loveu: Quote
Hala Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Własnie dostaąłm telefon od Oli... Ola pewnie przeczyta co piszę, więc mam nadzieję, że nie przekręcę, żadnego słowa Twojego Olu... Ale poradzić sięludzi muszę Quote
Hala Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Ola mówiła mi już, że Mróka miała biegunkę. Ale przeciez psom się to zdarza... więc paniki nie było.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.