Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 177
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja w poniedziałek mogę zabrać Mróweczke do weta. Zobaczę, może jutro coś mi się uda, a jak nie to w poniedziałek jestem po 18 do dyspozycji, ale Ty Mrówcia to wszystko wiesz...:diabloti:
Aaa!!! I co z tym kojcem??? Trzymać nadal??? :cool3:

Posted

mroweczka sobie zyje i nadal swiszcza plucka a ja to juz charcze jak lokomotywa z powodu grypy.... kto moze mala zabrac do weta jutro? lepiej zeby zostala obejrzana z lewej do prawej bo nie podoba mi sie jej stan, a ja moge co najwyzej zasmarkac weta
no i pytanie gdzie dt dalszy dla mrowy? bo u mnie jest tymczasowo...

Posted

Ja Corteza wydaję dopiero 12 listopada. Po tym czasie służę swojąpomocą. Prędzej nie dam rady. Mam przecież jeszcze huszczkę. :cool1:

Posted

Chcę poprosić moją ukochaną Wetkę...:oops:
Nie wiem, co z tego wyniknie...właśnie wydała Łatka, którego przywiozłam jej w niedzielę, a już w piątek pojechał do swojego cudownego, ukochanego domku...:loveu: Ta KOBIETA czyni cuda...:loveu:
To by była idealna sytuacja, Mróweczkę by odżywiła i podreperowała...
No, ale nie wiem, nie wiem...:shake:

Posted

byloby cud miod i orzxeszki bo u mnie to zagrozona jest dupskiem fany;) choc odszczeknac umie to jednak widac ze stresuja ja konie i psy mordercy w domu czyli krecidupki;)

Posted

Kochani, wczoraj nie pojechałam z Mrówką, bo Pani Doktor nie było po południu, a swoją drogą to mało co, a ze mną trzeba by było jechać do szpitala...:roll:
Na razie nie mam żadnych wieści, ale prawdopodobnie dziś zabiorę Mrówkę chociaż na wizytę do Pani Doktor.

Posted

Plany się pozmieniały…
Pani Doktor miała przyjechać do Mrówci, żeby zbadać Mrówkę, ale że Mrówcia miała dziś wyjechać, to pilnie szukała DT dla Mrówki na tydzień…
Nie wiem, co udało jej się załatwić, ponieważ nie mogę się do niej dodzwonić…:shake:
Jakiś kiepski ten tydzień, zaczął się fatalnie… Mam nadzieję, że zakończy lepiej…
Na dodatek ujszłam dziś z życiem, ale nie ma co tego rozpamiętywać…:roll:

Posted

Bezskutecznie próbuję się dodzwonić do Mrówci, telefon jest wyłączony...:shake:
Nie wiem, gdzie jest Mrówka, ale jak jest z Mrówcią to jest bezpieczna. Poza tym Mrówcia nie pozostawiła by jej samej sobie. Wiem, że miała wyjechać, może nie ma tam netu. :shake:
Jak będę miała jakieś wieści, to od razu będę pisać.
Eta kochana, dzisiaj będę u Ciebie po południu i z Norką z Asiak i z Karmi. ;)

Posted

Piszę cóże udało mi się ustalić...:cool1:
Mrówka od wtorku jest u naszej Pani Oli z TOZ-u, jest po wizycie lekarskiej: ma chore serduszko i lekką infekcję nerek. Na serduszko musi dostawać leki do końca życia.
Poza tym jest niesamowicie grzeczna, ma apetyt, ładnie chodzi na smyczy, ale większość dnia przesypia na kanapce.
Pojawiło się światełko w tunelu i prawdopodobnie Mrówka w przyszłym tygodniu pojedzie do Niemiec do Pani, która już wcześniej zaadoptowała Kulfona. :loveu: Do tej pory będzie u Olci, a my Kochani trzymajmy mocno kciuki!!! :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...