Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 854
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rozmawiałam dziś ze schroniskiem. Pismo do właścicielki już poszło. Czekają na odpowiedź albo ew. powrót pisma. Wtedy wszystko będzie wiadomo. Myślę, że może to potrwać ok. 2-3 tygodni.

Posted

Może Abisia załapie się na ogłoszenia Giny w Przełomie? Jak myślicie, czy możnaby jej już szukać stałego domku - oczywiście stawiając sterylkę (na nasz koszt) jako warunek. Mając wszystko pod kontrolą i obserwacją.
Czy ona jeszcze może zostać zabrana przez tą babę, jej byłą właścicielkę?

Posted

Chyba to jakis horror z ta Abi przeciez juz miala byc wydana 24 listopada a teraz znow czytam ze to jeszcze moze potrwac jakies 2 do trzech tygodni. W poniedzialek zadzwonie znow do UM i zapytam dlaczego to tak dlugo trwa.

Posted

Mysle ze poki co oglaszac jej nie mozna, bo mogloby zrobic sie nie przyjemni gdyby przypadkiem wlascicielka trafila na takie ogloszenie albo ktos z schroniska :( ja mam szczera nadzieje ze wlascicielka jej nie odbierze ale niestety moge tylko czekac i nic wiecej :placz: Ada wazne ze cos sie dzieje, i ze kierowniczka wyda mi sunie jesli tylko wlascicielka sie nie zglosi ... mysle ze jednak warto poczekac jeszcze te trzy tygodnie. Nie chcialabym zeby w schronisku nagle zmienili zdanie bo mogloby to byc z niekorzyscia dla Abi.

Moja biedna slodka Abi :(

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Ja jednak chcialabym zadzwonic do UM w dobrym tonie i zapytac jeszcze raz o Abi jak wyglada sprawa w obecnym swietle. Czekam jednak na wasza wypowiedz.


Moze poczekajmy jeszcze na opinie Maciaszek, ona ma staly kontakt ze schronem. Dla mnie najwazniejsze jest to ze kierwoniczka chce mi wydac Abigail i boje sie zeby nagle zdania nie zmienila ... bo juz od wrzesnia dzwonie i czekam :placz:

Posted

maciaszek napisał(a):
Rozmawiałam dziś ze schroniskiem. Pismo do właścicielki już poszło. Czekają na odpowiedź albo ew. powrót pisma. Wtedy wszystko będzie wiadomo. Myślę, że może to potrwać ok. 2-3 tygodni.



i będzie tak czekać aż do usranej śmierci, aż odejdzie w schronie:angryy:

Posted

andzia69 napisał(a):
i będzie tak czekać aż do usranej śmierci, aż odejdzie w schronie:angryy:


miejmy nadzieje ze nie :roll: ja pod koniec przyszlego tygodnia zadzwonie do schronu i zapytam czy moge sunie adoptowac zobaczymy co uslysze ... ech najbardziej meczy mnie to ze nie mozna suni oglaszac i w sumie stoimi w miejscu :shake:

Posted

Wlasnie ta sprawa za dlugo sie ciagnie, ja juz tez niepotrzebnie czekalam jak dzwonilam wczesniej, wydaje mi sie ze tylko poprzez nekanie i przypominanie sie mozna cos osiagnac.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Wlasnie ta sprawa za dlugo sie ciagnie, ja juz tez niepotrzebnie czekalam jak dzwonilam wczesniej, wydaje mi sie ze tylko poprzez nekanie i przypominanie sie mozna cos osiagnac.


dlatego tez ja regularnie wydzwaniam do schronu z zapytaniem czy sunia jest juz do adopcji :roll:

Posted

Wiem ze dzwonisz i pytasz tylko ja jestem zdania ze w schronisku maja wiecej na glowie i nie tak czesto przypominaja sie w UM a to i tak z UM musi przyjsc zgoda jesli chodzi o Abi. Poczekam jeszcze ze dwa lub trzy dni i bede dzwonic. Tengusia nie masz sie czego obawiac jak ja tam zadzwonie bo tak jak ci juz pisalam kiedys na PW ja i tak duzo wczesniej dowiadywalam sie o Abi tylko ze bezposrednio w UM. Jestem pewna ze moj telefon nie zaszkodzi sprawie co najwyzej moze ja przyspieszyc lub uslysze to samo co ty w schronie.

Posted

Ja to jestem taka cicha wielbicielka tego tematu, bo uwielbiam stare amstaffy. Nie pisze, bo nie mam nic ciekawego do zaoferowania.
Ciesze sie Dominiko, ze podjelas sie opieki nad Abigail.

W razie co jak to dluzej potrwa to mozemy pomoc na drodze formalnej. Ale widze, ze w tym to wielu juz chetnych do pomocy.

Posted

doddy napisał(a):
Ja to jestem taka cicha wielbicielka tego tematu, bo uwielbiam stare amstaffy. Nie pisze, bo nie mam nic ciekawego do zaoferowania.
Ciesze sie Dominiko, ze podjelas sie opieki nad Abigail.

W razie co jak to dluzej potrwa to mozemy pomoc na drodze formalnej. Ale widze, ze w tym to wielu juz chetnych do pomocy.


dzieki za oferowanie pomocy ;) jesli tylko bedziemy jej potrzebowac to napewno damy ci znac ;)
ja to w sumie narazie nie wiele moge zrobic poza bazarkami i telefonami do schroniska ... oby tylko sunia jeszcze w tym roku opuscila schronisko bo ciagnie sie to okrutnie :shake:

Posted

Wstepnie podliczylam sume waszych licytacji i bedzie to jakies 182zl, pisalam dzisiaj do Amikat w sprawie hoteliku w katowicach - 22zl/doba, co z taka suma daje nam 8 dni pobytu Abi tam ... dziekuje wam wszystkim za bazarki, za licytacje i za wsparcie dla Abi.

A to bazarki dla Abi

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8905711#post8905711

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=97546&page=6

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98796&page=3

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8905846#post8905846

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8905881#post8905881

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Chyba to jakis horror z ta Abi przeciez juz miala byc wydana 24 listopada a teraz znow czytam ze to jeszcze moze potrwac jakies 2 do trzech tygodni. W poniedzialek zadzwonie znow do UM i zapytam dlaczego to tak dlugo trwa.


Ada-jeje napisał(a):
Wiem ze dzwonisz i pytasz tylko ja jestem zdania ze w schronisku maja wiecej na glowie i nie tak czesto przypominaja sie w UM a to i tak z UM musi przyjsc zgoda jesli chodzi o Abi. Poczekam jeszcze ze dwa lub trzy dni i bede dzwonic. Tengusia nie masz sie czego obawiac jak ja tam zadzwonie bo tak jak ci juz pisalam kiedys na PW ja i tak duzo wczesniej dowiadywalam sie o Abi tylko ze bezposrednio w UM. Jestem pewna ze moj telefon nie zaszkodzi sprawie co najwyzej moze ja przyspieszyc lub uslysze to samo co ty w schronie.


Ulaa napisał(a):
Czy ona jeszcze może zostać zabrana przez tą babę, jej byłą właścicielkę?

Tak, może. W tej chwili Urząd Miasta wysłał pismo do właścicielki, żeby określiła swoje stanowisko wobec psa (w obliczu kończącego się "wyroku"). Właścicielka może zechcieć Abi-Sabę odebrać i wtedy ją dostanie...
Jeśli nie odbierze poleconego i polecony wróci do UM (dlatego to tak długo jeszcze będzie trwało, te przesyłania i okres na odbiór...) to będzie to jednoznaczne z zrzeczeniem się praw do psa.
Nie wiem tylko do końca co w sytuacji gdy właścicielka pismo odbierze, ale się nie odezwie... Pani ze schroniska powiedziała, że wtedy do niej podjadą, ale czy tak zrobią?

Posted

Dzwonilam do schroniska dzisiaj co by o mnie nie zapomnieli ;) oczywiscie tak jak pisala Maciaszek poki co nic nie wiemy poza tym ze pismo poszlo do wlascicielki i czekamy na jej ruch :( kierowniczka obiecala mi ze da mi znac jakby cos sie zmienilo za posrednictwem Maciaszek :p ... wiec czekamy dalej ...

diana79 wieczorkiem podesle ci nr konta ;)

Posted

oj cioteczki nawet nie wiecie jak mnie to boli ze nie moge jej stamtad zabrac :( poki co rozmawialam z Amikat i poprosilam ja o pomoc. Zobaczymy i niestety mozemy tylko czekac :( Maciaszku kiedy bedziesz w schronisku ???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...