Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

BeataG napisał(a):
No to ja powiem tak - zakaz startu w kamizelkach (jakichkolwiek) to przerost formy nad treścią ze strony organizatora/sędziego.

Też mi się tak wydaje...
A jakby ktoś nie zgodził się zdjąc kamizelki, to co? Nie dopuszczono by go do startu, czy na wstępie dostałby detkę?
I czy chodziło konkretnie o kamizelki gappaya, czy o wszelkie, jakiekolwiek kamizelki?

Ja się tak teoretycznie zastanawiam, czy sędzia/organizator w ogóle miał prawo stawiać zawodnikom taki wymóg? Od strony prawnej się zastanawiam. Bo w regulaminie obedience nie ma słowa o stroju startujących, więc na jakiej podstawie sędzia tak zarządził? Czy regulamin daje sędziom/organizatorom prawo do stawiania dodatkowych wymogów w tymże regulaminie nie ujętych? Czy może w tej sprawie też jest jakieś pismo komisji szkolenia?

  • Replies 451
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

i od poczatku teraz znowu ruszy ta sama dyskusja....:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
milej wymiany zdan zycze.:razz::evil_lol:.bo zdania raczej nikt chyba nie zmieni nieprawdaz?:diabloti:

Posted

[quote name='ayshe']i od poczatku teraz znowu ruszy ta sama dyskusja....:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lo l:
milej wymiany zdan zycze.:razz::evil_lol:.bo zdania raczej nikt chyba nie zmieni nieprawdaz?:diabloti:

Ayshe, czym innym są nasze prywatne odczucia, a czym innym regulaminy. Mnie się może jakieś tam prawo nie podobac, ale to nie znaczy, że będę je łamac.
Co innego, jeśli ktoś wymaga ode mnie czegoś co mi się niepodoba, nie mając do tego żadnego prawa. I stąd moje pytanie - czy są jakiekolwiek przepisy regulujące sprawę stroju zawodników?
(oprócz tych napisów reklamowych, bo to jest jasne. I jesli uczestniczyłabym w zawodach jako uczeń jakiejś szkoły, czy członek jakiegos klubu, to czy by mi się to podobało, czy nie - przestrzegałabym tego).

Posted

jesli kamizelka jest uzywana jako motywator to w regulaminie jest zakaz dopingu w czasie startu.
wejde z pilka w kieszeni i powiem ze ja nap ilke to tego psa nie szkole.i co?mam prawa obywatelskie nie?:diabloti:.vide cala dyskusja o roli czapki.jak bede miala saszetke z gryzaczkiem w srodku czy zarciem ale zamknieta albo wogole w niej beda klucze i komorka iobowiazkowo fajki:evil_lol: to moge startowac z saszetka?no moge.tak?bo przeciez nie mam np.w kurtce kieszeni a musze miec przy sobie klucze ,dokumenty,kase....to moge?czy nie moge?:diabloti:moge tak?itd itp.i tak mozna wkolo macieju.sa okreslone saszetki ktore moge miec?odmiana czy wielkosc?asher-no po prostu odpina sie saszetki tak?no lwasnie.reszte ...mozna polapac sie bez mojego pisania nie?
aaaa....juz sie nie odzywam.:pbo i po co.

Posted

Ayshe, w regulaminie nie ma mowy o motywatorach, jest mowa o zabawkach i jedzeniu. Jeśli masz na tyle inwencji twórczej, że motywujesz psa np. na okulary, to jak najbardziej możesz w tych okularach startować. Twoja sprawa - Twojej pomysłowości i Twoich umiejętności. Każde inne podejście byłoby absurdem i paranoją, bo jeśli Tobie zabronię startu w okularach, to musiałabym zabronić każdemu. A takich kamizelek, okularów i czort wie czego jeszcze mogę wymienić mnóstwo. Są określone rzeczy, których wnosić na płytę nie wolno (jedzenie, zabawki) i w które nie wolno być ubranym (koszulki z logo klubu), a cała reszta to kwestia sumienia zawodnika. Jeśli Tobie sumienie nie pozwala startować w kamizelce, to ją zdejmuj, ale nie wymagaj tego od innych, bo za chwilę dojdziemy do wymogu spodni bez kieszeni itp. Przecież to absurd!

EDIT: A tak przy okazji - KAMIZELKA NIE JEST MOTYWATOREM, MOTYWATOREM JEST WYSKAKUJĄCA Z NIEJ PIŁKA. I pies tak naprawdę ma w dupie, czy ta piłka leci z ręki, spod brody, spod pachy czy z kieszeni kamizelki z systemem. Liczy się piłka, a nie to, skąd ona się bierze.

Posted

[quote name='asher']Też mi się tak wydaje...
A jakby ktoś nie zgodził się zdjąc kamizelki, to co? Nie dopuszczono by go do startu, czy na wstępie dostałby detkę?
I czy chodziło konkretnie o kamizelki gappaya, czy o wszelkie, jakiekolwiek kamizelki?

tak chodzi o te konkretne kamizelki ale wlasnie przez te kamizelki kraje ktore maja lepiej zorganizowane sedziowanie i szkolenie wpisaly wrecz do regulaminu ze nie wolno wchodzic na plyte w jakichkolwiek kamizelkach... i sedziowie nawet tu u nas w zasciankowej polsce juz czasem pilnuja zeby nikt na plyte w kamizelce nie wchodzil - bo wlasnie w przeciwienstwie do kurtki ktorej w lecie raczej nikt nie zalozy to kamizelke a i owszem i dlatego jest ona tym klopotliwym fragmentem garderoby w ktory wmontowywany jest ow system fontana... proste ?

po prostu caly czas jest tu dyskusja miedzy osobami ktore chca rownych warunkow - typu wszyscy uczestnicy nie maja ze soba motywatorow a osobami ktorym to wyraznie zwisa... bo widzisz skoro komus wolno przyjsc w kamizelce z fontana to czemu ja mam zostawic pilke przed startem ? albo gryzak ? albo skoro komus wolno przyjsc w kamizelce ktora keidys miala fontane to czemu ja nie moge miec torebki na smakolyki - obecnie pustej... nie ?? no jakos nawet z pusta torebka mnei nikt nie wpusci na plyte... z tego samego powodu nie powinny byc wpuszczane osoby w kamizelkach... proste ;)


Ja się tak teoretycznie zastanawiam, czy sędzia/organizator w ogóle miał prawo stawiać zawodnikom taki wymóg? Od strony prawnej się zastanawiam. Bo w regulaminie obedience nie ma słowa o stroju startujących, więc na jakiej podstawie sędzia tak zarządził? Czy regulamin daje sędziom/organizatorom prawo do stawiania dodatkowych wymogów w tymże regulaminie nie ujętych? Czy może w tej sprawie też jest jakieś pismo komisji szkolenia?


owszem mial prawo - bo kamizelka z systemem fontana tomotywator a tego miec ze soba na plycie nie wolno... to ze nakazuje sie wszystkim zdejmowac kamizelki to tylko w ramach uogolnanai zachowan - zeby nie pietnowac choby pojedynczych osob...

to ze u nas ludzie poszli dalej i by nie prowokowac sytuacji zdejmowanai czegos na starcie zmienili polarowe kamizelki na polarowe bluzy to ich "widzimisie" albo po prostu ich wola postepowanai fer i bycia zgodnym z zarzadzeniami... i tyle...

co do kurtek to bylo to powodowane kilkoma wzgledami - wlasnie tym zeby nie bylo ze cos pod nia jest...ze jednak gruba kurtka krepuje ruchy... no i ze wyglada nieelegancko i nie sportowo ;) a spacerowo :)

Posted

Witam.Przesledzilem wczesniejsze wypowiedzi i pozwole sie odniesc do niektorych znich.Brdzo skrotowo zresza ,gdzyz nie chce byc wplatany w ta dyskusje.kilka razy w zyciu startowalem w PT,MPPT,IPO na roznej rangi zawodach.Dla mnie jakakolwiek proba dopingu czyli wygrania za wszelka cene traci znamiona sportu i sportowego zachowania.A widzialem juz takie scenki.Pozatym dodatkowe komendy stosowane przez samego zawodnika to nie doping.Molos w dodatku jako obrone wybrales atak. A wystarczylo sie przyznac bez wiekszego komentarza lub w ogole sie na ten temat nie odzywac.Ty wybrales inna forme obrony.A co do kamizelek to Patrycja Florenko kiedys napisala ze w niemczech jest zabonione ich uzywanie. I mysle ze to nie ma zwiazku z napisami na tychze kamizelkach tylko ze skojarzeniami wspomagajacymi psa w pracy.</p> www.rewir.strefa.pl</p>

Posted

monisieczka, piszesz:

jesli decydujesz sie na zawody to decydujesz sie na respektowanie regulaminu zawodów. kropka i chyba sąd to własnie przerost formy

jestem osobą zajętą i nie lubię tracić czasu na powtarzanie się ale specjalnie dla ciebie - pokaż ten fragment regualminu PT, wg którego były rozgrywane te zawody i w którym jest to rzekomo zapisane!!! regulamin NIC o tym nie mówi, więc nie pisz nieprawdy! Z tego co mi wiadomo, takie zapisy (uznawane przez niektórych za mocno kontrowersyjne) są w znowelizowanym regulaminie IPO w niemieckiej wersji językowej - nie jest to nawet jeszcze przetłumaczone oficjalnie na język polski i w Polsce nie zwraca się na to uwagi bo nie ma wytycznych! Przypuszczam, że w Czechach też nie obowiązuje - dlaczego? pisałem wcześniej - ale dopytam :) Fakt, że na zawodach międzynarodowych typu WUSV czy MŚFCI nie widziałem i raczej by w kamizelce nie wpuścili :]

Nie usprawiedliwia Twoich praktyk molos, to ze startowales treningowo, usprawiedliwiloby gdybys nie byl sklasifikowany, a byles nie??? No i masz Mistrza ;-)

Jesli ja wydaje dodatkowe komendy podczas startu to tylko i wylacznie moja sprawa, bo to ja mam mniej pkt ( a przynajmniej powinnam miec, bo czasami sedziow nie interesuje jak zawodnik cwiczy i urzadzaja sobie pogawedki np :-D). Wole dostac mniej pkt lub wyzerowac cwiczenie niz pozwolic by pies go nie zrobil..
nie rozumiem cię przyznam... czyli jak? ktoś może podawać 10 komend szeptem i 5 głośno (choć po trzech powinien być dysk) i mieć kilka punktów karnych a inny nie wydając tych komend i nie wiedząc, że ktoś coś szepnął z zewnątrz ma nie być sklasyfikowany? to ciekawe co piszesz ale nie przekonuje mnie to wręcz wydaje się mocno naciągane (nie wiedzieć czemu ;) )

powtórzę - zawody były organizowane wg regulaminu PT, w którym nic nie ma na temat kamizelek! To że ktoś ich nie lubi - ok, ma prawo (mi się nie podobają zawodnicy w czapeczkach z daszkiem z tyłu :P ) Ale ok, nie ma problemu - taką informację wystarczyło opublikować na oficjalnej stronie zawodów, co uniknęło by nieporozumień, bo ja nic takiego nie słyszałem podczas losowania numerów! ale dopytam u źródła i opierdzielę kumpla, który był współorganizatorem, wiedział, że startuję i nic mi o tym nie powiedział :( powtarzam, nie zmienia to faktu, że nie było żadnego oszustwa a takie zarzuty tu padały pod moim adresem! i wypadałoby przeprosić a nie się jeszcze zacietrzewiać... ale już się zacząłem do tego przyzwyczajać

Posted

shida napisał(a):
asher napisał(a):
I czy chodziło konkretnie o kamizelki gappaya

tak chodzi o te konkretne kamizelki


hmm... a kamizelki HST? a z Polytanu? widziałem też kurtki z takim systemem? co z nimi? kurde, to straszna dyskryminacja firmy GAPPAY :lol:

powoli dochodzi do paranoi więc ja mam pomysł - może ortodoksyjni antymotywatorzy złożą wniosek do GKS o organizowanie zawodów tylko w okresie letnim i głównym wymogiem startu będzie strój a'la Adam i Ewa czyli jak Bóg stworzył :lol::lol::lol:

Posted

Czytam dyskusję z zaciekawieniem nie ukrywam, ale wtrącę swoje malutkie trzy grosiki...

Moim skromnym zdaniem na płytę wchodzi się po to, by sprawdzić na jakim poziomie stoi nasza praca z psiakiem. Więc wchodzę na płytę z psem CZYSTA. Czyli nie ubieram rzeczy, które są przez psa kojarzone z nagrodą. Zostawiam nieszczęsna kamizelkę, z której wyskakuje piłka, zostawiam bluzę polarową, w której to w kieszeni (smakołyki) czy też za kołnierzem (np. piłka) chowam nagrody. Ot podstawa uczciwości wobec siebie. Byśmy po starcie nie musieli się zastanawiać - psiak pracował dla mnie czy dlatego, że myślał, że z kieszeni/zza kołnierza itp. wyskoczy nagroda?

Jeśli jesteśmy już z psiakiem (jak to napisał molos) na poziomie takim, że pies pracuje dla nas, tzn. co byśmy nie ubrali to i tak pracuje na maxa to... Ubieramy ciuchy, w których w ogóle nie ćwiczymy z psem. Po co później zastanawiać się czy to pies już jest na tak wysokim poziomie, czy też nadal działa na niego li tylko jakiś element mojego ubioru?

I my mamy sumienie czyste, nie mamy niejasności, jesteśmy czyści, a jeśli chcemy potrenować z psem na płycie (nie sprawdzić a zrobić sobie trening) to nie widzę problemu wejść już ubranym jak się chce, jeśli wcześniej się to zgłosi sędziemu.

Posted

jackdaw, przeczytaj może jeszcze raz moje wypowiedzi - ja grałem fair - kamizelka nie jest motywatorem dla mojego psa - on wiedział, że piłki nie mam - to była jedna z tych rzeczy, które chciałem sprawdzić w warunkach zawodów i mi to wystarczy - jak byś był to raczej byś to wyłapał... a dla mnie nie fair jest podawanie wielu komend przez zawodnika w nadziei, że sędzia nie zauważy - ja tego nie stosuję :P choć to zawsze sędzia powinien "być winien" jeśli dopuści do tego... o szeptaniu też pisałem - przeczytaj uważnie... wiem, że tego jest sporo ale tam jest wszystko już napisane

Posted

Agnes B. napisał(a):
Jeśli jesteśmy już z psiakiem (jak to napisał molos) na poziomie takim, że pies pracuje dla nas, tzn. co byśmy nie ubrali to i tak pracuje na maxa to... Ubieramy ciuchy, w których w ogóle nie ćwiczymy z psem. Po co później zastanawiać się czy to pies już jest na tak wysokim poziomie, czy też nadal działa na niego li tylko jakiś element mojego ubioru?


Hm, no nie wiem, czy gdybym weszła na płytę w garsonce i szpilkach, to organizatorzy nie wezwaliby karetki z panami ze zgrabnym kaftanikiem. :cool3: Bo to jest jedyny strój, w którym nigdy nie ćwiczę z psem. :evil_lol:

Agnes B., sorry, ale to kolejny przykład na absurdalność wymogów i zakazów co do stroju zawodnika.

Posted

BeataG napisał(a):
Hm, no nie wiem, czy gdybym weszła na płytę w garsonce i szpilkach, to organizatorzy nie wezwaliby karetki z panami ze zgrabnym kaftanikiem. :cool3: Bo to jest jedyny strój, w którym nigdy nie ćwiczę z psem. :evil_lol:


Beato ja Ci w szafie grzebać nie będę:cool3:

BeataG napisał(a):
Agnes B., sorry, ale to kolejny przykład na absurdalność wymogów i zakazów co do stroju zawodnika.


Ale ja tego nie poparłam jakimkolwiek punktem regulaminu. To moje prywatne zdanie i czy regulamin zakazuje, czy też milczy na ten temat to no... zdania nie zmienię. Tego się będę trzymać przy startach z psem i tyle. Bo jak pisałam - o czystość sumienia i bycia fair względem siebie i swojej pracy z psem chodzi:razz:

Posted

BeataG napisał(a):
Hm, no nie wiem, czy gdybym weszła na płytę w garsonce i szpilkach, to organizatorzy nie wezwaliby karetki z panami ze zgrabnym kaftanikiem. :cool3: Bo to jest jedyny strój, w którym nigdy nie ćwiczę z psem. :evil_lol:


Czyli jak wkońcu kiedyś wprowadzą przepis zakazujący wchodzenia na płytę w kamizelce:cool1:a wydaje mi sie że tak bedzie bo w Polsce często się przegina (nie mówię teraz o molosie) to będziesz się sądzić się z twórcami przepisu??? czy zastosujesz sie do niego??? jakoś zawodnicy poza granicami już dawno załapali dlaczego Te kamizelki nie są mile widziane, a u nas nie można??? ja wiem że niektórzy sędziowie to olewają ale jak chcemy się rozwijać w psim sporcie to trzeba coś zmienić. I właśnie zawodnicy własnym postępowaniem i zasadą fair play to robią. Używam kamizelki na treningach to ją zdejmuję na zawody, używam spodni z kieszeniami na treningach to na zawody zakładam spodnie bez kieszeni, czapka motywuje psa to ją zdejmuję i tak dalej. Naprwdę jest wiele możliwości ubrania sie niekoniecznie szpilki czy ta nieszczęsna kamizelka.
molos pisze że już tej kamizelki nie używa na treningach, ale kiedyś to robił i fair byłoby zdjąć tą kamizelkę i tyle.
Czemu Polak jest chory jak nie kombinuje??? tworzy się przepisy a my musimy się zastanawiać jak je obejść. Może w sprawie ubioru nie ma przepisów zapisanych ale chyba utworzył się pewien zwyczaj ( w innych krajach) i to dobry zwyczaj:lol:

Posted

Agnes B. napisał(a):
Beato ja Ci w szafie grzebać nie będę:cool3:



Ale ja tego nie poparłam jakimkolwiek punktem regulaminu. To moje prywatne zdanie i czy regulamin zakazuje, czy też milczy na ten temat to no... zdania nie zmienię. Tego się będę trzymać przy startach z psem i tyle. Bo jak pisałam - o czystość sumienia i bycia fair względem siebie i swojej pracy z psem chodzi:razz:


Popieram w "całej rozciągłości" :loveu: własnego sumienia nikt nie oszuka :shake:

Myślę sobie, że dla wszystkich lepiej by było jakby zawodnicy występowali w mniej roboczych strojach. Może ja już stara i zrzędliwa jestem, ale zwracanie uwagi na takie szczegoły ma swoj sens. Szpilki to może przesada ale kostium o sportowym kroju jak najbardziej :multi: Panom koszula i krawat do marynarki też by nie zaszkodził :lol: Zawody to święto przecież jest :evil_lol: . Dzięki temu odpadł by problem wystąpienia w kamizelce, czy topless :cool3:

Molos - ciekawam :cool3:, czy nadal zamierzasz startować w tej kamizelce?

Posted

Pozatym dodatkowe komendy stosowane przez samego zawodnika to nie doping


a czym jest w momencie zapatrzenia się psa na krajobraz i zwolnieniu psa dodatkowa komenda energicznym, miłym głosem po której na treningach zawsze była piłeczka w nagrodę? może podaj jakąś definicję dopingu? czy dopingiem jest kamizelka bez systemu identycznie uszyta jak ta z systemem (takie są produkowane standardowo jak pisała Beata i nigdy nie miały nawet miejsca na system) tylko dlatego, że jest kamizelką? to może pacha też jest dopingiem bo na treningach spod niej właśnie wypada piłka?

Czemu Polak jest chory jak nie kombinuje???


zaręczam cię, że to nie Polacy wymyślili kamizelki z systemem, mało tego znam już przecieki o nowych rozwiązaniach obchodzących nowe przepisy "kamizelkowe" i nie robią tego Polacy!!!

Posted

[quote name='molos']

zaręczam cię, że to nie Polacy wymyślili kamizelki z systemem, mało tego znam już przecieki o nowych rozwiązaniach obchodzących nowe przepisy "kamizelkowe" i nie robią tego Polacy!!!

Tak nie my ale tylko w Polsce na płytę wychodzą zawodnicy w niej:cool1:a sędziowie nie reagują:cool1: ktoś wymyślił może i nawet fajną rzecz ale obecnie jest ona "nadużywana":cool1:

Posted

Szira, litości!!!!!!!!!!!!!! nie pisz jawnej nieprawdy jeśli nie wiesz... pisałem to już kilka razy - w Czechach TO NORMALKA, widziałem na własne oczy!!! i to na eliminacjach na Mistrzostwa Świata - zawody o najwyższej randze w CZ!!!

Posted

gosiu-chodzi o to ze kamizelki sa uzywane jako motywatory[system fontana,cala jego idea temu sluzy w koncu].na zawodach na ktorych mialam okazje sie wykazac swoja indolencja nie wolno bylo startowac w kamizelkach.niestety nie bylo mi dane startowac w pt ani w ipo w naszym pieknym kraju.natomiast na odprawach w ktorych uczestniczylam byla prosba o zdjecie kamizelek.niebywale mi przykro ,ze nie widac z daleka czy kamizelka dana ma system fontana zamontowany czy tez nie.chodzi o to co w przykladzie z saszetkami.
kupuje sobie saszetke bo to po prostu wygodny sposob na trzymanie komorki,kluczy i innych rzeczy[portfela jak ktos ma;)].ale obawiam sie ze na starcie nikogo nie bedize interesowalo moje pozniejsze tlumaczenie ze wogole i absolutnie przeciez nie uzywam ,nie trzymam tam pilki,no zero po prostu to taki przedmiot mojego "cywilnego"uzytku.po prostu nei startuje sie z saszetkami,torebkami na szyje i innymi gadzetami pomocnymi skadinad czesto i gesto.
kamizelki chyba nie sa naduzywane gosiu.za taka kase?:diabloti:.
ps.losiek bo nikt nie poruszyl tego tematu.zrobila to w sumie jfn-pierwsza odwazna.8).zapewne wiez podobnie jak ja ze to sliski temat i jak widac mozna za wlasne zdanei oberwac po caloksztalcie.po prostu lepiej sie przymknac i suszyc zeby do siebie nawzajem.mysle ze to o wiele wygodniejsze emocjonalnie jest.:D.

Posted

molos napisał(a):

nie rozumiem cię przyznam... czyli jak? ktoś może podawać 10 komend szeptem i 5 głośno (choć po trzech powinien być dysk) i mieć kilka punktów karnych a inny nie wydając tych komend i nie wiedząc, że ktoś coś szepnął z zewnątrz ma nie być sklasyfikowany? to ciekawe co piszesz ale nie przekonuje mnie to wręcz wydaje się mocno naciągane (nie wiedzieć czemu ;) )


No jesli po 3 akurat w danym cwiczeniu jest dyska, to powinna byc dyska i juz, obojetnie czy szeptem, czy tez nie... Nie raz mialam wyzerowane cwiczenie na wlasne zyczenie, bo pomoglam psu, gdy widzialam, ze tej pomocy potrzebuje i swiat sie nie zawalil ;)

Mialam tez obciete pkt za spojrzenie na psa, mimo, ze prawie wszyscy laza patrzac sie na psy stale, ale o to tez luzik, bo to mnie motywuje do pracy :)

Zniecheca mnie natomiast, jak widze takie "pozytywne metody", troche to nie fair, co??

Szeptane komendy- to raczej nie bylo z Twojej strony "nie wiedzac czemu", nie? ;) No ale kto by sie przyznal :P

I jesli rzeczywicie treningowo, to az tak Ci zalezalo na zajeciu miejsca, skoro ktos Ci pomagal z zewnatrz?? ;)

I co do poprzedniej dyskusji powtorze raz jeszcze ZABAWKA TO NIE TYLKO PILKA I GRYZAK, ALE WSZYSTKO NA CO MOTYWUJE SIE PSA, to chyba powinno byc jasne.... dalsza dyskusja nie ma sensu...

Posted

ayshe napisał(a):
gosiu-chodzi o to ze kamizelki sa uzywane jako motywatory


No mnie też o to chodzi:cool1: jeśli zakładam tę kamizelkę tylko na zawodach bo to super wygląda:cool1: no to ok super:lol:ale jeśli wcześniej używałam jej jako motywatora to już nie jest super:cool1:
Tylko nie chce mi się tego 10 tyś razy psać.:cool1:
molos sam powiedziałeś że ćwiczyłeś w tej kamizelce i używałeś jej jako motywatora i o to sie wszystko rozbija. Może przeszedłeś na bluze, gacie czy co tam chcesz ale jednak kiedyś jej używałeś w ten określony sposób:cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...