Jump to content
Dogomania

Buenos i Luna - grzywek pp i prawie niuf ; ))


Recommended Posts

Posted

Tinka:) napisał(a):
wydaje mi się, że spacer to dopiero jak gram się zbierze w sobie i odbuduje móżdżek zaraz wstawię fotki

jeso, to mniej niż u nas : O ale dzięki


Tylko czy to kiedyś nastąpi :evil_lol:, żartuje oczywiście:diabloti:
To wstawiaj : )
Ja też może wstawię za chwilę :P

Proszę :lol:

akodirka napisał(a):
Eeee mojego i tak nikt nie przebije, gdy go cos zainteresuje, to tak jakby byl gluchy sie zachowuje, wiec cwiczymy to skupianie i cwiczymy, efekty narazie minimalne ale widac.

E moj jak wyczuje jakiegos psa, to szuka, komu to juz przywalic. A gdy widzi jakiegos i wie, ze to pies, to wtedy mysli o jedym - murder.

Jak nie bedziesz mogla mnie znalesc - szukaj gdzies w okolicach Ewy


Moja niestety też nie raz głuchą udaje :/

O matko, dobrze, ze moja tak nie ma :P
Bo by ki rękę urwała:evil_lol:

Tatarata :mad:tylko, że ja nie wiem jak Ewa wygląda :P

akodirka napisał(a):
Macie powody

ciiicho, ja odpowiem jako rodowita bialostoczanka - ulgowy 1 zł, normalny 2 zł


Nie strasz mnie :mad:

  • Replies 6.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Tinka:)']
Dziewczyny- jakbyście chciały mnie rozpoznać:diabloti::evil_lol: to Grama na pewno poznacie, ale będzie miał jeszcze jako bonus czerwoną bandamkę w białe stworki, no i rogzowe szele w krowę : P

czyzby pokemony? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: moj ma zielona bandanke w biae pokemony :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

sory, ale zaczym juz gadac glupoty :oops:

Posted

Czarna_Owieczka napisał(a):
W niedziele idziecie tak samo?
To ja chętnie pójdę z sienkiewicza z wami bo nie mam autobusów (godziny nie odpowiadają).

A w sobote przejadę się normalnie autobusem, bo chce sprawdzić dojazd do alpi ;)


Tak, w niedzielę też, przynajmniej ja : )

Ok, to jak chcesz ; )

Tinka:) napisał(a):

Dziewczyny- jakbyście chciały mnie rozpoznać:diabloti::evil_lol: to Grama na pewno poznacie, ale będzie miał jeszcze jako bonus czerwoną bandamkę w białe stworki, no i rogzowe szele w krowę : P


Nie martw się, Ciebie rozpoznam, widziałam Twoje zdjęcia:diabloti:,
zresztą szatana będziesz miała :P

Posted

Iza13 napisał(a):
Tylko czy to kiedyś nastąpi :evil_lol:, żartuje oczywiście:diabloti:


Moja niestety też nie raz głuchą udaje :/

zobaczymy :diabloti: :evil_lol::evil_lol:

ale wraca :cool1: a ten nawet by się nie pofatygował :cool1:

akodirka napisał(a):
czyzby pokemony? :evil_lol: moj ma zielona bandanke w biae pokemony :evil_lol:

sory, ale zaczym juz gadac glupoty :oops:

nie, bandamka jest z bayera w jakieś psy, koty, krowy i świnie : P

Posted

Iza13 napisał(a):

Nie martw się, Ciebie rozpoznam, widziałam Twoje zdjęcia:diabloti:,
zresztą szatana będziesz miała :P

e tam zdjęcia, tak naprawdę jestem brzydsza :evil_lol:
właśnie, szoton jest bardzo rozpoznawalny : P

Posted

Iza13 napisał(a):

Moja niestety też nie raz głuchą udaje :/

O matko, dobrze, ze moja tak nie ma :P
Bo by ki rękę urwała:evil_lol:

Tatarata :mad:tylko, że ja nie wiem jak Ewa wygląda :P



Nie strasz mnie :mad:


Moj strasznie nie lubi czyszczenia uszu i zawsze mu groze, ze widocznie uszy mu przeczyscic trzeba :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wtedy zazwyczaj ludzie sie na mnie jak na wariatke patrza.

Ja przez mojego mialam juz nie raz nadwyrezony staw w lokciu :roll: . Czasem ledwo go utrzymuje, prowadzalam kilka razy ciagajace duze psy i sila mojego byla b. zblizona do tej jaką mialy duze psy. On jest dosc przypakowany i silny i zazwyczaj jak daje komu smycz do potrzymania i psa zainteresuje cos to ta osoba prawie na ziemi laduje. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Ale Ania od Blakiego wie :evil_lol: A jak nie to bedziesz miala problem :diabloti:

Posted

Tinka:) napisał(a):
zobaczymy :diabloti: :evil_lol::evil_lol:

ale wraca :cool1: a ten nawet by się nie pofatygował :cool1:



Obyśmy nie musiały czekać za długo :evil_lol:

Spróbowałaby nie :mad:
Ale ostatnio jest w tym temacie coraz lepiej : )
Rower na prawdę wiele nam pomógł, nie spodziewałam się takiego efektu ; )

Posted

[quote name='Tinka:)']e tam zdjęcia, tak naprawdę jestem brzydsza
właśnie, szoton jest bardzo rozpoznawalny : P

Oj tam wątpię :P
Moje zdjęcie było gdzieś tu niedawno, jakbyś mnie zobaczyła to krzycz tylko głośno :P

[quote name='Czarna_Owieczka']W sobote mam być na towarowa/zacisze ok 9:10 czy 9:30?
W niedziele macie autobusy jak w sobote? o której mam być na sienkiewicza?

Myśle, ze około 9:10
Na niedziele jeszcze nie sprawdzałam, nie wiem czy Agatka jedzie czy nie.

[quote name='akodirka']Moj strasznie nie lubi czyszczenia uszu i zawsze mu groze, ze widocznie uszy mu przeczyscic trzeba wtedy zazwyczaj ludzie sie na mnie jak na wariatke patrza.

Ja przez mojego mialam juz nie raz nadwyrezony staw w lokciu . Czasem ledwo go utrzymuje, prowadzalam kilka razy ciagajace duze psy i sila mojego byla b. zblizona do tej jaką mialy duze psy. On jest dosc przypakowany i silny i zazwyczaj jak daje komu smycz do potrzymania i psa zainteresuje cos to ta osoba prawie na ziemi laduje.

Ale Ania od Blakiego wie A jak nie to bedziesz miala problem

Nie dziwie sie :diabloti:

Moja to mi ścięgna kilka razy naciągnęła :roll:
Ciągniecie staram się całkowicie wyeliminować, ale jak cos ciekawszego zobaczy to nie raz jej odbije i pociągnie.
No nie wiem nie wiem, moja waży jakieś 50 kg i jak pociągnie to moze nieźle się na ziemi przejechać ja już kilka razy przez nią upadłaa, a wierz mi do drobnych osób nie należę :evil_lol:

[quote name='akodirka']


http://i32.tinypic.com/2isa93r.jpg
fotka pt. "rzuc mi pileczke" ?
Piłeczka to jej miłość :loveu:
Szczególnie ta niebieska :P

Posted

Iza13 napisał(a):
Moja Luna teraz boi sie coraz mniej, kiedyś to nawet na dźwięk dzwonów kościelnych wpadała w panikę totalną.
No całe szczęście, wujek go szukał, a on już a pies na podwórku swoim był, bo ja go wpuściłam :p
Całe szczęście, że wpadałam na to żeby do wujka zadzwoni, bo nie wiadomo ile by tam jeszcze na tej łące siedział :evil_lol:

Trzeba przypominać, bo te gupole mogą zapomnieć :P
Jak teraz częściej jeździmy na rowerem to Luna bliżej mnie sie trzyma, bo wie że zaraz mogę przyspieszyć i może mieć problem żeby mnie dogonić :P
A wczoraj coś niesamowitego mi się zdarzyło :O
Jadę ja sobie normalnym tempem Luna koło mnie, a ty nagle ona zaczyna przede mną biec ja normalnie oczy tak :crazyeye: i w szoku totalnym byłam :evil_lol:

Mówiłam, że lubie niebo focić :P

To tylko taka perspektywa, na ziemi leżałam :diabloti:

Toż to noc będzie, pierwszy dzień wakacji, aja ma o śwcie wstawać :P

Łooo matko, to jaką Ci brat tą karte kupił :P


Biedny wujek sie stresował a pies siedział sobie na podwórku :evil_lol:

Dokładnie :P a takie fajne krzaki akurat znalazłam, bardzo fajnie sie w nich chowa :evil_lol: raz też w zboże sie schowałam :diabloti:
No co Ty :crazyeye: to nie była ona :P :evil_lol:

I fajniei Ci to wychodzi :)

Czego sie nie robi dla fotki :evil_lol:

Ja bede musiała jeszcze wcześniej :P

1 GB :lol:


Widziałam na fotkach Twojego starszego młodszego brata ;) weź go kiedyś na spacerek :lol:

Iza13 napisał(a):
Myśle, ze około 9:10
Na niedziele jeszcze nie sprawdzałam, nie wiem czy Agatka jedzie czy nie.


Tak, wcześniej lepiej, bo my będziemy pewnie przed 9 ;)
To ją zapytaj :P Chętnie pojade, pks jest tak samo jak w sobote, albo o 8, pewnie też byłoby ok, bo to przyśpieszony, troche szybciej jedzie, na Sienkiewicza powinien być ok 8.45 (zależy od kierowcy :P).

Posted

Iza13 napisał(a):
Obyśmy nie musiały czekać za długo :evil_lol:

Spróbowałaby nie :mad:
Ale ostatnio jest w tym temacie coraz lepiej : )
Rower na prawdę wiele nam pomógł, nie spodziewałam się takiego efektu ; )
też mam taka nadzieje :razz: :evil_lol::evil_lol:
ale jak, biega bez smyczy?

akodirka napisał(a):
moj, jak wywach cos ciekawego, to zachowuje sie, jakby chcial mi powiedziec, ze "ja mam ciekawsze rzeczy niz przychodzenie do ciebie" albo "tralalala nic nie slysze" :evil_lol:
mój wogle nie wraca :cool1:

Iza13 napisał(a):
Oj tam wątpię :P
Moje zdjęcie było gdzieś tu niedawno, jakbyś mnie zobaczyła to krzycz tylko głośno :P

ok :evil_lol::evil_lol:

Posted

agaciaaa napisał(a):
Biedny wujek sie stresował a pies siedział sobie na podwórku

Dokładnie :P a takie fajne krzaki akurat znalazłam, bardzo fajnie sie w nich chowa raz też w zboże sie schowałam
No co Ty to nie była ona :P

Czego sie nie robi dla fotki

Ja bede musiała jeszcze wcześniej :P

1 GB

Widziałam na fotkach Twojego starszego młodszego brata weź go kiedyś na spacerek


Tak, wcześniej lepiej, bo my będziemy pewnie przed 9
To ją zapytaj :P Chętnie pojade, pks jest tak samo jak w sobote, albo o 8, pewnie też byłoby ok, bo to przyśpieszony, troche szybciej jedzie, na Sienkiewicza powinien być ok 8.45 (zależy od kierowcy :P).


Ja też się kiedyś tak stresowałam jak mój gupol sobie wyszedł i go nie było, pół czarne obleciałam a ona u sąsiadów była :roll:
Temu wpadłam na to, ze powinnam zadzwonić ; )

Ty przecież nie lubisz krzaków :P
No właśnie taki mi sie wydaje, ze to nie była ona, bo to nie możliwe, żeby moja sucza tak z własnej woli biegła i to tak szybko :evil_lol:

Akurat se na kocyku leżałam i gazetki czytałam :P

Wiem, ale Ty nie bedziesz jeszcze miała wakacji :evil_lol:

Ja go nie lubie :diabloti:

Ta sobie myślałam, że my prze 9 będziemy ; )
A do której zamierzamy tam być ?
Miałam sie jej zapytać, ale jej na dogo nie było :P
A nie mamy jakiegoś późniejszego :diabloti:
Jak nie to trudno ; )

Izabela124. napisał(a):
Jeju a tu gaduły znów gadają :P


Jakie tam gaduły :P

Czarna_Owieczka napisał(a):
Ewe można rozpoznać po psach
Nie martw się, Ciebie też raczej pamiętam


Haaa no to dobrze, ze znami bedziesz :diabloti:

Posted

Tinka:) napisał(a):
też mam taka nadzieje :razz: :evil_lol::evil_lol:
ale jak, biega bez smyczy?

ok :evil_lol::evil_lol:


Biega bez smyczy, ale z dala od ulicy i ludzi, bo wszystkich kocha i za wszystkimi chce sie koniecznie przywitać ;)
Na rowerze w zabudowanym terenie na smyczy, a w lesie bez, jak tylko widzę, ze gdzieś w krzaki włazi to przyśpieszam. Teraz pilnuje się coraz lepiej na normalnych spacerach też.

Żebys tylko nie zapomniała :diabloti:



Czarna_Owieczka napisał(a):
Ale wcześnie będziemy :lol:
Szkoda że nie macie połączenia, żeby dojechać na 10 :lol: i tak się pewnie z rozpoczęciem spóźnią ;) :lol:


No właśnie strasznie wcześnie :roll:

Posted

Iza13 napisał(a):
Biega bez smyczy, ale z dala od ulicy i ludzi, bo wszystkich kocha i za wszystkimi chce sie koniecznie przywitać ;)
Na rowerze w zabudowanym terenie na smyczy, a w lesie bez, jak tylko widzę, ze gdzieś w krzaki włazi to przyśpieszam. Teraz pilnuje się coraz lepiej na normalnych spacerach też.

Żebys tylko nie zapomniała :diabloti:

ja mojego szotona to nawet przy rowerze bez smyczy nie puszczę :cool1:

nie zapomnę : P z koleżanką będę ; )

poza tym sprawdziłam rozkład autobusów w internecie i mam mętlik, bo tu jest co innego napisane a na dworcu co innego :cool1:

Posted

Iza13 napisał(a):
Ja też się kiedyś tak stresowałam jak mój gupol sobie wyszedł i go nie było, pół czarne obleciałam a ona u sąsiadów była :roll:
Temu wpadłam na to, ze powinnam zadzwonić ; )

Ty przecież nie lubisz krzaków :P
No właśnie taki mi sie wydaje, ze to nie była ona, bo to nie możliwe, żeby moja sucza tak z własnej woli biegła i to tak szybko :evil_lol:

Akurat se na kocyku leżałam i gazetki czytałam :P

Wiem, ale Ty nie bedziesz jeszcze miała wakacji :evil_lol:

Ja go nie lubie :diabloti:

Ta sobie myślałam, że my prze 9 będziemy ; )
A do której zamierzamy tam być ?
Miałam sie jej zapytać, ale jej na dogo nie było :P
A nie mamy jakiegoś późniejszego :diabloti:
Jak nie to trudno ; )


No tak, dobrze że chociaż wujkowi tego oszczędziłaś ;)

Czego sie nie robi dla psa :razz:
Nooo i bez Sary :evil_lol:

Zazdroszcze! Ja to sobie moge najwyżej na balkon wyjść.

Ja w ogóle nie bede miała wakacji. No chyba że w pracy nie wytrzymam :P jak wytrzymam, to tylko we wrześniu zrobie sobie wakacje ;)

No wiesz co :diabloti: może ten bardziej będzie sie na męża nadawał, troche starszy od Wiktora jest :diabloti::evil_lol:

A nie wiem do której, sie zobaczy ;)
Jak chcesz później to prosze bardzo: 8.15, 8.45, 9.20, 9.40, 10.45 ..... :razz:

Czarna_Owieczka napisał(a):
Ale wcześnie będziemy :lol:
Szkoda że nie macie połączenia, żeby dojechać na 10 :lol: i tak się pewnie z rozpoczęciem spóźnią ;) :lol:


No wcześnie, ale Iza z Suwałk tak ma pociąg ;) ja to mam często pksy do Białego ;)

Posted

Tinka:) napisał(a):
ja mojego szotona to nawet przy rowerze bez smyczy nie puszczę :cool1:

nie zapomnę : P z koleżanką będę ; )

poza tym sprawdziłam rozkład autobusów w internecie i mam mętlik, bo tu jest co innego napisane a na dworcu co innego :cool1:


No ale Twój to terrier to co innego ;)

Ja tam zawsze wole sprawdzić na dworcu, w necie nigdy nie mogę się połapać :P

Czarna_Owieczka napisał(a):
Kochane, ja zmykam spać.
Musze się jutro pofatygować do szkoły (a mam 8:00) trzeba się dowiedzieć o której zakończenie roku szkolnego i rozdanie świadectw :lol:


Dobranoc :loveu::loveu:

Ja mam o 11
A jutro chyba do szkoły nie ide jakos tak mi się nie chce :evil_lol:

Posted

Iza13 napisał(a):


Nie dziwie sie :diabloti:


Moja to mi ścięgna kilka razy naciągnęła :roll:
Ciągniecie staram się całkowicie wyeliminować, ale jak cos ciekawszego zobaczy to nie raz jej odbije i pociągnie.
No nie wiem nie wiem, moja waży jakieś 50 kg i jak pociągnie to moze nieźle się na ziemi przejechać ja już kilka razy przez nią upadłaa, a wierz mi do drobnych osób nie należę :evil_lol:


Piłeczka to jej miłość :loveu:
Szczególnie ta niebieska :P


a ostatnio bylam przy ulicy bylam pewna, ze nikogo nie ma i do psa mowie zeby rozne sztuczki robil i pozniej "zdechl pies" ten juz na plecach lezy i ja do niego zachrypnietym glosem "suuupppperrr", nadle podnosze glowe i widze, ze taki chlopak z astem sie na mnie dziwnie gapi :roll: :lol: ja sie speszylam i poszlam w druga strone, w sumie tez bym sie gapila, jak by ktos byl mna. I taka ciekawostaka, ze ja i ten chlopak czesto sie mijamy na spacerach i nie byloby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, ze nie wychodzimy o stalych godzinach, tylko o roznych porach ale zawsze minac sie musimy :roll:.
Heh, przypomnialo mi sie tez, jak kiedys na kartkowce (wlasnie u tej baby przez ktora wzoru nie mam) zaczelam sie nagle smiac z calych sil sie probowalam powstrzymywac ale mi to nie wychodzilo i cala klasa sie na mnie gapila i nie wiedziala ocb, a ta baba to juz wybitnie sie na mie gapila jak na nienormalna :diabloti: Ogolnie juz sie przezwyczailam, ze ludzie sie tak na mnie gapia, bo mam dystans do siebie i sama sie czasem za nienormalna uwazam :evil_lol:


Wszyscy sie dziwia, ze on taki silny jest :razz: . Tez staram sie pozbyc ciagania i nawet nam to wychodzi, ale i tak zdazaja sie skoki w bok i wciaganie mnei na trawnik :angryy:

Skoro to jej milosc, to w czym problem z nauka przychodzenia? :razz::diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...