Iza. Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 akodirka napisał(a):Ma z 3 lata. Najlepsza bylaby kastracja ale... sily wyzsze (czyt. rodzice) maja inne poglady :placz: . Jak narazie staramy sie chodzic w miasto, by zobaczyl, ze w kolo kreca sie ludzie, nic mu nie robia i gratis dostaje smaki. Moze to byl Twoj tato :eviltong: a Ciebie nie zauwazylam :diabloti: Ale denerwuje mnie, jak ktos przyjdzie z psem ten sie boi, a ktos jeszcze na kolcach go szapie, zeby przestal piszczec :shake: Trzy lata to młodziutki jeszcze ; ) Namawiaj rodziców, mój ojciec też nie był za bardzo chętny na kastracje kota, ale kocik ostatnio nam meble zaznacza i ojciec coraz bardziej się przekonuje :evil_lol: Ale suczy mej do tej pory ciachnąć mi nie pozwala :roll: Wątpię :P Ja nie jestem taka mała żeby mnie nie zauważyć :P Kolce to w ogóle dla mnie niepotrzebny totalnie wynalazek jest :roll: Nikt parktycznie nie potrafi ich dobrze uzywać, bo to wbrew pozorom nie jest łatwe :roll: Quote
akodirka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Iza13 napisał(a):Trzy lata to młodziutki jeszcze ; ) Wątpię :P Ja nie jestem taka mała żeby mnie nie zauważyć :P Kolce to w ogóle dla mnie niepotrzebny totalnie wynalazek jest :roll: Nikt parktycznie nie potrafi ich dobrze uzywać, bo to wbrew pozorom nie jest łatwe :roll: Jak mlodziutki? To juz senior, powinien dostawac karme dla seniorów :diabloti: Hehe, a moze jednak? :evil_lol: Dokladnie, kolce powinny juz dawno powinny przejsc do historii jak telefony komorkowe wielkosci walizki. Bo wiekszosc osob robi nimi szkody niz pozytku. Quote
Iza. Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 akodirka napisał(a):Jak mlodziutki? To juz senior, powinien dostawac karme dla seniorów :diabloti: Hehe, a moze jednak? :evil_lol: Dokladnie, kolce powinny juz dawno powinny przejsc do historii jak telefony komorkowe wielkosci walizki. Bo wiekszosc osob robi nimi szkody niz pozytku. Oj tam młodziutki:diabloti: Moja we wrześniu 2 skończy a jak dzieciak się cały czas zachowuje :lol: Raczej nie :evil_lol: Ja ostatnio chciałam uświadomić panią w zoologu, która kolce chciała kupić, że to tak na prawdę efektu nie przynosi, ale kto tam będzie mnie słuchał jak ja jeszcze taka mała gówniara jestem :angryy: Quote
akodirka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Iza13 napisał(a):Oj tam młodziutki:diabloti: Moja we wrześniu 2 skończy a jak dzieciak się cały czas zachowuje :lol: Raczej nie :evil_lol: Ja ostatnio chciałam uświadomić panią w zoologu, która kolce chciała kupić, że to tak na prawdę efektu nie przynosi, ale kto tam będzie mnie słuchał jak ja jeszcze taka mała gówniara jestem :angryy: Weeeeźźźź bo to mnie bardziej uswiadamia, ze mam starego psa. :placz::evil_lol: A moze jednak? :evil_lol: Ta, bo ci wszyscy ktorzy sa od nas starsi, mysla, ze wszystkie rozumy pozjadali :mad::diabloti:. Quote
Iza. Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 akodirka napisał(a):Weeeeźźźź bo to mnie bardziej uswiadamia, ze mam starego psa. :placz::evil_lol: A moze jednak? :evil_lol: Ta, bo ci wszyscy ktorzy sa od nas starsi, mysla, ze wszystkie rozumy pozjadali :mad::diabloti:. A co nie zachowuje się jak dzieciak ? :P Nie :diabloti: Dokładnie. Niedawno usłyszłam, ze Ci co rozmnażają rodowodowe psy są nienormalni:roll: Jestes moze wolontariuszką w schronisku ? Quote
akodirka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Iza13 napisał(a):A co nie zachowuje się jak dzieciak ? :P Nie :diabloti: Dokładnie. Niedawno usłyszłam, ze Ci co rozmnażają rodowodowe psy są nienormalni:roll: Jestes moze wolontariuszką w schronisku ? Wlasnie nie, w domu, to caly czas sie po lozku wala. Ale to tylko wtedy, gdy nie zapewni sie mu jakis zajec, bo gdy sie z nim bawie albo jestesmy na dworze to jak wariat sie zachowuje, a czasem tak rozpiera go energia, ze tylko z takim na pole isc i kije mu rzucac :diabloti: . A gdy juz nie wytrzymuje i strasznie sie nudzi, to bierze zabawke w pyśka i wszystkich po kolei w domu zaczepia. A dzis plywal w trawie :evil_lol: Przed chwila znow mnie wystraszyl, patrze, nagle otwieraja sie drzwi do pokoju i nikogo nie ma... za chwila patrze na dol, a tam pies przechodzi i wskoczyl na lozko i jeszcze chcial, zeby mu bude zrobic z koldry :evil_lol: . A czasami lazi po mieszkaniu i wszystki drzwi otwiera i i tak nie wchodzi do pokoju. :evil_lol: Na starosc mu odbija. Ok, juz o nim nie mowie, bo to nie jego galeria. Czy aby napewno jestes tego pewna? :evil_lol: Bo wiesz, od głupoty do madrosci daleka droga... Ja niedawno w zooglogiku spotkalam babke, ktora to opowiadala, jak lubi ubierac swojego yoreczka... :roll: Nie, nie jestem. Quote
Iza. Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 akodirka napisał(a):Wlasnie nie, w domu, to caly czas sie po lozku wala. Ale to tylko wtedy, gdy nie zapewni sie mu jakis zajec, bo gdy sie z nim bawie albo jestesmy na dworze to jak wariat sie zachowuje, a czasem tak rozpiera go energia, ze tylko z takim na pole isc i kije mu rzucac :diabloti: . A gdy juz nie wytrzymuje i strasznie sie nudzi, to bierze zabawke w pyśka i wszystkich po kolei w domu zaczepia. A dzis plywal w trawie :evil_lol: Przed chwila znow mnie wystraszyl, patrze, nagle otwieraja sie drzwi do pokoju i nikogo nie ma... za chwila patrze na dol, a tam pies przechodzi i wskoczyl na lozko i jeszcze chcial, zeby mu bude zrobic z koldry :evil_lol: . A czasami lazi po mieszkaniu i wszystki drzwi otwiera i i tak nie wchodzi do pokoju. :evil_lol: Na starosc mu odbija. Ok, juz o nim nie mowie, bo to nie jego galeria. Czy aby napewno jestes tego pewna? :evil_lol: Bo wiesz, od głupoty do madrosci daleka droga... Ja niedawno w zooglogiku spotkalam babke, ktora to opowiadala, jak lubi ubierac swojego yoreczka... :roll: Nie, nie jestem. Ha ha ha to faktycznie wariat z niego :evil_lol: Opowiadaj, opowiadaj zanim go poznam chcę o nim jak najwiecej wiedzieć :diabloti: Tak jestem tego pewna :diabloti: No tak, bo męczenie psa jakimiś ciuchami to super zabawa :roll: Do zoologa chodzice na Ryską - do kameleona ? Szkoda. Chciałam się zapisać, ale nie znam tam nikogo kompletnie Quote
akodirka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Iza13 napisał(a):Ha ha ha to faktycznie wariat z niego :evil_lol: Opowiadaj, opowiadaj zanim go poznam chcę o nim jak najwiecej wiedzieć :diabloti: Tak jestem tego pewna :diabloti: No tak, bo męczenie psa jakimiś ciuchami to super zabawa :roll: Do zoologa chodzice na Ryską - do kameleona ? Szkoda. Chciałam się zapisać, ale nie znam tam nikogo kompletnie Poznasz go, jak przyjedziesz z Luną do Bialegostoku na spacer :razz: Przemysl to moze jeszcze raz. Chodzimy tam, gdzie jest najtaniej :cool3: zaleznie od tego, co chce kupic, ale co jakis czas robimy zakupy w internetowych zoologikach gdy zarełko sie konczy. Moze wejdz na forum schroniska i tam popytaj? Quote
Czarna_Owieczka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 akodirka napisał(a): A na jakich ulicach byli ci weci niegodni polecenia? :diabloti: Koleżanka mi opowiadała, to chyba było gdzieś na białostoczku, 'lekarz' podał nieodpowiednie leki dla psa i się skończyło, źle :shake: Nie pamiętam gdzie to dokładnie było, mówiła mi o tym jakieś 2 lata temu. Ja z moim do Arki jeżdżę od 4 lat i nie zamierzam tego zmieniać ;) Już dwa razy był tam wyleczony od choroby po kleszczach (chorował wtedy na nerki), ale nie chcę o tym mówić, było minęło, pies ma się dobrze ;) Jeśli chodzi do zoologi, to lubię Dog show na legionowej (maja fajne obroże ;) ) Quote
akodirka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Czarna_Owieczka napisał(a):Koleżanka mi opowiadała, to chyba było gdzieś na białostoczku, 'lekarz' podał nieodpowiednie leki dla psa i się skończyło, źle :shake: Nie pamiętam gdzie to dokładnie było, mówiła mi o tym jakieś 2 lata temu. Ja z moim do Arki jeżdżę od 4 lat i nie zamierzam tego zmieniać ;) Już dwa razy był tam wyleczony od choroby po kleszczach (chorował wtedy na nerki), ale nie chcę o tym mówić, było minęło, pies ma się dobrze ;) Jeśli chodzi do zoologi, to lubię Dog show na legionowej (maja fajne obroże ;) ) No wlasnie... tam na bialostoczku wlasnie rzucano moim psem :angryy: Babeszjoza? moj maluch tez to przechodzil :roll: A na legionowej jest jakis zoologik? czemu nic o niem nie wiem? :razz: Quote
Czarna_Owieczka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 legionowa 9/1 Ja znalazłam adres w "Moim psie" mają tam rogzy ;) i inne fajne rzeczy, też :) Quote
Izabela124. Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Jeju wy mówiecie, ze wasze psy stare? To co ja mam o sowim hihi pwoiedziec, jka ma 8 lat? E co macie do ubierania psów? Ja Bobika w zimę ubieram :P Quote
Czarna_Owieczka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Jeszcze nie zbadałam cen poszczególnych produktów :razz: Kliker kupiłam za 8 zł, a obrożę froga za 17 zł ;) Quote
akodirka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Izabela124. napisał(a):Jeju wy mówiecie, ze wasze psy stare? To co ja mam o sowim hihi pwoiedziec, jka ma 8 lat? E co macie do ubierania psów? Ja Bobika w zimę ubieram :P No ale Bobi sie zachowuje jak roczny piesek :evil_lol: on chyba z wiekiem młodnieje. W zimie ok kiedy piesek potrzebuje, ale nie bez potrzeby tylko dlatego, bo pancia lubi pieska w szmatki ubierac... Byłam wtedy z Ewa i Ewa zaczela ogladac kubraczki (bo jej Aza musi nosic w deszcz czy cos takiego, w kazdym badz razie nie chce mieszac) i babka zaczela cos gadac ze "ja uwielbiam ubierać mojego pieska" itp. i ogladała czapeczke z daszkiem :roll: Quote
Czarna_Owieczka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Izabela124. napisał(a):Jeju wy mówiecie, ze wasze psy stare? To co ja mam o sowim hihi pwoiedziec, jka ma 8 lat? E co macie do ubierania psów? Ja Bobika w zimę ubieram :P No, dobra, Cezar ma 14 lat :cool3: Quote
akodirka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Czarna_Owieczka napisał(a):Jeszcze nie zbadałam cen poszczególnych produktów :razz: Kliker kupiłam za 8 zł, a obrożę froga za 17 zł ;) wiec, chyba ceny standardowe :) a czy ktos wie jak jest z obrozami trixie? tymi takimi podobnymi do rogzow, bo cena jest atrakcyjna ale czy jakosc? haha, zasiedzialam sie w Lunowej galerii i chyba ją zaczynam przechwycac powoli :evil_lol: Quote
Izabela124. Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 akodirka napisał(a):No ale Bobi sie zachowuje jak roczny piesek :evil_lol: on chyba z wiekiem młodnieje. W zimie ok kiedy piesek potrzebuje, ale nie bez potrzeby tylko dlatego, bo pancia lubi pieska w szmatki ubierac... Byłam wtedy z Ewa i Ewa zaczela ogladac kubraczki (bo jej Aza musi nosic w deszcz czy cos takiego, w kazdym badz razie nie chce mieszac) i babka zaczela cos gadac ze "ja uwielbiam ubierać mojego pieska" itp. i ogladała czapeczke z daszkiem :roll:On wogle zachowuje się jak szczeniak hihi A co do ubranek to też ubieram Bobikowi gdy pada deszcze, ale to raczej w jesień, bo w lato sama lubię po deszczu chodzic hihi i Bobik też A gdy jest mróz to ubieram ajkieś ubranko, ma dwa ubranka i jeden płaszczyk przeciwdeszczowy Quote
akodirka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 O rany, Cezar 14? ja bym powiedziala, ze z 9 - 10 :razz: Iza pokaz mi koniecznie zdjecie Bobika w ubranku :loveu: Haha, gdy Izy od Luny nie ma, tam reszta grasuje :evil_lol: Quote
Czarna_Owieczka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 14, 14 :loveu: a Blaki w lipcu 4 :cool3: Iza przyjdzie i znów będzie że szalejemy z gadaniem :evil_lol: Quote
akodirka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Ja juz zwiewam kundla wyprowadzic a pozniej majewskiego ogladac :razz: Jak cos to na Was bedzie, ze gadacie w Luny watku :evil_lol: Quote
Czarna_Owieczka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Hej, miałaś w tym współudział :p poza tym też chce szymona obejrzeć :evil_lol: Quote
Izabela124. Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 W naszej galerji gdzieś tam są fotki z ubrankami Bobika Quote
Iza. Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 akodirka napisał(a):Poznasz go, jak przyjedziesz z Luną do Bialegostoku na spacer :razz: Przemysl to moze jeszcze raz. Chodzimy tam, gdzie jest najtaniej :cool3: zaleznie od tego, co chce kupic, ale co jakis czas robimy zakupy w internetowych zoologikach gdy zarełko sie konczy. Moze wejdz na forum schroniska i tam popytaj? Kiedyś przyjadę :p O ile ty później przyjedziesz do mnie :diabloti::loveu: Przemyślałam :diabloti: A czym karmisz? Ja chce Lune na suche przenieść i zastanawiam sie na Britem. Juz wchodziłam, zobacze jeszcze jak to z tym będzie. Widziałm podobnego psa do Twojego dzisiaj :razz: Rzucił się na moja Lunę :mad::diabloti: Quote
Iza. Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 To normalnie wstyd żeby mieć takie zaległości u siebie w galerii:evil_lol::evil_lol: Czarna_Owieczka napisał(a): Jeśli chodzi do zoologi, to lubię Dog show na legionowej (maja fajne obroże ) Ja już tam się wybieram o 100 lat normalnie i dojechać nie moge :evil_lol: Izabela124. napisał(a):Jeju wy mówiecie, ze wasze psy stare? To co ja mam o sowim hihi pwoiedziec, jka ma 8 lat? Oj tam Bobiś to na pewno nie jest stary 8 lat dla tekiego małego pieska to nic ; ) Czarna_Owieczka napisał(a):J Kliker kupiłam za 8 zł, a obrożę froga za 17 zł Ja za swój kliker 15 zł zapłaciłam, tylko, ze to było 1,5 roku temu :roll: Czarna_Owieczka napisał(a):No, dobra, Cezar ma 14 lat Długowieczny jest ; ) akodirka napisał(a): a czy ktos wie jak jest z obrozami trixie? tymi takimi podobnymi do rogzow, bo cena jest atrakcyjna ale czy jakosc? haha, zasiedzialam sie w Lunowej galerii i chyba ją zaczynam przechwycac powoli Ja nie miałam, tylko opinie o nich czytałam. Dla duzych psów sie nie nadaja, bo zatrzaski trzaskają :/ A mówiłam załóż swoją :mad: Możesz siedzieć ile tylko chcesz :loveu: akodirka napisał(a): Haha, gdy Izy od Luny nie ma, tam reszta grasuje Na spacerek się z piesą swą wybrałam :P Czarna_Owieczka napisał(a): Iza przyjdzie i znów będzie że szalejemy z gadaniem No bo szalejecie dziewczyny, szalejecie :P akodirka napisał(a): Jak cos to na Was bedzie, ze gadacie w Luny watku Ta ta ta, odezwła się ta co najmniej gada :P Czarna_Owieczka napisał(a):Hej, miałaś w tym współudział poza tym też chce szymona obejrzeć Właśnie Asiu:diabloti: nie wykręcisz się :P Izabela124. napisał(a):W naszej galerji gdzieś tam są fotki z ubrankami Bobika Izuś wstaw jeszcze raz proszę :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.