AngelsDream Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 http://i31.tinypic.com/2iaz7d2.jpg - o pasożyt ;) Proszę się nie obrażać - komentarz to efekt wielkiej sympatii dla pewnego lekarza z serialu TV. Quote
agaciaaa Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 [quote name='Iza13']Teraz juz nie masz wyjścia i musisz do mnie przyjechać :evil_lol::loveu::loveu: Skoro tak, to przyjade :razz: :evil_lol: :loveu: http://i31.tinypic.com/2iaz7d2.jpg jak fajnie zasnął :loveu::loveu: Lunka jak zawsze- cudna :loveu: i pan Chomik :lol: :loveu: Quote
Iza. Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 [quote name='AngelsDream']http://i31.tinypic.com/2iaz7d2.jpg - o pasożyt ;) Proszę się nie obrażać - komentarz to efekt wielkiej sympatii dla pewnego lekarza z serialu TV. Ja sie nie obrażam ;) Na małego bardzo różnie mówie :eviltong: A co to za serial ?:cool3: [quote name='agaciaaa']Skoro tak, to przyjade :razz: :evil_lol: :loveu: http://i31.tinypic.com/2iaz7d2.jpg jak fajnie zasnął :loveu::loveu: Lunka jak zawsze- cudna :loveu: i pan Chomik :lol: :loveu: To juz jutro :loveu::loveu: Juz się doczekac nie mogę:loveu::multi: Wiktor ma bardzo rózne pozycje do spania :evil_lol: Dziękowac :loveu: [quote name='Selket']Jaki słodki chomiczek :loveu: :loveu: Dzięki :loveu: Quote
Izabela124. Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Hej Juz nie moge doczekac sie jutra A ta kolezanka Twoja to jakiego ma psa? Hehe jak fajnie Wiktor spi Quote
Selket Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 I znów Luneczka i zawilce :loveu: I rozwiane fafle :loveu: i słodki glutek na pyniu :loveu: Quote
agaciaaa Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Iza13 napisał(a):To juz jutro :loveu::loveu: Juz się doczekac nie mogę:loveu::multi: Ja też :multi::loveu::loveu: Jaki jest ostatecznie skład spacerowy? ;) Dada będzie? I Twoja koleżanka? :) Dziękuje za biagnącą Lune :loveu: http://i26.tinypic.com/2yv5bvk.jpg super :loveu: http://i31.tinypic.com/1zm0z0j.jpg myślałam że coś ma na pysiu.. ale to chyba glutki? :lol: Quote
Iza. Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 Izabela124. napisał(a):Hej Juz nie moge doczekac sie jutra A ta kolezanka Twoja to jakiego ma psa? Hehe jak fajnie Wiktor spi Hej, ja też:loveu: Niestety mojej koleznki nie będzie Selket napisał(a):I znów Luneczka i zawilce :loveu: I rozwiane fafle :loveu: i słodki glutek na pyniu :loveu: Cieszę się, ze sie zdjecia podobają :loveu: agaciaaa napisał(a):Ja też :multi::loveu::loveu: Jaki jest ostatecznie skład spacerowy? ;) Dada będzie? I Twoja koleżanka? :) Dziękuje za biagnącą Lune :loveu: http://i26.tinypic.com/2yv5bvk.jpg super :loveu: http://i31.tinypic.com/1zm0z0j.jpg myślałam że coś ma na pysiu.. ale to chyba glutki? :lol: Dada ostateczna odpowiedź da mi później A mojej koleżanki nie będzie, niestety sprawy rodzinne No gluty, jak je zobaczyłam to az sie przestraszyłam Weź lepiej jutro chusteczki, duzo chusteczek:cool3: Luna coraz bardziej sie gluci ... :diabloti: Mam już dość swojej rodziny, dowiedziałam sie dzisiaj, ze jestem nienormalna. Widzieliście kiedyś 2 gryzące sie psy a po miedzy nimi 3,5 letnie dziecko, które usilnie próbuje je rozdzielić? Ja widziałam. Nic przyjemnego. Moja reakcja była natychmiastowa, najpierw wrzask do Wiktora, ze ma natychmiast odejść, a potem zabranie swojej cały czas gotującej się suki do kojca. Psa babci, który walkę rozpoczął chciałam zapiąć na linkę i przywiązać, cała w strachu że mnie głupol pogryzie, tak też zrobiłam. Bład i rozdygotana szłam do domu i wtedy mi właśnie babcia powiedziała, że jestem nie normalna. Normalnie przemilczałbym to, ale w takim stanie jak byłam nie wytrzymałam i powiedziałam kilka nie miłych słów. Poza tym babcia cały dzień mnie prowokował, śmiała sie, ze kapie psa w łazience bo przecież zwierze kąpie sie na podwórku pod szlauchem. Kidy ćwiczyłam z suka wołała ją i rozpraszał, karmiła ciastem, a największym przegięciem było to, ze poiła ja piwem !! I weź tu człowieku wytrzymaj w tym domu gdzie wszyscy sa przeciwko tobie, jedynie ojciec się za mną wstawił i powiedział, że pies babci jest niezrównoważony psychicznie, bo przecież to nie jest normalnie, żeby pies gwałcił wszystkie napotkane koty - w jego wypadku to na prawdę nie jest gest dominacji jak mi kiedyś sugerowali, atakuje wszystkie! inne psy, moja Luna jest od niego o jakieś 40 kg cięższa, mieliśmy wcześniej psa, również mniej więcej wielkości Luny i jego tez atakował. To właśnie od nauczył moją Luniske agresji, ja Luna była mała to usilnie ja gryzł, mimo, ze była od niego sporo większa to i tak cały czas chodziła z pogryziona mordką i uszami. Oczywiście do ludi też jest agresywny, pogryzł już kilka osób, mnie oczywiście tez i to juz nie raz, poza tym tak jak już kiedyś pisałam obsikał mnie jak stała. ktoś może powiedzieć, ze jestem uprzedzona do tego psa, może i tak, ale 6 lat życia z tym psem to największą katorga. Nienawidzę go z całego serca, ale mimo wszystko próbowałam z nim nie raz pracować, ale sie nie da ten pies jest nie nauczalny. Strasznie sie rozpisałam, nie musicie czytać. Ale mi jest lżej po wyrzuceniu tego wszystkiego z siebie. Quote
agaciaaa Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Iza13 napisał(a):No gluty, jak je zobaczyłam to az sie przestraszyłam Weź lepiej jutro chusteczki, duzo chusteczek:cool3: Luna coraz bardziej sie gluci ... :diabloti: Chusteczki zapakowane :diabloti: Przeczytałam....:shake: nieciekawa sytuacja. Babcia ma poglądy typowe dla starszych ludzi- pies na łańcuch, karmiony resztkami ze stołu itp. itd :roll: Przerabiałam to nie raz, szczególnie z dziadkiem, bo po co w domu taki duży pies, i kto to widział żeby pies wchodził na łóżko...:shake: itp. Mocno sie pogryzły? Wiktorowi nic sie nie stało? Rozumiem że ten pies babci i Luna mają wspólne podwórko? Nie da sie go jakoś odseparować? :roll: Quote
Iza. Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 agaciaaa napisał(a):Chusteczki zapakowane :diabloti: Przeczytałam....:shake: nieciekawa sytuacja. Babcia ma poglądy typowe dla starszych ludzi- pies na łańcuch, karmiony resztkami ze stołu itp. itd :roll: Przerabiałam to nie raz, szczególnie z dziadkiem, bo po co w domu taki duży pies, i kto to widział żeby pies wchodził na łóżko...:shake: itp. Mocno sie pogryzły? Wiktorowi nic sie nie stało? Rozumiem że ten pies babci i Luna mają wspólne podwórko? Nie da sie go jakoś odseparować? :roll: Nie nie mocno, ale tak gotującej sie Luny to jeszcze nigdy nie widziałam, prawie, że sama sie jej przestraszyłam :shake: Całe szczęście małemu nic sie nie stało Najgorzej, że całe zdarzenie widziałam tylko ja, no i babcia która oczywiście ma sprzeczne zdanie co do tego jak było. W 0oczach rodziny jestem nienormalna panikara, może i spanikowałam. Trudno. Chyba większość by spanikowała, to wyglądało naprawdę strasznie i jeszcze ten warkot mieszany ze skowytem. No niestety podwórko mamy wspólne, właściwie to babcia mieszka w Białymstoku, ale na okres letni przenosi się do Czarnej. Jedynym Rozwiązaniem jest uwiązywanie Freda, albo zamykanie w kojcu Luny. Chyba jasne jest, które rozwiązanie zostanie zastosowane ? Oczywiscie Luń do kojca :placz: Bedziemy musiały oprócz spacerku wieczornego chodzic też na poranny, bo mi ten kojec rozniesie. Quote
Selket Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Lunieczka i zawilce :loveu: i bagienko :loveu: Strasznie mi przykro, że tak masz. może da się jakoś pójść na kompromis? Niestety pewne rzeczy sa od nas niezależne..Ale nie martw się, jesteś normalna :calus: Quote
agaciaaa Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Dobrze, że nikomu nic sie nie stało. Rozumiem, że spanikowałaś, nie dość że psy sie pogryzły, to jeszcze Wiktor był między nimi. A do tej pory Luna i ten pies babci biegały luzem po podwórku? Szkoda Lunki do kojca..:roll: Tak to jest z rodziną.. najlepiej wychodzi sie na zdjęciu :roll: http://i32.tinypic.com/2hzmwzq.jpg fajne miejsce :) Lunka sie może potaplać :loveu: Quote
infers Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 http://i29.tinypic.com/fcl83p.jpg Ale taplanko:loveu::loveu::loveu: Quote
Iza. Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 Selket napisał(a):Lunieczka i zawilce :loveu: i bagienko :loveu: Strasznie mi przykro, że tak masz. może da się jakoś pójść na kompromis? Niestety pewne rzeczy sa od nas niezależne..Ale nie martw się, jesteś normalna :calus: Bagienko jest nasze ulubione :cool3: Szczerze w to wątpie, ze dojdzie do jakiegos kompromisu. Ciesze sie, ze tak uważasz :loveu:;) agaciaaa napisał(a):Dobrze, że nikomu nic sie nie stało. Rozumiem, że spanikowałaś, nie dość że psy sie pogryzły, to jeszcze Wiktor był między nimi. A do tej pory Luna i ten pies babci biegały luzem po podwórku? Szkoda Lunki do kojca..:roll: Tak to jest z rodziną.. najlepiej wychodzi sie na zdjęciu :roll: http://i32.tinypic.com/2hzmwzq.jpg fajne miejsce :) Lunka sie może potaplać :loveu: Tak, biegały luzem. Były juz różne akcje z gryzieniem, ale nigdy nie az tak ostre. No szkoda, bardzo szkoda :placz: Moze jak trochę sprawa przycichnie, a przede wszystkim babcia sobie pojedzie, to Lunis nie bedzie juz w kojcu siedział :shake: O tak! Szczególnie z moja rodziną, która ma zupełnie inne poglądy niż ja. A no bardzo fajne. Ostatnio jak poszłam na spacerek to sobie wymyśliłam, ze przejdę to bagienko na około, bo jak ostatnio byłam na strychu to wypatrzyłam, ze tam są jakieś łąki. No i były, tylko, ze kompletnie mokre.:evil_lol: Jak z powrotem weszłam do lasu to z butów wodę musiałam wylewać i jeszcze je wycisnąć, a mimo to cały czas mi sie cos tam w środku chluptało :evil_lol: infers1995 napisał(a):http://i29.tinypic.com/fcl83p.jpg Ale taplanko:loveu::loveu::loveu: Lunka lubi sie taplać :cool3: Quote
agaciaaa Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Jakoś to będzie.. nie martw sie :calus: No to fajne miejsce wynalazłaś :lol: nie tylko Lunka ale i Ty możesz sie potaplać :evil_lol: Quote
Iza. Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 agaciaaa napisał(a):Jakoś to będzie.. nie martw sie :calus: No to fajne miejsce wynalazłaś :lol: nie tylko Lunka ale i Ty możesz sie potaplać :evil_lol: No mam nadzieje. Nie wiem właśnie co jej sie w takim taplaniu podoba :cool3: Bo mi zupełnie nic :evil_lol: Quote
agaciaaa Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Iza13 napisał(a):Nie wiem właśnie co jej sie w takim taplaniu podoba :cool3: Bo mi zupełnie nic :evil_lol: Bo Ty nie jesteś wodołazem :evil_lol: i nie wiesz co dobre :evil_lol: http://i30.tinypic.com/2u7bqdz.jpg jest gdzie pobiegać ;) Dobranoc :hand: do jutra :loveu::loveu: Quote
taxelina Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 http://i25.tinypic.com/14b7ss5.jpg obracaj zanim dasz :P Quote
Selket Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Cześć :loveu: Lunisia i żółte kfiatuszki ;) Miłego dnia ;) Quote
gops Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 witanko :multi: przeczytalam ta sytuacje i kurcze nie ciekawie to wyglada..szkoda psiaka..:roll: moja babcia tez ma takie podglady ale na szczescie niema psa tylko papuge ;) Quote
Iza. Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 agaciaaa napisał(a):Bo Ty nie jesteś wodołazem :evil_lol: i nie wiesz co dobre :evil_lol: http://i30.tinypic.com/2u7bqdz.jpg jest gdzie pobiegać ;) Dobranoc :hand: do jutra :loveu::loveu: No nie jestem raczej :evil_lol: No jest, szkoda tylko, ze to prywatne. deer_1987 napisał(a):http://i25.tinypic.com/14b7ss5.jpg obracaj zanim dasz :P Zawsze obracam, tylko to jakos tak tego nie obróciłam. ;) Selket napisał(a):Cześć :loveu: Lunisia i żółte kfiatuszki ;) Miłego dnia ;) Cześć :loveu: Poranek był jak nabardziej miły :loveu: Teraz troche gorzej gops napisał(a):witanko :multi: przeczytalam ta sytuacje i kurcze nie ciekawie to wyglada..szkoda psiaka..:roll: moja babcia tez ma takie podglady ale na szczescie niema psa tylko papuge ;) Hej chyba wszystkie babcie maja takie podejście, a szkoda. Byłam na dogospacerku we wspaniałym towarzystwie:loveu: Juz nie moge doczekać sie nastepnego spotkania :loveu: Mam 220 fot :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.