Jump to content
Dogomania

Buenos i Luna - grzywek pp i prawie niuf ; ))


Recommended Posts

  • Replies 6.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agaciaaa napisał(a):
Udało udało :loveu:

http://i32.tinypic.com/28henma.jpg uwielbiam fotki z jęzorkiem :loveu:
http://i25.tinypic.com/vzd08w.jpg i ta jest super, ten zwisający fafelek :loveu:

W ogóle wszystkie fajne :lol: a Luna czasem wchodzi do domu, czy ciągle na podwórku jest? Tak z ciekawości pytam ;)

Miłego wyjazdu na wieś ;)


Wchodzi, wchodzi ;)
Tylko foty domowe nam zupełnie nie wychodzą :evil_lol:

Na wsi nudno strasznie było, jeszcze gorzej niz u mnie ;)
Wstrząsnęło mnie jak zobaczyłam martwe prosiątko na polu :shake:
Było takie maleńkie :-(


Izabela124. napisał(a):
Witaneczko
A ty Izus na wsi miszkasz?
Milego wypadziku zycze :)


Cześć:loveu:
Mieszkam w bardzo małym miasteczku ;)
am-elle napisał(a):

:eating:


Jak tam święta my leżymy po wyżerce.....


Ooo miło was widzieć :loveu:
Świeta Świeta i po swiętach hi hi :lol:
Ja to nawet jakos tak specjalnie dużo nie zjadłam ;)

natija napisał(a):
mi tez najbardziej te z jezyczkiem:)milego wypoczynku:)


Ta z języczkim to i mi sie bardzo podoba :loveu::loveu:

agaciaaa napisał(a):
Wpadłyśmy sie przywitać :loveu: wróciliście już? ;)


Czeeeeeeść:loveu::loveu:
W domu byłąm juz przed 11 bo mnie ojciec przywiózł ;)

Posted

Witanko :loveu: :loveu: :loveu:
Lunka ma cudne oczka ;) I takie wpatrzone..słodziutkie :loveu: :loveu:
Oo..to chyba fajnie, skoro mieszkasz w bardzo małym miasteczku. Ja bardzo lubię małe miasteczka, mają swój urok ;)

Posted

agaciaaa napisał(a):
http://i27.tinypic.com/2uy3ti1.jpg Wiktorek z bronią :diabloti: do Luny strzelał? ;)


No oczwiście, że strzelał :cool3:

Selket napisał(a):
Witanko :loveu: :loveu: :loveu:
Lunka ma cudne oczka ;) I takie wpatrzone..słodziutkie :loveu: :loveu:
Oo..to chyba fajnie, skoro mieszkasz w bardzo małym miasteczku. Ja bardzo lubię małe miasteczka, mają swój urok ;)


Cześć :loveu::loveu:
W takim razie zapraszam serdecznie :razz:

Teraz to mi sie nawet podoba, że nie mieszkam, w centrum jakiegoś duzego miasta, zawsze moge sobie z psem do lasu skoczyć czy nad zalew.
Z drugiej strony, to w nastepnym roku zaczynam nauke w LO, u mnie w wmieście tez oczywiście jest, ale ja jednak chciłabym trochę wyzszy poziom;) i bede musiała dojeżdzać codziennie do Białegostoku - 22 km.

Posted

Cieszę się, że dostrzegasz uroki małego miasteczka ;) Ja mieszkam na przedmieściach, mam też bliziutko las. I dziś miałam wielką traumę, bo piechotką poszłam do centrum (niby niewielkie), i myślałam, że zwariuję, taki szum, hałas, każdy gdzieś pędzi..Brrr...
Fajnie, że Ci zależy na nauce ;) A 22 km to nie jest tak dużo ;) Najważniejsz żeby było dobre połączenie między Twoim miasteczkime a Białymstokiem. A jaki profil w liceum wybierasz? ;)
Och, na pewno wpadę...z Niuniem :loveu:

Posted

Selket napisał(a):
Cieszę się, że dostrzegasz uroki małego miasteczka ;) Ja mieszkam na przedmieściach, mam też bliziutko las. I dziś miałam wielką traumę, bo piechotką poszłam do centrum (niby niewielkie), i myślałam, że zwariuję, taki szum, hałas, każdy gdzieś pędzi..Brrr...
Fajnie, że Ci zależy na nauce ;) A 22 km to nie jest tak dużo ;) Najważniejsz żeby było dobre połączenie między Twoim miasteczkime a Białymstokiem. A jaki profil w liceum wybierasz? ;)
Och, na pewno wpadę...z Niuniem :loveu:



Tak, centrum to cos strasznego, najbardziej przeszkadza mi ten smród spalin:roll:
Las i tą przestrzeń, kótą mam u siebie uwielbiam, ale wiem, że kiedyś bedę musiała sie stąd wyprowadzić, chociaż by na czas studiów ;), wiem wiem bardzo odległe plany mam, ale ja tak lubie ;)
Połączenie jest bardzo dobre, tylko, ze PKS jedzie koło 40 minut, dla porównania samochodem dojeżdża się w 20 maksymalnie 30.
Profil biologiczno-chemiczny, jestem na niego zdecydowana juz od 3 czy 4 lat;)
No pewnie, że z Niuńkiem :loveu:, ja uwielbiam wszystkie psy :loveu: oprócz psa babci:diabloti:

Posted

oj, ja też lubię sobie planować tak odlegle ;) Chociaż u mnie to bardziej są wielkie marzenia. Hmm to faktycznie dość długo mu się schodzi, pewnie dużo przystanków;; O to taki sam jak mój profilek ;) Ocho..czym Ci babciowy piesio podpadł ;)

Posted

Selket napisał(a):
oj, ja też lubię sobie planować tak odlegle ;) Chociaż u mnie to bardziej są wielkie marzenia. Hmm to faktycznie dość długo mu się schodzi, pewnie dużo przystanków;; O to taki sam jak mój profilek ;) Ocho..czym Ci babciowy piesio podpadł ;)


No właśnie przystanków nie jest wcale tak dużo, tylko jedzie powoli :cool3:
Ooo to w taki razie pwiedz mi czy na biol-chem jest aż tak ciężko jak mówią inni ? ;) a tak właściwie to ile Ty masz lat ?:oops:
Pies babci, jest wredotą i dominantem maksymalnym, juz nie raz mnie ugryzł nie wspomnę o tym, że gryzie Luniśkę, ale największym przegięciem było to jak mnie obsikał :angryy::angryy:

Posted

No to niedobry aftobus, skoro się tak wlecze.
Wiesz, ja miałam nauczycielkę biologii, która była postrachem naszego miasta, ale ja ją szczerze lubiłam i nauczyła mnie naprawdę dużo Ogólnie nie był tak źle :) ALe jak sobie nie wyrobiłam zbyt dobrej opinii to i ocenki miałam przeciętne. także nie będzie tak źle.
Oj nie pytaj ;) rocznikowo to duzo, ale umsyłowo to w sam raz na Pampersiki ;)
No sikanie na kogoś nie jest fajne. Chyba psiak nie jest wychowany przez babcię. Mam nadzieję, że chcoaiż zbyt duży nie jest. niektórzy mimo dobrych chęci nie powinni jednak posiadać pieska.

Posted

Selket napisał(a):
No to niedobry aftobus, skoro się tak wlecze.
Wiesz, ja miałam nauczycielkę biologii, która była postrachem naszego miasta, ale ja ją szczerze lubiłam i nauczyła mnie naprawdę dużo Ogólnie nie był tak źle :) ALe jak sobie nie wyrobiłam zbyt dobrej opinii to i ocenki miałam przeciętne. także nie będzie tak źle.
Oj nie pytaj ;) rocznikowo to duzo, ale umsyłowo to w sam raz na Pampersiki ;)
No sikanie na kogoś nie jest fajne. Chyba psiak nie jest wychowany przez babcię. Mam nadzieję, że chcoaiż zbyt duży nie jest. niektórzy mimo dobrych chęci nie powinni jednak posiadać pieska.


Ja ogólnie staram sie w miarę optymistycznie nastawiać do LO, ale czasem nachodzą takie dni, że mam wrażenie, ze zupełnie nie dam sobie rady, egzamin zdam słabo, a do LO w ogóle się nie dostane:roll:
Ok. juz pytac nie bede, w końcu kobiet o wiek sie nie pyta ;)
Na szczęście Fred jest malutki, dokładnie tak moja babcia nie jest osoba która powinna mieć psa, zupełnie nie sprawdza się w roli właściciela.

Posted

oj Kochana, zawsze dopadają nas wątpliowści, ale najwązniejsze to nie poddać się im. Tylko nadal robic swoje i wierzyć, że nam sie uda ;) Takze nosek w górę i nie dopuszczaj do siebie złych myśli :D
no nie pyta się, ale powiem Ci 22 lata..w grudniu bedzie 23... Starzeję się :(
moja babcia to uważa, ze kasżdy pies ma jeść, jeść, jeść, jeść i jak skońzcy to jeszcze ma jeść i jeść :D

Posted

Selket napisał(a):
oj Kochana, zawsze dopadają nas wątpliowści, ale najwązniejsze to nie poddać się im. Tylko nadal robic swoje i wierzyć, że nam sie uda ;) Takze nosek w górę i nie dopuszczaj do siebie złych myśli :D
no nie pyta się, ale powiem Ci 22 lata..w grudniu bedzie 23... Starzeję się :(
moja babcia to uważa, ze kasżdy pies ma jeść, jeść, jeść, jeść i jak skońzcy to jeszcze ma jeść i jeść :D


Cały czas wierze w to, że będzie dobrze, ale to nowe miejsce, nowa szkoła i obcy ludzie, juz teraz wiem, że będzie cięzko, ale sie nie dam ;)
Chyba trochę przesadzasz ;) ciesz się, że urodziłaś się w grudniu i jestes młodsza od innych ze swojego rocznika, a nie tak jak ja z 1 stycznia :evil_lol:

Selket napisał(a):
O Bosze ona ma niebieską buźkę ;)


Czasem jej sie zdarza :diabloti:
Luna uwielbia ta piłke, co widac na jednym ze zdjęć - jest juz trochę nadjedzona :lol:

Posted

Iza13 napisał(a):
No oczwiście, że strzelał :cool3:



Cześć :loveu::loveu:
W takim razie zapraszam serdecznie :razz:

Teraz to mi sie nawet podoba, że nie mieszkam, w centrum jakiegoś duzego miasta, zawsze moge sobie z psem do lasu skoczyć czy nad zalew.
Z drugiej strony, to w nastepnym roku zaczynam nauke w LO, u mnie w wmieście tez oczywiście jest, ale ja jednak chciłabym trochę wyzszy poziom;) i bede musiała dojeżdzać codziennie do Białegostoku - 22 km.


Cześć dziewczynko :crazyeye: o czym Ty mówisz ??????:crazyeye:
22 km to ja codziennie do pracy dojeźdzałam na drugi koniec Warszawy i to nie było wcale tak daleko.
Głowa do góry każdy chce mieszkać daleko od centrum :cool3:

Posted

Cheritka napisał(a):
Cześć dziewczynko :crazyeye: o czym Ty mówisz ??????:crazyeye:
22 km to ja codziennie do pracy dojeźdzałam na drugi koniec Warszawy i to nie było wcale tak daleko.
Głowa do góry każdy chce mieszkać daleko od centrum :cool3:


Cześć ;)
Wiem, że to nie jest daleko :cool3:
Co najmniej raz w tygodniu jeżdze do Białegostoku;)
Chodziło mi o to, że PKS sie starsznie wlecze i długo sie jedzie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...