Iza. Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 akodirka napisał(a):Haha, to chyba ja jako jedyna z zebranych tutaj wiem jak dojsc :razz: Jesli wysiadziecie na sienkiewicza, to bedziecie musialy przejsc przy (moim:evil_lol:) mini parku i przez cala towarowa przejsc, bo alpi na koncu jest, a pod koniec, za garazami jest uliczka w lewo, i tam trzeba skrecic i isc prosto. Co do duzego lazenia, kilka razy zdazylo sie, ze z borsuczej na andersa na piechote w deszcz chodzlam :P Z nas tu zebranych to chyba tak :diabloti: Mam genialnego pomysła :razz: Zaczekasz na nas w tym parku i nas zaprowadzisz :razz: tylko jaki to park ?:evil_lol: Ha ha też dobra jestes :P Izabela124. napisał(a):Ja tam się zdaję na Izę i Agatke, bo ja Biaegostoku nie znam Jakoś powinnyśmy trafić ; ) Quote
akodirka Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 A bedzie, ze nie znajdziecie i nie przyjdziecie :P a to od ktorej godziny sie zaczyna? :) Quote
akodirka Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 [quote name='Iza13'] Mam genialnego pomysła :razz: Zaczekasz na nas w tym parku i nas zaprowadzisz :razz: tylko jaki to park ?:evil_lol: Ha ha też dobra jestes :P popatrz tutaj http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=Bia%B3ystok%2C+Sienkiewicza+1&Submit=Szukaj&cId=&sId=&x=57&y=3 na hybrydzie dojedz do konca sienkiewicza i tam bedzie takie zielone, kiedys tam czolg stal, ale zabrali :placz:. I jeszcze pies do mnie, zebym go na rekach niosla, bo mu sie isc nie chcialo, bo po treningu bylismy... Quote
agaciaaa Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Cześć :loveu: Iza13 napisał(a):Z Sarą biega o wiele więcej :P Dogo zdecydowanie za bardzo wciąga :lol: Zawsze znajdzie sie jakis ciekawy temat do przeczytania :P Wiedziałam :diabloti: :P No niestety i to zwykle wtedy, kiedy trzeba już spadać :evil_lol: akodirka napisał(a):Jesli wysiadziecie na sienkiewicza, to bedziecie musialy przejsc przy (moim:evil_lol:) mini parku i przez cala towarowa przejsc, bo alpi na koncu jest, a pod koniec, za garazami jest uliczka w lewo, i tam trzeba skrecic i isc prosto. No teraz to już na pewno damy rade ;) Quote
Iza. Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 [quote name='akodirka']A bedzie, ze nie znajdziecie i nie przyjdziecie :P a to od ktorej godziny sie zaczyna? :) Musimy znaleźć :P Coś mi siwta, że o 10 ale pewna nie jestem [quote name='akodirka']popatrz tutaj http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=Bia%B3ystok%2C+Sienkiewicza+1&Submit=Szukaj&cId=&sId=&x=57&y=3 na hybrydzie dojedz do konca sienkiewicza i tam bedzie takie zielone, kiedys tam czolg stal, ale zabrali :placz:. I jeszcze pies do mnie, zebym go na rekach niosla, bo mu sie isc nie chcialo, bo po treningu bylismy... Tak myslałam, że oto Ci chodzi tylko,że to żadne park nie jest :evil_lol: Moja babcia mieszka na Sienkiewicza to nie raz do tego "parku" chodziłam :diabloti: Czołg pamiętam, straszny syf był w środku. To gdzie ty mieszkasz, że to Twój park ? :P Dobrze, że małego psa masz . :P Ile on waży ? :P [quote name='agaciaaa'] Wiedziałam :diabloti: :P No niestety i to zwykle wtedy, kiedy trzeba już spadać :evil_lol: No teraz to już na pewno damy rade ;) Sara wszystkich mobilizuje do wiekszej ilości ruchu :evil_lol: Dokładnie :diabloti: Ja ta,cały czas w nas wierze :diabloti: Quote
agaciaaa Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Iza13 napisał(a):Sara wszystkich mobilizuje do wiekszej ilości ruchu :evil_lol: Ja ta,cały czas w nas wierze :diabloti: Łącznie ze mną :roll: :evil_lol: Ja też! Jak mogłybyśmy nie dać rady :diabloti: Quote
akodirka Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Iza13 napisał(a): Tak myslałam, że oto Ci chodzi tylko,że to żadne park nie jest :evil_lol: Moja babcia mieszka na Sienkiewicza to nie raz do tego "parku" chodziłam :diabloti: Czołg pamiętam, straszny syf był w środku. To gdzie ty mieszkasz, że to Twój park ? :P Dobrze, że małego psa masz . :P Ile on waży ? :P Wiem, ze to nie park, kiedys mowilam na to "niby park", ale latwiej sie mowi "mini park" ale to jakis skwerek jest. :razz: A ja mam nawet zdjecie przy czolgu, jak bylam mala :eviltong::razz: Mieszkam troche dalej - bo na wygodzie (teraz to was wszystkich musze zabic :mad:) a moj park dlatego, bo czesto tam chodze i moj pies twierdzi, ze to jego :evil_lol: Hehe, i tak go nie bralam na rece, bo sama ledwo szlam, wazy 12 kg, teraz chyba mi schudl i 11 wazy. Czasem go na rece biore, jak przechodzimy polem przez pokrzywy wieksze od niego, to albo stanie i nie chce dalej isc, albo staje na dwie lapki i opierajac sie o mnie mowi, ze chce na rece :evil_lol: Mam rozmownego psa normalnie :diabloti: Quote
akodirka Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 http://i25.tinypic.com/2gselhx.jpg Misiooo :loveu: Quote
Iza. Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 agaciaaa napisał(a):Łącznie ze mną Ja też! Jak mogłybyśmy nie dać rady :diabloti: Na zdrowie Ci to wyjdzie :P No kto jak kto, ale my zawsze sobie jakoś poradzimy :diabloti: akodirka napisał(a):Wiem, ze to nie park, kiedys mowilam na to "niby park", ale latwiej sie mowi "mini park" ale to jakis skwerek jest. A ja mam nawet zdjecie przy czolgu, jak bylam mala Mieszkam troche dalej - bo na wygodzie (teraz to was wszystkich musze zabic ) a moj park dlatego, bo czesto tam chodze i moj pies twierdzi, ze to jego Hehe, i tak go nie bralam na rece, bo sama ledwo szlam, wazy 12 kg, teraz chyba mi schudl i 11 wazy. Czasem go na rece biore, jak przechodzimy polem przez pokrzywy wieksze od niego, to albo stanie i nie chce dalej isc, albo staje na dwie lapki i opierajac sie o mnie mowi, ze chce na rece :evil_lol: Mam rozmownego psa normalnie :diabloti: Ja zdjęć nie mam, ale uwielbiałam tam chodzić :P Szczególnie czołg mi sie podobał jak miał taki śliczny fioletowo-różowy kolorek :diabloti: Ej no mnie nie zabijaj, ja chciałbym jeszcze z kilka lat pożyć :P E to co to było 11 czy 12 kg :P Mi to wystarczy, ze moja mi na nogę nastąpi i cierpie :evil_lol: Moja najwiecej rozmawia nad woda szczególnie jak jej patyk do wody za daleko wrzuce, to ta stanie i zaczyna piszczeć szczekać itp :diabloti: Quote
akodirka Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Iza13 napisał(a):Na zdrowie Ci to wyjdzie :P No kto jak kto, ale my zawsze sobie jakoś poradzimy :diabloti: Ja zdjęć nie mam, ale uwielbiałam tam chodzić :P Szczególnie czołg mi sie podobał jak miał taki śliczny fioletowo-różowy kolorek :diabloti: Ej no mnie nie zabijaj, ja chciałbym jeszcze z kilka lat pożyć :P E to co to było 11 czy 12 kg :P Mi to wystarczy, ze moja mi na nogę nastąpi i cierpie :evil_lol: Moja najwiecej rozmawia nad woda szczególnie jak jej patyk do wody za daleko wrzuce, to ta stanie i zaczyna piszczeć szczekać itp :diabloti: Niedawno byl rozowy, a w czesniej byl zielony i mial numer 201 Tyle, ze dla moich nieprzypakowanych rak i krzyza (60 latki :evil_lol: ) Moj ogolnie, jest szekliwy i wulgarny w stosunku do obcych. Zawsze ludzie maja dziwna mine, jak np. mowie, ze pies mi powiedzial, ze chce wyjsc, albo zabawki itp. bo tak wygodniej, dla mnie czesto jego zachowanie, to poprostu jak mowa jest, bo wiem o co mu chodzi :evil_lol: a ludzi sie dziwia, jak to pies mogl mi cos powiedziec :razz:. Sliczne portreciki :) A ja postanowilam, ze po zakonczeniu roku szkolnego zetne wlosy :P A dzis mialam koszmary, ze mnie po klatce schodowej ta wredna baba przez ktora nie mam wzoru gonila, tylko sie zastanawiam, jak ona tak szybko bieglap o schodach, skoro taka gruba jest :P Quote
agaciaaa Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 [quote name='Iza13']Na zdrowie Ci to wyjdzie :P No kto jak kto, ale my zawsze sobie jakoś poradzimy :diabloti: Wiem :P Oczywiście :diabloti: [quote name='Iza13']Moja najwiecej rozmawia nad woda szczególnie jak jej patyk do wody za daleko wrzuce, to ta stanie i zaczyna piszczeć szczekać itp :diabloti: Myślałam, że tylko mój przygłup tak robi :evil_lol: tzn ona nie szczeka, tylko piszczy i kręci sie to w jedną, to w drugą strone, byle za głęboko nie wejść :P http://i25.tinypic.com/2gselhx.jpg http://i27.tinypic.com/bi8mlv.jpg misiaczek :loveu::loveu::loveu: Quote
akodirka Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 agaciaaa napisał(a): Myślałam, że tylko mój przygłup tak robi :evil_lol: tzn ona nie szczeka, tylko piszczy i kręci sie to w jedną, to w drugą strone, byle za głęboko nie wejść :P hehe, moj zazwyczaj wtedy lapką proboje dosiegnac :cool3: a najlepsze bylo, jak zabieral wszystko z pomostu i zanosil pod namiot gdy bylsmy nad jeziorem, a jak juz cos wpadlo do wodu, to wyciagal to i zanosil pod namiot :evil_lol: glupek maly Quote
agaciaaa Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 akodirka napisał(a):hehe, moj zazwyczaj wtedy lapką proboje dosiegnac :cool3: a najlepsze bylo, jak zabieral wszystko z pomostu i zanosil pod namiot gdy bylsmy nad jeziorem, a jak juz cos wpadlo do wodu, to wyciagal to i zanosil pod namiot :evil_lol: glupek maly Dlaczego głupek, on na pewno widział w tym głęboki sens :diabloti: :evil_lol: Quote
Iza. Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 [quote name='akodirka']Niedawno byl rozowy, a w czesniej byl zielony i mial numer 201 Tyle, ze dla moich nieprzypakowanych rak i krzyza (60 latki ) Moj ogolnie, jest szekliwy i wulgarny w stosunku do obcych. Zawsze ludzie maja dziwna mine, jak np. mowie, ze pies mi powiedzial, ze chce wyjsc, albo zabawki itp. bo tak wygodniej, dla mnie czesto jego zachowanie, to poprostu jak mowa jest, bo wiem o co mu chodzi a ludzi sie dziwia, jak to pies mogl mi cos powiedziec . Sliczne portreciki A ja postanowilam, ze po zakonczeniu roku szkolnego zetne wlosy :P A dzis mialam koszmary, ze mnie po klatce schodowej ta wredna baba przez ktora nie mam wzoru gonila, tylko sie zastanawiam, jak ona tak szybko bieglap o schodach, skoro taka gruba jest :P No kolory to on miał różniaste, szkoda, że go zabrali. To ty taka stara jesteś i dopiero do LO idziesz ? :crazyeye::evil_lol: Moja raczej jest cicha tylko jak jakieś psy lataja po ulicy naszej to wydziera się jak nie normalna jakaś. Do psów obcych tez na ogół pozytywnie nastawiona, no chyba, ze to ONek jest to ząbki okazuje od razu ; ) Właściciel zawsze rozumie swojego psa ; ) a przynajmniej stara się to robić ; ) Dzięki : ) Nie ścinaj :mad: Długie włosy są najpiękniejsze :loveu: Jaka masz długość teraz ? Matko kochana, dobrze, ze mi się takie głupoty nie śnią :evil_lol: [quote name='agaciaaa']Wiem :P Myślałam, że tylko mój przygłup tak robi tzn ona nie szczeka, tylko piszczy i kręci sie to w jedną, to w drugą strone, byle za głęboko nie wejść :P http://i25.tinypic.com/2gselhx.jpg http://i27.tinypic.com/bi8mlv.jpg misiaczek No to dobrze, że wiesz :evil_lol: Zawsze mówiłam, ze moja sucz to za inteligentna nie jest :evil_lol: Nie mam pojęcia czemu ona boi sie głębiej chodzić :shake: Ostatnio pojechałąm z nią nad zalew o 7 rano specjalnie żeby ludzi nie było:evil_lol: i sama też weszłam do wody. Trzymałam ją pod brzuchem i wzięłam na głębszą wode, odruch pływania ma, ale sama bez trzymania pływać nie chce :roll: Quote
akodirka Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 agaciaaa napisał(a):Dlaczego głupek, on na pewno widział w tym głęboki sens :diabloti: :evil_lol: Hehe, Wszyscy sie z niego smieli, a ten dalej popiskiwal i wszystko zabieral z pomostu :evil_lol: zaluje, ze nie nagralam tego :roll: No w koncu musial nas ratowac, bo jak do wody wchodzilam, to tez wskakiwal i zaganial mnie na brzeg :diabloti: Quote
Iza. Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 akodirka napisał(a):hehe, moj zazwyczaj wtedy lapką proboje dosiegnac :cool3: a najlepsze bylo, jak zabieral wszystko z pomostu i zanosil pod namiot gdy bylsmy nad jeziorem, a jak juz cos wpadlo do wodu, to wyciagal to i zanosil pod namiot :evil_lol: glupek maly Moja tez łapą chce wyciagać, ale jak juz nie da rady to właśnie piszczeć zaczyna :evil_lol: No wcale nie głupek, pilnował żeby nic Wam nie zginęło :diabloti: agaciaaa napisał(a):Dlaczego głupek, on na pewno widział w tym głęboki sens :diabloti: :evil_lol: Dokładnie :P akodirka napisał(a):Hehe, Wszyscy sie z niego smieli, a ten dalej popiskiwal i wszystko zabieral z pomostu :evil_lol: zaluje, ze nie nagralam tego :roll: No w koncu musial nas ratowac, bo jak do wody wchodzilam, to tez wskakiwal i zaganial mnie na brzeg :diabloti: Twój pies to normalnie chyba nowofundland:evil_lol:, bo to one sie tak zachowuja właśnie :P Quote
agaciaaa Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Iza13 napisał(a):Zawsze mówiłam, ze moja sucz to za inteligentna nie jest :evil_lol: Nie mam pojęcia czemu ona boi sie głębiej chodzić :shake: Ostatnio pojechałąm z nią nad zalew o 7 rano specjalnie żeby ludzi nie było:evil_lol: i sama też weszłam do wody. Trzymałam ją pod brzuchem i wzięłam na głębszą wode, odruch pływania ma, ale sama bez trzymania pływać nie chce :roll: No moja podobnie, wprawdzie czasem wchodzi tak że sie cała zanurzy i podpłynie kawałeczek, ale wtedy od razu wraca do brzegu. Musimy razem nad tym popracować :diabloti: i sprawić by nasze sucze pokochały pływanie :P Quote
Iza. Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 deer_1987 napisał(a):eh.. nagadane tu za duzo :( Nie musisz czytac ; ) Ae zdjęcia są i to całkiem nie dawno dawałam :razz: Izabela124. napisał(a):Piknik zaczyna się o 9 :P O czyli nie duzo sie pomyliłam :P Quote
agaciaaa Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 akodirka napisał(a):Hehe, Wszyscy sie z niego smieli, a ten dalej popiskiwal i wszystko zabieral z pomostu :evil_lol: zaluje, ze nie nagralam tego :roll: No w koncu musial nas ratowac, bo jak do wody wchodzilam, to tez wskakiwal i zaganial mnie na brzeg :diabloti: Na pewno ciekawie to wyglądało :evil_lol: Ciekawa jestem co by moja sucza zrobiła, żebym weszła do wody :razz: Quote
akodirka Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Iza13 napisał(a):No kolory to on miał różniaste, szkoda, że go zabrali. To ty taka stara jesteś i dopiero do LO idziesz ? :crazyeye::evil_lol: Moja raczej jest cicha tylko jak jakieś psy lataja po ulicy naszej to wydziera się jak nie normalna jakaś. Do psów obcych tez na ogół pozytywnie nastawiona, no chyba, ze to ONek jest to ząbki okazuje od razu ; ) Właściciel zawsze rozumie swojego psa ; ) a przynajmniej stara się to robić ; ) Dzięki : ) Nie ścinaj :mad: Długie włosy są najpiękniejsze :loveu: Jaka masz długość teraz ? Matko kochana, dobrze, ze mi się takie głupoty nie śnią :evil_lol: Tez mi go szkoda :cool1: Na starosc postanowilam skonczyc lo :diabloti: No widzisz, a moj wulgarny jest... nie wiem z kad on sie takich slow nauczyl... Zetne! zetne! musze zrzucic z siebie ciezar przeszlosci i chamstwa ktore sie szerzylo w srod nauczycieli :evil_lol: Teraz mam za ramiona, ale i tak ciagle zwiazane nosze i juz mi wypadac zaczynaja (to pewnie przez moj wiek) Masz szczescie ze nie masz takich snow, gdybym wiedziala, ze to sen, to bym se na nie wyrzyla :evil_lol: Quote
Iza. Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 agaciaaa napisał(a):No moja podobnie, wprawdzie czasem wchodzi tak że sie cała zanurzy i podpłynie kawałeczek, ale wtedy od razu wraca do brzegu. Musimy razem nad tym popracować :diabloti: i sprawić by nasze sucze pokochały pływanie :P Luna sama nie podpłynie :shake: Jak tylko wyczuje, że grunt sie kończy to idzie tyłem do brzegu :evil_lol: Musimy koniecznie : ) Proponuje zebyś kiedyś do mnie o 7 ran przyjechała to nad zalew pójdziemy i będziem uczyć sucze :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.